Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 maja 2024

Granola cynamonowa

Dzień dobry 🙂 

Zaczynamy kolejny tydzień i do tego ostanie dni maja. U mnie to także kolejny tydzień diety. Póki co dzielnie się trzymam, ale we środę wyjeżdżamy i niestety wyjazdy mają swoje prawa, więc trochę się boję 🫣

Ostatnio w biurze do którego dostarczam listy, panie z 15 minuty mnie komplementowały. Było mi ogromnie miło. Tym bardziej, to że waga pokazuje redukcję,nie koniecznie oznacza że inne osoby to widzą. U mnie na szczęście inni to widzą i naprawdę bardzo to doceniam i daje mi to kopa do dalszego pilnowania się. Chociaż muszę przyznać że grubasek mentalnie zostanie grubaskiem...ja na przykład w piątek odebrałam kilka rzeczy zamówionych w sieci i chociaż ubrania mi się podobają to oczywiście uważam, że kiepsko w nich wyglądam, że za gruba jestem,za stara itd...i teraz zastanawiam się nad zwrotem....to ja będę myśleć,a Was zapraszam na granolę na moją nutę. Dodałam do niej moje ulubione składniki, zapiekałam a potem przełożyłem do woreczka strunowego i w razie potrzeby korzystam. A dzięki samodzielnemu przygotowaniu wiem ile jest cukru ( tutaj nie ma białego cukru) i tłuszczu. A jak jest u Was? Robicie czy kupujecie granolę? 

Udanego tygodnia 😘 



280 g płatków owsianych 

75 g suszonej żurawiny 

100 g płatków migdałowych 

100 g orzechów włoskich 

2 łyżki oleju rzepakowego 

1 czubata łyżka cynamonu 

100 g erytrolu 


Żurawinę posiekać, orzechy włoskie także posiekać. 

Do dużej miski przesypać płatki, płatki migdałowe oraz orzechy i żurawinę. Dodać erytrol, cynamon oraz olej. Dokładnie wymieszać. 

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i wysypać mieszankę. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st i zapiekać około 15 minut. W połowie czasu przemieszać granolę. Wyjąć, ostudzić i przełożyć do słoika lub worka strunowego. Smacznego. 




czwartek, 14 września 2023

Surówka z pekinki

Dzień dobry:)

Ostatnio uświadamiłam sobie, że na blogu nie ma jeszcze żadnego przepisu na surówkę. Co jest o tyle dziwne, że bardzo często sama przygotowuję surówki niż korzystam z gotowców. Dlatego nadrabiam to niedopatrzenie i polecam niezwykle prostą ale jakże smakowitą surówkę na bazie kapusty pekińskiej. Czas przygotowania to około 20 minut, włączając w to czas jaki kapusta musi trochę odstać. A Wy jakie surówki najczęściej przygotowujecie? Chętnie poznam Wasze pomysły 🤔




1/2 kapusty pekińskiej ok. 230 g 

2 duże marchewki 

1 jabłko 

1/2 pęczka koperku 

Sok  1/2 cytryny 

1/2 łyżeczki soli 

1 łyżeczka cukru 

1 łyżka oleju 


Kapustę poszatkować. Przełożyć do miski, dodać sól i porządnie wygnieść kapustę. Odłożyć na 15 minut. 

Marchewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach, obrane jabłko również zetrzeć. 

Dodać do miski wraz z posiekanym koperkiem. 

Doprawić pieprzem, dodać cukier oraz olej. Dokładnie wymieszać i wstawić do lodówki na około 30 minut. Smacznego. 






czwartek, 27 lipca 2023

Szybkie pikle ogórkowe

Witajcie:)

Dziś prosty i szybki przepis...na pikle. Pikle to dobry dodatek do mięsa, wędlin czy kanapek. Ja wykorzystałam je do przepisu,którym wkrótce się z Wami podzielę. Na szybkie pikle tak naprawdę nadaje się wiele warzyw,ja postanowiłam na jedne ze swoich ulubionych oraz na te,które zwykle są w mojej kuchni. Pikle gotowe do jedzenia są już po godzinie,ale noc w lodówce dobrze im robi. Pomysł na szybkie pikle podpatrzony u Jamiego Oliwera 😄




150 ml wody 

80 ml octu 

5 łyżeczek cukru 

1,5 łyżeczki soli 

1 ogórek wężowy

3-4 małe młode cebulki

3-4 rzodkiewki 


Do rondelka przelać wodę, dodać ocet oraz cukier i sól. Zagotować aż do rozpuszczenia cukru. Zdjąć z ognia i ostudzić. 

Warzywa dokładnie umyć. Ogórka nie obierać, pokroić w plasterki. Cebulę i rzodkiewki przekroić na ćwiartki. 

Przełożyć do średniego słoika i zalać zalewą. Zakręcić i potrząsnąć kilka razy. Wstawić do lodówki na 12 godzin. Smacznego. 







poniedziałek, 29 listopada 2021

Granola grubo mielona

Dzień dobry:)

Mam pytanko- lubicie granolę? Ja bardzo. Oczywiście mówię, o domowej granoli. Faktem jest,że nabrałam tej mądrości z wiekiem 😉 raz kupiłam granolę " sklepową ", ale mi nie przypadła do gustu.  Popróbowałam różnych kombinacji, aż trafiłam na swoją ulubioną. Aż otrzymała w prezencie książkę Jamiego Oliviera i to odmieniło moją granolę ( a tak na marginesie uwielbiam Jamiego,Jego książki, programy. Mąż jak nie wie  co kupić mi na urodziny, jedzie do księgarni po książkę Jamiego i wie,że będę bardzo zadowolona z prezentu). Ale wracajmy do przepisu. Granolę robi się łatwo i długo się przechowuje. Nawet pół roku bez uszczerbku na smaku i jakości. Może stanowić bazę nie tylko do jogurtu. Ja zrobiłam przynajmniej dwa przepisy z jej udziałem, wkrótce się podzielę z Wami:)





25 g maku

55 g słonecznika łuskanego 

20 g siemnienia lnianego

60 g orzechów włoskich łuskanych

50 g suszonej żurawiny 

500 g płatków owsianych 

100 g płatków żytnich 

30 g kakao

1 czubata łyżka świeżo mielonej kawy 


W dużej misce wymieszać składniki z wyjątkiem kakao i kawy. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w 180 stopniach przez 15 minut. Wyjąć i ostudzić. Partiami mielić w pojemniku blendera z ostrzami. Grubość mielenia zależy od naszych upodobań. Zmieloną granolę wymieszać z kakao i kawą. Przesypać do szczelnie zamkniętego słoika. 

100 g około 476 kcal.