Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Danie jednogarnkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Danie jednogarnkowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 lipca 2026

Kapusta do zadań specjalnych ( zero waste)

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam Was na kolejne danie porządkowe. W szufladzie lodówki " zapodziała" mi się ćwiartka młodej kapusty. Do tego trochę cukini, marchewka i liście botwinki, których nie dodałam do barszczu bo rodzinka by takiej zupy nie zjadła...do tego trochę białka w postaci wędliny i boczku i szybkie danie, które można dowolnie podawać gotowe. Taka kapusta doskonale nadaje się jako jarzynka na ciepło do drugiego dania. Można ugotować makaron i podać jako łazanki, albo zrobić z nich pierogi. Ja część podałam do drugiego dania,a resztę zamroziłam i pewnie wykorzystam tak jak napisałam wcześniej. Wszystko pięknie wykorzystane a przy okazji powstało naprawdę smakowite danie.

Miłego czwartku 🌸 




435 g białej kapusty 

1 cukinia - ok. 350 g 

1 duża marchewka- 150 g

1 pęczek liści z botwiny 

1 duża cebula 

75 g boczku wędzonego surowego pokrojonego w kostkę 

2,5 parówki drobiowej

2 łyżki oleju 

1 łyżka cukru 

2 łyżki zalewy z ogórków konserwowych 

1 szklanka wody 

Sól pieprz do smaku 


Kapustę, cukinię i marchewkę poszatkować blenderem z ostrzami lub malakserze. 

Cebulę pokroić w dużą kostkę, a liście botwiny drobno pokroić.

Parówki pokroić w drobną kosteczkę.

Na dużej patelni rozgrzać olej i wrzucić boczek. Gdy zmieni kolor dodać parówki. Po 2 minutach dodać cebulę. 

Gdy się zeszkli dodać resztę warzyw. Przesmażyć przez 3-4 minut, następnie dodać szklankę wody, przykryć i dusić do miękkości. Od czasu do czasu kontrolować ilość płynów. Gdyby było za mało a warzywa jeszcze twardawa w to dodać jeszcze trochę. 

Doprawić do smaku solą i pieprzem oraz cukrem i zalewą z ogórków. Dusić jeszcze 2-3 minuty i zdjąć z ognia. Smacznego.













poniedziałek, 8 czerwca 2026

Drobiowe klopsiki z kapustą pekińską w sosie z żółtych pomidorów

Dzień dobry 🙂 

I zaczynamy kolejny tydzień. To już drugi tydzień czerwca,do wakacji coraz bliżej. Dzieciaki się bardzo cieszą,ja w sumie też bo mniej szaleństwa będzie. Choć my jeszcze prawie miesiąc na wyniki egzaminów i rekrutacji będziemy czekać....

No ale do brzegu 😉 jakiś czas temu rzuciła mi się w sklepie passata z żółtych pomidorów. Wzięłam dwie butelki " na zaś" 😉 a w domu w lodówce miałam kawałek pekinki po jakiejś surowce i pierś z kurczaka i postanowiłam sklecić klopsiki. Bo tą formę mięska moje córki jedzą bez marudzenia. Danie proste i wszystkim bardzo smakowało. A Wy? Skusicie się? Serdecznie polecam 🫶

Udanego tygodnia 😘 



500 g mięsa z uda kurczaka 

200 g kapusty pekińskiej 

3 łyżki bułki tartej 

1 łyżka mąki 

3 łyżki oleju 

1 łyżka masła 

700 g passaty z żółtych pomidorów 

Sól pieprz do smaku 

1/2 łyżeczki słodkiej papryki mielonej 


Kapustę z grubsza pokroić i poddusić na łyżce oleju, ostudzić.

Kurczaka zmielić w maszynce do mięsa, dodać kapustę i także zmielić.

Dodać przyprawy obraz bułkę tartą i wyrobić na jednolitą masę.

Uformować klopsiki wielkości orzecha włoskiego. Każdy klopsiki obtoczyć w mące.

W rondlu rozgrzać 2 łyżki oleju i masło. Partiami obsmażać klopsiki. Następnie przełożyć do garnka wszystkie obsmażone kulki i dodać passate. Zmniejszyć ogień i dusić całość około 15 minut. W razie konieczności doprawić solą. Smacznego.









poniedziałek, 27 kwietnia 2026

Risotto z pieczarkami i boczkiem

Dzień dobry 🙂 

Zaczynamy ostatnio tydzień kwietnia. Do tego na koniec tego tygodnia majówka. Macie jakieś plany wyjazdowe? My niestety nie. Przyczyn jest kilka, ale jak to mówią samo życie. Jeśli pogoda będzie sprzyjała to pewnie wybierzemy się na dłuższy spacer,a jeśli nie to będę szaleć w kuchni. I może znowu przygotuję takie danko. Jakiś czas temu zaserwowałam takie risotto rodzince na obiad. Obawiałam się reakcji całej trójki, ale na szczęście obiad przypadł im do gustu. W związku z tym że nie byłam pewna reakcji rodziny,to porcja nie jest duża i oczywiście bez wina. Mąż nie lubi winnego posmaku w daniach wytrawnych i podejrzewam że taki mocny smak dziewczynkom też by nie pasował, więc to taka polska wersja risotto. Ale wyszło naprawdę smacznie. Serdecznie polecam i udanego tygodnia Wam życzę 🫶 




300 g ryżu arborio 

250 g brązowych pieczarek 

10 cm pora 

100 g boczku lardons - drobniutko pokrojony boczek 

600 ml rosołu 

300 ml wody 

1 łyżka masła 

60 go sera bursztyn 

1 łyżka posiekanej natki 

Pieprz do smaku 



Pieczarki zmielić w malakserze lub blenderze z ostrzami. Por drobno pokroić.

W dużym garnku rozgrzać masło, wrzucić pora i boczek. Gdy się zeszklą, dodać pieczarki.

Po kolejnych 2-3 minutach dodać ryż, wymieszać. Gdy ziarenka zmienią barwę stopniowo dodawać rosół i wymieszać.

Gdy porcja płynu zostanie wchłonięta dodać kolejną. Tak długo aż ryż będzie miękki. 

Zdjąć z ognia, doprawdy do smaku pieprzem. Dodać natkę i starty bursztyn. Wymieszać. Podawać od razu. Smacznego.








czwartek, 11 grudnia 2025

Bigos z kiszonej i stożkowej kapusty ( nie tylko na święta)

Dzień dobry 🙂 

Dziś klasyka bez której nie mogą się obyć żadne święta, przynajmniej u nas. Już gdy byłam małą dziewczynką bigos był stałym punktem na naszym stole. I ja kontynuuję tą tradycję i bigos musi być. Nie będę ukrywać są takie podejścia, że jest trochę inny niż zwykle. Tak jest tym razem, oprócz kiszonej kapusty, dodałam stożkową. A wkład mięsny to nie tylko kiełbasa i boczek,tym razem do garnka trafiło trochę mięsa porosłowego. U nas rosół jest co niedzielę, więc i zapasy takiego mięsa rosną więc trzeba jakoś go przerabiać. I tym razem padło na bigos. I jestem zdania, że bardzo ładnie takie mięso wzbogaciło smak mojego bigosu.

A jak to jest u Was? Jest bigos na święta czy nie ma? A jeśli jest to jaki? Tradycyjny czy też czasem szalejecie w garnku? Dajcie znać w komentarzach 🙂

Serdecznie Was pozdrawiam 🙂 




400 g kiszonej kapusty 

600 g kapusty stożkowej 

3 liście laurowe 

3 ziela angielskie 

3 ziela jałowca 

1 mała skórka z boczku wędzonego surowego 

2 litry wody 

3 kiełbasy śląskie 

150 g boczku wędzonego surowego 

220 g mięsa drobiowego ugotowanego ( może być z rosołu)

200 g koncertu pomidorowego 

7 suszonych grzybów 

1 łyżeczka kminku 

Sól pieprz do smaku 

1 łyżeczka papryki słodkiej mielonej 

1 łyżka cukru 



Kapustę kiszoną odcisnąć z soku i poszatkować, przełożyć do garnka ( bez płukania). Kapustę stożkowa umyć i drobno poszatkować, dodać do garnka z kiszoną kapustą.

Dodać oba ziela, liście laurowe , kminek , grzyby oraz skórkę z boczku. Zalać wodą i zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować 2 godziny. Wyłączyć i zostawić kapustę do wystygnięcia.

Kolejnego dnia kapustę ponownie wstawić na ogień.

Boczek drobno pokroić. Kiełbasę pokroić w średniej wielkości kostkę,a mięso drobiowe z grubsza posiekać.

