Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez pieczenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez pieczenia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 lipca 2025

Piankowy sernik na zimno

Dzień dobry 🙂 

Co prawda dziś nie wtorek, aby dodać wpis. Ale ostatnio udaje mi się tworzyć przepisy z sezonowymi owocami czy warzywami i nie chciałabym żeby zrobiły się nie aktualne, więc nie ma na co czekać tylko trzeba dzielić się tymi pomysłami. Dziś ostatni pomysł na ciasto z dodatkiem truskawek. W zasadzie już prawie po sezonie o czym świadczą ceny. Zresztą w ścisłym sezonie w dzielnicy, której mieszkam tylko przez 2 dni truskawki były poniżej  20 zł za kg... trochę to smutne i przerażające, że w kraju który słynie z pysznych truskawek tyle się płaci za nie. Ale nie ma być to wpis o drożyźnie, ale o pysznym, bardzo dekoracyjnym i delikatnym serniku bez pieczenia. Ja przygotowałam go z myślą o moich współpracownikach. Byli zdziwieni, że tak bez okazji było ciasto, ale wszystkim smakowało. Może i Wam przypadnie do gustu? Serdecznie zapraszam i oczywiście polecam przepis do wypróbowania 🙂

Mój miniony tydzień w pracy było wyjątkowo trudny. Oprócz swojego rejonu i tych dodatkowych adresów które robię od połowy grudnia," dostałam" kolejne adresy i to bardzo dużo myślę że mogło to być nawet około tysiąca. Spowodowało to, że robiłam dziennie na rowerze ponad 20 km w trakcie zmiany. Musiałam uruchomić rower,bo na nogach bym chyba do dziś chodziła 😉a byłam w piątek tak zmęczona, że zasnęłam bardzo szybko i z tego co mówi mąż to całą noc w tej samej pozycji przespałam... już dawno nie byłam tak zmęczona, chyba pora ostatni na przełomie stycznia i lutego gdy szły listy o wysokości podatków i były ich tysiące. A najzabawniejsze jest to,że ja nadal się przejmuje i spalam w tej pracy,a właściwie mogłabym już trochę odpuścić i robić na pół gwizdka,w mojej sytuacji. Tylko, że ja nie umiem. We wszystkim co robię angażuje się na 100%... Takie tam małe żale, ale naprawdę miałam kryzys w tym tygodniu, zwłaszcza w czwartek gdy cały czas padało... gdyby ktoś mnie posłuchał jak klnę pod nosem to by się zdziwił, że takie słów można używać 🤣




Masa I:

500 g sera na sernik 

140 g śmietany 18%

1 galaretka malinowa 

250 wrzątku 

Masa II:

500 g sera na sernik 

1 galaretka truskawkowa 

200 ml wrzątku 

Dodatkowo:

100 g podłużnych biszkoptowy

1 galaretka przezroczysta +350 ml wrzątku 

12 truskawek 

8 herbatników w czekoladzie białej 

8 ciastek z cukrem 

100 ml soku pomarańczowego 



Galaretkę malinową rozpuścić we wrzątku, ostudzić. Wymieszać dokładnie z serem i śmietaną.

Dno formy wyłożyć folią spożywczą. Biszkopty maczać w soku i układać w formie.

Wylać masę z galaretką malinową, wstawić do lodówki do stężenia.

Galaretkę przezroczysta rozpuści i ostudzić. Delikatnie wylać do masę malinowa i ponownie wstawić do stężenia.

Galaretkę truskawkowa rozpuścić, ostudzić i wymieszać z serem. 

Na galaretkę przezroczysta wyłożyć połówki truskawek i zalać masą z galaretka truskawkowa. Na wierzchu ułożyć ciastka i wstawić do lodówki do całkowitego stężenia. Smacznego.











wtorek, 15 lipca 2025

Potortowy deserek z domowym kiślem truskawkowym

Dzień dobry 🙂 

I jak się macie? Ja ten tydzień mam wyjątkowo trudny w pracy, dlatego tak mnie mał i Was. Mam nadzieję że w kolejnym tygodniu będzie lepiej. A że dziś wtorek,a ja po moim powrocie postanowiłam że wpisy będą wtorek, czwartek i sobota więc trzeba koniecznie coś Wam zapodać. I mam dla Was prosty i szybki deserek z wykorzystaniem kremu, kremu który został po torcie. Ja użyłam tego na bazie nektarynek. Ale Wy oczywiście możecie się luźno zainspirować. Ale sam pomysł jest wart wykorzystanis. Nic się nie marnuje i do tego pięknie wygląda. Serdecznie polecam 😃






