Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desery. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 lipca 2025

Potortowy deserek z domowym kiślem truskawkowym

Dzień dobry 🙂 

I jak się macie? Ja ten tydzień mam wyjątkowo trudny w pracy, dlatego tak mnie mał i Was. Mam nadzieję że w kolejnym tygodniu będzie lepiej. A że dziś wtorek,a ja po moim powrocie postanowiłam że wpisy będą wtorek, czwartek i sobota więc trzeba koniecznie coś Wam zapodać. I mam dla Was prosty i szybki deserek z wykorzystaniem kremu, kremu który został po torcie. Ja użyłam tego na bazie nektarynek. Ale Wy oczywiście możecie się luźno zainspirować. Ale sam pomysł jest wart wykorzystanis. Nic się nie marnuje i do tego pięknie wygląda. Serdecznie polecam 😃






400 g kremu z nektarynek - przepis Klik
4 ciasteczka z białą czekoladą 
150ml + 100 ml wody 
1 łyżka cukru lub erytrolu zmielonego na puder 
100 g truskawek 
1 łyżka mąki ziemniaczanej 

Dodatkowo:
220 g śmietany kremówki 
1 łyżeczka cukru pudru lub erytrolu zmielonego na puder 
Owoce i ciastka do dekoracji 

Ciastka z białą czekoladą pokruszyć ( niezbyt drobno) i wsypać na dno pucharków lub małych miasteczek. Zalać kremem nektarynkowym z tortu. Zostawić do stężenia.

W międzyczasie przygotować kisiel. Truskawki umyć, osuszyć i pozbawić szypułek. Pokroić na połówki. Przełożyć do rondelka, dodać cukier lub erytrol i 150 ml wody. Zagotować do rozpadnięcia owoców. 

Z pozostałej wody i mąki zrobić jednorodną mieszankę i dodać do rondelka. Wymieszać i zagotować. 

Odstawić do ostygnięcia,a następnie nałożyć do pucharków.

Śmietanę ubić na sztywno i nałożyć przy pomocy rękawa cukierniczego z ozdobną tylką. Udekorować owocami i herbatnikiem. Smacznego.









 

sobota, 8 lutego 2025

Malinowy rarytasik bez pieczenia ( z lebneh)

Dzień dobry 🙂 

Jest kilka kwestii,do których chcę się odnieść, ale sama nie wiem od czego zacząć. Mam jeszcze trochę chaos w głowie i sercu... zacznę więc tradycyjnie od przeprosin za nieplanowaną ciszę tutaj u mnie, jaki na Waszych blogach. W poniedziałek spadła na mnie dosyć nieoczekiwana i nieprzyjemna wiadomość, następnie bliska mi osoba od której oczekiwałam wsparcia w tej kwestii, niestety zawiodła mnie i to bardzo... spowodowało to u mnie emocjonalną rozsypkę i spowodowało pytanie czy to wszystko ma jeszcze jakiś sens... łącznie z prowadzeniem bloga... miałam nawet w pierwszej myśli, że nic nie ma sensu, żadne starania, zaangażowania,po prostu nic nie ma sensu... niestety często działam pod wpływem emocji i oczywiście podejmuje decyzje, których potem żałuję, więc zapobiegawczo nie " zbliżałam się" do mojego bloga,aby w przepływie tego emocjonalnego doła nie wcisnąć przycisku usuń...

Na szczęście w kolejnych godzinach i dniach, poukładam sobie jako tako ten chaos w sercu i głowie i powoli wracam. Wiem, ktoś pomyśli że histeryzuje, ale taka jestem i emocje u mnie czasem biorą górę. Uczę się z tym walczyć, ale czasem gdy zbyt dużo na raz się nakłada to te emocje biorą nade mną górę. Chociaż i tak jest lepiej,bo gdy byłam młodsza i jeszcze nie miałam dzieci to zapalałam się i wybuchałam z byle powodu. Córki nauczyły mnie cierpliwość i opanowania. I dlatego też będę dalej Was zanudzać swoimi wynurzeniami i przepisami. Dziś zaplanował sobie maraton kuchenny i może wyjdzie z tego coś co będzie można pokazać 😉 

Tak jak już wspomniałam wracam i do Was także zajrzę, bo stęskniłam się za Wami i jestem ciekawa Waszych treści. Jest plan dzisiejszy wieczór spędzić z Waszymi blogami i mam nadzieję że mi się to uda 😀

