Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 września 2026

Ciacha zero waste

Dzień dobry 🙂 

Zaczął się rok szkolny więc pora na coś dobrego na drugie śniadanie nie tylko dla młodszych dzieci, ale taki bardzo dużych też 😉 moje córki obie już chodzą do szkoły średniej i każdego ranka robię im bułki do plecaka i czasem mają coś domowego upieczonego.. często pakuję dodatkowe porcję dla starszej córki,bo koleżanki ją objadają bo im rodzice nie szykują śniadania 😉

Znowu zrobiłam przegląd szafek i takie ciacha dzięki temu powstały! Proste, pyszne i nic się nie marnuje. Serdecznie polecam!

Udanej soboty 😘 




200 g masła w temperaturze pokojowej 

75 g erytrolu zmielonego na puder 

75 g cukru pudru 

3 jajka rozm L w temperaturze pokojowej 

300 g mąki orkiszowej jasnej 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

100 g mielonych migdałów 

40 g orzechów pekan 

6 sezamków


Pekany drobno posiekać. 1 łyżeczkę odłożyć do miseczki. 

Sezamki roztłuc przy pomocy wałka do ciasta, również 1 łyżeczkę odłożyć i wymieszać z odłożonymi pekanami.

Do miski przełożyć masło ,dodać oba i utrzeć na jasny krem. Dodać jajka i ponownie zmiksować.

Dodać wymieszane zmielone migdały, mąkę oraz proszek do pieczenia. Wymieszać dokładnie połączenia składników.

Na koniec dodać rozdrobnione orzechy i sezamki. Krótko wymieszać.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i wykładać po łyżce ciasta ( najwygodniej będzie użyć łyżki do lodów). Posypać odłożonymi orzechami i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st na około 20 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego.








poniedziałek, 1 czerwca 2026

Kruche stokrotki kokosowe

Dzień dobry 🙂 

Dziś kolejny ważny dzień w polskim kalendarzu, czyli Dzień Dziecka. Moje córki ogólnie mają się za dorosłe, ale gdy chodzi o prezenty to pierwsze go czerwca są dziećmi 🤣 dla mnie i tak zawsze to będą dwie małe dziewczynki,z kutych jedna mówiła wlew, zamiast lew,a druga mówiła ślimak bez sklupy zamiast bez skorupy 😘 i jak to bywa z dziećmi, moje dziewczyny bardzo lubią domowe ciasteczka. A że mam dużo różnych foremek to chętnie piekę ciasteczka. Oczywiście smaki często się pojawiają. Tym razem był kokos. Tym razem bez dodatku oleju kokosowego. Dla przypomnienia pokazuje inne kokosowe ciastka Tutaj . Oczywiście takie ciasteczka można przygotować bez okazji. Dla urozmaicenia faktur można oblać lukrem lub czekoladą. Ja mimo wszystko chciałam zrobić trochę mniejsze kaloryczną wersję. Serdecznie polecam i zapraszam na przepis.

Oczywiście życzę wszystkim małym, dużym i tym bardziej dużym dzieciom wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka 🥳🥳🥳🥳🥳🎈🎈🎈🎈🎈





120 g mąki pszennej 

150 g mąki krupczatki 

50 g wiórków kokosowych 

2 żółtka 

100 g cukru pudru 

100 g masła 

1 łyżka bardzo zimnej wody ( opcjonalnie)


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Wiórki kokosowe zmielić w młynku do kawy. Przełożyć do małej miseczki, dodać obie mąki, wymieszać i odłożyć na bok.

Do misy robota przełożyć masło, dodać cukier puder i utrzeć na jasny krem. Dodać żółtka i ponownie zmiksować.

Wsypać mąkę i początkowo delikatnie wymieszać,a potem dokładnie połączyć wszystkie składniki. W razie czego dodać bardzo zimną wodę.

Gładkie ciasto owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na 2-2,5 godziny.

Po tym czasie ponownie lekko zagnieść. Podzielić na dwie części. Każdą rozwałkować na grubość około 5 mm i wykrawać ciastka. 