400 g kremu z nektarynek - przepis Klik
4 ciasteczka z białą czekoladą 
150ml + 100 ml wody 
1 łyżka cukru lub erytrolu zmielonego na puder 
100 g truskawek 
1 łyżka mąki ziemniaczanej 

Dodatkowo:
220 g śmietany kremówki 
1 łyżeczka cukru pudru lub erytrolu zmielonego na puder 
Owoce i ciastka do dekoracji 

Ciastka z białą czekoladą pokruszyć ( niezbyt drobno) i wsypać na dno pucharków lub małych miasteczek. Zalać kremem nektarynkowym z tortu. Zostawić do stężenia.

W międzyczasie przygotować kisiel. Truskawki umyć, osuszyć i pozbawić szypułek. Pokroić na połówki. Przełożyć do rondelka, dodać cukier lub erytrol i 150 ml wody. Zagotować do rozpadnięcia owoców. 

Z pozostałej wody i mąki zrobić jednorodną mieszankę i dodać do rondelka. Wymieszać i zagotować. 

Odstawić do ostygnięcia,a następnie nałożyć do pucharków.

Śmietanę ubić na sztywno i nałożyć przy pomocy rękawa cukierniczego z ozdobną tylką. Udekorować owocami i herbatnikiem. Smacznego.









 

sobota, 8 marca 2025

Niskokaloryczne torciki z mango na lebneh

Dzień dobry 🙂 

Dziś zapraszam Was na proste i smakowite torciki na bazie mango, wykończone galaretką i owocami. Takie torciki sprawdzą się na wiele okazji, nie tylko na Dzień Kobiet. Troszkę czasu trzeba im poświęcić, ale smak i wygląd wszystko rekompensują. Ja przygotowałam torciki w wersji mini, ale oczywiście można zrobić to w tradycyjnej tortownicy, myślę że te składniki sprawdza się w tortownicy o średnicy 16-18 cm. Schemat przygotowania będzie taki sam,zmieni się jedynie naczynie, którego użyjecie. Oczywiście nie trzeba się ograniczać do tortownicy,w pucharach czy ozdobnych słoiczkach też będzie pięknie deser się prezentował. I nie martwcie się, jeśli nie macie silikonowej formy z półkulami, owoce i galaretkę można wyłożyć na zastygniętą masę mango i ponownie poczekać do stężenia. Liczę, że te dodatki wskazówki zachęcą Was do przygotowania deseru. To deser w sam raz na wiosenne sobotnie popołudnie. Dlatego też serdecznie polecam i zapraszam Was 🙂

Z okazji Dnia Kobiet składam Wszystkim Nam :


Dzisiaj Dzień Kobiet, więc biusty do góry,

niech znikną z Twej twarzy gradowe chmury.

Niech żyje cellulit i kurze łapki,

bo i tak jesteście fajne babki.

Udanego Dnia Kobiet i całego weekendu 🫶🫶🫶🫶



600 g jogurtu naturalnego 

430 g mango z puszki ( w plastrach)

150 g skyru naturalnego 

25 g żelatyny 

3 łyżki erytrolu zmielonego na puder 

3 babeczki bez tłuszczu ,np. z tego przepisu Klik

1 opakowanie galaretki krystalicznej bez cukru+ 400 ml wody 

4 łyżki borówek 


Na miskę nałożyć sitko, obłożyć je ręcznikiem papierowym i wylać jogurt naturalny. Przykryć folią i wstawić do lodówki na 12-15 godzin.

Galaretkę i 1 łyżeczkę erytrolu rozpuścić w gorącej wodzie i ostudzić. Do silikonowych półkul wsypać po 5-6 borówek i zalać galaretką. Wstawić do lodówki na noc.

Kolejnego dnia żelatynę namoczyć w 2-3 łyżkach wody. Gdy napęcznieje rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali, lekko ostudzić.

Do dzbanka przełożyć zawartość sitka,skyr oraz mango ( wraz z zalewą) oraz erytrol. Zmiksować na gładko.

Do żelatyny dodać 2 łyżki masy jogurtowej i wymieszać. Następnie stale miksując wlać ją do dzbanka.

Ringi do deserów lub małe miseczki wyłożyć kawałkami babeczki bez tłuszczu ( pokroić na plastry). Wlać tężejącą masę mango.

Z formy silikonowej wyjąć galaretkę i ułożyć delikatnie na środku torcików. Wstawić do lodówki do stężenia.