Żeby zakończyć to zanudzanie Was zapraszam na przepis. Pyszny, lekki i naprawdę uroczo się prezentują. Przygotowałam go miesiąc temu na spotkanie z koleżanką i z przyjemnością patrzyłam jak jej smakuje. Deser jest w barwach zbliżonych to kolorów obowiązujących w Walentynki, więc może się zainspirujecie? Serdecznie polecam i zapraszam 🙂 

Udanego weekendu i bardzo dziękuję za odwiedziny 🫶🫶🫶



Składniki na 2 porcje:

80 g biszkoptu bez cukru 

1 łyżeczka kawy mielonej 

400 g jogurtu naturalnego 

300 g mrożonych malin 

3 łyżki erytrolu zmielonego na puder 

Żelatyna - 1 łyżka i 1 łyżeczka 

1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej 


Na miskę nałożyć sitko, obłożyć je ręcznikiem papierowym i wylać jogurt naturalny. Przykryć folią i wstawić do lodówki na 12-15 godzin.

Kolejnego dnia 200 g malin i dwie łyżki erytrolu przełożyć do rondelka. Dodać 2 łyżki wody i zagotować. Gotować do miękkości owoców. 

W międzyczasie żelatynę ( 1 łyżkę) namoczyć w łyżce wody.

Maliny przetrzeć przez sitko i dodać żelatynę. Wymieszać do jej rozpuszczenia. Ostudzić.

Do lebneh dodać mus owocowy i dokładnie wymieszać.

Biszkopty bardzo drobno zmielić lub pokruszyć wałkiem i wymieszać z kawą.

Na dno pucharków ułożyć porcję proszku biszkoptego, nalać mus malinowy. Dać ponownie biszkopt oraz mus. Wstawić do lodówki na około godzinę.

Żelatynę , łyżeczkę, namoczyć w wodzie.

Do rondelka przełożyć resztę malin i erytrolu. Zagotować na małym ogniu. W łyżce wody rozpuścić mąkę i dodać do malin. Stale mieszając gotować jeszcze minutę. Zdjąć z ognia i dodać żelatynę. Dokładnie wymieszać i ostudzić.

Zimną frużelinę nałożyć na wierzch deseru.
Smacznego.










środa, 29 stycznia 2025

Proste jogurtowo - kawowe torciki i 4 urodziny bloga

Dzień dobry 🙂 

Dwa tygodnie temu obiecałam Wam przepis na lekko kaloryczny deser, więc tadam...jest. Proste torciki w moim ulubionym smaku czyli kawowym. Torciki nie są pracochłonne. Jedynie trzeba się wykazać cierpliwością, bo muszą stężeć. Delikatne w smaku, mocno kawowe i nie idą w boczki 😉 Idealne do świętowania urodzin. Tym razem to urodziny bloga. 4 lata temu powołałam do życia Smakołyki na diecie. Oczywiście miało to być dla mnie źródło motywacji podczas diety, którą rozpoczęłam. Kolejnej zresztą i niestety z marnym skutkiem...waga nie spadła, ale blog zaczęło odwiedzać coraz więcej osób i żal było mi go kasować, pomimo że przepisy mało wówczas nawiązywały do nazwy bloga. Smakołyki to mój trzeci blog. Pierwszy założyłam z 10 lat temu, ale platforma przestała istnieć więc blog przepadł. Potem drugi sama usunęłam bo za bardzo się w tym zatraciłam i straciłam kontrolę nad pewnymi rzeczami... dlatego gdy już założyłam Smakołyki to obiecałam sobie że będę rozsądniejsza w jego prowadzeniu. Szczerze mówiąc różnie mi to wychodzi, ten rozsądek, ale żal mi pracy którą w niego włożyłam. Pomimo że zdaje sobie sprawę, że mój blog jest słaby technicznie i niezbyt atrakcyjny wizualnie, ale jak powtarzam od lat,nie jestem techniczna i te wszystkie nazwy i komendy nic mi nie mówią.... jestem tak " zdolna" że 20 lat temu chciałam dostroić jeden z kanałów w naszym pierwszym telewizorze a skończyło się na tym, że zupełnie go usunąłem 🤣 myślę więc, że to daje obraz tego jaki ze mnie majster 😏😁

Nie przedłużając serdecznie zapraszam Was na przepis i serdecznie,z całego serca dziękuję że do mnie zaglądacie. Tym bardziej że wiem ile doskonałych blogów kulinarnych jest w sieci. DZIĘKUJĘ 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 





2 domowe muffinki ( ja użyłam takich bez cukru i tłuszczu)

300 g skyru naturalnego 

400 g jogurtu naturalnego 

2,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

200 ml wrzątku 

3 łyżki erytrolu zmielonego na puder 

3 łyżeczki żelatyny 

Dodatkowo:

Szczypta nasion chia do dekoracji 

4 borówki

1 śmietan fix 


Żelatynę zalać 3 łyżkami wody i zostawić do napęcznienia.

