piątek, 19 czerwca 2026

Truskawkowy sernik na keksie

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam Was na ciasto, które sama sobie wymyśliłam. Uznałam że mam spory zapas białek i trzeba by je wykorzystać. I pomyślałam - keks. A potem może zamiast tradycyjnego keksu w keksówkę zrobię to inaczej i dodać sernik na zimno. I zabrałam się do pracy. Mały problem pojawił się gdy wyciąganiu białek, bo okazało się że nie ma ich tyle ile się spodziewałam, ale jakoś wyszłam 😉 Keks udał się pięknie. Podczas jego przygotowanie uświadomiłam sobie że ładnych kilka lat nie piekłam takiego ciasta, więc zadowolona jestem że tak ładnie wyszedł i owoce w miarę równo się ułożyły i nie opadły na dno. Ciasto oczy zaniesione do pracy. Wywołało efekt wow,a jedna z pań nauczycielek, która się poczęstowała stwierdziła, że to bardzo instagramowe ciasto ☺️

Serdecznie zapraszam Was na przepis i ogłaszam małą przerwę w nadawaniu. Popołudniu wyjeżdżamy na weekend nad morze,no i jak się ogarnę po powrocie to pewnie gdzieś tak we wtorek - środę się odezwę. Udanego weekendu,pogoda ma być zacna 🫶🫶🫶




 


Keks:

35 g orzechów pekan 

35 g orzechów laskowych 

80 g rodzynek 

40 g żurawiny 

60 g suszonych moreli 

6 łyżek soku jabłkowego 

1 łyżka mąki ziemniaczanej 

3 jajka 

125 ml białek 

170 g drobnego cukru 

250 g mąki pszennej 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

200 g miękkiego masła 

Masa sernikowa:

390 g puree z truskawek 

125 g malin 

72 g galaretki truskawkowej

18 g żelatyny 

400 g serka waniliowego 

Dodatkowo:

150 ml śmietany kremówki 

1 łyżeczka cukru pudru 

Kilka truskawek 


Forma 23*18 cm



Keks:

Wszystkie bakalie i orzechy posiekać. Przełożyć do miski, dodać sok jabłkowy. Wymieszać. Odłożyć na parę minut. Po 10 minutach dodać mąkę ziemniaczaną i po raz kolejny wymieszać.

Oddzielić żółtka i białka,aby białek w sumie było 225 g.

Do miski robota przełożyć masło, dodać 85 g cukru i utrzeć na jasny krem. Następnie dodawać po żółtku i nadal ucierać. Na koniec dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i wymieszać do połączenia składników.

Białka ubić na sztywną pianę z pozostałym cukrem. 

Do masy z mąką dodać 1/3 piany i wymieszać dokładnie aby masa się rozluźniła. Następnie dać kolejna 1/3 piany i wymieszać delikatnie. Ostatnią porcję piany dodać wraz z bakaliami i ostrożnie wymieszać.

Formę wysmarować masłem i wysypać mąką. Przełożyć ciasto, wyrównać. Piec w 180 st około 50 minut,do suchego patyczka. Wyjąć i ostudzić. 

Przekroić wzdłuż na pół. Jeden blat warto zamrozić.

Masa sernikowa:

Puree z truskawek i maliny przełożyć do rondelka i zagotować, aż maliny się rozpadną. W międzyczasie proszek galaretki wymieszać z żelatyną w małej miseczce.

Do gorących owoców dodać mieszankę z miseczki. I dokładnie całość wymieszać, zostawić na ostygnięcia.

Następnie połączyć z serkiem waniliowym. 

Wykonanie:

Jedną część keksa przełożyć do formy. Wlać masę sernikowa i wstawić do lodówki na 5-6 godzin.

Wyjąć, podzielić na równe kostki. Śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem.

Przełożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć rozetki. Udekorować truskawką. Smacznego.














czwartek, 18 czerwca 2026

Udka z kurczaka w ketchupowej skorupce

Dzień dobry 🙂 

Do ziemniaków, które wczoraj Wam pokazałam zrobiłam takie udka. Zawsze robię tak, że gdy piekę mięso na obiad, to wtedy piekę ziemniaki,aby wykorzystać grzanie piekarnika na maksa. I tym razem chciało mi się pieczonych udek. Z ziemniaków była zadowolona córka,a z tego mięsa mąż. On jest zdeklarowanym kurczakożercom, więc staram się trochę eksperymentować ze smakiem. Ale w granicach rozsądku,bo moi nie bardzo lubią nowości 🤣

Udanego czwartku 🌸 🪷 🪷 




10 udek z kurczaka 

Sok z 2 mandarynek 

2 łyżki oleju 

4 łyżki ketchupu pikantnego 

Sól pieprz do smaku 

1 łyżeczka czosnku granulowanego 



Mięso umyć i dokładnie osuszyć. Oprószyć solą i pieprzem.