* Z podanych składników wyszło mi 6 torcików po około 161 kcal jeden.










sobota, 8 lutego 2025

Malinowy rarytasik bez pieczenia ( z lebneh)

Dzień dobry 🙂 

Jest kilka kwestii,do których chcę się odnieść, ale sama nie wiem od czego zacząć. Mam jeszcze trochę chaos w głowie i sercu... zacznę więc tradycyjnie od przeprosin za nieplanowaną ciszę tutaj u mnie, jaki na Waszych blogach. W poniedziałek spadła na mnie dosyć nieoczekiwana i nieprzyjemna wiadomość, następnie bliska mi osoba od której oczekiwałam wsparcia w tej kwestii, niestety zawiodła mnie i to bardzo... spowodowało to u mnie emocjonalną rozsypkę i spowodowało pytanie czy to wszystko ma jeszcze jakiś sens... łącznie z prowadzeniem bloga... miałam nawet w pierwszej myśli, że nic nie ma sensu, żadne starania, zaangażowania,po prostu nic nie ma sensu... niestety często działam pod wpływem emocji i oczywiście podejmuje decyzje, których potem żałuję, więc zapobiegawczo nie " zbliżałam się" do mojego bloga,aby w przepływie tego emocjonalnego doła nie wcisnąć przycisku usuń...

Na szczęście w kolejnych godzinach i dniach, poukładam sobie jako tako ten chaos w sercu i głowie i powoli wracam. Wiem, ktoś pomyśli że histeryzuje, ale taka jestem i emocje u mnie czasem biorą górę. Uczę się z tym walczyć, ale czasem gdy zbyt dużo na raz się nakłada to te emocje biorą nade mną górę. Chociaż i tak jest lepiej,bo gdy byłam młodsza i jeszcze nie miałam dzieci to zapalałam się i wybuchałam z byle powodu. Córki nauczyły mnie cierpliwość i opanowania. I dlatego też będę dalej Was zanudzać swoimi wynurzeniami i przepisami. Dziś zaplanował sobie maraton kuchenny i może wyjdzie z tego coś co będzie można pokazać 😉 

Tak jak już wspomniałam wracam i do Was także zajrzę, bo stęskniłam się za Wami i jestem ciekawa Waszych treści. Jest plan dzisiejszy wieczór spędzić z Waszymi blogami i mam nadzieję że mi się to uda 😀

Żeby zakończyć to zanudzanie Was zapraszam na przepis. Pyszny, lekki i naprawdę uroczo się prezentują. Przygotowałam go miesiąc temu na spotkanie z koleżanką i z przyjemnością patrzyłam jak jej smakuje. Deser jest w barwach zbliżonych to kolorów obowiązujących w Walentynki, więc może się zainspirujecie? Serdecznie polecam i zapraszam 🙂 

Udanego weekendu i bardzo dziękuję za odwiedziny 🫶🫶🫶



Składniki na 2 porcje:

80 g biszkoptu bez cukru 

1 łyżeczka kawy mielonej 

400 g jogurtu naturalnego 

300 g mrożonych malin 

3 łyżki erytrolu zmielonego na puder 

Żelatyna - 1 łyżka i 1 łyżeczka 

1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej 


Na miskę nałożyć sitko, obłożyć je ręcznikiem papierowym i wylać jogurt naturalny. Przykryć folią i wstawić do lodówki na 12-15 godzin.

Kolejnego dnia 200 g malin i dwie łyżki erytrolu przełożyć do rondelka. Dodać 2 łyżki wody i zagotować. Gotować do miękkości owoców. 

W międzyczasie żelatynę ( 1 łyżkę) namoczyć w łyżce wody.

Maliny przetrzeć przez sitko i dodać żelatynę. Wymieszać do jej rozpuszczenia. Ostudzić.

Do lebneh dodać mus owocowy i dokładnie wymieszać.

Biszkopty bardzo drobno zmielić lub pokruszyć wałkiem i wymieszać z kawą.

Na dno pucharków ułożyć porcję proszku biszkoptego, nalać mus malinowy. Dać ponownie biszkopt oraz mus. Wstawić do lodówki na około godzinę.

Żelatynę , łyżeczkę, namoczyć w wodzie.

Do rondelka przełożyć resztę malin i erytrolu. Zagotować na małym ogniu. W łyżce wody rozpuścić mąkę i dodać do malin. Stale mieszając gotować jeszcze minutę. Zdjąć z ognia i dodać żelatynę. Dokładnie wymieszać i ostudzić.

Zimną frużelinę nałożyć na wierzch deseru.
Smacznego.










piątek, 17 stycznia 2025

Maślankowiec z malinami i żurawiną bez pieczenia

Dzień dobry 🙂 

Przed nami weekend i myślę że można pomyśleć o jakimś cieście czy deserze. U mnie dziś wersja nie dietetyczna. Jest to ciasto, które zrobiłam miesiąc temu do pracy dla moich współpracowników. Jest to ostatni deser jakim uraczyłam moje koleżanki i kolegów z okazji moich urodzin. Proste, smakowite i całkiem ładnie wygląda. Wszyscy bardzo chwalili,mam więc nadzieję że i Wam będzie smakować. Serdecznie polecam. Oczywiście cukier można wymienić na erytrol lub ksylitol i wtedy będzie mieć wersję mniej kaloryczną. A ja obiecuje, że kolejny deser jaki Wam pokażę będzie w pełni dietetyczny. Zapraszam na przepis i udanego weekendu życzę. 

Do poniedziałku 🫶 


 



150 g żurawiny świeżej 

300 g mrożonych malin 

150 g cukru 

45 g żelatyny w proszku 

1 litr maślanki 

400 g jogurtu naturalnego 

30 g okrągłych biszkoptów 

Sok z 3 mandarynek 

330 ml śmietany kremówki 

2 śmietan fix 

2 łyżki cukru pudru 

Tortownica 23 cm


Żelatynę zalać taką ilością wody,aby dobrze ją pokryła. Zostawić do napęcznienia.

Do garnka przełożyć umytą żurawinę, dodać maliny ( nie trzeba ich rozmrażać) oraz cukier. Postawić na małym ogniu i zagotować. Gotować do rozpadnięcia owoców ( żurawina pęka i trochę strzela). Zdjąć z ognia i zmiksować.

Następnie przecedzić przez sito. Do musu dodać żelatynę i ponownie zmiksować. Zostawić do ostygnięcia.

Do dużej miski przelać maślankę, dodać jogurt i wymieszać. Stopniowo dodawać mus owocowy i mieszać aż masa będzie jednolita.

Wstawić do lodówki na około 30 minut aby delikatnie zaczęła tężeć.

W międzyczasie z mandarynek wycisnąć sok.

Tortownicę wyliczyć folia spożywczą. Biszkopty maczać w soku i układać na dnie, jeden obok drugiego. Następnie ostrożnie przełącznik masę maślankowa i wstawić do lodówki na co najmniej 8-10 godzin.

Następnego dnia śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem i zagęstnikiem do śmietany. Wyszprycować na wierzchu tortu. Smacznego.








poniedziałek, 6 stycznia 2025

Kanapka bajaderkowo- piernikowa

Witajcie 🩷 

Wiem, że to może dziwnie zabrzmi, ale trochę cieszę się że ten dziwny czas się kończy. I nie mam tu na myśli świąt,bo ten okres uwielbiam! Ale ten czas między nowym rokiem a Świętem Objawienia Pańskiego, potocznie nazywanym świętem Trzech Króli. Może gdybym ten cały okres miała wolny to byłoby inaczej. A tak chodzę do pracy w kratkę,a w moim zawodzie to naprawdę nie dobre. Bo każdy taki nietypowy dzień jest przeładowany jest korespondencją...ale te szalony czas się za parę godzin kończy i wrócimy do rzeczywistości. Przyjemniej na kilka dni,bo 20 stycznia ruszają u nas ferie zimowe więc dzieci będą w domu. Ale na mnie to nie wpływa,bo nie biorę żadnego wolnego na ten czas. Mąż jeszcze na kursie językowym, więc i tak nie ma szans na zimowy wypad. Ale już myślimy o długim urlopie i tym gdzie go spędzimy 😉 ale to jeszcze mnóstwo czasu więc wróćmy do tu i teraz .

Zapraszam Was na pomysł, który pozwoli Wam wykorzystać resztki ciasta lub pierniczków. To także dobry patent na wykorzystanie nie udanego ciasta lub takiego z którego jesteście niezadowoleni...ja swoją porcję przygotowałam w połowie grudnia na swoje urodziny i zaniosłam do pracy, dlatego dekoracje jeszcze świąteczne, ale oczywiście można pominąć. Muszę przyznać że trochę się bałam reakcji moich współpracowników ale kanapka i bardzo im smakowały. Wszyscy bardzo chwalili. Nawet moje córcie, bo im też porcję zostawiłam. Jeśli jesteście ciekawi co i jak to serdecznie zapraszam dalej 🙂

Udanego nowego tygodnia 😘 



1050 g zmielonej nieudanego suchego ciasta ( u mnie ciastka piernikowe)

