niedziela, 17 maja 2026

Dwukolorowa babka na białkach z owocami i kruszonką

Dzień dobry 🙂 

Dziś będziemy " utylizować" nadmiar białek. I mnie będzie babka. Chociaż najbardziej z białkami kojarzy się beza lub beziki to i mnie w domu nie ma chętnych na takie słodkości. Za słodkie dla nich. Musiałabym kiedyś zrobić na erytrolu, ale boje się że nie wyjdą a prąd do ich wykonania się zmarnuje...no jeszcze nad tym pomyśle... póki co zrobiłam babkę w dwóch kolorach z owocami. Dwa tygodnie temu miałam imieniny i takie ciacho zaniosłam do pracy. Było też drugie, ale pokażę go Wam innym razem. 

Babka nie do końca wyszła tak jak to widziałam w głowie, ale efekt jest do przyjęcia. Jedna z osób z pracy stwierdziła,że ciasto jest tak urocze że żal jej było jeść. Na szczęście zjadła i to ze smakiem 💪 

Babka dzięki użyciu samych białek ma bardzo ciekawą teksturę. Serdecznie zapraszam na przepis, może jeszcze dziś zrobicie jeśli macie zapas białek? Ja do tego zachęcam 😘

Udanej niedzieli 😍🌼🪷🌼🪷🌼



270 g białek 

180 g drobnego cukru 

180 g mąki pszennej 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

Szczypta soli 

120 ml oleju 

77 g kisielu wiśniowego ( 1 opakowanie)

70 g mąki pszennej 

1 łyżeczka kurkumy mielonej 

12 malin 

10 truskawek 

1 łyżka mąki ziemniaczanej 

Kruszonka z tego przepisu Klik



Do misy robota przełożyć białka, dodać szczyptę soli i wstępnie ubić. Gdy białka się spienią dodawać po łyżce cukier i ubijać do jego rozpuszczenia.

W misce wymieszać mąkę( 180 g) z proszkiem do pieczenia i przesiać do ubitych białek. Delikatnie wymieszać.

Następnie stopniowo dodawać olej i także delikatnie mieszać do połączenia składników.

Ciasto zważyć i podzielić po równo na dwie porcje.

Do jednej porcji dodać kisiel, wymieszać do połączenia. Do drugiej dodać mąkę wymieszaną z kurkumą i także wymieszać.

Tortownicę kwadratową o wymiarach 20 cm wysmarować masłem, oprószyć mąką Na środku foremki nałożyć łyżkę jeden kolor ciasta,na to drugi i do wyczerpania ciasta tak postępować.

Maliny delikatnie obtoczyć w mące ziemniaczanej i ułożyć na cieście. Truskawki rozkroić na pół i także oprószyć mąką. Ułożyć obok malin.

Obficie posypać kruszonką.

Piec w 170 st około 45 minut lub do suchego patyczka.

Wyjąć z piekarnika, ostudzić i uwolnić z formy. Smacznego.







piątek, 15 maja 2026

Pasta z fety i szpinaku

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam Was na prostą pastę, która skradła moje serce. Aż sama jestem zdziwiona, że aż tak mi smakowało. A do tego pięknie wygląda. Idealny kolor na wiosenne śniadanie. Ja do tej pasty podałam także ogórki zielone i pomidorki. Można taką pastą nieźle się nasycić. Jeśli jesteś ciekawi jak to pasta smakuje, to koniecznie musicie ją sobie przygotować. Polecam 🥰 

Udanego piątku i weekendu 🫶🫶🫶




100 g szpinaku baby 

150 g mrożonego groszku 

6 cm pora 

1 cebula 

200 g fety

1 łyżka oleju 

3 łyżki mleka 

50 ml wody 

50 ml mleka 

Pieprz do smaku 



Cebulę i por pokroić.

W głębokiej patelni rozgrzać olej i wrzucić rozdrobnione warzywa. Gdy się zeszklą dodać groszek ( nie rozmrażać).

Gdy groszek rozmrozi się na patelni dodać szpinak, przykryć pokrywką.

Po 2 minutach szpinak zmniejszyć swoją objętość, dodać wodę i dusić aż cały płyn odparuje. 

Zdjąć z ognia i ostudzić.

Następnie przełożyć do miski lub dzbanka, dodać fetę oraz stopniowo dolewać mleko i zmiksować na gładko.

Doprawić pieprzem i gotowe. Smacznego.








środa, 13 maja 2026

Lazania bez beszamelu

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam dziś na klasykę kuchni włoskiej, ale jak zwykle w mojej wersji. Postanowiłam chociaż trochę ograniczyć kaloryczność tego dania i pominęłam dodatek sosu beszamelowego. Zresztą moi nie lubię takich białych sosów, więc i tak nie zauważyli braku sosu. Danie smakowało im w takiej wersji i to dla mnie najważniejsze. Smacznie i trochę lżej, więc pomysł jak najbardziej pożądany. Zdjęcia takich dań zawsze zostawiają wiele do życzenia, ale smak wynagradzana wszystko. Serdecznie polecam przepis do wypróbowania 😀 

Udanej środy 😘 




500 g karkówki 

2 marchewki 

200 g pieczarek 

10 cm pora 

12 zielonych oliwek 

700 g passaty pomidorowej 

12 płatów lasagne 

2 ząbki czosnku 

200 ml wody 

75 g tartej mozzarelli 

75 g sera bursztyn 

80 g sera radamer 

1 kulka mozzarelli

2 łyżki oleju 

Sól pieprz do smaku 

1 łyżeczka oregano 

2 formy aluminiowe o pojemności 1 litra 



Mięso zmielić w maszynce do mięsa. Marchewki,por,czosnek oraz pieczarki zmielić w malakserze lub blenderze z ostrzami.

Do dużego rondla wlać olej, rozgrzać i wrzucić warzywa. Gdy się zeszklą dodać mięso i przesmażyć aż straci różowy kolor. Dodać passate oraz wodę. Zagotować. Zmniejszyć ogień i dusić do miękkości oraz odparowaniu większości płynów. 

Oliwki przekroić na pół, doprawić do smaku i wymieszać. Odstawić do ostygnięcia.

Płaty makaronu obgotować i odsączyć.

Bursztyn i radamer zetrzeć na tarce i wymieszać z tartą mozzarellą.

Formy delikatnie wysmarować olejem i ułożyć dwa płaty makaronu. Dać 2 -3 duże łyżki mięsa. Następnie posypać serem. Dać kolejne 2 płaty makaronu,a potem mięso. Ponownie posypać serem. Dać makaron i 1 łyżkę mięsa. Ułożyć kawałki pokrojonej kulki mozzarelli. Z drugą formą postąpić tak samo.

Płat folii aluminiowej delikatnie posmarować olejem i owinąć foremki. Zrobić 3 drobne otwory. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 i piec przez 35 minut, następnie zdjąć folię i piec kolejne 10 minut. Podawać gorące, smacznego.
















poniedziałek, 11 maja 2026

Ciastka orzechowe tulipany

Dzień dobry 🙂 

Czy jest tutaj ktoś, kto tak jak ja stresuje się egzaminami ośmioklasisty? Moja młodsza córcia w tym roku przystępuje do tych egzaminów. W zeszłym roku starsza,w tym roku młodsza więc ja mam dwa razy więcej siwych włosów 😉 

Żeby jakoś wprawić w dobrym nastrój moje dziecię,w piątek upiekłam takie ciasteczka. Akurat gdy roztapiałam do nich czekoladę do drzwi zapukali woluntariusze z organizacji Sos wioski dziecięce i gdy ich zaprosiłam do domu, żeby opowiedzieli coś więcej, to oczywiście poczęstowała  ich ciastkiem, czym i im i sobie sprawiłam ogromną przyjemność. Moim dziewczynkom też bardzo smakowało. I to jest dla mnie najważniejsze!

A teraz kilka słów o zdjęciach...nie są wybitne bo kompletnie nie umiałam ich ustawić na zdjęciu. Te foremki do ciastek czyli ostatecznie ciasteczka są śliczne, ale totalnie nie fotogeniczne 😉 zrobiłam kilka aranżacji i w żadnej mi się nie podobały więc jest jak jest 😏

Częstujcie się ciastkami i serdecznie proszę o trzymanie kciuków przez najbliższe trzy dni. A szczególnie jutro, bo jest matematyka i tym przedmiotem moja córcia najbardziej się denerwuje...

Gorące uściski i udanego tygodnia 😘 




200 g zimnego masła

220 g mąki krupczatki 

80 g mielonych orzeszków ziemnych 

2 żółtko - zimne 

50 g drobnego cukru 

50 g erytrolu 

3 łyżki śmietany kremówki 

50 g gorzkiej czekolady 

1 łyżeczka oleju 



Masło pokroić w kostkę. Przełożyć do miski.

