Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 grudnia 2025

Delikatny sernik pieczony świąteczny

Dzień dobry 🙂 

To już ten dzień, nadeszły Święta! A bez jakiego ciasta nie mogą się obejść święta? Jak dla mnie bez sernika. Ten który Wam dziś pokazuje przygotowałam dosyć dawno,bo pod koniec października. Upiekłam go specjalnie do pracy, aby podziękować koleżankom za to że pracowały za mnie gdy się rozchorowałam i musiałam być na zwolnieniu lekarskim. I muszę z radością przyznać, że wszystkim bardzo smakowały ten sernik. A mnie ta próba sernikowa tak się spodobała, że na święta przygotowałam sernik z brzoskwiniami. Łapcie więc proszę ten przepis, chociaż raczej już nie na święta, ale może uda się przygotować na Sylwestra. Serdecznie polecam!

To jak się zapewne domyślacie jest to ostatni wpis przed świętami,zatem proszę przyjmijcie proszę życzenia :


Niech magiczna moc

Wigilijnego Wieczoru

przyniesie spokój i radość.

A Nowy Rok obdaruje

pomyślnością i szczęściem.

Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia

oraz Szczęśliwego Nowego Roku życzy Monika 


🎄❄️🎄❄️🎄❄️🎄❄️🎄❄️🎄



Ciasto:

300 g mąki pszennej 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

30 g kakao

80 g drobnego cukru 

120 g masła miękkiego 

2 żółtka 

Masa serowa:

500 g serka homogenizowanego naturalnego 

400 g serka homogenizowanego waniliowego 

3 żółtka

5 białek 

130 g drobnego cukru 

100 g masła 

2 łyżki mąki pszennej 

2 łyżki mąki ziemniaczanej 

50 g wiórków kokosowych 

10 suszonych daktyli 

1 łyżeczka pasty waniliowej 

Szczypta soli 

Dodatkowo:

Masło i bułka do wysmarowania formy 


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej 

Ciasto:

Z podanych składników szybko zagnieść ciasto ( w razie konieczności dodać łyżkę wody lub śmietany kremówki). Podzielić ciasto na 2 części, każdą owinąć folią spożywczą i włożyć do zamrażarki na 1,5 godziny.

Masa serowa:

Masło utrzeć na jasny krem z cukrem. Następnie dodawać po 1 żółtku i za każdym razem miksować do połączenia. 

Dodać oba serki oraz pastę waniliową. Dodać obie mąki i ponownie wymieszać.

Daktyle pokroić drobno i wrzucić do miski wraz z wiórkami kokosowymi i wymieszać do połączenia.

Do drugiej miski przełożyć białka, dodać szczyptę soli i ubić na pianę.

Delikatnie przełożyć do masy serowej i wymieszać ostrożnie.

Wykonanie:

Formę wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Zetrzeć pierwszą część ciasta na dno formy.

Delikatnie przełożyć masę serową i zetrzeć drugą część ciasta.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 st i piec 50 minut. Po tym czasie drzwiczki piekarnika uchylić i zostawić sernik na kolejne 10 minut. 

Wyjąć blaszkę z piekarnika, zupełnie ostudzić i wstawić do lodówki na około 8 godzin lub całą noc. Przed podaniem pokroić.

Smacznego.








wtorek, 23 grudnia 2025

Pierogi z suszoną śliwką i daktylami

Witam ponownie we wtorek 😄

Tym razem zapraszam Was na pierogi, które jadłam i robiłam po raz pierwszy. Są to pierogi z suszoną śliwką i daktylami,w sieci widziałam że głównie są ze śliwką. I mnie jest to niejako pomysł w stylu zero waste, ponieważ część farszu stanowią owoce użyte do ugotowania kompotu dwa tygodnie temu. Może pamiętacie ten przepis - kompot na bazie skórek jabłka i właśnie suszonych owoców. Po odcedzeniu kompotu, skórki wylądowały w koszu a suszone owoce zamroziłam. Tak więc ja do tego nadzienia tylko część śliwek i daktyli ugotowałam bo reszta była już przygotowana. Ale gdybym nie miała tych owoców to tak bym przygotowała całość. Chociaż z drugiej strony gdybym nie miałam odłożonych i zamrożonych owoców, które należy wykorzystać żeby się nie zmarnowały to może nie byłoby tych pierożków... ale są i dzielę się nimi z Wami. Ja zjadłam je z moją Martynką i bardzo Jej smakowały. Mnie zresztą też. Nie wiedziałam jakiego smaku się spodziewać ale są bardzo delikatne. Jeśli macie ochoty to serdecznie zapraszam na ten przepis.

Udanego wtorku, życzenia świąteczne będą jutro bo jeszcze jutro będzie wpis 😉😘





Ciasto:

200 ml gorącej wody 

30 g masła 

360 g mąki 

1/2 łyżeczki soli 

2 łyżeczki cukru 

Nadzienie:

14 suszonych daktyli 

150 g suszonych śliwek 

1/4 łyżeczki cynamonu 

Dodatkowo:

1 łyżka masła 

1/4 łyżeczki cynamonu 


Nadzienie:

Owoce zalać wodą i zostawić na godzinę. Następnie gotować przez 10 minut w tej samej wodzie. Wyjąć i zmiksować na gładko w pojemniku blendera z ostrzami. Doprawić cynamonem.

Ciasto:

Do gorącej wody dodaj masło i wymieszać do rozpuszczenia. 

Następnie dodać mąkę, cukier i sól i wyrobić na gładkie i elastyczne ciasto ( początkowi łyżka, aby się nie poparzyć.

Wykonanie:

Ciasto rozwałkować na cienki płat, wykroić krążki o średnicy 10 cm i kłaść po łyżeczce nadzienia. Zlepić.

Ugotować w osolonej wodzie.

Na patelni roztopić masło, dodać cynamon i polać ugotowane pierogi. Smacznego.










Kokardki z cappuccino ( kruche ciasteczka)

Dzień dobry 🙂 

I już zostało nam mniej niż 40 godzin do wieczerzy wigilijnej. Jak daleko jesteście posunięci z pracą? Jak Was znam to wszystko dopięte na ostatni guzik, tylko zostało się wystroić i można celebrować święta. Ale może uda mi się jeszcze namówić Was na takie oto urocze ciastka kokardki? Gdy zobaczyłam tą foremkę na półce wiedziałam że muszę ją mieć i że wyjdą urocze ciastka przy jej użyciu. Mnie się podobają,moim córuś chyba też bo ciastka szybko zniknęły ze słoja na ciastka 😉

Serdecznie zapraszam na przepis 🙂 




200 g zimnego masła

280 g mąki 

20 g cappuccino - smak ulubiony 

1 żółtko - zimne 

Szczypta soli 

75 g cukru pudru 

100 g gorzkiej czekolady 

2 łyżki oleju 

Kolorowa posypka 



Masło pokroić w kostkę. Przełożyć do miski.

Dodać mąkę, cappuccino, sól, cukier puder i żółto. Zagnieść na gładkie ciasto. W razie konieczności dodać 1-2 łyżki zimnej wody lub śmietany kremówki. 

Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na około 2 godziny.

Po tym czasie rozwałkować ciasto na około 5-7 mm i wycinać foremką ciastka.

Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180 st około 10-12 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z olejem i w dowolny sposób maczać ciastka. Można posypać posypką. Odłożyć do zastygnięcia czekolady. Smacznego.











poniedziałek, 22 grudnia 2025

Mini makowce japońskie w formie babeczek

Witajcie ponownie 😁

Tym razem zapraszam Was na mini makowce. Makowiec japoński chciałam wypróbować od dawna ale jakoś się nie składało aby go zrobić. Sama nie wiem czemu czy brak czasu czy strach że mi nie wyjdzie...ale po wizytach u Helenki z bloga Moje Walijskie Piechcenie i podziwianiu Jej doskonałych wypieków z makiem, nabrałam ochoty na makowiec. Ale oczywiście musiałam trochę zrobić po swojemu i upiekłam go w formie babeczek. Ale można w tortownicy czy w prostokątnej formie. Cały proces przygotowania taki sam tylko inna forma do pieczenia i czas pieczenia. Myślę że w dużej formie to będzie około 50 minut. Muszę przyznać że są tak delikatne i puszyste, że chyba będzie to mój ulubiony rodzaj makowca.Ja część babeczek zabrałam do pracy, bo wyszło mi 21 babeczek.

Udanego popołudnia 😘



200 g mielonego maku 

450 ml mleka 

7 suszonych śliwek 

12 suszonych moreli 

20 g rodzynek 

20 g orzechów pekan 

100 g masła 

150 g drobnego cukru 

3 jajka rozm L 

3 jabłka 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

3 łyżki kaszy manny 

1 łyżka miodu 

Aromat migdałowy 

Polewa:

150 g śmietany 30%

150 g czekolady gorzkiej 


Mak zalać mlekiem i gotować na małym ogniu często mieszając. Odstawić do ostygnięcia.

W międzyczasie bakalie drobno pokroić, jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

W misie robota umieść masło z cukrem i utrzeć na jasny krem. Następnie dodawać po jednym żółtku, cały czas mieszając. Dodawać mak na przemian z kaszą manną. Dodać aromat, bakalie, miód i jabłka oraz proszek do pieczenia i ponownie wymieszać.

Białka ubić na pianę i delikatnie dodać do masy makowej. Wymieszać.

Przekładać do formy na muffinki wyłożone papilotkami po czubatej łyżce.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st około 30 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce.

Polewa:

Czekoladę rozdrobnić i zalać bardzo gorącą śmietaną. Chwilę odczekać i dokładnie wymieszać do rozpuszczenia czekolady. Ponownie chwilę odczekać i polać makowce. Smacznego.








Zupa grzybowa z ziemniakami ( z suszonych grzybów)

Dzień dobry 🙂 

Była zupa rybna, więc musi być grzybowa. Zwykle na Wigilię podaje z makaronem w kształcie gwiazdek, ale w tym roku zrobiliśmy próbę generalną i taka z ziemniakami też nam na smakuje. Wiem że kiedyś wigilia była przygotowana także bez dodatku nabiału, ale dla nas zupa grzybowa musi być choć trochę zabielana...a jak jest i Was? Dodajecie śmietanę lub jogurt do zupy grzybowej czy raczej nie? Czekam na Wasze zdanie. 

Udanego tygodnia, dla niektórych będzie roboczo krótszy, w tym dla mnie. Idę do pracy tylko dziś i jutro.💪

P.s. dziś i jutro spodziewajcie się podwójnych wpisów 😁



20 g suszonych grzybów 

1 marchewka 

1 pietruszka 

Kawałek selera 

Kawałek pora 

4 ziemniaki - ok. 400 g

3 liście laurowe 

3 ziela angielskie 

3 goździki 

1 łyżka masła 

1 ząbek czosnku 

1 łyżka oleju 

1 łyżeczka soli 

1 łyżka sosu sojowego 

3 łyżki śmietanki kremówki 

1,5 litra wody 



Grzyby zalać 250 ml zimnej wody i zostawić na 2 godziny. Po tym czasie przelać do garnka i zagotować. Gotować około 5 minut. Grzyby wyjąć łyżka cedzakową,wywar zachować.

Marchewkę i pietruszkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Ziemniaki drobno posiekać na zapałkę lub użyć malaksera i rozdrobnić. Czosnek pokroić w cienkie plasterki.

W garnku rozgrzać masło z olejem. Dodać czosnek i po minucie dodać resztę warzyw ( poza ziemniakami). 

Do garnka wlać wodę, dodać wywar z grzybów oraz ziemniaki. Grzyby drobno posiekać i przełożyć do zupy. Dorzucić liść, ziele i goździki i zagotować całość. Zmniejszyć ogień i gotować przez 30 minut.  Doprawić solą oraz sosem sojowym. Na koniecznie dodać śmietanę. Wymieszać. Smacznego.








niedziela, 21 grudnia 2025

Roladki schabowe z grzybami w sosie własnym

Dzień dobry 🙂 

Dziś przy niedzieli polecam Waszej uwadze pomysł na świąteczny obiad. Roladki schabowe, ale oczywiście ze świątecznym smakiem czyli suszonymi grzybami. Proste, efektowne i oczywiście przepyszne! U mnie przepis tylko na dwie porcję, bo tylko my z mężem lubimy takie mięsko,bo dziewczyny jak to dziewczyny czasem grymaszą... ale danie z powodzeniem można przygotowywać w większej ilości, należy tylko odpowiednio zwielokrotnić składniki,a procedura postępowania pozostaje taka sama. Serdecznie zachęcam Was do przygotowania takich roladek na świąteczny obiad 🙂




2 grube kotlety schabowe - ok. 2 cm grubości 

15 g suszonych grzybów 

1 duża brązowa pieczarka 

1/2 cebuli 

1 łyżka smalcu 

1 łyżka oleju 

2 łyżki musztardy stołowej 

2 łyżki mąki 

1/2 łyżeczki papryki słodkiej mielonej 

Sól pieprz do smaku 

1 litr wody 

Sól pieprz do smaku 


Suszone grzyby zalać szklanką wrzątku i odłożyć na godzinę. Następnie odcedzić ( wodę zachować) i drobno pokroić. Pieczarkę i cebulę także drobno pokroić.

Na patelni rozgrzać olej i wrzucić cebulę. Zeszklić i dodać namoczone grzyby,a po 2 minutach pieczarkę. Smażyć kolejne 2 minuty po czym dodać połowę wody z moczenia grzybów. Dusić do miękkości. Gdyby grzyby nadal były twardawe dodać resztę wody i dusić aż płyn odparuje. Doprawić solą i pieprzem. Zdjąć z ognia i ostudzić.

Kotlety najlepiej wykroić z większego kawałka schabu. Ja tak zrobiłam. Ukroiłam dwa grubsze kotlety,a resztę mięsa pokroiłam na cieńsze plastry.

Mięso umyć i dokładnie osuszyć. Rozbić dosyć cienko, ale nie przerwać mięsa.

Oprószyć solą i pieprzem z każdej strony. Posmarować musztardą cały plaster i wyłożyć nadzienie grzybowe. Zwinąć. 

Na talerzu wymieszać łyżkę mąki z papryką mieloną i obtoczyć mięso z każdej strony. Nadmiar mąki delikatnie strzepnąć. 

W dużym garnku rozgrzać smalec i ułożyć mięso zlepieniem do dołu, obsmażyć. Następnie obrócić i w miejsce złączenia wbić 2-3 wykałaczki,aby podczas duszenia farsz nie uciekł.

Dodać wodę i zagotować. Gdy to nastąpi, zmniejszyć ogień, przykryć i dusić do miękkości. Następnie wyjąć mięso na talerz, zwiększyć ogień i ponownie doprowadź do wrzenia. W międzyczasie mąkę wymieszać z odrobiną wody, dodać chochlę płynu z garnka, wymieszać i wlać wszystko do garnka. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Zagotować. Włożyć mięso. Gotować całość razem 2-3 minuty. Przed podaniem wyjąć wykałaczki. Smacznego.










sobota, 20 grudnia 2025

Bardzo migdałowe ciasteczka

Dzień dobry 🙂 

Dziś polecają się proste i stosunkowo szybkie ciasteczka migdałowe. Pięknie pachnie w domu podczas pieczenia takich ciasteczek. No i mamy kolejny pomysł na wykorzystanie białek, które zostają po pieczeniu kruchych ciastek. Czyli punkt na liście z niemarnowaniem odhaczony 😉 a tak serio to kto się skusi na takie ciasteczka?

Udanej soboty 🙂




200 g migdałów łuskanych 

2 białka z jajka rozm M 

80 g drobnego cukru 

65 g mąki pszennej 

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia 

Aromat migdałowy 



Migdały zalać wrzątkiem i zostawić na około godzinę. Następnie obrać ze skórki i dokładnie osuszyć.

Zmiksować w pojemniku blendera z ostrzami lub w malakserze. Przełożyć do małej miski i wymieszać z mąką i proszkiem do pieczenia.

Do miski robota przełożyć białka, dodać cukier i przez około 5 minut ubijać aż cukier się rozpuści. Dodać aromat i wymieszać.

Na koniec wsypać migdały i dokładnie wymieszać. Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego, odciąć rożek i wyciskać ciastka na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Piec w 180 st około 15 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego.










piątek, 19 grudnia 2025

Proste rolmopsy w salsie pomidorowej

Dzień dobry 🙂 

Czy to już ostatni piątek przed świętami? A no właśnie tak. Pewnie od dziś a najdalej od jutra prace kuchenne ruszą pełną parą? Ja w niedzielę część sobie podszykuje, potem resztę w wigilię, bo u nas wieczerza będzie przesunięta o jeden dzień... mąż ma całodobowy dyżur w Wigilię. Kiedyś mnie to martwiło i stresowało ale po 25 latach wspólnego życia już się do tego przyzwyczaiłam..

No ale nie o tym miał być wpis, ale o śledziach. A konkretnie o rolmopsach, czyli roladkach śledziowych. Do tego zrobiłam trochę inną marynatę niż się ogólnie przyjęło. I bardzo nam czyli mnie i mężowi przypadł ten pomysł do gustu. A Wy się skusicie? Serdecznie polecam! 

Spokojnego piątku 😺





6 płatów śledziowych z oleju 

1 mała marchewka 

1 ogórek konserwowy 

2 papryki konserwowe 

3 łyżki ketchupu pikantnego 

1 cebula 

Salsa pomidorowa:

50 ml oleju 

50 ml octu 

150 ml wody 

3 łyżki koncentratu pomidorowego 

1 łyżka miodu

3 liście laurowe 

3 ziela angielskie 

3 goździki 

1/2 łyżeczki ziaren kolendry 

Sól do smaku 



Cebulę pokroić w piórka. Do rondelka przełożyć wszystkie składniki salsy, dodać cebulę i zagotować. Gotować przez 7 minut. Zdjąć z ognia i ostudzić.

Marchewkę pokroić w cienkie plasterki. Zalać je szklanką wrzątku i zostawić na 15 minut. Następnie wyjąć z wody i osuszyć na ręczniku papierowym.

Śledzie osuszyć z oleju ( ręcznikiem papierowym) posmarować połową łyżki ketchupu. Ułożyć po 2 plasterki marchewki, ogórek pokrojony w słupki i paprykę.  Zrolować i zabezpieczyć szpadką.

Przełożyć do płaskiego niedużego naczynia. Zalać salsą i zostawić na 2 doby w lodówce. Smacznego.


,










czwartek, 18 grudnia 2025

Piernik na ostatnią chwilę z powidłami

Dzień dobry 🙂 

W dniu dzisiejszym polecam Waszej uwadze prosty i pyszny piernik. Taki, który spokojnie można upiec nawet w wigilijny poranek i będzie cieszył nasze podniebienia podczas świąt. Jeśli Was zaciekawiłam to zapraszam dalej. Ja ten przepis mam od swojej Mamy i gdy nie mamy czasu na bardziej pracochłonny piernik, ten przepis ratuje życie kulinarne 😉 serdecznie polecam.





350 g mąki 

20 g kakao 

100 ml mleka 

100 ml oleju 

2 jajka rozm L 

180 g cukru drobnego 

2 łyżeczki proszku do pieczenia 

1 łyżka sody 

2 łyżeczki przyprawy do piernika 

1 łyżeczka cynamonu 

1 łyżeczka mielonego imbiru 

110 g dżemu truskawkowego 

1 duży słoik powideł - 410 g




Do miski przesiać mąkę, dodać kakao i wszystkie przyprawy, proszek do pieczenia i sodę,wymieszać. 

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, następnie stopniowo dodawać cukier. I ubijać nadal. Dodać po 1 żółtku. Następnie cienkim strumieniem wlewać olej i cały czas miksować. W kolejnym kroku na przemian dodawać mleko i sypkie składniki i mieszać. Na koniec dodać dżem i wymieszać łyżką. 

Formę wysmarować masłem i wysypać mąka i wstawić do nagrzanego do 180 st piekarnika i piec około 40-45 minut, do suchego patyczka. Wyjąć i ostudzić na kratce.

Następnie przekroić na pół i posmarować obficie powidłami. Przykryć drugim kawałkiem. Owinąć folią spożywczą i zostawić na kilka godzin lub na całą noc. Kolejnego dnia oprószyć cukrem pudrem. Smacznego.










środa, 17 grudnia 2025

Paszteciki krucho - drożdżowe z grzybami i ziemniakami

Dzień dobry 🙂 

Dziś przepis który skradł serce nie tylko moje,ale także mojej Daruni. Co było dla mnie wielkim zaskoczeniem. Gdy paszteciki się upiekły i ostygły na tyle że można było ich spróbować, poszłam z małym kęsem do Daruni pokoju żeby dać na spróbowanie. W że miała tylko małe światło włączone myślała że to coś z czekoladą 🤣gdy się wgryzła to zdziwiła się że są tam grzyby. Ale tak Jej posmakowało, że trzy kawałki zjadała na kolację. Domyślacie się jak bardzo mnie to ucieszyło. Przepis odrobinę pracochłonny, ale można pracę rozłożyć sobie na dwa dni, więc finalnie nie będzie aż tyle pracy. Ja tak zrobiłam, jednego dnia farsz,w kolejnego reszta pracy. Zdjęcia robione w sztucznym świetle, dlatego taka poświata,ale ogólnie rzecz biorąc i tak ładne fotki wyszły. Podoba się Wam taki pomysł? Robicie podobne paszteciki?




Ciasto:

600 g mąki pszennej typ 550

1 opakowanie drożdży instant 

10 g cukru 

200 g zimnego masła 

3 jajka ( mogą być zimne)

200 g jogurtu naturalnego ( może być zimny)

Duża szczypta soli 

Nadzienie:

70 g suszonych grzybów 

500 g ugotowanych ziemniaków 

10 cm pora 

2 łyżki oleju 

Sól do smaku

1 łyżeczka pieprzu 

Dodatkowo:

1 jajko

Biały sezam 

Czarny sezam 



Ciasto:


Do miski przełożyć mąkę, dodać cukier, sól i drożdże. Wymieszać.

Masło zetrzeć na tarce o grubych oczkach i dodać do mąki. Dodać jajka oraz jogurt i wyrobić robotem na gładkie i elastyczne ciasto. Wstawić do lodówki na około godzinę.

Farsz: 

Grzyby namoczyć w 1,5 szklanki wody. Odstawić na co najmniej godzinę. Następnie ugotować w tej wodzie do miękkości. Odcedzić. Przełożyć do pojemnika blendera z ostrzami i zmielić. 

Ugotowane ziemniaki utłuc tłuczkiem lub przecisnąć przez praske do ziemniaków.

Por pokroić w plasterki i zeszklić na oleju. Ostudzić.

Wszystkie składniki przełożyć do miski , dodać sól i pieprz i dokładnie wyrobić na jednolitą masę. Wstawić do lodówki na godzinę.

Wykonanie:

Ciasto podzielić na dwie części. Każdą rozwałkować na duży prostokąt. Wzdłuż dłuższego boku ułożyć farsz, formując rulon ( w miarę możliwości).


Ciasto zrolować,aby łącznie było na spodzie. Można lekko " przeturlać" ciasto z nadzieniem aby nadać ładny kształt walca. Pokroić na kęsy o szerokości około 1,5- 2 cm.

Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować roztrzepanym jajkiem i obsypać część pasztecików białym sezamem,a część czarnym.

Piec w 200 st ( góra -dół) około 20 minut do wyraźnego zrumienienia.

Z drugą porcją ciasta i nadzienia postąpić tak samo. 

Smacznego.












wtorek, 16 grudnia 2025

Magdalenki pomarańczowe z czekoladą

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam Was na ciastka, które chciałam już od kilku lat wypróbować, ale z jakiegoś powodu się ich bałam, więc nie kupowałam foremki do przygotowania tych ciastek. A o czym mowa? O magdalenkach oczywiście! Zawsze wydawały mi się zbyt skomplikowane i tak z roku na rok odpuszczałam temat magdalenek... aż obejrzałam na streamingu  program o pieczeniu i tam kobitka piekła te ciacha i okazało się że nie taki diabeł straszny. Kupiłam więc foremkę i zabrałam się za pieczenie. Wiedziałam, że pierwsze magdalenki będą w klimacie świątecznym. I tak pożeniłam pomarańcze z czekoladą czyli już bardziej świątecznie nie może być,prawda? 

A jak to u Was? Znacie? Wypiekacie takie ciasteczka? Czekam na komentarze 🙂 zapraszam na przepis i do piekarników rzecz jasna 😉




100 g masła

100 g mąki 

60 go cukru pudru 

2 jajka 

1 łyżeczka proszku do pieczenia

Skórka otarta z pomarańczy 

Szczypta soli 

50 g czekolady mlecznej 

1 łyżka oleju 



Masło rozpuścić i ostudzić. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do małej miseczki.

Jajka utrzeć z cukrem pudrem i solą na jasny krem. Dodać skórkę z pomarańczy.

Następnie zmniejszyć obroty miksera do minimum i po łyżce dawać mąkę i mieszać do połączenia.

Nakładać ciasto do foremki na magdalenki. Ciasto powinno wypełnić w 90% foremki.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st ( góra -dół) i piec 5 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 160 st i piec około 8-10 minut do wyraźnego zrumienienia.

Wyjąć i ostudzić na kratce.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z odrobiną oleju. Maczać ciasta i odłożyć na kratkę do zastygnięcia czekolady. Smacznego.