Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 lipca 2026

Zupa krem z liści kalafiora i brokuka

Dzień dobry 🙂 

Był koktajl z kalafiora,pora więc na zupę. Ale tym razem nie taką klasyczną kalafiorowa tylko na bazie liści z kalafiora i brokułów. Delikatna w smaku, prosta w przygotowaniu. Aby zapewnić potrzebną ilość białka to każdej porcji dorzyciłam mięsko z kurczaka na której zupa była ugotowana. Sycące a przy okazji nie trzeba myśleć co zrobić z mięsem.

Serdecznie zapraszam na zupkę 😁




4 podudzia z kurczaka 

130 g pora 

330 g liści kalafiora 

250 g brokuła 

270 g młodych ziemniaków 

185 g selera 

2 litry wody 

1 łyżeczka soli 



Do garnka ( najlepiej większego) przełożyć mięso z kurczaka. Zalać wodą i postawić na ogień. Zagotować. Zbierać burzowiny.

Gdy ten proces się skończy przełożyć umyte warzywa. Dodać sól i ugotować domu miękkości warzyw.

Wyjąć podudzia z garnka a zupę zmiksować. Podawać z ugotowanym mięsem. Smacznego.















poniedziałek, 22 grudnia 2025

Zupa grzybowa z ziemniakami ( z suszonych grzybów)

Dzień dobry 🙂 

Była zupa rybna, więc musi być grzybowa. Zwykle na Wigilię podaje z makaronem w kształcie gwiazdek, ale w tym roku zrobiliśmy próbę generalną i taka z ziemniakami też nam na smakuje. Wiem że kiedyś wigilia była przygotowana także bez dodatku nabiału, ale dla nas zupa grzybowa musi być choć trochę zabielana...a jak jest i Was? Dodajecie śmietanę lub jogurt do zupy grzybowej czy raczej nie? Czekam na Wasze zdanie. 

Udanego tygodnia, dla niektórych będzie roboczo krótszy, w tym dla mnie. Idę do pracy tylko dziś i jutro.💪

P.s. dziś i jutro spodziewajcie się podwójnych wpisów 😁



20 g suszonych grzybów 

1 marchewka 

1 pietruszka 

Kawałek selera 

Kawałek pora 

4 ziemniaki - ok. 400 g

3 liście laurowe 

3 ziela angielskie 

3 goździki 

1 łyżka masła 

1 ząbek czosnku 

1 łyżka oleju 

1 łyżeczka soli 

1 łyżka sosu sojowego 

3 łyżki śmietanki kremówki 

1,5 litra wody 



Grzyby zalać 250 ml zimnej wody i zostawić na 2 godziny. Po tym czasie przelać do garnka i zagotować. Gotować około 5 minut. Grzyby wyjąć łyżka cedzakową,wywar zachować.

Marchewkę i pietruszkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Ziemniaki drobno posiekać na zapałkę lub użyć malaksera i rozdrobnić. Czosnek pokroić w cienkie plasterki.

W garnku rozgrzać masło z olejem. Dodać czosnek i po minucie dodać resztę warzyw ( poza ziemniakami). 

Do garnka wlać wodę, dodać wywar z grzybów oraz ziemniaki. Grzyby drobno posiekać i przełożyć do zupy. Dorzucić liść, ziele i goździki i zagotować całość. Zmniejszyć ogień i gotować przez 30 minut.  Doprawić solą oraz sosem sojowym. Na koniecznie dodać śmietanę. Wymieszać. Smacznego.








poniedziałek, 15 grudnia 2025

Pikantna zupa rybna

Dzień dobry 🙂 

Dziś czas na rybę,a konkretnie na zupę rybną. W ubiegłym roku po raz pierwszy spróbowałam zupy rybnej podczas urlopu nad morzem,w tym roku dwa razy jadłam i stwierdziłam że przyszła pora na zupę rybną ugotowaną w domu. Spodziewam się, że wielu z Was powie, że to nie jest " prawdziwa" zupa rybna bo nie gotowana na głowiźnie i innych elementach ryby. I tak zgadzam się,nie jest to taka zupa rybna. Ale jest to zupa,po mojemu, która bardzo mi smakowała i będę częściej sobie robić. Generalnie bardzo rybiasta nie jestem więc tak przygotowana zupa była dla mnie ideolo 😉 więc jeśli tak jak ja tolerujesz smak świeżej ryby,a nie jesteś fanem na śmierć i życie może zainspirujesz się moim pomysłem? Ja serdecznie zapraszamy i polecam 🙂

Udanego tygodnia 😘 




300 g świeżego mintaja 

5 cm pora 

1 mała pietruszka 

1 mała marchewka 

2 łyżki oleju 

3 małe ziemniaki 

2 łyżki koncentratu pomidorowego 

1 łyżka soku z cytryny 

1/2 łyżeczki papryki ostrej mielonej 

1 płaska łyżeczka soli 

Pieprz 

2 ząbki czosnku 

1,2 litra wody 



Mintaja pokroić w plastry o grubości około 1,5- 2 cm.