W miseczce wymieszać sok z mandarynki z olejem. Następnie dodać ketchup i czosnek granulowany. Wymieszać.

Mieszanką dokładnie posmarować każde udko z obu stron. Odstawić na godzinę.

Piekarnik rozgrzać do 190 st z opcją grill.

Przełożyć udka  na ruszt od piekarnika i wstawić ( pod spód warto wstawić blachę wyłożoną papierem, aby tłuszcz mógł bezpiecznie skapywać ( ja miałam pod spodem blachę z ziemniakami i ten tłuszcz dodatkowo nawilżał ziemniaki).

Piec przez 15 minut,po czym ustawić piekarnik na termoobieg i piec jeszcze 30 minut. Wyjąć i podawać od razu. Smacznego.







środa, 17 czerwca 2026

Ziemniaki pieczone w mundurkach o smaku masła i curry

Dzień dobry 🙂 

Ja i moja rodzinka jesteśmy bardzo ziemniaczkowi. Oczywiście najczęściej są ziemniaczki gotowane. Ale raz ja jakiś czas mamy ochotę na pieczonego. I tym razem zrobiłam takie w mundurach i z masełkiem. Darunia po obiedzie stwierdziłam, że następnym razem chce same ziemniaki bez mięsa 😁




1 kg ziemniaków 

1 czubata łyżka masła 

2 łyżki oleju 

Sól, świeżo mielony pieprz do smaku 

1 łyżeczka czosnku granulowanego 

1 czubata łyżeczka curry w proszku 


Ziemniaki wyszorować i osuszyć. Duże pokroić na ćwiartki, małe na pół.

Masło rozpuścić w mikrofali. Przelać do dużej miski, dodać olej i wszystkie przyprawy. Dokładnie wymieszać. 

Wrzucić ziemniaki i wymieszać aby pokryły się marynatą. Odstawić na 15 minut.

W tym czasie rozgrzać piekarnik do 190 st z termoobiegiem. 

Ziemniaki przełożyć na blachę wyłożoną papierem do i wstawić do piekarnika na około 45-50 minut. 10 minut przed końcem włączyć funkcję grill. Smacznego.







wtorek, 16 czerwca 2026

Kurczakowe kąski w pomidorowej zalewie

Dzień dobry 🙂 

A dziś mam dla Was pomysł, który był zaskoczeniem. A na pewno dla mnie! A było to tak: przed Bożym Narodzeniem ( tak wiem bez komentarza 🤣) rozmawiałyśmy z dziewczynami w pracy co która przygotuje na świąteczny stół. I gdy jedna z koleżanek powiedziała, że jej synowa przygotowuje kurczaka na zimno w zalewie pomidorowo- octowej to oczy mi się zaświeciły i zgłębiłam temat. I tadam, zrobiłam na sylwestrowy wieczór takie cóś 😁 i byliśmy z mężem mega zadowoleni z takiej nowinki. A Wy znacie taki przepis? Dajcie znać w komentarzach 😀 

Miłego wtorku 🌸 



Kąski:

2 piersi z kurczaka 

Sól pieprz do smaku 

Szczypta chilli mielonego 

1/2 łyżeczki przyprawy do kurczaka 

1 jajko 

2 łyżki bułki tartej 

1 łyżka mąki kukurydzianej 

Olej do smażenia 

Zalewa pomidorowa:

600 ml wody 

130 g koncentratu pomidorowego 

1 czubata łyżka cukru muscovado 

50 ml oleju 

75 ml octu 

2 cebule 

3 liście laurowe 

2 ziela angielskie 

20 g suszonych grzybów 


Kąski:

Mięso umyć i osuszyć. Pokroić w grubą kostkę.

W miseczce wymieszać przyprawy i dokładnie obtoczyć w nich mięso. Odstawić na godzinę.

Następnie rozgrzać olej ( porcja taka, aby kąski były zanurzone do połowy). 

W misce wymieszać mąkę z bułką tartą. W drugiej rozstrzepać jajko. Panierować w jajku i suchej mieszance i smażyć partiami, aż będzie ładnie rumiane. 