Odkładać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 170 st i piec około 12-15 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce, smacznego.(32)












poniedziałek, 11 maja 2026

Ciastka orzechowe tulipany

Dzień dobry 🙂 

Czy jest tutaj ktoś, kto tak jak ja stresuje się egzaminami ośmioklasisty? Moja młodsza córcia w tym roku przystępuje do tych egzaminów. W zeszłym roku starsza,w tym roku młodsza więc ja mam dwa razy więcej siwych włosów 😉 

Żeby jakoś wprawić w dobrym nastrój moje dziecię,w piątek upiekłam takie ciasteczka. Akurat gdy roztapiałam do nich czekoladę do drzwi zapukali woluntariusze z organizacji Sos wioski dziecięce i gdy ich zaprosiłam do domu, żeby opowiedzieli coś więcej, to oczywiście poczęstowała  ich ciastkiem, czym i im i sobie sprawiłam ogromną przyjemność. Moim dziewczynkom też bardzo smakowało. I to jest dla mnie najważniejsze!

A teraz kilka słów o zdjęciach...nie są wybitne bo kompletnie nie umiałam ich ustawić na zdjęciu. Te foremki do ciastek czyli ostatecznie ciasteczka są śliczne, ale totalnie nie fotogeniczne 😉 zrobiłam kilka aranżacji i w żadnej mi się nie podobały więc jest jak jest 😏

Częstujcie się ciastkami i serdecznie proszę o trzymanie kciuków przez najbliższe trzy dni. A szczególnie jutro, bo jest matematyka i tym przedmiotem moja córcia najbardziej się denerwuje...

Gorące uściski i udanego tygodnia 😘 




200 g zimnego masła

220 g mąki krupczatki 

80 g mielonych orzeszków ziemnych 

2 żółtko - zimne 

50 g drobnego cukru 

50 g erytrolu 

3 łyżki śmietany kremówki 

50 g gorzkiej czekolady 

1 łyżeczka oleju 



Masło pokroić w kostkę. Przełożyć do miski.

Dodać mąkę, mielone orzeszki oraz oba słodziwa. Wymieszać. Dodać żółtka. Zagnieść na gładkie ciasto. W razie konieczności dodać zimną śmietanę kremówki. 

Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na około 2 godziny.

Po tym czasie rozwałkować ciasto na około 5-7 mm i wycinać foremką ciastka.

Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180 st około 10-12 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z olejem i w dowolny sposób maczać ciastka, ja dekorowałam tylko czubki tulipanów i tylko na części ciastek. Odłożyć do zastygnięcia czekolady. Smacznego.












wtorek, 23 grudnia 2025

Kokardki z cappuccino ( kruche ciasteczka)

Dzień dobry 🙂 

I już zostało nam mniej niż 40 godzin do wieczerzy wigilijnej. Jak daleko jesteście posunięci z pracą? Jak Was znam to wszystko dopięte na ostatni guzik, tylko zostało się wystroić i można celebrować święta. Ale może uda mi się jeszcze namówić Was na takie oto urocze ciastka kokardki? Gdy zobaczyłam tą foremkę na półce wiedziałam że muszę ją mieć i że wyjdą urocze ciastka przy jej użyciu. Mnie się podobają,moim córuś chyba też bo ciastka szybko zniknęły ze słoja na ciastka 😉

Serdecznie zapraszam na przepis 🙂 




200 g zimnego masła

280 g mąki 

20 g cappuccino - smak ulubiony 

1 żółtko - zimne 

Szczypta soli 

75 g cukru pudru 

100 g gorzkiej czekolady 

2 łyżki oleju 

Kolorowa posypka 



Masło pokroić w kostkę. Przełożyć do miski.

Dodać mąkę, cappuccino, sól, cukier puder i żółto. Zagnieść na gładkie ciasto. W razie konieczności dodać 1-2 łyżki zimnej wody lub śmietany kremówki. 

Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na około 2 godziny.

Po tym czasie rozwałkować ciasto na około 5-7 mm i wycinać foremką ciastka.

Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180 st około 10-12 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z olejem i w dowolny sposób maczać ciastka. Można posypać posypką. Odłożyć do zastygnięcia czekolady. Smacznego.











sobota, 20 grudnia 2025

Bardzo migdałowe ciasteczka

Dzień dobry 🙂 

Dziś polecają się proste i stosunkowo szybkie ciasteczka migdałowe. Pięknie pachnie w domu podczas pieczenia takich ciasteczek. No i mamy kolejny pomysł na wykorzystanie białek, które zostają po pieczeniu kruchych ciastek. Czyli punkt na liście z niemarnowaniem odhaczony 😉 a tak serio to kto się skusi na takie ciasteczka?

Udanej soboty 🙂




200 g migdałów łuskanych 

2 białka z jajka rozm M 

80 g drobnego cukru 

65 g mąki pszennej 

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia 

Aromat migdałowy 



Migdały zalać wrzątkiem i zostawić na około godzinę. Następnie obrać ze skórki i dokładnie osuszyć.

Zmiksować w pojemniku blendera z ostrzami lub w malakserze. Przełożyć do małej miski i wymieszać z mąką i proszkiem do pieczenia.

Do miski robota przełożyć białka, dodać cukier i przez około 5 minut ubijać aż cukier się rozpuści. Dodać aromat i wymieszać.

Na koniec wsypać migdały i dokładnie wymieszać. Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego, odciąć rożek i wyciskać ciastka na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Piec w 180 st około 15 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego.










wtorek, 16 grudnia 2025

Magdalenki pomarańczowe z czekoladą

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam Was na ciastka, które chciałam już od kilku lat wypróbować, ale z jakiegoś powodu się ich bałam, więc nie kupowałam foremki do przygotowania tych ciastek. A o czym mowa? O magdalenkach oczywiście! Zawsze wydawały mi się zbyt skomplikowane i tak z roku na rok odpuszczałam temat magdalenek... aż obejrzałam na streamingu  program o pieczeniu i tam kobitka piekła te ciacha i okazało się że nie taki diabeł straszny. Kupiłam więc foremkę i zabrałam się za pieczenie. Wiedziałam, że pierwsze magdalenki będą w klimacie świątecznym. I tak pożeniłam pomarańcze z czekoladą czyli już bardziej świątecznie nie może być,prawda? 

A jak to u Was? Znacie? Wypiekacie takie ciasteczka? Czekam na komentarze 🙂 zapraszam na przepis i do piekarników rzecz jasna 😉




100 g masła

100 g mąki 

60 go cukru pudru 

2 jajka 

1 łyżeczka proszku do pieczenia

Skórka otarta z pomarańczy 

Szczypta soli 

50 g czekolady mlecznej 

1 łyżka oleju 



Masło rozpuścić i ostudzić. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do małej miseczki.

Jajka utrzeć z cukrem pudrem i solą na jasny krem. Dodać skórkę z pomarańczy.

Następnie zmniejszyć obroty miksera do minimum i po łyżce dawać mąkę i mieszać do połączenia.

Nakładać ciasto do foremki na magdalenki. Ciasto powinno wypełnić w 90% foremki.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st ( góra -dół) i piec 5 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 160 st i piec około 8-10 minut do wyraźnego zrumienienia.

Wyjąć i ostudzić na kratce.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z odrobiną oleju. Maczać ciasta i odłożyć na kratkę do zastygnięcia czekolady. Smacznego.








niedziela, 7 grudnia 2025

Świąteczne ciastka kakaowo- imbirowe

Dzień dobry 🙂 

Z okazji wczorajszych mikołajek upiekłam dla moich córuś ciastka kakaowo- imbirowe. Ozdobiłam je lukrem królewskim przy pomocy szablonu. Po raz pierwszy korzystałam z tego lukru. Zwykle działam przy użyciu lukru na bazie wody lub soku z cytryny. Nie mam więc jeszcze wyczucia jaką konsystencję powinien mieć, żeby dobrze się nakładał na ciastka. Ale i tak jestem zadowolona z efektu. A dziewczyny były zadowolone z niespodzianki. A wszystko zaczęło się od tego, że gdy zobaczyłam jak śliczne wzory mają zamówione przeze mnie w sieci szablony, wiedziałam że zrobię takie ciastka ze wzrokiem i to właśnie na mikołajki. Początkowo wzór miał być obsypany cukrem pudrem, ale gdy schowa się ciastka do pojemnika,to najczęściej cukier puder znika... doczytałam jak temu zapobiec, ale już po upieczeniu ciastek. Następny deser więc będzie przy użyciu nietopliwego cukru pudru,a te ciacha dostały lukier królewski. A Wy co myślicie o moich ciachach? 

Udanej niedzieli 🙂 





150 g mąki pszennej tortowej 

130 g mąki krupczatki 

20 g kakao 

75 g cukru pudru 

1 płaska łyżeczka mielonego imbiru 

200 g zimnego masła 

2 żółtka - zimne

Dekoracja:

1 białko -30 g

170 g cukru pudru 

Szablony świąteczne 



Masło pokroić w kostkę. Przełożyć do miski.

Dodać mąkę, kakao, imbir cukier puder i żółta. Zagnieść na gładkie ciasto. W razie konieczności dodać 1-2 łyżki zimnej wody lub śmietany kremówki. 

Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na około 2 godziny.

Po tym czasie rozwałkować ciasto na około 5-7 mm i wycinać foremką ciastka ( ja użyłam okrągłej o średnicy 10 cm)

Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180 st około 10-12 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce.

Dekoracja:

Do czystej, odtłuszczonej miski ( ja przecieram sokiem z cytryny i wycieram do sucha) przełożyć białko i cukier puder.

Miksować na najniższych obrotach miksera lub robota przez 10 minut, aż powstanie gęsty lukier. 

Na ciastko przyłożyć szablon i mocno trzymać, aby się nie ślizgał ( ale uważać, aby nie złamać ciastka). Szapułką nakładać lukier na cały szablon i delikatnie zdjąć szablon z ciastka. Ciastka zostawić na kratce do zastygnięcia lukru. 

Smacznego.











środa, 29 października 2025

Cukierek albo pikus ( ciasteczka z orzechami laskowymi)

Dzień dobry 🙂 

I nadszedł ten czas w którym bardzo kiepsko się robi zdjęcia przygotowanych dań. Dni krótkie i co gorsza bardzo ponure. Zdjęcia nie są więc tak jasne jakbym sobie tego życzyła. Mam nadzieję jednak że widać jakie smakowite są te ciasteczka. Za dwa dni odbędzie się halloween. Ja generalnie nie uczestniczę w tym wydarzeniu,ale moja starsza córka od 2-3 lat wychodzi ze znajomymi,a potem robią imprezę, więc niejako ten nastrój mimo woli mi się udziela. I o ile te wszystkie stwory, potwory i kościotrupy mnie przerażają,o tyle dzielenie się cukierkami bardzo mi się podoba. W związku z tym, że młodsza nie wychodzi na polowanie na cukierki ( też nie lubi się bać,ma to po Mamusi 😉), chciałam żeby też coś miała z tego dnia. No i musiałam wykorzystać moje nowe foremki do ciastek, więc powstały takie w kształcie cukierków. A że mam duży zapas orzechów laskowych,bo mąż podczas wyjazdu służbowego kupił od gospodarza no to są orzechowe. Pyszne, chrupiące i mocno orzechowe. Darunia zadowolona. Stwierdziła nawet że chyba ze wszystkich wypieków jakie robię to domowe ciasteczka lubi najbardziej. Czyli trzeba uruchomić wyobraźnię i ruszyć z produkcją 😉

Serdecznie polecam i udanej środy życzę 🎃🎃🎃🕸️🕸️🕸️




100 g orzechów laskowych łuskanych ( najlepiej świeżych)

150 g mąki krupczatki

50 g mąki pszennej 

2 żółtka 

100 g drobnego cukru do wypieków 

100 g miękkiego masła 

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 

50 g gorzkiej czekolady 

Posypka cukrowa - opcjonalnie 


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Przełożyć do małej miseczki obie mąki,dodać proszek do pieczenia,wymieszać, przesiać i odstawić na bok.