3 łyżki słodkiego kakao 

70 g roztopionej masła 

40 g orkiszu ekspandowanego 

40 g wiórków kokosowych 

100 g pestek dyni 

270 g powideł węgierkowych 

100 dżemu malinowego 

250 ml skondensowanego niesłodzonego 

200 ml śmietany kremówki 

2 łyżki cukru pudru ( opcjonalnie)

400 g herbatników maślanych ( 60 sztuk)

50 g białej czekolady 

50 g gorzkiej czekolady 

Ozdoby czekoladowe 



Do bardzo dłużej miski lub garnka przełożyć suche ciasto. Dodac wiórki, pestki dyni i orkisz oraz kakao.Wymieszać. 

Następnie dodać dżem, powidła oraz masło i ponownie dobrze wymieszać.

Skosztować masy jeśli będzie dla Waszych za mało słodka dodać cukier puder. Wlać śmietankę oraz mleczkiem. Dokładnie wymieszać na jednolitą masę.

Z przygotowanej masy uformować kule o średnicy 9-10 cm. Kulkę wkładać pomiędzy dwa herbatniki, ostrożnie spłaszczyć i przy użyciu noża wyrównać brzegi. Postąpić w ten sam sposób do wykonywania wszystkich składników. Przełożyć na talerz i wstawić do lodówki na 2-3 godzinę.

Następnie każdą z czekolad osobno rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Zrzucić dekoracyjny wzór na każdej kanapce z obu kolorów czekolady, ulicy ozdobę czekoladową i zostawić do zastygnięcia. Smacznego.








wtorek, 12 listopada 2024

Pralinki krówkowe z dmuchanego ryżu

Dzień dobry 🙂 

I jak minął Wam długi weekend? U mnie bardzo pracowicie. Ale liczę że jeszcze 7-10 dni i będę mogła powiedzieć, że wszystko już poza mną. Naprawdę nie mogę się już doczekać tego momentu,aby móc powiedzieć że przeprowadzka jest już tylko historią...

Historyczny też jest przepis. W sensie, że z zeszłego roku a nie z jakimś tradycjami czy coś 🤣 te pralinki zrobiłam w ubiegłym roku dla współpracowników z okazji moich urodzin. Tak smakowały moim dzieciom, że potem powtórzyłam pomysł na święta. Znacie? Robicie takie pralinki? Takie pralinki to dobry pomysł na wykorzystanie zapomnianych i twardszych już krówek. Serdecznie polecam 🙂 

Udanego tygodnia 😘 




170 g cukierków krówek

55 g białej czekolady

55 g masła

70 g dmuchanego ryżu


Cukierki przekroić na pół. Czekoladę połamać. Przełożyć do miski wraz z masłem.

Miskę postawić na garnku z gotującą się wodą. Ogrzewać do rozpuszczenia wszystkich składników ( można składniki postawić w rondlu bezpośrednio na ogniu, ale wtedy łatwiej masę przypalić). Zdjąć z garnka i dodać ryż. Wymieszać dokładnie.

Odstawić na chwilę na bok,a następnie firmować pralinki wielkość orzecha włoskiego. Odkładać do małych papilotek. Można schować do lodówki, ale nie jest to konieczne. Smacznego.







czwartek, 15 sierpnia 2024

Zamek w Kórniku

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam Was na wycieczkę po zamku, który chciałam odwiedzić przynajmniej od 3- 4 lat....i co roku jakoś nie udało się zrealizować tego planu. W tym roku się zawzięłam i zaciągnęłam męża i dzieci 😉 wypad się udał, chociaż żeby być zupełnie szczerą to spodziewałam się czegoś więcej....



Za naszą czwórkę za bilety wstępu zapłaciłam ponad 80 zł,a jak się okazało do obejrzenia są pokoje na parterze i piętrze, tak więc tak sobie ale mimo wszystko jestem zadowolona że udało mi się odwiedzić ten zamek. Zapraszam na zdjęcia 🙂


















































Na zewnątrz zamek robi imponujące wrażenie!














Na przeciwko zamku jest Jezioro Kórnickie , które jest naprawdę piękne. Niestety nie mieliśmy tyle czasu aby obejść go dookoła, ale musiałam zobaczyć jeszcze jedno miejsce. A po drodze taki oto widok...


A tutaj Pani Wisława Szymborska i Kot 🙂






I co sądzicie o Zamku w Kórniku? Ja jestem zadowolona z wycieczki, ale z Kórnikiem jeszcze tak do końca się nie rozstajemy... 😁