Marchewkę, pietruszkę i por pokroić w cienkie plasterki. Ziemniaki pokroić jak na frytki.

Czosnek pokroić w cieniutkie plasterki.

W garnku rozgrzać olej i wrzucić por, czosnek. Po minucie dorzucić marchewkę i pietruszkę. Zeszklić 

Dodać wodę i ziemniaki. Zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować do miękkości warzyw.

Gdy warzywa będą na wpół miękkie dodać kawałki ryby.

Doprawić solą i papryką. Dodać koncentrat pomidorowy i dokładnie wymieszać. Ponownie zagotować. 

Na koniec dodać sok z cytryny, wymieszać. Podawać posypane koperkiem. Smacznego.










środa, 19 listopada 2025

Zupa grochowa na całym grochu

Dzień dobry 🙂 

No i zrobiło się zimno. A nic tak nie rozgrzewa jak talerz gorącej zupy. Tym razem postawiłam na grochówkę, ale dla odmiany z całym grochem. I muszę przyznać, że w takiej wersji bardziej mi smakuje. Zupa nie jest papkowata jak w przypadku połówek grochu. Chyba że tylko mnie wychodzi taka papka? 🤔 dajcie proszę znać w komentarzach. Dla podkręcenia smaku ugotowałam na kościach schabowych. A Wy lubicie takie zupy? Serdecznie zapraszam na przepis 🙂



200 g całego grochu 

315 g kości schabowych 

1 duża marchewka 

1 pietruszka 

1 cebula 

1 łyżka smalcu ze skwarkami 

180 g kiełbasy wędzonej 

4 ziemniaki 

2 liście laurowe 

3 ziela angielskie 

3 litry wody 

1,5 łyżeczki soli 

2 łyżki sosu sojowego 

2 łyżki mąki 

2 łyżki majeranku 



Groch zalać wodą tak aby była 2 cm ponad groch i zostawić na 10 godzin do namoczenia.

Następnego dnia odcedzić groch.

Do dużego garnka przełożyć kość ze schabu, zalać wodą i zagotować. Zmniejszyć ogień i zbierać burzowiny które będę się pojawić. Gdy to nastąpi, dodać groch, ziele oraz liść laurowy i ponownie zagotować. I gotować przez 15 minut

W międzyczasie cebulę i kiełbasę pokroić w małą kostkę i przesmażyć na smalcu.

Marchewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach, pietruszkę pokroić w kostkę a ziemniaki na frytki.

W garnka wyjąć kość schabowa a dodać zawartość patelni i wszystkie warzywa. Doprawić solą i gotować do miękkości składników.

W średniej wielkości słoiku umieścić mąkę, dodać 1 szklankę wody oraz sos sojowy i dokładnie wymieszać potrząsając zakręconym słoikiem. Dodać do zupy i ponownie zagotować. Gotować jeszcze 5 minut, po czym dość majeranek i podawać gorącą zupę. Smacznego.







niedziela, 2 listopada 2025

Zupa pomidorowa w wersji zero waste

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam na pierwszy przepis w nowym miesiącu. Tym razem na stół wjeżdża zupa pomidorowa, ale nie byle jaka, tylko na świeżych pomidorach. Kupiłam ostatnio za dużo pomidorów i żeby mi się nie zmarnowały, to przerobiłam je na zupę. Córkom nie powiedziałam w jaki sposób przygotowałam tą zupę i zajadały aż miło 😁 wyszła pyszna zupa i nic nie zmarnowałam 💪 

Udanego tygodnia i całego listopada 🍄🍄🍄



4 średnie pomidory malinowe 

1,2 litra rosołu 

1 łyżeczka masła 

2 łyżeczki koncentratu pomidorowego 

3 łyżki śmietany kremówki 

2 łyżki sosu sojowego 

Ulubiony makaron 


Pomidory umyć, osuszyć. Następnie naciąć na krzyż i zalać wrzątkiem. Po około 5 minutach zdając skórkę i przekroić pomidory na 3-4 kawałki. Przełożyć do miski, zblendować i przetrzeć przez sito.

Do garnka przełożyć masło, roztopić. Dodać mus pomidorowy i stale mieszając doprowadzić do zagotowania. Gdy to nastąpi, dodać koncentrat i dokładnie wymieszać. Gdy masa znowu zawrze dodać rosół i zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować całość 15 minut. Zdjąć z ognia, dodać sos sojowy. Zamieszać. Dodać śmietanę i wymieszać po raz ostatni. Podawać z ulubionym makaronem. Smacznego.







środa, 24 września 2025

Prosta zupa krem z kalafiora z perłowym kuskusem

Dzień dobry 🙂 

Myślę, że ta zupa może być takim pomostem pomiędzy latem i jesienią. Pewnie się zastanowiacie skąd taki pomysł. Kalafior to chyba jedno z bardziej letnich warzyw,a ciepła zupa to zawsze dobry pomysł w chłodnym czasie. I tak mi się skończyło. Kalafior może być oczywiście mrożony. W żaden sposób nie wpłynie na smak waszej zupy,a mrożonka to zawsze dobry pomysł aby nie marnować produktu. Można wykorzystać tylko część paczki a resztę odłożyć na później. A Wy korzystacie z mrożonych warzyw? Dajcie znać w komentarzach 🙂




1 mała pietruszka 

130 g pora ( biała część)

450 g kalafiora 

2 łyżki oleju 

320 g ziemniaków ( waga po obraniu)

330 g ugotowanego perłowego kuskusu 

1 łyżeczka soli 

2 litry y


Por i pietruszkę dokładnie umyć.  Grubsza pokroić ( pietruszki nie trzeba obierać). 

Ziemniaki obrać, umyć i pokroić w grubą kostkę.

Do rondla wlać olej, rozgrzać. Wrzucić por i pietruszkę, zeszklić.

Następnie dodać kalafior ( nie rozmrażać) oraz ziemniaki. Po 2 minutach dodać wodę oraz sól. Przykryć pokrywką i zagotować.

Następnie zmniejszyć ogień i gotować do miękkości warzyw.

Zmiksować blenderem na gładko i dodać kuskus perłowy, wymieszać. Smacznego.

Z podanych składników wyszły mi 4 porcje zupy po 560 g i 241 kcal jedna porcja.








czwartek, 17 lipca 2025

Krupnik z bobem

Dzień dobry 🙂 

Sezon na bób w pełni i ceny wreszcie przestały być zwariowane na te strączki, więc można trochę poszaleć. I mnie dziś będzie zupa. A że cała rodzinka lubi krupnik to pomyślałam, że podkręcę go trochę letnimi smakiem czyli bobem. Wyszła bardzo smaczna i delikatna w smaku zupka. Robiliście kiedyś tak krupnik? Co sądzicie o takim pomyśle?  Serdecznie zapraszam na przepis 😃




500 g bobu 

2 marchewki 

1 pietruszka 

1 mały młody seler 

10 cm pora 

80 g kaszy jęczmiennej 

1 łyżka masła 

1 łyżka oleju 

2 litry wody 

1,5 łyżeczki soli 

2 liście laurowe 

3 ziela angielskie 

2 gałązki koperku 



Bób obrać ze skórki. Przepłukać na sicie.

Pozostałe warzywa umyć i oskrobać. Marchewkę i pietruszkę pokroić w plasterki.

W garnku rozgrzać masło i olej. Wrzucić pietruszkę, marchewkę oraz liść laurowy i ziele angielskie. Zeszklić.

Następnie dodać bób i także zeszklić. Wrzucić seler,por. Dodać wodę oraz sól i zagotować.

Zmniejszyć ogień i gotować do miękkości warzyw. Na około 10 minut przed końcem gotowania dodać kaszę. Następnie dodać pokrojony koperek. Podawać gorące. Smacznego.
















czwartek, 10 lipca 2025

Mięsne uszy z barszczem

Dzień dobry 🙂 

Pogoda nam się bardzo zepsuła. Bardziej przypomina jesień niż środek lata...i raczej zamiast o lodach i mrożonej kawie pragniemy czegoś co nas rozgrzeje... przychodzę więc do Was z talerzem gorącego barszczu z mięsnymi uszami. Nie śmiałabym nazwać ich uszkami bo te są małe,a moje są całkiem słusznych rozmiarów. Pewnie niektórzy z Nas dziwią się czemu tak skomponowałam obiad... kiedyś wspominałam Wam że moja młodsza córka i mąż są ogromnymi fanami uszek wigilijnych z barszczem. I nie mogą mi wybaczyć że tylko właśnie z okazji Wigilii je przygotowuję. Chciałam jakoś ich udobruchać więc zaserwowałam takie danie. Moja córka powiedziała:" nie mogłaś zrobić lepszego obiadu". To chyba najlepsza rekomendacja dla tego przepisu. Przygotujcie sobie i sami przekonajcie się jakie to dobre. No i jak zwykle nic się nie zmarnuje bo używamy mięsa na którym gotujemy rosół. Serdecznie zapraszam i polecam 🙂





Farsz do pierogów:


780 g mięsa drobiowego z rosołu 
1 duża cebula 
3 łyżki oleju 
1 czubata łyżka miękkiego masła 
Sól pieprz do smaku 

Ciasto na pierogi:

620 g mąki 
400 ml wody ciepłej 
3 łyżki oleju 
1 łyżka soli 

Barszczyk

3 duże buraki 
2 marchewki 
1 duża pietruszka 
1/8 selera
10 cm pora
1 łyżka soli 
2 ząbki czosnku 
2 ziela angielskie 
2 liście laurowe 
2 łyżki oleju 
1 łyżka octu 
250 ml zakwasu buraczanego 
2 litry wody 


Farsz:

Cebulę obrać i pokroić grubo. Przełożyć do garnka z rozgrzanym olejem, zeszklić. Dodać mięso i dusić około 10 minut. Zdjąć z ognia i ostudzić.

Następnie zmielić w maszynce do mięsa na drobnych oczkach. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać masło i dokładnie wymieszać.

Ciasto:
Do miski przesiać mąkę, dodać sól.Wymieszać. Dodać olej oraz wodę i zagnieść na gładkie elastyczne ciasto. Odłożyć na 30 minut.

Ciasto podzielić na 3 części. Każdą cienko rozwałkować i wykroić kółka o średnicy 10 cm. Nakładać farsz, zlepiać. Ugotować w osolonej wodzie do wypłynięcia.

Barszczyk:

Warzywa obrać i umyć. Marchewkę i pietruszkę pokroić w kostkę. Seler i por zostawić w jednym kawałku. Czosnek posiekać. Buraki jeśli są duże przekroić na pół .

W dużym garnku rozgrzać olej wrzucić czosnek i zeszklić go. Następnie wrzucić wszystkie warzywa. Przesmażyć 2-3 minuty i wlać wodę. Dorzucić liść laurowy, ziele angielskie oraz pieprz. Przykryć i zagotować.

Dodać sól i zmniejszyć ogień. Gotować do miękkości buraków. Na 5 minut przed końcem gotowania dodać zakwas buraczany. Ponownie zagotować.

Barszcz podawać z uszami na gorąco. Smacznego.






 

środa, 23 kwietnia 2025

Żurek w chlebku

Dzień dobry 🙂 

Jak to mówią święta, święta i po 😉 Mam nadzieję że upłynęły Wam w miłej i przyjaznej atmosferze. Nasze były ciut krótsze, ponieważ mąż w poniedziałek poszedł na całodobowy dyżur, więc zaczęliśmy świętować trochę wcześniej. Szczególnie to kulinarne świętowanie zaczęliśmy już w sobotę. W naszym domu w Wielkanoc nie może zabraknąć żurku. I w tym roku postanowiłam trochę zaszaleć i podać go trochę inaczej czyli w chlebie. Wszystkim ten pomysł bardzo się spodobał, szczególnie dziewczynkom moim więc była nawet trochę zaskoczona. Nie będę oszukiwać, wiadomo takie przygotowanie żurku jest bardziej pracochłonne. I oczywiście można kupić gotowy chleb, ale warto włożyć trochę wysiłku. W końcu Wielkanoc jest raz w roku,a samodzielnie przygotowany chlebek daje ogromną satysfakcję! Zapraszam Was na wpis jeszcze w klimacie świątecznym, chociaż myślę że ten pomysł można wykorzystać przez cały rok, no może poza wyjątkowo upalnymi letnimi dniami 😉

Serdecznie zapraszam na przepis i udanej reszty tygodnia 🙂 




Chlebki:

250 ml ciepłej wody 

100 g jogurtu naturalnego w temperaturze pokojowej 

550 g mąki pszennej 

1 opakowanie drożdży 

2 łyżeczki cukru 

1 łyżeczka soli 

1 żółtka 

2 łyżki mleka 

Żurek:

300 g kości schabowych 

2 białe kiełbasy 

1 kiełbasa śląska 

1 cebula 

1 marchewka 

3 średnie ziemniaki 

2 łyżki oleju 

1 zakwas na żurek z butelki 

1 łyżeczka soli 

2 liście laurowe 

3 ziela angielskiego 

3 litry wody 


Chlebki do żurku:

Do letniej wody dodać drożdże oraz cukier, wymieszać i odłożyć na 15 minut.

Do misy robota przełożyć mąkę, dodać sól i mieszankę wody i drożdży. Wstępnie wymieszać. Następnie dodawać jogurt i wyrobić na jednolite i elastyczne ciasto.

Przykryć ściereczką i odłożyć do podwojenia objętości.

Po tym czasie podzielić na 5 równych części. Z każdej odłożyć mały kawałek. A duże porcje uformować w ładne okrągłe chlebki. Z małych zrobić okrągłe kuleczki, które przyczepić na górze chlebka. Odłożyć na kolejne 30-45 minut. 

Po tym czasie piekarnik rozgrzać do 230 st. 

Żółtko wymieszać z mlekiem i dokładnie posmarować wyrośnięte chlebki. Piec 25 minut do ładnego zrumieniania. Wyjąć i ostudzić na kratce.

Żurek:

Do dużego garnka przedłożyć kość schabowe oraz wodę. Zagotować, zbierając burzowiny. Gdy to nastąpi dodać listki laurowe i ziele angielskie.

Marchewkę i ziemniaki pokroić w małą kostkę, dokładnie umyć i przełożyć do garnka z wywarem.

Cebulę oraz oba rodzaje kiełbasy pokroić w małą kostkę i podsmażyć na oleju. Gdy się wszystko ładnie zrumieni przełożyć do garnka. Po około 10 minut wyjąć kość,a wlać zakwas żurkowy. Dokładnie wymieszać i zagotować. Po 5 minutach zdjąć z ognia.

Podanie:

Z chlebka odciąć nieduża " czapeczkę" i wydrążyć środek. Chlebki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić na 10 minut do piekarnika nagrzanego do 180 st. Wyjąć z piekarnika i wlać żurek. Smacznego.










czwartek, 27 lutego 2025

Kremowa zupa z pieczarek i soczewicy

Dzień dobry 🙂 

Pora na coś wytrawnego i jednocześnie rozgrzewającego czyli na stole pojawia się zupa. Można by powiedzieć zupa pieczarkowa, ale nie jest to zwykła zupa pieczarkowa. Tylko krem z pieczarek i soczewicy. Zupa apetyczna, sycąca i ze sporą porcją białka. Spora dawka pieprzu podkręca smak i doskonale rozgrzewa. A taka opcja jest zawsze dobra. Jako bonusik przygotowałam chipsy z pietruszki. Ja użyłam do tego wiatropieca, ale oczywiście spokojnie można przygotować je w piekarniku. Serdecznie zapraszam na zupkę 🤤

Zostawiam Was na 5 dni, po pracy jedziemy nad morze. Wcześniej nie było możliwości bo jak wiecie mąż był na kursie językowym i dopiero teraz mamy szansę trochę pooddychać Mirska bryzą. Będą więc wagary jutro od pracy i szkoły. Zajrzę do Was we wtorek. Udanego weekendu 🥰 



40 g pora 

1 duża pietruszka 

2 ząbki czosnku 

530 g ziemniaków ( waga po obraniu)

320 g pieczarek 

1 puszka soczewicy 

3 łyżki oleju rzepakowego 

2 litry wody 

Sól do smaku 

1 łyżeczka pieprzu czarnego 

Dodatkowo:

1 pietruszka 


Por, pietruszkę oraz czosnek z grubsza pokroić. Wrzucić do garnka z rozgrzanym olejem. Zeszklić.

Gdy to nastąpi wrzucić pieczarki ( ja miałam wyjątkowo małe, więc wrzuciłam w całości, większe warto podzielić na 2-3 części). Krótko przesmażyć całość.

W międzyczasie obrać i pokroić w dużą kostkę ziemniaki. Dodać do garnka wraz z wodą. Doprowadzić do zagotowania.

Gdy wywar się zagotuje dodać soczewicę wraz z zalewą. Zmniejszyc ogień, przykryć pokrywką i gotować do miękkości ziemniaków. W międzyczasie posolić.

Gotową zupę zmiksować blenderem i doprawić pieprzem.

Gdy zupa się gotuje wyszorowaną pietruszkę pokroić w cienkie plasterki i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub w wiatropiecu i upiec aż z warzywa zrobią się chipsy.

Zupę podawać z chipsami. Smacznego.

* Zupa na 6-8 porcji.






poniedziałek, 23 grudnia 2024

Barszcz z uszkami ( farsz z trzech rodzajów grzybów)

Dzień dobry 🙂 

I dobrnęliśmy prawie do końca kalendarza adwentowego 🤗co oznacza że do kolacji Wigilijnej zostało trochę więcej niż 24 godziny. Jak już wiecie u nas jako pierwsze są śledzie i naleśniki dla dziewczynek,a kolejny jest barszcz z uszkami. Na to danie czekamy cały rok. Moja rodzinka nie może mi wybaczyć, że barszcz z uszkami przygotowuje tylko na tą szczególną kolację. Bardzo lubią te danie i chcieliby częściej.  A ja tłumacze, że dlatego jest tak wyjątkowe bo właśnie raz do roku 😍a jak to jest u Was? Robicie barszcz z uszkami tylko na Wigilię czy też w ciągu roku się zdarza? Dajcie znać w komentarzach 😁 Może okaże się że i Wy robicie tylko na święta i nie będę taka ostatnia 😏🤣






Uszka:

Farsz

500 g pieczarek 

250 g boczniaków 

150 g mrożonych podgrzybków 

1 cebula 

2 łyżki oleju 

2 ząbki czosnku 

Sól, pieprz, papryka słodka do smaku 

Ciasto pierogowe:

500 g mąki typ 450

2 łyżki oleju 

1 łyżeczka soli 

250 ml gorącej wody


Barszcz czerwony: 

1 duża marchewka 

1 pietruszka 

1/4 małego selera 

8 cm pora 

2 ząbki czosnku 

5 buraków czerwonych - ok. 1 kg

3 liście laurowe 

3 ziela angielskie 

3 - 5 ziarenek ziarnistego pieprzu 

2 łyżki oleju 

1 łyżeczka soli 

250 ml dobrego zakwasu buraczanego ( najlepiej domowego)

3,5 litra wody 


Uszka

Pieczarki i boczniaki pokroić na mniejsze kawałki, ale nie musi być bardzo drobno bo później będą miksowane.

Cebulę i czosnek posiekać.

W dużym garnku rozgrzać olej ( łatwiej będzie mieszkać). Wrzucić cebulę z czosnkiem i zeszklić.

Wrzucić pokrojone grzyby,a po kolejnych 5 minutach mrożone podgrzybki. Nie ma potrzeby ich rozmrażać. Doprawić odrobiną soli i dusić do miękkości i odparowania większości płynu. Doprawić pieprzem i papryką, wymieszać. Zdjąć z ognia i zostawić do ostygnięcia. Następnie zmiksować na gładko blenderem.

Do dużej miski przesiać mąkę, dodać sól i olej. Wstępnie zagnieść. Następnie stopniowo dodawać wodę i wyrobić na gładkie i elastyczne ciasto. Przy tej ilość mąki chwilę to potrwa. Można także użyć robota i po 4-5 minutach wyrabiania hakiem ciasto jest gotowe. 

Ciasto odłożyć na 15 minut,aby odpoczęło.

Następnie podzielić na 4 części, każdą cienko rozwałkować i wykrawać krążki przy użyciu szklanki. Nakładać farsz, złożyć ciasto na pół, zlepić i przyciągnąć końce do siebie, zlepiając je.

Gotować w osolonej wodzie partiami,do wypłynięcia. Wyjmować łyżką cedzakową.

Barszcz:

Warzywa obrać i umyć. Marchewkę i pietruszkę pokroić w kostkę. Seler i por zostawić w jednym kawałku. Czosnek posiekać. Buraki jeśli są duże przekroić na pół .

W dużym garnku rozgrzać olej wrzucić czosnek i zeszklić go. Następnie wrzucić wszystkie warzywa. Przesmażyć 2-3 minuty i wlać wodę. Dorzucić liść laurowy, ziele angielskie oraz pieprz. Przykryć i zagotować.

Dodać sól i zmniejszyć ogień. Gotować do miękkości buraków. Na 5 minut przed końcem gotowania dodać zakwas buraczany. Ponownie zagotować.

Barszcz podawać z uszkami na gorąco. Smacznego.