Kawę zalać wrzątkiem. 2- 3 łyżki kawy odłożyć na bok,a do reszty dodać żelatynę i wymieszać do jej rozpuszczenia. Zostawić do ostygnięcia.

W międzyczasie przygotować ringi do składania deserów. Wyłożyć je folią rantową,a na dnie ułożyć pokrojoną na plastry muffinkę. Nasączyć odłożoną kawą.

Do wysokiego dzbanka przełożyć jogurt naturalny ( cały) i 150 g skyru. Dodać erytrol i dokładnie wymieszać. Następnie stopniowo dodawać kawę i mieszać całość do ładnego połączenia. Wstawić do lodówki na pół godziny do wstępnego stężenia.

Następnie wlać masę jogurtowo- kawową do ringów. Wstawić do lodówki na 8 godzin lub całą noc.

Kolejnego dnia resztę skyru ubić na sztywno ze śmietan -fixem. Udekorować torciki.

Z podanych składników wyszły mi 4 torciki po 175 kcal. Kalorie wyliczone na podstawie użytych przeze mnie niskokalorycznych muffinek ( sama je upiekłam).

Smacznego.










wtorek, 12 listopada 2024

Pralinki krówkowe z dmuchanego ryżu

Dzień dobry 🙂 

I jak minął Wam długi weekend? U mnie bardzo pracowicie. Ale liczę że jeszcze 7-10 dni i będę mogła powiedzieć, że wszystko już poza mną. Naprawdę nie mogę się już doczekać tego momentu,aby móc powiedzieć że przeprowadzka jest już tylko historią...

Historyczny też jest przepis. W sensie, że z zeszłego roku a nie z jakimś tradycjami czy coś 🤣 te pralinki zrobiłam w ubiegłym roku dla współpracowników z okazji moich urodzin. Tak smakowały moim dzieciom, że potem powtórzyłam pomysł na święta. Znacie? Robicie takie pralinki? Takie pralinki to dobry pomysł na wykorzystanie zapomnianych i twardszych już krówek. Serdecznie polecam 🙂 

Udanego tygodnia 😘 




170 g cukierków krówek

55 g białej czekolady

55 g masła

70 g dmuchanego ryżu


Cukierki przekroić na pół. Czekoladę połamać. Przełożyć do miski wraz z masłem.

Miskę postawić na garnku z gotującą się wodą. Ogrzewać do rozpuszczenia wszystkich składników ( można składniki postawić w rondlu bezpośrednio na ogniu, ale wtedy łatwiej masę przypalić). Zdjąć z garnka i dodać ryż. Wymieszać dokładnie.

Odstawić na chwilę na bok,a następnie firmować pralinki wielkość orzecha włoskiego. Odkładać do małych papilotek. Można schować do lodówki, ale nie jest to konieczne. Smacznego.







wtorek, 16 lipca 2024

Deser mała kawowa przyjemność

Dzień dobry 🙂 

Szczerze przyznam, że zastanawiałam się czy pokazywać ten pomysł bo w sumie to nawet nie przepis, tylko połączenie kilku prostych składników i tyle. Ale wyszło na tyle efektowne i oczywiście smaczne, że uznałam że warto się tym podzielić. 

Pewnie już wspomniałam, że osiągnęłam swój cel w odchudzaniu i teraz muszę walczyć o jego utrzymanie. Co nawiasem mówiąc może by trudniejsze niż gubienie kilogramów...no ale do rzeczy, wychodząc z diety muszę po trochu dodawać kalorii do moich posiłków, ale też bez przesady. I gdy w niedzielę okrutnie zachciało mi się czegoś słodkiego, pomyślałam że zrobię sobie coś dobrego ale w lekkiej wersji. Jak pomyślałam tak zrobiłam i po chwili delektowałam się przyjemnym w smaku deserem bez wyrzutów sumienia 🤩 Serdecznie zapraszam na przepis 🙂 




Składniki na jedną porcję:

2 łyżki orkiszu ekspandowanego 

2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej+ 2 łyżki wrzątku 

1 płaska łyżka erytrolu zmielonego na puder 

150 g skyru naturalnego 

2 łyżki czerwonej porzeczki 

3 łyżki borówek 


Do szklanki wsypać kawę, zalać wrzątkiem i wymieszać. Dodać erytrol i wymieszać do jego rozpuszczenia. 