Dodać mąkę, mielone orzeszki oraz oba słodziwa. Wymieszać. Dodać żółtka. Zagnieść na gładkie ciasto. W razie konieczności dodać zimną śmietanę kremówki. 

Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na około 2 godziny.

Po tym czasie rozwałkować ciasto na około 5-7 mm i wycinać foremką ciastka.

Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180 st około 10-12 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z olejem i w dowolny sposób maczać ciastka, ja dekorowałam tylko czubki tulipanów i tylko na części ciastek. Odłożyć do zastygnięcia czekolady. Smacznego.












niedziela, 10 maja 2026

Dwukolorowe ciasto na maślance z dżemem i kruszonką ( bez miksera)

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam na pyszne i proste ciasto na maślance z dodatkiem dżemu. W jakimś sensie u mnie jest to pomysł zero waste. Odkryłam w szafce dżem,w  którym w ciągu dwóch tygodni wychodzi termin przydatności. Bo ja jestem trochę takim chomiczkiem spożywczym. Czasem kupuje produkt bez specjalnego planu na niego, wkładam do szafki i czekam na jakiś impuls. Czasem jest to konkretny pomysł,a czasem wena inspirowana terminem przydatności. Tak było tym razem i powstało przepyszne i dosyć lekkie ciasto. Oczywiście zaniesione zostało do pracy 😁

Udanej niedzieli 😍 





250 ml maślanki naturalnej 

150 ml oleju 

380 g mąki 

20 g kakao 

2 łyżeczki proszku do pieczenia 

3 jajka rozm L

1 łyżeczka pasty waniliowej 

1 mały słoik dżemu ( u mnie z różą)

Kruszonka:

50 g masła 

50 g cukru 

100 g mąki 


Forma 23*18


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do sporej miski przełożyć maślankę , dodać olej  cukier ,dokładnie wymieszać. Następnie dodawać po 1 jajku, za każdym razem dokładnie wymieszać trzepaczką.

W mniejszej misce wymieszać z proszkiem do pieczenia. Następnie przesiać do mokrych składników i dokładnie wymieszać. 

Ciasto podzielić na dwie równe części i do jednej dodać kakao i wymieszać. Do drugiej dodać pastę waniliową, także wymieszać.

Formę wysmarować masłem i wysypać mąka. Dać ciemne ciasto, następnie jasne.

Łyżka wyłożyć porcję dżemu.


Kruszonka:

Do małej miseczki przełożyć mąkę, wymieszać z cukrem. Dodać kawałki masła, rozetrzeć w palcach, aby kruszonka miała konsystencję mokrego piasku. Obsypać ciasto obficie i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 i piec około 45 minut( do suchego patyczka).
Wyjąć, ostudzić na kratce. Smacznego. 










piątek, 8 maja 2026

Szybki wypad do Torunia

Dzień dobry 🙂 

Za nami majówka. I choć początkowo sądziłam, że zostaniemy w domu udało się nam wyrwać na jeden nocleg do Torunia. I jestem bardzo, ale to bardzo jestem zadowolona z tego faktu. Od kilku lat, chyba z osiem planowałam ten kierunek. Ale zawsze coś stało na przeszkodzie. Co prawda nie do końca udało się tak jakby bym chciała, bo nie udało mi się wejść do żadnego muzeum, planetarium... było tyle ludzi, że nie było takiej możliwości i czas ograniczony więc są plany na przyszłość 😁

Zapraszam na fotorelację 🙂

Tego jegomościa to chyba nie muszę nikomu przedstawiać 





Poniżej Dwór Artusa 



A w tym kościele wieża są przepiękne,taka koronkowa robota można by powiedzieć 




A poniżej półki sklepowe jednego ze sklepów z pamiątkami 















Poniżej zdjęcie bramy Mostowej. Zdjęcie takie sobie bo robione " w biegu" i trochę pod słońce 










A taki widok mieliśmy z okien miejsca w którym nocowaliśmy. Mieszkaliśmy w przedwojennej kamienicy, na jednej z najwcześniej wytyczonej ulicy w Toruniu,na Łaziennej 















A poniżej seria zdjęć z kościoła Św. Jakuba 








Kościół Św. Jakuba 


Brama Mostowa od strony Wisły




Krzywa wieża 


Oczywiście porcyjka lodów 



Z uwagi że w Toruniu były tłumy,my byliśmy już głodni po podróży więc weszliśmy na pizzę na obiad 


I mapki spacerowe