Dzień dobry 🙂
Za nami majówka. I choć początkowo sądziłam, że zostaniemy w domu udało się nam wyrwać na jeden nocleg do Torunia. I jestem bardzo, ale to bardzo jestem zadowolona z tego faktu. Od kilku lat, chyba z osiem planowałam ten kierunek. Ale zawsze coś stało na przeszkodzie. Co prawda nie do końca udało się tak jakby bym chciała, bo nie udało mi się wejść do żadnego muzeum, planetarium... było tyle ludzi, że nie było takiej możliwości i czas ograniczony więc są plany na przyszłość 😁
Zapraszam na fotorelację 🙂
Tego jegomościa to chyba nie muszę nikomu przedstawiać
Poniżej Dwór Artusa
A w tym kościele wieża są przepiękne,taka koronkowa robota można by powiedzieć
A poniżej półki sklepowe jednego ze sklepów z pamiątkami
Poniżej zdjęcie bramy Mostowej. Zdjęcie takie sobie bo robione " w biegu" i trochę pod słońce
A taki widok mieliśmy z okien miejsca w którym nocowaliśmy. Mieszkaliśmy w przedwojennej kamienicy, na jednej z najwcześniej wytyczonej ulicy w Toruniu,na Łaziennej
A poniżej seria zdjęć z kościoła Św. Jakuba
Kościół Św. Jakuba
Brama Mostowa od strony Wisły
Krzywa wieża
Oczywiście porcyjka lodów




































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz