Dzień dobry 🙂
No i udało mi się jeszcze coś zrobić z dynią w tym sezonie dyniowym. Oczywiście nie mogły to być po prostu bułeczki dyniowe, musiały być to cynamonki. Nic nie mówiłem Martynce, ale gdy zobaczyła je w piekarniku to uśmiech miała od ucha do ucha 🤩 i jeszcze mnie upomniała żebym szybko robiła zdjęcia, bo może być tak jak z pierwszymi bułkami z czekośliwkę,nie zdążyłam zrobić fotek 😍 no to szybko zrobiłam i serdecznie polecam Wam przepis. Dzięki puree z dyni i jogurtowi bułeczki są wilgotne, ależ nie zakalcowate.
Dobrej środy Wam życzę 🫶🫶🫶
200 g puree z dyni
150 g jogurtu naturalnego w temperaturze pokojowej
2 żółtka
80 g masła
70 g cukru
400 g mąki pszennej
1 opakowanie drożdży instant
Dodatkowo:
60 g masła
100 g cukru trzcinowego
5 g cynamonu mielonego
Lukier:
Sok z 1 mandarynki
5-6 łyżek cukru pudru
Puree delikatnie podgrzać w mikrofali. Masło rozpuścić.
Do miski przełożyć puree, żółtka, cukier i jogurt i zmiksować blenderem. Dodać masło i ponownie zmiksować blenderem.
Dodać mąkę wraz z drożdżami i hakami miksera wymieszać na jednolite ciasto. Odłożyć do wyrośnięcia na co najmniej godzinę.
W międzyczasie rozpuścić masło ( 60 g) , dodać cukier i cynamon i wymieszać.
Ciasto rozwałkować na spory prostokąt i nałożyć masło cynamonowe i rozsmarować.
Zrolować wzdłuż dłuższego boku i podzielić na plastry o grubości około 2 cm.
Układać na blasze i lekko spłaszczyć. Zostawić na 15 minut.
Piekarnik rozgrzać do 200 st i piec około 20-22 minut do ładnego zrumienienia. Wyjąć i ostudzić na kratce.
Z soku i cukru pudru zrobić lukier i polać bułeczki. Smacznego.





















