Wyjmować łyżka cedzakową na ręcznik papierowy. Zostawić do ostygnięcia.

Zalewa pomidorowa:

Cebulę pokroić w cienkie piórka.

Do garnka przelać wodę, sól oraz ocet. Dodać cukier i dokładnie wymieszać.

Pomidory suszone drobniutko posiekać i także dodać do garnka. Wrzucić liście laurowe, ziele oraz cebulę.

Zagotować. Po 10 minutach od zagotowania dodać koncentrat i gotować kolejne 5 minut. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Zdjęć z ognia i ostudzić.

Do zalewy dodać kąski mięsa i wymieszać. Przykryć i wstawić do lodówki na 24 godziny. Smacznego.









poniedziałek, 15 czerwca 2026

Zielona sałatka makaronowa

Dzień dobry 🙂 

Przed nami trzeci tydzień czerwca,do wakacji już tuż tuż. Co prawda ja do urlopu mam jeszcze 1,5 miesiąca ale też już nie mogę się doczekać. Tym bardziej, że wstępny plan urlopowy jest naprawdę zacny i mam ogromną nadzieję że wypali.

Ale nim dojdzie do tego urlopu trzeba coś jeść 😂 więc polecam Wam sałatkę w kolorze zielonym. Jakie czas temu był omlet w kolorze zielonym,a dziś sałatka. A z pewnych źródeł wiem, że są jeszcze co najmniej dwa zielone koktajle i mini zapiekanki 😁 więc jakoś dotrwamy do urlopu 🤣

Udanego tygodnia 🌼☀️🌼☀️🌼☀️🌼




125 g makaronu z zielonego groszku - waga suchego makaronu 

290 g cukinii 

150 g mrożonego groszku 

1 ogórek zielony 

1/3 główki sałaty masłowej 

1/2 pęczka szczypiorku 

1/2 pęczka koperku 

3 krążki jalapenio ze słoika 

1 łyżeczka oleju 

1 łyżeczka zalewy z jalapenio 

70 g majonezu wegańskiego 

Sól pieprz do smaku 


Cukinię pokroić w średniej wielkości kostkę. Oprószyć ją solą i pieprzem, dodać olej i wymieszać.

Przełożyć do wiatropieca i upiec do miękkości. Wyjąć i ostudzić.

Makaron ugotować do miękkości .W połowie gotowania makaronu dodać groszek i całość ugotować do miękkości. Odcedzić i ostudzić.

Do miski przełożyć makaron z groszkiem, dodać cukinię.

Sałatę posiekać ( wiem że powinno się ją rwać, ale ja wolę drobniejsze kawałki). Szczypiorek i koperek także posiekać. Przełożyć do miski wraz z sałatą.

Ogórka umyć, osuszyć. Przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić na plasterki. Dodać do miski.

Doprawić solą i pieprzem. Wymieszać.

Do pojemnika blendera z ostrzami przełożyć majonez, dodać zalewę i krążki jalapenio i zmiksować. Przełożyć do miski i całość dokładnie wymieszać. Wstawić do lodówki na godzinę. Smacznego.









sobota, 13 czerwca 2026

Drożdżówki z budyniem truskawkowym i rabarbarem

Dzień dobry 🙂 

Dziś sobota, więc trzeba sobie umilić czas czymś pysznym. I ja nieskromnie powiem, że mam coś takiego. Pyszne i przy tym urocze drożdżówki z budyniem i rabarbarem. Wykorzystałam do nich drugą część rabarbaru, który dostałam od koleżanki 😀 widziałam w sieci, że zwykle do drożdżówek używany jest " jasny" budyń czyli waniliowy lub śmietankowy. A już chyba trochę mnie znacie i wiecie, że ja muszę po swojemu 😂 dlatego użyłam budyniu truskawkowego. I dzięki temu zabiegowi bułeczki wyglądają pięknie. Próbowałam je uformować tak jak Helenka z bloga Mojej Walijskie Pichcenie, ale nie mam takich zdolności manualnych jak Helenka, więc ta próba wyszła tak sobie, ale i tak jestem z nich zadowolona 💪

Udanej soboty 😘 😘 😘 




Ciasto drożdżowe:

500 g mąki pszennej 

100 g cukru 

100 g masła

2 żółtka 

1 opakowanie drożdży instant 

250 ml mleka 

Budyń:

1 opakowanie budyniu truskawkowego 60 g z cukrem 

500 ml mleka 

1 łyżka masła 

Rabarbar:

220 g rabarbaru 

20 g cukru 

1 łyżka wody 

Kruszonka:

90 g mąki pszennej 

50 g cukru 

50 g zimnego masła 


Ciasto:

Mleko podgrzać. Masło rozpuścić i ostudzić.