W rondlu z nieprzywierającą powłoką przesmażyć boczek. Gdyby puścił za mało tłuszczu, dodać 1 łyżkę oleju i wrzucić kiełbasę z mięsem drobiowym. Podsmażyć całość około 5 minut i dodać do garnka z kapustą.

Gotować całość jeszcze z 30-40 minut. Doprawić solą pieprzem i papryką oraz koncentratem i cukrem. Dokładnie wymieszać. Podawać gorące, smacznego.






poniedziałek, 3 listopada 2025

Gulasz wielowarzywny z kiełbasą

Dzień dobry 🙂 

W związku z tym, że rozpoczął się listopad to wiadomym jest, że pogoda będzie nam zostawiała wiele do życzenia. I pomimo, że każdy z nas chciałby słonecznych i suchych dni to musimy liczyć się z tym, że raczej będzie zimno i co gorsza mokro. I nie wiem jak Wy, ale ja wtedy lubię zjeść coś ciepłego i najlepiej w sosie, wtedy od razu ciepełko w ciałku i serduszku. A może ja tylko w taki szalony sposób podchodzę do gulaszu? 😁 Prawdą jest, że lubię wszystko co w sosie pomidorowym. I co jest ogromną wartością takiego gulaszu, że można dodać do niego wszystko co oferuje nasza lodówka i szafki kuchenne. Więc gwarancja smaku gwarantowana,a do tego mamy kolejny pomysł, aby nic nam się nie zmarnowało. 

Tak się rozpisałam i na chwaliłam tego pomysłu, myślę więc już jesteście głodni i przygotujecie sobie w najbliższym czasie gulasz. A tak w ogóle lubicie gulasz? Jeśli tak to dajcie znać w komentarzach jaki?

Gorące uściski dla Was 😘 




375 g bobu ( waga po obraniu z łupin)

250 g rzodkiewki różnokolorowej

1 średnia marchewka 

1 średnia pietruszka 

100 g drobnych pieczarek 

260 g ziemniaków ( waga po obraniu)

1 duża cebula 

200 g kiełbasy śląskiej 

1 puszka pomidorów wiśniowych 

1 puszka kukurydzy 

700 g passaty pomidorowej 

1 łyżka pasty harissy 

1 łyżeczka cukru 

Sól pieprz do smaku 

1/2 łyżeczki papryki słodkiej mielonej 

3 łyżki oleju 

1,5 szklanki wody 



Wszystkie warzywa obrać ( z wyjątkiem rzodkiewki 🙃).

Marchewkę, pietruszkę, ziemniaki i cebulę pokroić w grubą kostkę. Kiełbasę także pokroić w grubą kostkę.

Rzodkiewki pokroić na ósemki. Pieczarki zostawić w całość,o ile są malutkie.

W dużym garnku rozgrzać olej, wrzucić cebulę i pastę harrisa. Zeszklić. Następnie dodać kiełbasę,a po 3 minutach twarde warzywa czyli marchewkę, pietruszkę i ziemniaki. Chwilę razem przesmażyć i dodać pomidory z puszki oraz passatę i wodę. Zmniejszyć ogień i zagotować. Przykryć pokrywką i dusić przed 15 minut,po czym dodać bób i pieczarki. Dusić do miękkości warzyw. Na 3-4 minuty przed końcem gotowania dodać cukier oraz kukurydzę wraz z zalewą. Doprawić do smaku. Po raz ostatni zagotować.

Smacznego.








środa, 10 września 2025

Risotto z jabłkami

Dzień dobry 🙂 

Wielu z nas zna i lubi ryż zapiekany z jabłkami. A robiliście/ jedliście kiedyś risotto z jabłkami? Ja pomysł na to danie znalazłam w jakimś starym kalendarzu kulinarnym,takim z wyrywanymi kartkami, trochę zmodyfikowałam po swojemu. Tamta wersja była dużo bardziej tłusta i słodka,a ja pomimo że już dawno nie jestem na diecie ( co oczywiście widać 😭), to i tak w moich przepisach oszukuje na cukrze i tłuszczu...i myślę że to się już nie zmieni. Takie małe uchylenie psychiczne 😁

Sam przepis prosty, ale chwilkę czasu trzeba mu poświęć. Ale naprawdę warto. Jeśli lubicie jabłka i ryż to ten pomysł jest dla Was. 

Gorące uściski,pa 🍁🍁🍁



 

200 g ryżu arborio 

270 g jabłek 

40 g margaryny wegańskiej 

250 ml napoju migdałowego 

200 ml wody 

1 łyżeczka cynamonu 

1 łyżka erytrolu 


Jabłka pokroić w małą kostkę i obtoczyć w cynamonke.

W garnku roztopić połowę margarynę wegańską i dodać jabłka. Dusić na wolnym ogniu około 2-3 minuty, następnie zdjąć owoce na talerz.

Do tego samego garnka wrzucamy margarynę a gdy się roztopi dodajemy ryż. Gdy ziarenka zrobią się szkliste dodajemy 100 ml napoju migdałowego i dalej dusimy. Gdy płyn odparuje ponownie dodajemy napój. Gdy i ten odparuje razem z resztą napoju dodajemy jabłka i dusimy dalej, aż ryż będzie miękki. Trwa to około 20-25 minut, należy pamiętać o odlewaniu płynów. Gdy skończy się napój migdałowy należy dodawać wodę. 

Podawać gorące oprószone cynamonem. Smacznego.





piątek, 8 sierpnia 2025

Schab duszony z warzywami w ketchupie

Dzień dobry 🙂 

Dziś zapraszam Was na obiad w wersji mięsnej. Obiad prosty, ale tak smaczny, że stwierdziłam że muszę się z Wami podzielić tym pomysłem. Ja do mięsa użyłam marchewki, cebuli i fasolki szparagowej ale myślę, że wiele innych warzyw też się nada. Zresztą i tak największą robotę robi to ketchup,nie jest go dużo a i tak wszystko zmienia. Zrobicie to się przekonacie. Myślę, że w taki sposób można zrobić też mięso drobiowe czy rybę. Serdecznie zachęcam do wypróbowania pomysłu 😃




2 grubsze kotlety schabowe bez kości 

1 cebula 

1 mała marchewka 

60 g fasolki szparagowej 

1 łyżka oleju 

50 g ketchupu 

200 ml wody 

Sól pieprz do smaku 



Mięso umyć i osuszyć. Oprószyć solą i pieprzem. Obsmażyć z obu stron na suchej patelni. Następnie zdjąć mięso i odłożyć na talerz.

Cebulę obraz marchewkę pokroić w plasterki. Fasolkę pokroić na 3-4 kawałki.

Na patelnię wlać olej. Dodać cebulę oraz marchewkę. Zeszklić. 

Następnie przełożyć fasolkę oraz kotlety schabowe. Dodać wodę i dusić do miękkości.

Doprawić solą i pieprzem. Dodać ketchup i dokończyć duszenie. Smacznego.










piątek, 31 stycznia 2025

Sycący kociołek z szynką szwarcwaldzką

Dzień dobry 🙂 

Gdy za oknem ciemno i ponuro,i jeszcze mokro to potrzeba czegoś pysznego i sycącego na rozgrzanie. I tak się składa, że mogę czymś takim Was poczęstować. Jak już zapewne wiecie, uwielbiam wszystko co w sosie. Wszelki gulasze, sosy czy kociołki. Nawet teraz gdy ponownie jestem na redukcji nie odnawiam sobie takich pysznych dań. Jedynie przygotowuje je nieco inaczej. Zwykle do zagęszczania robiłam zaklepkę z mąki i wody. Teraz odpowiednio dłużej na wolnym ogniu gotuje,aby sos sam zgęstniał. Jeśli i Wam zależy na lżejszym daniu to serdecznie zapraszam na przepis. 

Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa i życzenia w związku z czwartą rocznicą bloga. Sprawiłyście mi nimi bardzo dużo radości, dziękuję 🫶🫶🫶

Udanego weekendu 🥰 




Składniki na 2 porcje:

100 g szynki szwarcwaldzkiej w plastrach 

1 mała marchewka 

1 cebula 

3 ziemniaki - waga po obraniu 200 g

135 g cukinii 

8 czarnych oliwek 

1 ogórek kiszony 

2 łyżki oleju 

250 ml wody 

40 g koncentratu pomidorowego 

Sól pieprz do smaku 

1 łyżeczka curry mielonego 


Szynkę pokroić w cienkie plasterki. Cebulę w półplasterki. Marchewkę w plasterki,a cukinię na ćwierć plasterki.

Rondel z nieprzerwającą powłoką rozgrzać i wrzucić szynkę. Gdy zacznie intensywnie pachnieć, zdjąć ją na talerz.

Do garnka dodać olej , wsypać curry i wrzucić cebulę i marchewkę. Po około 3-4 minutach dodać pokrojone w dużą kostkę ziemniaki oraz cukinię. Po kolejnych 5 minutach dodać wodę, zmniejszyć ogień i dusić pod przykryciem. 

Gdy większość płynu odparuje dodać pokrojone oliwki i ogórka kiszonego. Wymieszać.

W razie konieczności dodać 1/2 szklanki wody oraz koncentrat. Dokładnie wymieszać. Doprawić solą i pieprzem i gotować jeszcze 5 minut. Smacznego.


* Danie można przygotować oczywiście w wersji bezmięsnej dodając więcej cukinii lub innego warzywa, np.dyni czy białej fasoli 

** Ja co prawda jeszcze nie korzystałam z wędlin/ kiełbas roślinnych ale myślę że mogłby się sprawdzi w takim kociołku.








niedziela, 27 października 2024

Delikatne klopsiki w sosie własnym

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam na przepis który stworzyłam przede wszystkim z myślą o moich córkach. Delikatne,bez nadmiaru przypraw i w prościutkim sosie. Cała porcja zniknęła raz dwa. Może i Wy się skusicie? Serdecznie polecam 😍 




200 g mięsa mielonego z szynki 

100 g piersi z indyka 

1 łyżka bułki tartej 

1 łyżka mąki 

1 łyżka masła 

1 łyżka oleju 

1 łyżeczka sosu sojowego 

Sól, pieprz do smaku 

350 ml wody 


Pierś z indyka umyć, osuszyć. Pokroić na mniejsze kawałki i przełożyć do pojemnika blendera z ostrzami i zmielić.

Dodać do mięsa z szynki, wymieszać wstępnie. Dodać przyprawy oraz bułkę tartą i dokładnie wymieszać,aby masa dobrze się lepiła.

Uformować klopsiki wielkości piłki do ping pong,lub odrobinę większe. Obtoczyć w mące ( resztę mąki zachować).

W rondelku rozpuścić masło, dodać olej. Z każdej strony obsmażyć klopsiki. Wlać 250 ml wody i dusić.

Gdy większość płynu odparuje to znak, że danie jest prawie gotowe. Resztę mąki dokładnie wymieszać z resztą wody, dodać sos sojowy i wlać do garnka z klopsikami. Zagotować. Gotować 2 minuty stale mieszając. Smacznego.








niedziela, 13 października 2024

Indyczy strogonow

Dzień dobry 🙂 

Dziś coś co tygryski kochają najbardziej czyli gulasz. Uwielbiam! Nawet dieta liczenie kalorii tego nie zmieniło. Jedynie są bardziej warzywne,a gdy ma być mięsko to najlepiej drób. Tym razem indyk. Pyszne i rozgrzewające danie idealne na chłodne dni. A Wy kibicie gulasz? Udanej niedzieli 😘 




1 podudzie z indyka 

220 g piersi z indyka 

300 g pieczarek brunatnych 

1 cebula 

2 średnie ogórki kiszone 

1/2 czerwonej papryki 

1 łyżka musztardy 

4 łyżki oleju 

1 łyżka mąki 

1/2 łyżeczki pieprzu czarnego 

1/2 łyżeczki papryki słodkiej 

1/2 łyżeczki czosnku granulowanego 

Sól do smaku 

350 ml wody 



Z podudzia wykroić mięso i pokroić w kostkę. Pierś również pokroić.

Do miski przełożyć musztardę oraz wszystkie przyprawy i dokładnie wymieszać. Wrzucić mięsa i wymieszać tak, aby każdy kawałek pokrył się marynatą. Odstawić na około, pół godziny. Następnie dodać mąkę i wymieszać.

W dużym rondlu rozgrzać dwie łyżki oleju u wrzucić połowę mięsa. Dokładnie obsmażyć,z każdej strony. Wyjąć łyżka cedzakową. Dodać kolejną łyżkę oleju, dodać resztę mięsa i także go obsmażyć. Wyjąć łyżka cedzakową. 

Do rondla dodać resztę oleju i pokrojoną w dużą kostkę cebulę. Zeszklić. Dodać pieczarki pokrojone na ósemki. Po 2 minutach dodać mięso oraz wodę. Zmniejszyć i dusić do miękkości indyka.