Orzechy zmielić w młynku do kawy.

Do misy robota przełożyć masło, dodać cukier i utrzeć na jasny krem. Dodać żółtka i ponownie zmiksować.

Wsypać mąkę oraz orzechy i wyrobić na gładkie ciasto. W razie czego dodać bardzo zimną wodę.

Gładkie ciasto owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na pół godziny.

Następnie podzieli ciasto na pół i rozwałkować ( pracować z jedną porcja ciasta a druga niech czeka w lodówce, trzeba pracować szybko). Foremką wycinać ciastka i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Wstawić blachę do lodówki na godzinę.

Piec w 170 st i piec około 12-15 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali i udekorować ciastka, opcjonalnie dodać posypkę cukrową. Smacznego.











sobota, 18 października 2025

Kruche ciastka z grubym cukrem

Dzisiejszy wpis zacznę od podziękowań za życzenia dla Córki. Życzenia przekazane, Darunia bardzo dziękuję za miłe słowa 😘 a teraz czas na przeprosiny. Przepraszam za przerwę w nadawaniu, ale po powrocie z zeszłotygodniowego wyjazdu wydarzyło się coś tak niespodziewanego, że nie mogłam się na niczym skupić. Może słyszeliście o tym że w Poznaniu spaliła się mała galeria handlowa? Zginęło w niej kilkadziesiąt papug,bo na piętrze była papugarnia. W tejże galerii był także urząd pocztowy w którym przez 8 lat pracowałam...co prawda nie spłonął ale został całkowicie zalany, ponieważ pomieszczenia urzędu były pod papugarnia. Całe szczęście nikomu nic się nie stało bo wydarzyło się to w niedzielę w nocy. Moi dawni współpracownicy pracują teraz w innej placówce, dużo dalej niż był urząd. A do tego znam wszystkich najemców lokali z galerii,w końcu przez lata nosiłam dla nich korespondencję i ogromnie mi przykro że potracili swoje biznesy. Cała galeria została zamknięta przez prokuratura i nie wiadomo kiedy i czy zostanie otwarta.

W minionym tygodniu miałam zmianę na 9:30-17:30 i już widzę, że muszę się do niej bardzo przywyknąć i jakoś ogarnąć rzeczywistość bo póki co mi nie wychodzi. Cały ten tydzień mąż gotuje, ogarnia dom,bo ja rano za wiele nie zwojuje,a po powrocie po prostu nie mam na to siły. I pewnie przez to też nie jest na swoim blogu i nie bywam na Waszych, ale mam nadzieję że za jakiś czas się poprawię 🤗

Ale dosyć tłumaczenia się,pora przejść do przepisy. Dziś zapraszam na proste, ale rozpływające się w buzi ciasteczka. I nas zniknęły raz -dwa. Jeśli zastanawiacie się skąd taki wzorek to spieszę z wyjaśnieniem, że użyłam do tego praski do burgerów. Ale spokojnie można zrobić to widelcem lub pozostawić gładkie. Serdecznie zapraszam na przepis 🙂 

Udanej niedzieli 🙂 😘


.



 

150 g mąki pszennej 

150 g mąki krupczatki 

2 żółtka 

40 g cukru pudru 

120 g miękkiego masła 

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 

1 łyżka zimnej wody 

3 łyżki grubego cukru dekoracyjnego 


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Przełożyć do małej miseczki obie mąki,wymieszać i odłożyć na bok.

Do misy robota przełożyć masło, dodać cukier puder oraz ekstrakt waniliowy i utrzeć na jasny krem. Dodać żółtka i ponownie zmiksować.

Wsypać mąkę i początkowo delikatnie wymieszać,a potem dokładnie połączyć wszystkie składniki. W razie czego dodać bardzo zimną wodę.

Gładkie ciasto owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na pół godziny.

Następnie odrywać małe kawałki ciasta, formować kulki i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Spłaszczyć ( ja użyłam praski do burgerów) i posypać grubym cukrem.

Piec w 170 st i piec około 12-15 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce, smacznego











niedziela, 21 września 2025

Serducha kokosowe

Dzień dobry 🙂 

Te ciastka zrobiłam na koniec czerwca,z okazji naszej rocznicy ślubu, myślę więc że najwyższa pora je Wam pokazać. Przepis nieskomplikowany, ale dzięki dodaniu odrobiny oleju kokosowego smak jest bardziej podkręcony. Bardzo jestem zadowolona ze zdobienia tych ciastek,bo jestem mało uzdolniona plastycznie i praca z lukrem czasem mi nie wychodzi 😉😂 łapcie przepis, jeszcze dziś popołudniu do kawy możecie delektować się takimi ciachami 🤤

Udanej niedzieli 🙂 



 
60 g wiórków kokosowych 
100 g drobnego cukru 
100 g masła ( miękkiego)
30 g oleju kokosowego miękkiego 
2 żółtka 
160 g mąki krupczatki 
140 g mąki pszennej 
40 g śmietany 18%

Lukier:
4 łyżki cukru pudru 
Ok. 2 łyżki gorącej wody 


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Wiórki kokosowe zmielić w młynku do kawy. Przełożyć do małej miseczki, dodać obie mąki, wymieszać i odłożyć na bok.

Do misy robota przełożyć masło oraz olej kokosowy,dodać cukier i utrzeć na jasny krem. Dodać żółtka i ponownie zmiksować.

Wsypać mąkę i początkowo delikatnie wymieszać,a potem dokładnie połączyć wszystkie składniki.Gdy ciasto nie będzie się zlepiać dodać śmietanę.

Gładkie ciasto owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na 2-2,5 godziny.

Po tym czasie ponownie lekko zagnieść. Podzielić na dwie części. Każdą rozwałkować na grubość około 7 mm i wykrawać ciastka. 

Odkładać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 170 st i piec około 12-15 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce.

Z cukru pudru i wody przygotować lukier i dekorować ciastka według własnego uznania. Smacznego.













poniedziałek, 4 sierpnia 2025

Malinowe beziki

Dzień dobry 🙂 

Zaczynam drugi miesiąc wakacji. Chyba się nie pomylę gdy powiem że wszyscy trzymamy kciuki za zdecydowaną poprawę pogody. Trochę mniej wody z nieba i ciut więcej słońca. Zgadzacie się ze mną? Ale jak już niejednokrotnie wspomniałam że pogoda to nie koncert życzeń i niestety nie mamy na nią wpływu. A no co mamy wpływ? A na pyszności, które lądują u nas na talerzu. 

Pewnie zauważyliście że do tej pory rzadko pojawiały się u mnie pomysły na bezy czy też beziki? A dlaczego? Bo żeby beza się udała nie można oszukiwać na ilości cukru. A ja zawsze na tym produkcie oszukiwałam,a właściwie próbowałam oszukać bo bezy mi nie wychodziły...ale gdy kupiłam w fajnej cenie liofilizowane maliny, przypomniałam sobie że mam zamrożone białka. Postanowiłam więc zrobić beziki i tym razem nie oszukiwałam na cukrze. I nawet nieźle wyszły. Muszę jeszcze popracować nad ustawieniem temperatury,bo trochę mi się zarumieniły,ale i tak jestem zadowolona. A Wy co o nich sądzicie? Serdecznie zapraszam na przepis.

Udanego tygodnia i całego sierpnia Wam życzę 😘 



2 białka z jajka rozm. M

100 g drobnego cukru 

15 g malin liofilizowanych 

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej 


Maliny zmielić w młynku do kawy i przesiać przez sito. Odłożyć na bok.

Do miski przełożyć białka i wstępnie ubić. Gdy białka się napuszą dodawać po łyżce cukier i mieszać aż piana będzie gęsta i lśniąca. 

Następnie dodać mąkę i delikatnie wymieszać mieszadłem. Na koniec dodać proszek malinowy i ostrożnie wymieszać.

Przełożyć do rękawa cukierniczego i wyciskać małe zgrabne beziki.

Suszyć w 90 st około 2 godziny. Następnie uchylić drzwiczki piekarnika i zostawić do ostygnięcia. Smacznego.