poniedziałek, 31 października 2022

Francuskie słoneczka z parówką

Witajcie:)

Ten tydzień będzie taki dziwny, jeden dzień do pracy, potem jeden wolny i znów do pracy. Moja praca jest trochę specyficzna więc będę mieć dwa poniedziałki w tym tygodniu, ale co robić. 

My na groby nie wybieramy się 1 listopada, ponieważ mamy ponad 400 km w jedną stronę, a sami wiecie co się dzieje na drogach, więc w jeden dzień trudno to ogarnąć. A i tak zawsze gdy jesteśmy w rodzinnych stronach to idziemy na cmentarz. Dlatego jutro pójdziemy na pobliski cmentarz,  zaświecimy znicz na jakimś zapomnianym grobie i w sumie trzeba będzie się szykować na kolejny dzień pracy. 

Dla tych co planują dalsze lub bliższe podróże mam pyszną i uroczo wyglądająca przekąskę- parówki w cieście francuskim, ale w ciut innej formie. Przygotowanie nie jest zbyt skomplikowane ( w razie czego dołączyłam zdjęcia jak ro zrobić),a efekt naprawdę wow! Doskonale smakują na ciepło, jak i na zimno więc spokojnie w czasie postoju warto się nimi posilić. Skusicie się?:)

Spokojnej i bezpieczniej podróży wszystkim, którzy w podróż się wybierają.




1 płat ciasta francuskiego 

6 parówek dobrej jakości 

1/2 jajka 

1/2 łyżeczki mielonego czosnku 

1/2 łyżeczki suszonej cebuli 

1/2 łyżeczki przyprawy do pizzy

2 patyczki do szaszłyków 


Ciasto wyjąć z lodówki na około pół godziny przed przygotowaniem przekąski  aby łatwiej się z nim pracowało. 

Po tym czasie rozwinąć go i pokroić na 6 kawałków o wymiarach 20*7 cm. 

Na każdy plat ułożyć obraną z osłonki parówek i owinąć ciasto wokół kiełbaski, zlepić końce. 




Następnie ułożyć przygotowaną parówkę między dwoma patyczkami do szaszłyków i zrobić nacięcia na całej długości kiełbaski, ale nie można przeciąć do końca. 






Następnie uformować " wianuszek " cięciem na zewnątrz. Końce zlepić i odłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Postąpić w ten sam sposób z resztą materiału. 




Na koniec roztrzepać jajko i posmarować każde słoneczko dokładnie. Każdą sztukę oprószyć czosnkiem, cebulką i przyprawą do pizzy. 

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st z termoobiegiem około 25 minut  aż będą delikatnie zrumienione. Doskonałe na zimno i ciepło. Smacznego. 







sobota, 29 października 2022

Szarlotka na kakaowych markizach

Dzień dobry:)

I nastała Sobota:) mój ulubiony dzień, podczas które mogę dłużej pospać, przygotować ciasto i oczywiście zrobić całą masę innych domowych prac 😉 Jednakże ciasto jest punktem obowiązkowym! W zeszłą sobotę miało być ciasto drożdżowe, ale córcia otworzyła słoik z prażonymi jabłkami, który jakiś czas temu dostałyśmy w prezencie. Wykorzystała jakieś 100 ml do ryżu i reszta została. Pomyślałam, że zanim znów Ją najdzie na taki ryż, to jabłuszka się zmarnują. A tak się nie może zadziać. I pomyślam, że zrobię coś w rodzaju szarlotki ale bez pieczenia. A że w słodkiej szafce były markizy, to znalazły idealne zastosowanie jako spód ciasta. Gorące i wilgotne jabłka doskonale zmiękczają ciasteczka. Do tego wierzch ze śmietanki i serka i pyszna szarlotka gotowa. Ja udekorowałam kakao. Jako szablon użyłam szablon, który kiedyś kupiliśmy do dekorów na ścianę. Po remoncie szablon umyłam, wyparzyłam i idealne sprawdził się również w dekorowaniu dań. Czyli kolejny patent zero waste 😄

Życzę Wam udanej soboty i całego weekendu,ja znikam do swoich prac. 

Pamiętajcie, że dzisiaj należy przestawić zegarki;)





Masa jabłkowa:

800 ml prażonych jabłek

2 łyżeczki żelatyny 

Masa śmietanowa:

200 g śmietany kremówki 

200 g serka typu skandywskiego 

1 łyżka cukru pudru 

1 łyżeczka żelatyny 

sok z 1/2 cytryny

Dodatkowo:

14 kakowych markiz

8-9 biszkoptów okrągłych 

Kakao do oprószenia 

Tortownica 18 cm


Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, zapiąć obręcz i ułożyć markizy wypełniając całe dno. 

Żelatynę namoczyć w 2 łyżkach wody i zostawić do napęcznienia. 

W międzyczasie zagotować w rondelku jabłka i dodać do nich żelatynę. Zdjąć z ognia i wymieszać do jej rozpuszczenia. Przelać do tortownicy i wyrównać. Ułożyć biszkopty i zostawić do ostygnięcia. 

Masa śmietanowa:

Żelatynę zalać 1 łyżką wody i zostawić do napęcznienia. Następnie rozpuścić w kąpieli wodnej lub  w mikrofali i lekko ostudzić. 

Do miski przelać kremówkę i wstępnie ubić ją z cukrem pudrem. Następnie dodać serek i dokończyć ubijanie. 2 łyżki masy dodać do żelatyny, wymieszać i przelać do reszty kremu. Wymieszać, aby nie było grudek.

Wylać masę na wierzch ciasta i wstawić do lodówki na 4-5 godzin,a najlepiej na całą noc. 

Przed podaniem oprószyć kakao. Można użyć szablonu, a można posypać całość. Smacznego. 










czwartek, 27 października 2022

Barszcz ukraiński by Monika

Dzień dobry:)

Co powiecie ma pyszną, aromatyczną i pięknie wyglądającą zupę?  Jest odpowiedzieliście trzy razy tak, to zapraszam na barszcz ukraiński w mojej wersji. Wykorzystanie fasoli z puszki bardzo skraca przygotowanie obiadu. Co w obecnym czasie nie jest bez znaczenia. Dlatego jeśli nie macie pomysłu na najbliższy obiad ,to służę pomocą🙂




2- 3 skrzydełka z kurczaka 

4 średnie buraki 

2 duże marchewki 

1 pietruszka

1/4 selera

8 cm pora 

4 średnie ziemniaki 

2 puszki białej fasoli 

1 łyżka koncentratu pomidorowego 

2 łyżki koncentratu z buraków 

2 liście laurowe 

4 ziela angielskie 

4 ziarenka pieprzu 

3 litry wody 

Sól do smaku 



Mięso umyć i osuszyć. Przełożyć do garnka i zalać 3 litrami wody. Postawić na ogniu i doprawadzić do wrzenia. 

W międzyczasie przygotować warzywa. Wszystkie umyć, osuszyć i obrać. Buraki przekroić na pół, marchewkę i pietruszkę pokroić w krążki, a ziemniaki w kostkę. 

Co jakiś czas zbierać burzowiny w garnku. Gdy przestaną się zbierać wrzucić buraki. Po około 15 minutach dodać włoszczyznę.  Gotować dalej. Po kolejnych 10 minutach dodać ziemniaki. 

Gdy ziemniaki są w garnku od 10 minut dodać fasolę ( wraz z zalewą), dodać oba koncentrat ora, sól do smaku. Gotować do miękkości wszystkich składników. Smacznego. 












wtorek, 25 października 2022

Murzynek w wersji babeczkowej

Witajcie w ostatnim tygodniu października:)

Jak co weekend przygotowałam dla moich córuś muffinki, aby pakować im je do śniadaniówki do szkoły. Tym razem chciałam, żeby było " jakby luksusowo " 😁 i upiekłam murzynka w wersji mini. Do tego polewa czekoladowa i piękne cukrowe perełki i ciacha wyszły jak małe klejnoty. Myślę, że z powodzeniem można przygotować takie babeczki na świąteczny stół. A w sumie zostało do świąt coś około 8 tygodni ,więc już można czynić takie plany. Skusicie się? 🤗


P.s. ja już kilka receptur mam stworzonych na święta, więc jeszcze trochę i będę się z Wami dzielić pomysłami 😀😀😀





100 g masła 

60 g cukru trzcinowego 

60 g erytrolu 

30 g kakao 

200 ml mleka 

2 jajka rozm.L 

250g mąki 

2 łyżeczki proszku do pieczenia 

80 g gorzkiej czekolady 

Polewa:

45 g masła 

50 g erytrolu 

15 g kakao 

4 łyżki mleka 


Do rondelka przełożyć kawałki masła, dodać oba cukry, kakao oraz mleko. Zagotować. Następnie ostudzić zupełnie. 

Przelać do dużej miski, dodawać po 1 jajku i mieszać mikserem bo każdym jajku. 

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do mokrych składników w dwóch partiach i wymieszać mikserem. 

Czekoladę posiekać nożem i dodać do miski. Wymieszać drewnianą łyżką. 

Foremki do muffinek wyłożyć papilotkami i nałożyć po czubatej łyżce ciasta. 

Piec w 180 stopniach z termoobiegiem przez 20 minut. Wyjąć i ostudzić zupełnie. 

Polewa:

Do rondelka przełożyć masło, dodać erytrol kakao oraz mleko. Doprowadzić do wrzenia. Zdjąć z ognia i przestudzić. Lekko ciepłą polewą udekorować babeczki, ewentualnie posypać perełkami. Smacznego. 







sobota, 22 października 2022

Łazanki z kapustą i mięsem z domowym makaronem

Dzień dobry:)

Dzisiaj częstuje klasycznym daniem czyli łazanki z kapustą, mięsem oraz grzybami. Ale aby dopełnić pyszności tego dania przygotowałam makaron domowy. Rodzinka była tak zachwycona,że mąż stwierdził,że sama się wkopałam tym makaronem i że od dzisiaj tak właśnie chcą łazanki 😉

Wystarczy pominąć mięso i takie łazanki,z samą kapustą i grzybami idealnie sprawdzą na wigilijny stół. Ja tak w zeszłym roku zrobiłam. 




Ciasto na makaron:

350 g mąki 

2 jajka rozm. L

1 łyżeczka soli 

50 ml letniej wody 

Farsz:

450 g kapusty kiszonej z marchewką 

15 g grzybów suszonych + 1 szklanka przegotowanej wody 

500 g mięsa mielonego z szynki 

3 listki laurowe 

3 ziela angielskie 

3 goździki 

1 cebula 

2 ząbki czosnku

3 łyżki oleju 



Ciasto na makaron:

Do miski przełożyć mąkę, dodać sól, wymieszać. Wbić jajka i mieszać aż ciasto będziesz się kleić. Jeśli jest zbyt suche dodać wodę i zagnieść na gładkie i elastyczne ciasto. Przykryć ściereczką i odłożyć na pół godziny. 

Po tym czasie podzielić na 2 części. Każdą cienko rozwałkować i podzielić na paski o szerokości około 1 cm, może być ciut szerszy. Układać po kilka paseczków jeden na drugim i kroić na średniej wielkości kwadraty. 

Gotować w osolonym wrzątku do miękkości. Odcedzić i przelać dokładnie wodą, aby makaron się nie sklejał. Odstawić na bok. 

Farsz:

Kapustę odcisnąć z soku, przełożyć do garnka, dodać liść laurowy, ziele oraz gożdzikow. Zalać wodą w takiej ilości, aby cała kapusta była przykryta. Wstawić na ogień i gotować do miękkości. Odcedzić na sicie. 

Grzyby namoczyć i zostawić na 30 minut. 

W międzyczasie cebule oraz czosnek pokroić drobno. 

Na dużej patelni rozgrzać olej i wrzucić cebulę wraz z czosnkiem. Zeszklić. 

Grzyby drobno pokroić i dodać na patelnię. Podsmażać 2 minuty i dodać połowę wody w której moczyły się grzyby. Dusić do odparowania płynu. 

Gdy to nastąpi dodać mięso i dalej smażyć. Po około 10 minutach wlać resztę wody z moczenia grzybów i dusić do odparowania płynu. 

Na koniec dodać kapustę.  Doprawić solą, pieprzem oraz kminkiem do smaku. Dokładnie wymieszać. 

Przygotowany farsz przełożyć wraz z makaronem do dużego garnka. Podgrzewać razem przez 2-3 minuty stale mieszając. Smacznego. 







środa, 19 października 2022

Gofry drożdżowe z tartym jabłkiem

Dzień dobry:)

Dzisiaj proponuję danie  które może być zarówno deserem jak i na obiad czy kolację na słodko.  W sumie można powiedzieć, że to racuszki ale w innej formie. Chociaż gdy przygotowuje ciasto na racuszki to jabłko dodaje zanim ciasto urośnie. Tym razem dodałam je dopiero po wyrośnięcia, tuż przed pieczeniem gofrów i smak jabłek jest wyraźniejszy. 

My z córciami zjadłyśmy je na obiad,ale tak jak napisałam na początku wpisu może to być doskonały deser. Myślę , że gałka lodów i pyszna kawa dopełniłaby całości. Zapraszam:)




350 ml jogurtu naturalnego 

200 g mąki 

1 jajko 

3 łyżki cukru 

50 g masła 

1 opakowanie drożdży instant 

3 małe jabłka 


Jogurt wyjąć z lodówki na 1-2 godziny przed przygotowaniem ciasta na gofry. 

Masło roztopić, ostudzić. 

Do miski przełożyć jogurt, dodać cukier i drożdże. Dokładnie wymieszać. 

Dodać jajko i ponownie wymieszać. Przesiać mąkę i całość dokładnie wymieszać. 

Na koniec dodać masło i dokładnie połączy go z ciastem. 

Miskę przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około 2 godziny. 

Po tym czasie do ciasta dodać starte jabłka i dokładnie wymieszać. 

Rozgrzać gofrownicę. Nawilżyć odrobiną oleju i nakładać po łyżce ciasta lekko je rozsmarowując na płytce. Zamknąć gofrownicę i piec gofry, u mnie wystarczyły 3 minuty na gofra. Należy zrobić próbę, ponieważ czas pieczenia zależy od możliwości sprzętu. 

Po wyjęciu z gofrownicy gotowe gofry układać na kratce. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego. 








niedziela, 16 października 2022

Rogale śniadaniowe( nocne wyrastanie)

Witajcie:)

I mamy niedzielę. Dzień w którym niespiesznie możemy delektować się śniadaniem z najbliższymi. Od czasu do czasu warto na takie śniadanko przygotować domowe pieczywo. Za mną od dłuższego czasu chodziły takie pyszne  puchate domowe rogale. I w końcu nadarzyła się pora żeby je przygotować. Gwarancję świeżości nadaje nocne wyrastanie w lodówce. Ciasto po wyrobieniu formujemy w rogaliki, układamy na blasze i do lodówki. Następnego ranka wyjmujemy z lodówki na pół godziny przed pieczeniem i potem możemy cieszyć się pachnącym pieczywem. Do tego masełko, dżem lub jajeczko na twardo. Serdecznie polecam i zapraszam na przepis:)





700 g mąki typ 650

300 ml mleka 

70 g masła 

2 jajka rozm.L 

2 łyżki cukru 

2 łyżki mleka w proszku 

1/2 łyżeczki soli

10 g drożdży instant 

1 łyżka maku 


Mleko wraz z masłem umieścić w rondelku i ogrzewać do rozpuszczenia masła. Odstawić do lekkiego ostygnięcia. 

Do dużej miski przełożyć mąkę, dodać cukier i drożdże. Wymieszać. Wsypać sól oraz mleko w proszku i ponownie wymieszać. 

Wbić oba jajka i połączyć je z sypkimi skladnikami. 

Następnie stopniowo dodawać mleko z masłem i wyrabiać ciasto. Zagniatać je około 5 minut, aż będzie gładkie i elastyczne. 

Podzielić ciasto na 10 równych kawałków- u mnie wyszło po 118 g. 

Każdy kawałek uformować w kulkę, która następnie rozwałkować na podłużny owalny plat, o długości około 20 cm. Zwijać wzdłuż jednego z końców boków ku górze. Naciągnąć ciasto na końcu i zawinąć pod spód. Układać na blasze wyłożoną papierem i nadać kształt rogala. 

Gdy wszystkie rogale będą gotowe blachę wstawić do lodówki na całą noc. 

Kolejnego ranka wyjąć z lodówki i zostawić na blacie około pół godziny aby się ogrzały. 

Posmarować mlekiem i oprószyć makiem. 

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st i piec 20-22 minuty do ładnego zrumnienienia. Wystudzić na kratce. Smacznego.