Dzień dobry 🙂
Dziś kolejny pomysł na świąteczny stół. Tym razem konkret czyli mięsiwo. Jeszcze na starym mieszkaniu przygotowałam taką oto roladę z boczku. Musiałam zużyć zapas harrissy i stwierdziłam, że świetnie nada się do mięsa. Dzięki temu, że jest aromatyczna to poza solą i pieprzem nic więcej nie potrzeba do przygotowania takiego pieczystego. Mój mąż był zachwycony taka propozycją. Może i Wy się zainspirujecie? Serdecznie polecam 🙂
1,2 kg boczku bez kości
1 czubata łyżka pasty harissa
Sól pieprz do smaku
Mięso umyć, osuszyć. Jeśli wasz boczek ma skórę, należy ją usunąć.
Następnie porządnie doprawić solą i pieprzem.
Natrzeć z każdej strony pastą harrisa. Zrolować i zabezpieczyć sznurkiem do mięsa.
Przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 12-14 godzin.
Po tym czasie boczek wyjąć z lodówki aby nabrał temperatury pokojowej przed pieczeniem.
Piekarnik rozgrzać do 200 st. Mięso przełożyć do rękawa do pieczenia i wstawić do lodówki. Piec około 70 minut.
Na 20 minut przed końcem pieczenia rozciąć rękaw, aby wierzch ładnie się zrumienił.
Wyjąć z piekarnika i zostawić do całkowitego ostygnięcia. Następnie zdjąć sznurek. Smacznego.










