Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śledzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śledzie. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 stycznia 2026

Śledzie z warzywami w zalewie pomidorowej ( zero waste)

Dzień dobry 🙂 

W zeszłym tygodniu rozpoczął się karnawał i może ktoś z Was planuje imprezkę z tego tytułu, ale nie wie co zaserwować gościom. W tej sytuacji ja śpieszę Wam z pomocą. Polecam śledzie z warzywami w zalewie pomidorowej. U mnie pomysł powstał z potrzeby zużycia różnych pootwieranych produktów, które były w lodówce po świętach. I zrobiłam coś czego do tej pory w przypadku przygotowywania śledzi nie zrobiłam. Pewnie zastanawiacie się o czym mówię. Otóż chodzi mi o olej. Do tej pory olej, który był w paczce ze śledziami wyrzucałam a do zalewy używałam oleju z szafki kuchennej. Tym razem postanowiłam wykorzystać i śledzie i olej. Takie rozwiązanie nie obciążyło smakiem dania a ja zaoszczędziłam 75 ml dobrego oleju . Niby nic, ale w sumie za wszystko płacimy to czemu by marnować nasze ciężko zarobione pieniądze. Zgadzacie się ze mną? Danie sycące, ale niezbyt ostre w smaku. Myślę że sprawdzi się i na imprezę czy na spokojną kolację. Serdecznie polecam 🙂

Wszystkiego dobrego 🌻




1 opakowanie śledzi w oleju - porcja 460 g czyli 5 płatów śledziowych 

12 zielonych oliwek 

2 ogórki kiszone 

1 papryka grillowana z oliwą


Zalewa pomidorowa:

75 ml oleju ( ze śledzi)

200 g przecieru pomidorowego 

50 g koncertu pomidorowego 

50 g ketchupu łagodnego *

250 ml wody 

100 ml octu

3 liście laurowe 

Po 4 ziela angielskie i goździki 

1 duży ząbek czosnku 

3 średnie cebule

2 łyżki cukru 

Szczypta chilli 


Cebulę pokroić w piórka, czosnek w plasterki.

Do rondelka przełożyć wszystkie składniki salsy, dodać cebulę i zagotować. Gotować przez 7 minut. Zdjąć z ognia i ostudzić.

Śledzie osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić na 4-5 kawałków. Przełożyć do miski. Dodać pokrojonego w plasterki ogórka kiszonego.

Oliwki pokroić na 3 części a paprykę w kostkę. Dodać do śledzi. Wymieszać.

Zalać zalewą i dokładnie wymieszać. Wstawić do lodówki na dobę. Smacznego.


* Można oczywiście użyć jednego rodzaju ketchupu,ja miałam końcówki obu więc chciałam je dobrze wykorzystać.








piątek, 19 grudnia 2025

Proste rolmopsy w salsie pomidorowej

Dzień dobry 🙂 

Czy to już ostatni piątek przed świętami? A no właśnie tak. Pewnie od dziś a najdalej od jutra prace kuchenne ruszą pełną parą? Ja w niedzielę część sobie podszykuje, potem resztę w wigilię, bo u nas wieczerza będzie przesunięta o jeden dzień... mąż ma całodobowy dyżur w Wigilię. Kiedyś mnie to martwiło i stresowało ale po 25 latach wspólnego życia już się do tego przyzwyczaiłam..

No ale nie o tym miał być wpis, ale o śledziach. A konkretnie o rolmopsach, czyli roladkach śledziowych. Do tego zrobiłam trochę inną marynatę niż się ogólnie przyjęło. I bardzo nam czyli mnie i mężowi przypadł ten pomysł do gustu. A Wy się skusicie? Serdecznie polecam! 

Spokojnego piątku 😺





6 płatów śledziowych z oleju 

1 mała marchewka 

1 ogórek konserwowy 

2 papryki konserwowe 

3 łyżki ketchupu pikantnego 

1 cebula 

Salsa pomidorowa:

50 ml oleju 

50 ml octu 

150 ml wody 

3 łyżki koncentratu pomidorowego 

1 łyżka miodu

3 liście laurowe 

3 ziela angielskie 

3 goździki 

1/2 łyżeczki ziaren kolendry 

Sól do smaku 



Cebulę pokroić w piórka. Do rondelka przełożyć wszystkie składniki salsy, dodać cebulę i zagotować. Gotować przez 7 minut. Zdjąć z ognia i ostudzić.

