Dzień dobry 🙂
Zaczynamy kolejny tydzień wakacji. A jaki owoc kojarzy się z pełnią lata??? Jagody oczywiście! Znajoma mojej koleżanki z pracy jest specjalistą w zbieraniu leśnych jagód. I dzięki temu stałam się szczęśliwą posiadaczką dwóch litrów jagód. I bardzo zachciało mi się jakiegoś ciasta z jagodami. A że miałam także dużo bardzo dojrzałych bananów to pomyślałam o chlebku bananowym z jagodami. Moja wersja jest taka trochę fit, bo bez białego cukru,z odrobiną mąki pełnoziarnistej. Ale można przygotować w wersji tradycyjnej, wtedy będzie na pewno bardziej puszysty. Chociaż moja wersja bardzo smakowała mojej starszej córce i jej koleżankom więc taka lżejsza wersja też nie jest zła. Ten kształt nie jest zamierzony. Piekłam w keksówce, ale tak na dziko sobie wyrósł 😁
Serdecznie zapraszam na przepis i udanego tygodnia Wam życzę 🥰 😘 😘
3 duże dojrzałe banany- u mnie 335 g gram po obraniu ze skórki
150 g mąki pszennej
150 g mąki pszennej pełnoziarnistej ( lub tylko 300 g mąki pszennej)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
2 jajka w temperaturze pokojowej
200 g serka wiejskiego lekkiego w temperaturze
100 g margaryny wegańskiej lub 100 g zwykłego masła
165 g jagód+ 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
50 g erytrolu lub cukru
Margarynę rozpuścić i ostudzić.
Do dużej miski przełożyć kawałki bananów, jajka, serek wiejski, margarynę oraz erytrol. Zmiksować na gładko.
W mniejszej misce wymieszać obie mąki z proszkiem i sodą.
Dodać do mokrych składników i wymieszać dokładnie łyżką, aby nie było widać mąki.
Jagody ostrożnie wymieszać z mąką ziemniaczaną i przełożyć do ciasta. Delikatnie wymieszać.
Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć ciasto. Piec w 190 st około 45-55 minut, do suchego patyczka.
Wyjść i ostudzić. Uwolnić z formy. Opcjonalnie oprószyć erytrolem zmielonym na puder. Smacznego.








Wow, takiego chlebka to ja jeszcze nie jadłam. Wygląda rewelacyjnie.
OdpowiedzUsuńI kolejna propozycja od Ciebie do wypróbowania!
OdpowiedzUsuńMoniu, jakie to smakowite! Muszę wypróbować ten przepis :D Tylko przez te ostatnie upały omijałam piekarnik szerokim łukiem haha :P
OdpowiedzUsuńUściski i pozdrowionka! :))
Kocham wszystko co z jagodami, niestety nie mam do nich dostępu tu w UK :-( Można kupić jedynie w polskich sklepach, ale jak na ten moment - ceny powalają.
OdpowiedzUsuńMam wielką nadzieję, że chociaż raz w sezonie uda mi się upiec jagodzianki :-)))
Dodanie jagód do chlebka bananowego to super pomysł!
Takie ciasto to istna eksplozja smaków!!!
Dobrego tygodnia Moniu!
Ale pycha. Ale bym taki zjadła. Pysznie Monis. Coś wspaniałego. Dziękuję za przepis.
OdpowiedzUsuńDawno już nie piekłam chlebka bananowego, a już z jagodami, to nigdy:)
OdpowiedzUsuńPrezentuje się cudnie i baaardzo apetycznie. Monia, Ty to masz pomysły 👍, nie wpadłabym na takie połączenie.
Uściski serdeczne i dobrego tygodnia! Urlop coraz bliżej 😀
Mniam, pysznie. :)
OdpowiedzUsuńPrzepis zapisałam. Uwielbiam chlebek bananowy.
OdpowiedzUsuńJaki ciekawy przepis. Chlebek wygląda pięknie.Ja podziwiam tych , którzy chodzą na jagody. Mam sąsiadkę 75 lat i codziennie jeździ na jagody . Ja nie lubię zbierać , ale jeść tak. Kupuję u sąsiadów , którzy chętnie sprzedają. Pozdrawiam serdecznie 🌷🌷
OdpowiedzUsuńFantastyczne ciasto :)
OdpowiedzUsuńWhat a fabulous banana bread! I love the idea of adding berries to the banana bread.
OdpowiedzUsuńOblednie wygląda, ciekawy zestaw produktów, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJeszcze nie słyszałem/czytałem o takim chlebie, ale ładnie wygląda!
OdpowiedzUsuńZe mną też jagody kojarzą się z latem. Tak samo jak brzoswkinie!
OdpowiedzUsuń