Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boczek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boczek. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 grudnia 2024

Rolada boczkowa marynowana pastą harrisa

Dzień dobry 🙂 

Dziś kolejny pomysł na świąteczny stół. Tym razem konkret czyli mięsiwo. Jeszcze na starym mieszkaniu przygotowałam taką oto roladę z boczku. Musiałam zużyć zapas harrissy i stwierdziłam, że świetnie nada się do mięsa. Dzięki temu, że jest aromatyczna to poza solą i pieprzem nic więcej nie potrzeba do przygotowania takiego pieczystego. Mój mąż był zachwycony taka propozycją. Może i Wy się zainspirujecie? Serdecznie polecam 🙂 




1,2 kg boczku bez kości 

1 czubata łyżka pasty harissa 

Sól pieprz do smaku 


Mięso umyć, osuszyć. Jeśli wasz boczek ma skórę, należy ją usunąć.

Następnie porządnie doprawić solą i pieprzem.

Natrzeć z każdej strony pastą harrisa. Zrolować i zabezpieczyć sznurkiem do mięsa. 

Przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 12-14 godzin.

Po tym czasie boczek wyjąć z lodówki aby nabrał temperatury pokojowej przed pieczeniem.

Piekarnik rozgrzać do 200 st. Mięso przełożyć do rękawa do pieczenia i wstawić do lodówki. Piec około 70 minut.

Na 20 minut przed końcem pieczenia rozciąć rękaw, aby wierzch ładnie się zrumienił.

Wyjąć z piekarnika i zostawić do całkowitego ostygnięcia. Następnie zdjąć sznurek. Smacznego.








poniedziałek, 18 grudnia 2023

Boczek rolowany na ostrą nutę

Dzień dobry 🙂

Przed nami ostatni tydzień przygotowań. Ja dziś mam w planach zakupy spożywcze, oczywiście to co może postać w szafkach. Bo w tych ostatnich godzinach przed świętami to w sklepie taki chaos że źle to na mnie działa. Następnie część praca zacznę w czwartek i piątek a potem całą sobota na przygotowanie i w niedzielę wszystko będzie dopięte na ostatni guzik. 

W tym roku postanowiłam wziąć na warsztat boczek. A dokładniej upiec go w formie rolowanej. Długo szukałam odpowiedniego kawałka. Ten mój nie był do końca idealny w kształcie, ale udało mi się " nagiąć" go do swojej woli i wyszedł pięknie 😀 a Wy lubicie/ robicie rolowany boczek? Wiem że w markecie można kupić taki gotowy do pieczenia, ale jakoś nigdy się na nim nie skupiłam...🤔

Jak upłynął Wam weekend? Mnie na pieczeniu i ozdabianiu pierniczków, upiekłam też ten mój staropolski piernik. Ciekawe czy będzie zjadliwy??? Miałam także przerwę kuchenną,w sobotę byłam ponad 3 godziny w kinie na koncercie kpopwym. Zespół Seventeen. Myślę że autorka Bloga Sobie Pop wie o czym mówię. A nawiązuje do Niej ponieważ chciałam Was zachęcić do odwiedzenia tego bloga. Dzięki Niej dowiedziałam się wiele o świecie kpopu, który od około roku obecny jest także w naszym domu za sprawą naszej 12 latki 🙂. Serdecznie zachęcam do zaglądania na blog Sobie Pop 😘🩵🩷





1 kg boczku bez kości w jednym kawałku

1 łyżeczka czosnku granulowanego

1 łyżeczka ostrej papryki w proszku

1/2 łyżeczki chili w płatkach

1 łyżka masła 

Sól do smaku


Mięso umyć i dokładnie osuszyć. Od strony skóry naciąć w poprzek,a następnie zrobić nacięcia w przeciwną stronę aby utworzyć kratkę.

Obsypać wszystkimi przyprawami z każdej strony, dokładnie je wetrzeć w mięso.

Następnie zrolować,aby utrzymać kształt warto mięso zabezpieczyć sznurkiem do wiązania mięsa. Owinąć folią spożywczą i wstawić do lodówki na dobę.

Kolejnego dnia wyjąć mięso na około godzinę - półtorej przed pieczeniem.

Na patelni rozgrzać masło i obsmażyć boczek z każdej strony. Następnie przełożyć mięso do naczynia do zapiekania,wraz z tłuszczem z patelni . Piec w 180 st z termoobiegiem godzinę. Wyjąć i zostawić do całkowitego ostygnięcia. Smacznego.











niedziela, 19 czerwca 2022

Boczek w ketchupie pieczony w papilotach

Witajcie:)

Wiem,że boczek to nie jest zbyt dietetyczny produkt 😝 ale z drugiej strony nie samą dietą człowiek żyje. A poza tym raz na jakiś czas taka rozpusta nikomu nie zaszkodzi, nie dajmy się zwariować. Mięso tak przygotowane smakuje wybornie. Myślę  że pokrojone w plastry i posmarowane taką marynatą i później położone na grillu też będzie super pomysłem. Zatem szybciutko po boczek do masarni i potem ucztujemy 😀




800 g boczku surowego

2 łyżki oleju 

2 łyżki ketchupu 

1/2 łyżeczki pieprzu 

1/2 łyżeczki majeranku 

1/2 łyżeczki czosnku granulowanego 

1 łyżka słodkiego sosu chili 

Sól 


Mięso umyć i osuszyć. Porządnie posolić. 

Do miseczki przełożyć olej, ketchup oraz wszystkie przyprawy ( poza solą). Wymieszać i posmarować ze wszystkich stron mięso. Odłożyć na godzinę. 

Po tym czasie piekarnik rozgrzać do 180 st . Mięso obłożyć papierem do pieczenia, ale niezbyt ciasno, aby był przepływ powietrza. Po około 50 minut wyłączyć piekarnik ,rozłożyć papier i zostawić tak mięso do wystygnięcia ( w piekarniku). Smacznego.