Marchewkę pokroić w cienkie plasterki. Zalać je szklanką wrzątku i zostawić na 15 minut. Następnie wyjąć z wody i osuszyć na ręczniku papierowym.

Śledzie osuszyć z oleju ( ręcznikiem papierowym) posmarować połową łyżki ketchupu. Ułożyć po 2 plasterki marchewki, ogórek pokrojony w słupki i paprykę.  Zrolować i zabezpieczyć szpadką.

Przełożyć do płaskiego niedużego naczynia. Zalać salsą i zostawić na 2 doby w lodówce. Smacznego.


,










środa, 10 grudnia 2025

Pikantna sałatka śledziowa

Dzień dobry 🙂 

Dziś pomysł zainspirowany słowami Ani z bloga Książkowy Las Anki. Ania pisała, że szuka pomysłu na śledzie, ale może też na sałatkę. Połączyłam te dwa problemy i wyszła mi sałatka śledziowa. Prosta,szybka i nie musi się długo " przegryzać". Można powiedzieć że to taki pomysł na śledzie last minute... ale będzie jeszcze pomysł, który potrzebuje trochę czasu na leżakowanie. Póki co łapcie proszę ten pomysł i dajcie znać co o nim sądzicie.

P.s. myślę że możecie się spodziewać przepisów co dzień, aż do Wigilii. Bo trochę tych pomysłów stworzyłam, aż sama nie wiem kiedy 😁

Gorące uściski 🙂 




3 płaty śledziowe z oleju 

100 g pora ( jasna część)

1 mała puszka groszku 

1 pęczek koperku 

3 łyżki majonezu lekkiego 

2 łyżki grzybów marynowanych 

1 ogórek kiszony 

1 ogórek konserwowy 

4 krążki jalapenio konserwowego 

1 łyżeczka musztardy 

2 łyżki śmietany kremówki 

Sól pieprz do smaku 


Grzybki, oba ogórki oraz jalapenio drobniutko posiekać. Przełożyć do miski. Dodać poszatkowany koperek. Do miski przełożyć majonez, musztardę oraz śmietanę. Całość wymieszać i odłożyć na pół godziny do lodówki.

Por pokroić w cienkie krążki. Śledzie pokroić na 4-5 kawałków. Dodać do miski z przygotowanym sosem. Dorzucić odcedzony groszek oraz doprawić solą i pieprzem. Dokładnie wymieszać i odłożyć na co najmniej godzinę do lodówki. Smacznego.









piątek, 13 grudnia 2024

Śledzie w sosie curry z czarnymi oliwkami

Dzień dobry 🙂 

Ostatnie trzy wpisy były bardzo na słodko, więc trzeba czymś tą serię przełamać. A co lepiej pasuje do słodkiego jak nie śledź 😉 oczywiście żartuje. Chociaż są tacy, którzy mówią że ze słodkiego najbardziej lubią śledzie😁 ja co prawda jeszcze do tej grupy nie należę, ale te śledziki są tak wyborne, że mogłabym to zmienić. Muszę przyznać, że bardzo zachwyciły mnie tak przygotowane śledzie. I pomimo że hitem dla mnie są śledzie z tego przepisu Klik, to te są zaraz za nimi. Przygotowałam je w ubiegły piątek na nasze spotkanie z chrzestnym mojej młodszej córki i w ciągu jednego wieczora zniknęły. To chyba dobry znak? A u Wy jakie śledzie serwujecie na Wigilijnym Stole? 




250 g śledzi z oleju 

2 cebule szalotki 

1 duży ogórek konserwowy 

10 czarnych oliwek 

1 łyżka soku z cytryny 

2 łyżki majonezu lekkiego 

6 łyżek śmietany 30%

1 łyżka curry mielonego 

Sól pieprz do smaku 


Cebulę obrać, pokroić w cienkie plasterki. Przełożyć do miski, oprószyć solą, dodać sok z cytryny i wymieszać. Odstawić na pół godziny.

