Dzień dobry 🙂
Zaczynamy kolejny tydzień i do tego ostanie dni maja. U mnie to także kolejny tydzień diety. Póki co dzielnie się trzymam, ale we środę wyjeżdżamy i niestety wyjazdy mają swoje prawa, więc trochę się boję 🫣
Ostatnio w biurze do którego dostarczam listy, panie z 15 minuty mnie komplementowały. Było mi ogromnie miło. Tym bardziej, to że waga pokazuje redukcję,nie koniecznie oznacza że inne osoby to widzą. U mnie na szczęście inni to widzą i naprawdę bardzo to doceniam i daje mi to kopa do dalszego pilnowania się. Chociaż muszę przyznać że grubasek mentalnie zostanie grubaskiem...ja na przykład w piątek odebrałam kilka rzeczy zamówionych w sieci i chociaż ubrania mi się podobają to oczywiście uważam, że kiepsko w nich wyglądam, że za gruba jestem,za stara itd...i teraz zastanawiam się nad zwrotem....to ja będę myśleć,a Was zapraszam na granolę na moją nutę. Dodałam do niej moje ulubione składniki, zapiekałam a potem przełożyłem do woreczka strunowego i w razie potrzeby korzystam. A dzięki samodzielnemu przygotowaniu wiem ile jest cukru ( tutaj nie ma białego cukru) i tłuszczu. A jak jest u Was? Robicie czy kupujecie granolę?
Udanego tygodnia 😘
280 g płatków owsianych
75 g suszonej żurawiny
100 g płatków migdałowych
100 g orzechów włoskich
2 łyżki oleju rzepakowego
1 czubata łyżka cynamonu
100 g erytrolu
Żurawinę posiekać, orzechy włoskie także posiekać.
Do dużej miski przesypać płatki, płatki migdałowe oraz orzechy i żurawinę. Dodać erytrol, cynamon oraz olej. Dokładnie wymieszać.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i wysypać mieszankę. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st i zapiekać około 15 minut. W połowie czasu przemieszać granolę. Wyjąć, ostudzić i przełożyć do słoika lub worka strunowego. Smacznego.