Do misy przełożyć mąkę, cukier oraz drożdże. Wymieszać.

Dodać żółtka, mleko i zacząć wyrabiać. Po 3 minutach dodać masło i wyrabiać około 10 minut.

Przełożyć do miski i zostawić do podwojenia objętości.

Gdy to nastąpi podzielić na 10 porcji. Z każdej zrobić kulkę, rozwałkować . Wyciąć kuflem krążek. Krążek lekko rozciągnąć. Z pozostałego ciasta zrobić wałeczek, skręcić go i owinąć wokół przygotowawczego krążka. Odłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Postąpić z wykończeniem całego ciasta.  Odłożyć na 20 minut.




Budyń:

Z przygotowanego mleka odlać pół szklanki. Resztę przelać do garnka, dodać masło i zagotować. Do gotującego mleka dodać wymieszany budyń w reszcie mleka. Zdjąć po minucie i zostawić do ostygnięcia.

Rabarbar:

Rabarbar umyć i osuszyć. Pokroić w kostkę. Przełożyć do rondelka, dodać cukier i wodę. Gotować 3-4 minuty, aż rabarbar zmięknie. Również zostawić do ostygnięcia.

Kruszonka:

Wszystkie składniki kruszonki przełożyć do miski i w palcach rozetrzeć na konsystencję piasku.

Wykonanie:

Na przygotowane drożdżówki nałożyć po czubatej łyżce budyniu, nałożyć rabarbar oraz kruszonkę.

Piec w 190 st przez 16-18 minut do ładnego zrumienienia. Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego.


















piątek, 12 czerwca 2026

Drożdżowe pełnoziarniste hot - dogi

Dzień dobry 🙂 

Mój mąż miał ostatnio niezły maraton dyżurowy. I taki czas stanowi dla mnie wyzwanie aby przygotować coś smacznego na kolację do pracy. Bo doskonale Go rozumiem ile można jeść kanapki??? Dlatego postanowiłam zrobić coś w stylu hot-dogów, ale z dodatkiem drobiowych kiełbasek. Teraz są takie fajne cienkie kiełbaski bez osłonki. A są zupełnie inne niż parówki. Moim zdaniem są bardziej treściwe. A i tak najważniejsze, że mężowi smakowała taka propozycja. Że powstała jeszcze inna wersja, ale za jakiś czas Wam pokażę. Póki co serdecznie zapraszam na takie pełnoziarniste. Pyszne są na ciepło, ale także na zimno. Oboje z mężem serdecznie polecamy 💪

Udanego piątku 😘 






Ciasto:

200 g mąki pszennej 

100 g mąki pszennej pełnoziarnistej 

1 opakowanie drożdży instant 

1 łyżeczka cukru 

1 płaska łyżeczka soli 

1 jajko rozm. L

100 ml letniego mleka 

2 łyżki oleju 

Dodatki:

5 drobiowych kiełbasek bez osłonki 

100 g startego sera żółtego np. goudy 

5 łyżek sosu meksykańskiego 

1/2 jajka 

1 łyżka białego sezamu 




Do misy robota przełożyć przełożyć wszystkie składniki ciasta drożdżowe ( poza olejem). Wyrabiać przez 2 minuty. Następnie dodać olej i wyrabiać kolejne 2 minuty ( ciasto można także wyrobić mikserem z końcówką hak lub po prostu dłońmi). Odstawić do wyrośnięcia na godzinę.

Po tym czasie rozwałkować na płat o grubości około 5 mm i podzielić na 5 kawałków o długości dłuższej od kiełbaski o 1 cm. Szerokość to około 7-8 cm.

Na płacie ciasta rozsmarować sos, nałożyć starty ser oraz kiełbaskę.


Złapać oba dłuższe boki i zlepić. Zlepić także końce i " przeturlać" pakunek po stolicy,aby były ładny kształt. Widelcem docisnąć krótsze końce, aby dobrze były zlepione.

Jajko rozstrzepać i posmarować hot dogi. Obsypać sezamem. Piec w 180 st około 16- 18 minut ( piekarnik góra -dół). Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego.