piątek, 13 lutego 2026

Drożdżówki z konfiturą z dzikiej róży ( bez jajek)

Dzień dobry 🙂 

Jutro Dzień Zakochanych, dlatego ja kilkanaście dni temu dla moich ukochanych zrobiłam takie oto drożdżówki. A że termin konfitury nieubłaganie zbliżał się do końca,to nadzienie jest konfiturowe. Tym bardziej że lubię smak dzikiej róży. Wbrew pozorom wykonanie nie jest zbyt skomplikowane. Na zdjęciach pokazałam jak się do tego kształtu zabrać. Serdecznie zachęcam Was do przygotowania tych drożdżówek. Mają tak uroczy kształt, że sprawdzą się na wiele okazji albo tak po prostu aby innym i sobie sprawić radość 😍

Jeśli szukacie innych pomysłów na Walentynki to zapraszam do etykiety Walentynki,znajdziecie tam jakieś ciastka, torciki. Myślę że każdy znajdzie coś dla siebie 😘

Ja po pracy wsiadam w pojazd i ruszam na ferie. Nie będę więc u Was przez kilka dni, ale w poniedziałek zajrzę z przepisem ze specjalnej okazji. Udanego weekendu 🥰 




550 g mąki pszennej typ 450

200 ml mleka 3,2%

110 ml letniej wody 

10 g cukru 

1 opakowanie drożdży instant 

1 łyżeczka pasty waniliowej 

100 g masła 

1 słoik konfitury z dzikiej róży - 270 g 

Szczypta soli 


Mleko podgrzać, dodać cukier oraz drożdże. Wymieszać i odstawić na 10- 15 minut. 

Masło rozpuścić w mikrofali i lekko ostudzić. Następnie dodać pastę waniliową i wymieszać.

Do misy robota przełożyć mąkę, dodać szczyptę soli. Wymieszać.

Następnie wyłączyć robota, dodać wodę i wyrabiać hakiem 3 minuty.

Po tym czasie dodać masło i wyrabiać kolejne 5 minut, aby masło dobrze się wchłanęło.

Misę przykryć ściereczką i odstawić na 1,5 godziny do podwojenia objętości.

Gdy ciasto wyrośnie, odgazować go ( uderzyć mocno pięścią), a następnie podzielić na 10 porcji.

Z każdej porcji uformować zgrabne kulki 


Każdą kulkę rozwałkować na cienki placek i posmarować porcją konfitura ( u mnie po 27 g).



Zrolować jak naleśniki i złożyć na pół , dobrze skleić w miejscu łączenia.


Przekroić na pół od okrągłej strony, zostawić około 2 cm,aby bułeczka się nie rozpadała.


Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i rozłożyć tworząc serce. Zostawić na 15 minut. Każdą bułeczkę posmarować odrobiną mleka.

W międzyczasie piekarnik rozgrzać do 180 st ( góra -dół). Piec około 18-20 do ładnego zrumienienia. Wyjąć i ostudzić na kratce. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego.













11 komentarzy:

  1. Wyglądają i na pewno smakują wspaniale. Taka forma idealna na Walentynki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, jakie fajne. Na Walentynki są idealne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Serducha drozdzowe rewelacyjne, miłego wypoczynku, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny i ładnie pokazany przepis. Serducha wyglądają cudnie, wzięłabym ze zdjęcia i zjadła teraz praktycznie. :D Pięknego dnia. <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają przepięknie, aż czuć w nich domowe ciepło ❤️ Uwielbiam wypieki, które powstają z myślą o bliskich, a konfitura z dzikiej róży to wyjątkowo uroczy akcent. Dziękuję za inspirację, takie przepisy zawsze niosą ze sobą coś więcej niż tylko smak ❤️

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super pomysł :) marnujesz się w szkole!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają obłędnie! Na Walentynki idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Są śliczne! Serduszka wyszły idealnie!
    Masz talent Monia, a jak teraz będę starała się odtworzyć te cuda:)
    I mam nadzieję, że coś mi wyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Boże, to takie proste, a mnie nie przyszło do głowy tak ślicznie wywinąć! To trzeba mieć fantazję :-) I jeszcze ta róża, co za aromat...

    OdpowiedzUsuń
  10. Drożdżówki piekę mniej więcej dwa razy w tygodniu, bo mam taki zapas swoich dżemów, konfitur i mrożonych owoców. Ale tak pięknych w swym wyglądzie jeszcze nie upiekłam :)

    OdpowiedzUsuń