W międzyczasie pokroić i paprykę w małą kostkę. Dodać do garnka na 5 minut przed końcem duszenia. W razie konieczności doprawić solą do smaku.

Smacznego 










niedziela, 19 maja 2024

Indycze klopsiki w prostym sosie koperkowym

Dzień dobry 🙂 

Od czasu do czasu chce mi się czegoś w sosiku. Wiadomo że na diecie nie do końca jest to wskazane, ale można trochę zaczarować i odchudzić ten pomysł. I jak tak zrobiłam. Użyłam delikatnego mięsa czyli indyka i zrobiłam taki lekki sosik i wyszło smacznie i stosunkowo niskokaloryczne. Jeśli macie ochotę zapraszam dalej 🙂 




500 g mięsa mielonego z indyka 

15 g bułki tartej 

2 łyżki posiekanego pora

1/2 łyżeczki czosnku granulowanego 

1/2 łyżeczki pieprzu cytrynowego

1 łyżka masła 

2 łyżki oleju 

2 łyżki mąki ziemniaczanej 

1/2 łyżeczki papryki słodkiej wędzonej 

1/2 pęczka koperku 

500 ml wody 

Sól do smaku 


Mięso przełożyć do miski, dodać por oraz pieprz i czosnek. Dodać bułkę tartą i wyrabiać na jednolitą kleistą masę. 

Uformować klopsiki wielkości piłek do ping-ponga. 

W małej miseczce wymieszać mąkę z papryka. Obtoczyć klopsiki. 

Na patelni rozgrzać masło z olejem i usmażyć na rumiano z obu stron klopsiki. Następnie zalać wodą i dusić pod przykryciem, aż sos zgęstnieje. Na koniec dodać sól oraz posiekany koperek. Smacznego. 







środa, 24 stycznia 2024

Bigos nawinie ( co się nawinie to do gara)

Dzień dobry 🙂

Brr zimno, deszczowo i ponuro. W taką pogodę zwykle mam ochotę na coś klasycznego z kuchni polskiej. A bigos z pewnością należy do takiej klasyki. Chociaż może ktoś będzie miał mi za złe stwierdzenie że moje danie to bigos. Bo w sumie daleko mu do tego bigosu z Pana Tadeusza Mickiewicza, ale ja właśnie od dłuższego czasu tak właśnie przygotowuję bigos. Czyli robię przegląd lodówki, do tego dokupuje kiszoną kapustę i do dzieła. Tym razem dokupiłam też boczniaki, ale zapomniałam o przecierze i dodałam tylko to co miałam i dlatego taki mało czerwony. Ale taki zabieg pozwala na różne wariacje z zestawianiu z innymi składnikami. Zaglądacie na bloga regularnie,a dowiecie się co mam na myśli 🙂

Zapraszam na przepis i udanego dnia 😀



600 g kapusty kiszonej

300 g kapusty pekińskiej

3 drobne kabanosy

200 g kiełbasy śląskiej

100 g kurczaka w kawałkach

400 g pieczonego mięsa - u mnie szynka

300 g pieczarek

250 g boczniaków

3 liście laurowe

3 ziela angielskie

200 ml przecieru pomidorowego 

3-4 łyżki oleju

Sól pieprz do smaku

1/2 łyżeczki mielonego kminku

1/2 łyżeczki płatków chili


Obie kapusty  posiekać , przełożyć do garnka zalać wodą w takiej ilości aby całą pokryła. Dodać ziele oraz liść laurowy i doprowadzić do zagotowania. Gdy to nastąpi zmniejszyć ogień i gotować dalej.

W międzyczasie wszystkie mięsne wyroby pokroić w kostkę. Rozgrzać duża patelnię, dodać 2 łyżki oleju i wrzucić mięso. Smażyć aż ładnie się zrumieni. Zdjąć z patelni.

Pieczarki oraz boczniaki pokroić w dużą kostkę i obsmażyć na reszcie oleju ( na tej samej patelni co mięso).

Po około godzinie gotowania do kapusty dodać mięso oraz grzyby i na małym ogniu gotować jeszcze 30-40 minut. Na koniec doprawić do smaku, dodać przecier i gotować ostatnie 10 minut. Podawać od razu lub zawekować lub zamrozić. Smacznego.