Odstawić na parę minut,aby kawa ostygła.

Gdy to nastąpi wymieszać kawę ze skyrem, najlepiej przy użyciu małej trzepaczki.

Na dno pucharka wysypać orkisz. Dać połowę skyru i połowę owców. Ponownie naliczyć serek i resztę owoców. Podawać od razu. Smacznego.









Poniżej ja w kombinezonie, który kupiłam 8 lat temu gdy byłam szczupła,a potem leżał i leżał w worku pod łóżkiem. Wiele rzeczy oddałam z tamtego chudego okresu, ale tego jakoś nie umiałam. Szczerze mówiąc nie sądziłam że jeszcze go kiedyś ubiorę, zatrzymałam raczej z myślą o którejś z córek,a tu proszę niespodzianka, jeszcze go ponoszę!!!!!


A tutaj w katance mojej córki - zamówiła sobie w zeszłym roku na dzień dziecka w jednej z sieciówek, ponosiła 3 miesiące i się znudziła. A teraz matka nosi 😁😁😁



piątek, 5 lipca 2024

Skyr z chia i truskawkami

Dzień dobry 🙂 

To już chyba ostatni przepis z truskawkami. Bardzo nie lubię gdy się kończy na nie sezon. Uwielbiam truskawki i postuluję, żeby sezon na nie był cały czas 🤩 jednakże jest to nie możliwe,więc łapcie ostatni pomysł na ich wykorzystanie. Chociaż z mroźnych też bym się dało,na wierzchu tylko inne owoce by musiały być 🤔ok nie przynudzam tylko zapraszam 💪




300 g truskawek 

450 g skyru naturalnego 

15 g chia 

2 łyżki erytrolu zmielonego na puder 

40 g orkiszu ekspandowanego 

100 g czereśni 


200 g truskawek umyć, osuszyć i przełożyć do wysokiego dzbanka. Dodać skyr, erytrol i zmiksować na gładko.

Dodać nasiona chia i dokładnie wymieszać. Wstawić do lodówki na całą noc.

Kolejnego dnia do 4 słoiczków na dno dać po 2 łyżeczki orkiszu. Następnie skyr truskawkowy i znów orkisz. 

Resztę truskawek i czereśnie umyć, osuszyć i przekroić na pół. Ułożyć na wierzchu. Smacznego.

1 słoik to około 165 kcal.








sobota, 8 czerwca 2024

Wielowarstwowy deser w szkle w lekkiej wersji

Dzień dobry 🙂 

Przed nami weekend, zazwyczaj mamy wtedy więcej czasu na gotowanie i potem delektowanie bez pośpiechu. I na taki czas polecam Wam serdecznie deser na bazie truskawek, buraczka oraz skyru i mleczka kokosowego. Raj dla podniebienia a to tego nieźle się prezentuje, prawda? A i o równie ważne jest bardzo łatwe w przygotowaniu. Jedynie cierpliwość jest wystawiana na ciężką próbę 🫣 pięknie zapraszam!




1 galaretka cytrynowa bez cukru+ 250 ml wrzątku 

300 g skyru naturalnego 

1 puszka mleczka kokosowego schłodzonego przynajmniej dobę w lodówce 

100 g ugotowanego buraka 

330 g truskawek mrożonych , w sezonie oczywiście świeże mogą być 

1 czubata łyżeczka żelatyny 

3-4 łyżki erytrolu 

15 g wiórków kokosowych 

100 g zielonego winogrona 


Galaretkę rozpuścić w wrzątku. Zostawić do ostygnięcia,a następnie przelać do płaskiego naczynia i zostawić do stężenia. Gotową galaretkę pokroić w nieduża kostkę.

Do rondelka przełożyć truskawki, dodać 1/4 szklanki wody oraz 3 łyżki erytrolu. Zagotować do rozpadnięcia owoców. Pod koniec gotowania dodać pokrojonego buraka. Zdjąć z ognia i zmiksować.

Do garnka dodać wcześniej namoczoną w 2 łyżkach żelatynę i dokładnie wymieszać do połączenia. Przelać po równo do słoiczków lub szklanek. Zostawić do ostygnięcia i wstawić do lodówki.

Z mleczka kokosowego wyjąć stałą część i zmiksować. Dodać skyr, erytrol oraz wiórki i zmiksować do połączenia.

Na pierwszą warstwę wyłożyć kokosowy krem. Dodać kawałki winogrona i pokrojoną galaretkę. Smacznego.

Z podanych składników wyszły mi 4 porcję po około 249 kcal jedna sztuka.









poniedziałek, 13 maja 2024

Szybki sernikowoszpinakowy - truskawkowy przekładaniec bez pieczenia

Dzień dobry 🙂 

I jak minął Wam weekend? My w sobotę byliśmy na takiej niedużej wystawie kotów rasowych. No cudne wszystkie! Byliśmy po raz pierwszy na takim wydarzeniu bo wcześniej gdy nie mieliśmy naszej Belli to baliśmy się, że wróciły z kotkiem z takiego miejsca. A teraz ryzyko było mniejsze, ale było 😉 wytłumaczyliśmy sobie jednak że podróżowanie z dwoma kotami byłoby uciążliwe i póki co Belka jest księżnisią w naszym domu 🥰 potem zrobiłam małe zakupy dla siebie. Nie bardzo chciałam to robić, ale tak wszystkie spodnie na mnie wiszą,marynarki zresztą też i był to już niejako przymus. Marynarkę kupiłam w rozmiarze 38,a poprzednią w 46. A spodnie w rozmiarze 40,a wcześniejsze były w rozmiarach 44-46 w zależności od sklepu. Tak więc dopiero teraz widać efekty mojej pracy. Oczywiście nie muszę Wam mówić jak się czuje. Od soboty non stop się uśmiecham, sama się na tym łapię 😀 ale dość o mnie pora do konkretów przejść.

Zaczynam nowy tydzień. Dla części z nas/ Was będzie stresujący, ponieważ od jutra ósme klasy zaczynają egzaminy końcowe. My w tym roku jeszcze bezstresowo, ale za rok moja pierworodna będzie przystępować do tych egzaminów i z pewnością stres będzie. Pewnie u mnie większy niż u niej. Moje córki póki co przez te trzy dni będą w domu i dlatego potrzeba coś pysznego. A co jest pyszniejszego niż truskawki? Truskawki, szpinak i delikatny serek. 10 minut i obłędnie pyszny, zdrowy i uroczy deser gotowy. Moim córkom bardzo smakowało, zwłaszcza starszej bo młodsza do pewnych smakowicie musi dorosnąć 😉 ale może Was przekonam tym deserem? Szczerze polecam! 

Udanego tygodnia! A wszystkim ośmioklasistom i ich rodzicom dużo spokoju życzę, będzie dobrze! 🫶🫶🫶




15 g płatków owsianych

Szczypta cynamonu

2-3 łyżki wrzątku

150 g serka homogenizowanego naturalnego

200 g truskawek

15 g szpinaku baby

1 łyżka soku z cytryny

1 łyżka erytrolu


Do miseczki przełożyć płatki, wymieszać z cynamonem i wodą, odstawić na 5 minut.

Do dzbanka przełożyć szpinak, serek, erytrol oraz sok z cytryny. Zmiksować na gładko.

W misce zmiksować truskawki.

Na dno pucharka lub słoiczka dać płatki za następnie na przemian serek i truskawki. Schłodzić godzinę. Smacznego.








czwartek, 2 maja 2024

Marchewkowy zawrót głowy w słoiku

Dzień dobry w środku majówki 😀

Jak się macie? Grillowanko było? U nas można powiedzieć, że było bo w naszej frytkownicy beztłuszczowej zrobiliśmy kiełbaskę. Nawet ja skusiłam na małą porcję 💪 a potem zrobiłam jeszcze takie cudo. Proste, piękne i jakie smaczne. Do tego bez nadmiaru tłuszczu i cukru. No i ten kolor, czyż nie jest bardzo wiosenny? 

Zapraszam Was na przepis a sama znikam do pracy. Udanej reszty majówki 😀 




3 duże marchewki 

150 ml wody 

300 g skyra naturalnego 

10 g nasion chia 

Skórka otarta z pomarańczy 

1 duży pomarańcz

3 łyżki erytrolu zmielonego na puder 


Do małej miseczce przełożyć chia, dodać 2-3 łyżki wody i zostaw do napęcznienia.

Marchewkę umyć, obrać. Pokroić na mniejsze kawałki, zalać wodą i gotować do miękkości.

Ostudzić i następnie wraz z płynem z gotowaniem marchewki, skórką pomarańczową oraz 2 łyżkami erytrolu zmiksować na gładko. Przełożyć do dwóch słoików.

Do skyru dodać erytrol oraz chia, dokładnie wymieszać. I podzielić pomiędzy dwa słoiczki.

Pomarańcze obrać, wykroić fleciki i ułożyć na wierzchu deserów. Schłodzić przed podaniem. Smacznego.









piątek, 15 marca 2024

Trzy skladnikowy deser jogurtowy ( z masłem orzechowym)

Dzień dobry 🙂

Dziś zapraszam na szybki i prosty deser. Wystarczą trzy składniki i pyszny i sycący deser gotowy. Ja zrobiłam dwie spore porcję, ale z powodzeniem można zrobić mniejsze i więcej. Serdecznie pozdrawiam 🙂




12 łyżek zmielonych ciastek lub ciasta, najlepiej piernikowego ale może być ulubiony

400 g jogurtu greckiego

3 czubate łyżki masła orzechowego

1 łyżka erytrolu zmielonego na puder - opcjonalnie



Jogurt wyjąć na blat na około godzinę, aby lekko się ogrzał. Następnie przełożyć go do miski , dodać erytrol oraz masło orzechowe. Dokładnie wymieszać.

Na dno słoiczków wsypać po 2 łyżki zmielonych ciastek. Następnie 2 łyżki jogurtu i tak do wykonywania wszystkich składników. Udekorować czekoladą.

Deser jest od razu gotowy do spożycia, ale warto schłodzić go dwie godziny w lodówce. Smacznego.








poniedziałek, 22 stycznia 2024

Deserki jogurtowe z chia i truskawkami

Dzień dobry 🙂

Komu potrzeba dobrej energii i pysznego i kolorowego śniadania na początku nowego tygodnia? Mnie z pewnością! Dlatego proponuję dziś prosty i pyszny pomysł na śniadanie,deser czy kiedy chcecie to zjeść. Ja nazwałam to deserkiem ponieważ przygotowałam to w którąś sobotę na deser. Ja użyłam jogurtów do picia, ponieważ takowego były w lodówce, ale z powodzeniem można zastąpić naturalnym,greckim czy nawet roślinnym. Jak już wiecie moje gotowanie jest raczej w oparciu o produkty, które mam w domu i one mnie inspirują i najpierw chcę je wykorzystać niż kupować coś typowo pod dany przepis ( chociaż tak też się zdarza). Dlatego u mnie jest jogurt do picia u Was może być Wasz ulubiony. Na wierzchu dekoracja też nie jest obowiązkowa 😉ja lubię ładnie podawać jedzenie. Zwłaszcza zachwyt mojej córki, Ona zawsze umie mnie tak ładnie pochwalić że chcę być w tym jeszcze lepsza. No ale się to rozgadałam 😂 zapraszam na przepis i udanego tygodnia Wam życzę 🩷🩵🩷🩵😘




800 g jogurtu do picia truskawkowego

110 g chia

350 g truskawek ( mogą być mrożone)

50 ml wody

2 łyżki erytrolu

1 łyżeczka żelatyny+ 1 łyżka wody

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej+ 1 łyżka wody


Do dzbanka przelać jogurty, dodać chia i wymieszać. Przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 8-10 godzin lub całą noc.

Kolejnego dnia truskawki przełożyć do rondelka, dodać wodę i doprowadzić do zagotowania ( mrożonych nie trzeba rozmrażać). Gdy owoce się zagotują dodać erytrol i gotować dalej. W międzyczasie żelatynę namoczyć w wodzie, odstawić na bok.

Następnie w małej miseczce wymieszać mąkę z wodą , dodać do truskawek. Dokładnie wymieszać,po minucie zdjąć z ognia. Dodać żelatynę i wymieszać do jej rozpuszczenia.

Do pucharków lub słoiczków przełożyć w równej ilości jogurt z chia, dodać frużelinę truskawkową. Udekorować według uznania lub pominąć ten krok. Smacznego.