W międzyczasie śledzie dokładnie wytrzeć ręcznikiem papierowym i pokroić na 3-4 kawałki.

Przełożyć do miski. Dodać cebulę i pokrojonego w grubą kostkę ogórka. Oliwki przekroić na pół. Dodać do miski i wszystko wymieszać.

W małej miseczce wymieszać majonez, śmietanę,curry, pieprz i trochę soli. Dodać do śledzi i wymieszać. Wstawić do lodówki na 6-8 godzin. Smacznego.










niedziela, 17 grudnia 2023

Śledzie pod szubą

Dzień dobry 🙂

Do świąt zostało już tylko 7 dni więc muszę podkręcić tempo z dzieleniem się przepisami z Wami. Jest duże prawdopodobieństwo że wpisy będą się pojawiać codziennie,a w sumie od kilku dni już tak jest i z pewnością do Wigilii się wyrobimy 😍. Ale pysznych rzeczy nigdy dość,prawda? 😀 

Tym razem stawiam na kolejną wersję śledzi. Muszę przyznać że w taki sposób zrobiłam je po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni. Przygotowałam te śledzie na minioną sobotę i nasze spotkanie. Zrobiłam je w piątek wieczorem,a gdy rano wyjęłam z lodówki to biały majonez okazał się różowy 😉 ale uważam że dzięki temu jeszcze bardziej uroczo wygląda. A jak się Wam podoba? Serdecznie zapraszam na przepis 🙂

Wczoraj zapraszałam Was na blog Magdy i Jej 30 plus blog. Pełen nowinek kosmetycznych ale nie tylko. Bardzo lubię zaglądać do Magdy? A jak to jest u Was?

Dzisiaj zapraszam na blog Amelki czyli Melka Blogerka. Amelka przez pewien czas nie była aktywna na blogu, ale ostatnio wróciła i to z wielkim przytupem. Naprawdę szczerze polecam zajrzeć do Amelki 🩵🩷




3 płaty śledzia z octu

4 ziemniaki ugotowane

2 marchewki ugotowane 

2 małe ugotowane buraki

3 łyżki majonezu lekkiego

3 łyżki śmietany 30%

Sól, pieprz do smaku

Szczypta płatków chili


W małej miseczce wymieszać majonez ze śmietaną, dodać sól i pieprz. Odstawić na bok.

Ziemniaki, śledzie i marchewkę pokroić w drobną kostkę.

Na dno naczynia przełożyć ziemniaki, dodać śledzie. Nałożyć i wyrównać połowę majonezu.

Następnie ułożyć marchewkę i dać starte na dużych oczkach buraki, wyrównać. Nałożyć resztę majonezu, wyrównać i oprószyć płatkami chili. Wstawić do lodówki na 2-3 godziny,a najlepiej na całą noc. Smacznego.







poniedziałek, 4 grudnia 2023

Śledzie " po grecku" w słoiczku

Dzień dobry 🙂

I zaczął nam się kolejny tydzień. Do świąt zostało 20 dni i wchodzę powoli w ostatnią fazę testowania i planowania menu na tegoroczny stół. Ale spokojnie, to że kończę testy świątecznej nie oznacza że nie mam zapasów dla Was. Mam tyle przepisów że powinno do samej Wigilii starczyć. 

Jednym ze stałych elementów na naszym stole wigilijnym są śledzie. I tak jak wspomniałam w zeszłym roku mam sprawdzony od lat przepis Klik, to każdego roku staram się przygotować nową wersję. W tym roku postawiłam na klasykę i połączyłam dwa przepisy w jeden. Przygotowałam śledzie w stylu ryby po grecku. W związku z tym że my jesteśmy mało rybiaści musiałam wprowadzić inny produkt i dlatego postanowiłam na śledzie. I wyszło bardzo zacnie i smakowicie 🙂 A Wy co myślicie o takim miksie? Czekam na komentarze. Udanego tygodnia 😘

Dzisiaj zapraszam Was do kuchni Kasi czyli naszej Kulinarnej Futki. Uwielbiam zaglądać na blog Kasi! Tyle smakowitości, piękne zdjęcia i kreatywne podejście do gotowania. No cóż talent widać z daleka i to ogromny. A Wy znacie blog Kasi? Jeśli nie to zachęcam do zaglądania 😘🩵🩷



400 g matiasów w oleju

2 średnie marchewki

1 pietruszka

150 g cukinii

1 duża cebula

3 łyżki oleju

300 ml passaty pomidorowej

1 łyżeczka cukru

1 łyżka octu

Sól pieprz do smaku

1/2 łyżeczki chili w płatkach


Śledzie przełożyć na sito, postawić na misce i wstawić ponownie do lodówki na czas przygotowania warzyw. W tym czasie nadmiar oleju powoli sobie skapnie do miski.

Warzywa umyć i osuszyć. Marchewki i pietruszkę oraz cebulę obrać. Cukinię zostawić w skórce. Cebulę drobno posiekać. Twarde warzywa zetrzeć na tarce o grubych oczkach lub użyć blendera ze specjalną końcówką. Ja tak zrobiłam.

W rondlu rozgrzać olej i wrzucić cebulę. Gdy się zeszkli dodać warzywa. Oprószyć solą i podsmażyć 3-4 minuty co jakiś czas mieszając. Następnie dodać passatę, zmniejszyć ogień i dusić do miękkości warzyw i oparowania płynów. Następnie doprawić cukrem, solą, pieprzem oraz płatkami chili. Dokładnie wymieszać i po minucie zdjąć z ognia. Zostawić do całkowitego ostygnięcia. Dodać ocet i wymieszać.W międzyczasie śledzie pokroić w 1,5-2 cm kawałki.

Przygotować 4 słoiczki, dokładnie umyć i osuszyć. 

Na dno każdego słoiczka dać warzywa, następnie śledzie i tak do końca składników. Ostatnią warstwę powinny stanowić warzywa. Wstawić do lodówki na co najmniej 8 godzin.

* Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie,aby danie przygotować w jednym naczyniu np.półmisku .

Smacznego










środa, 21 grudnia 2022

Śledzie wigilijne

Dobry wieczór:)

Na wstępie serdecznie przepraszam Was za chwilową ciszę na blogu, ale niestety zawitała do nas Pani Grypa....najpierw młodsza córcia, potem starsza i ją najdłużej i najgorzej dopadło. Potem ja i mąż, więc trochę musiałam poleżeć. Tym bardziej, że wczoraj musieliśmy wybrać się trochę za miasto, ponieważ tam czekał na nas prezent dla naszych córek czyli półroczna koteczka razy brytyjskiej. Dziewczynki od kilku lat chciały, ale wciąż się wahaliśmy. Ale z drugiej strony są już na tyle duże, żeby być odpowiedzialne za pupila. Tak więc pierwszy prezent za nami a moje gotowanie świąteczne nabiera rozpędu.

Tym razem przedstawiam Wam pomysł na śledzie, które od kilkunastu lat ( czyli odkąd jestem żoną i dostałam przepis od mojej Mamy) przygotowuję. Co prawda w tym roku złamałam nieco przepis Mamy i zamiast śledzi w zalewie solnej kupiłam te w oleju, ale i tak wyszły pyszne. Przyznam się Wam szczerze ,że ja szczególnie upodobałam sobie cebulę z sosikiem 😋 Te śledzie są już dobre po 12 godzinach, więc jeśli pomysł się Wam podoba to zdążycie je przygotować. Serdecznie zapraszam:) 





500 g śledzi w oleju 

3 duże cebule 

1 szklanka wody 

1/2 szklanki oleju 

1/2 szklanki octu

3/4 szklanki koncentratu pomidorowego 

1 łyżeczka miodu 

2 liście laurowe 

2 goździki 

3 ziela angielskie 

4-5 ziarenek pieprzu czarnego 

1/2 łyżeczki pasty curry ( czerwonej)

Szczypta płatków chili

Sól 



Cebule pokroić w półplasterki i oprószyć solą. Odstawić na 30 minut. 

Śledzie odsączyć z oleju, lekko osuszyć ręcznikiem papierowym.

Do rondelka przelać wodę, olej, ocet oraz koncentrat. Dodać miód oraz wszystkie przyprawy, zalewę zagotować. Zdjąć z ognia. Ostudzić. 

Śledzie pokroić na mniejsze kawałki, przełożyć do cebuli  zalać zalewą. Zabezpieczyć i wstawić na 2-3 doby do lodówki. 

Smacznego. 










wtorek, 25 stycznia 2022

Pasta ze śledzia

Dzień dobry:)

Ostatnio był przepis na pyszny domowy chlebek, a dzisiaj coś do niego. Pasta ze śledzia, z warzywami i koncentratem. Uwielbiam wszystko co jest z koncentratem. Ta pasta jest więc obłędna w smaku. Naprawdę trudno się powstrzymać przed zjedzeniem wszystkiego naraz 😉 pasta pyszna z ciemnym pieczywem, jasnym czy nawet na krakersach. Z krakersami może być świetną przystawką na karnawałowym stole. Może wypróbujecie?




115 g cebuli 

30 g suszonych pomidorów

1 łyżka oleju 

185 g ugotowanej marchewki 

80 g ugotowanej pietruszki 

200 g śledzia a' la matias

80 g koncentratu pomidorowego 

Sól pieprz do smaku 

2 łyżki słodkiego sosu chili 



Śledzie zalać zimną wodą i zostawić na 12 godziny. Następnie dokładnie odsączyć.

Cebulę posiekać. Na patelni rozgrzać olej, dodać cebulę i zeszklić. Dodać kawałki suszonych pomidorów oraz 1/4 szklanki wody. Dusić do miękkości. Następnie dodać koncentrat i zagotować. Zdjąć z ognia i ostudzić zupełnie. 

Do pojemnika blendera przełożyć zawartość patelni, dodać kawałki śledzia oraz ugotowanej warztwa. Zmiksować na pastę. Doprawić do smaku solą, pieprzem oraz sosem chili. Wymieszać. Wstawić do lodówki na około godzinę. Smacznego. 

Z podanych składników wychodzi duży słoik pasty. Mówię o słoiku 900 ml. 100 g pasty to około 84 kcal. 









środa, 1 grudnia 2021

Śledzie po kaszubsku " last minute"

Dzień dobry:)

Czy na Waszym świątecznym stole obowiązkowo są śledzie. Mój mąż i ja nie wyobrażamy sobie Wigilii bez śledzi. I chociaż mam sprawdzony przepis od Mamy - który odkąd jesteśmy małżeństwem jest przepisem numer 1,to lubię czasem zrobić w inny sposób śledzie. Po tym jak przygotowałam paszteciki last minute, stwierdziłam, że śledzie to również potrawa  którą można " przyśpieszyć " bez uszczerbku na smaku. A te śledzie są tak dobre, że to aż nieprzyzwoite 😉 można je naprawdę ze spokojem przygotować na 24 godziny przed Wigilią i będzie mniam. Serdecznie polecam:)




1 duży słoik śledzi w zalewie octowej-płatów

350 g cebuli

2 ogórki kiszone 

Garść suszonych śliwek

3 łyżki koncentratu pomidorowego 

2 łyżki oleju 

Ok. 1 szklanka wody 

Sól,pieprz do smaku 


Cebulę obrać i pokroić w dużą kostkę. Na dużej patelni rozgrzać olej i wrzucić cebulę,zeszklić. Dodać 1/2 szklanki wody i dusić. 

W międzyczasie śliwki pokroić na mniejsze kawałki i dodać do cebuli. Dusić kolejne 5 minut, w razie konieczności podlać wodą. 

Po wspomnianych 5 minutach dodać pokrojone w kostkę ogórki. Dodać również koncentrat,wymieszać i doprowadzić do zagotowania. Spróbować cebulę,jeśli jest jeszcze twarda dodać 1/2 szklanki wody, przykryć pokrywką i dusić kolejne 5 minut. Doprawić solą i pieprzem i zostawić do ostygnięcia. 

Zimny sos przełożyć do miski, dodać pokrojone płaty śledziowe na mniejsze kawałki. Wymieszać. Przykryć folią i wstawić do lodówki na około 12 godzin. Smacznego.