Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez pieczenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez pieczenia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 lipca 2026

Truskawkowo- szarlotkowy duet bez pieczenia

Dzień dobry 🙂 

Zacznę od małych wyjaśnień dwóch spraw. Poprzedni post błędnie opublikowałam,tzn. ustawiłam datę publikacji na 2 czerwca zamiast 2 lipca w wersji roboczej i dlatego takie zamieszanie wyszło 😶‍🌫️ przepraszam 😘 a druga sprawa dłużej ciszy, bo znowu byliśmy na krótkim wypadzie nad morze i robiłam reset internetowy 😉 za niecały miesiąc na dobre 2,5 tygodnia umilknę, ale tej pory zdążę Was zanudzić 🤩😘 

Dziś częstuje Was prostym ciastem bez pieczenia. Zrobiłam go z miesiąc temu... miałam otwarty słoik prażonych jabłek. I zastanawiałam się co z nim zrobić. Początkowo rozważałam jak by takie jabłka zachowały się po zamrożeniu. A że nie byłam tego pewna, postanowiłam jednak wykorzystać te jabłka prawie na bieżąco. W zamrażarce miałam puree z truskawek i błysnęła myśl - truskawki i szarlotka w jednym. I wyszło mi bardzo interesujące ciasto. Zaniosłam do pracy i raz dwa ciacho zniknęło. Smakołyk jest całkiem lekki,a jakby zamienić cukier na erytrol i na galaretkę bez cukru to naprawdę było by króciutkie. Zachęceni? Serdecznie polecam i zapraszam na przepis 🙂 

Gorące uściski 🙂 





12 podłużnych biszkoptów 

400 g puree z truskawek*

3 łyżki cukru 

450 g skyru naturalnego 

650 g jabłek prażonych ze słoika 

1 galaretka cytrynowa + 400 ml wody 

50 g żelatyny 


Forma 18*23 cm


* 1 kg truskawek pozbawić szypułek, przełożyć do szerokiego rondla. Dodać 100 ml wody i zagotować. Gotować aż owoce będą się rozpadać. Zdjąć z ognia i zmiksować blenderem - stopą. Ostudzić. Puree podzielić na dwie porcje. Można zamrozić.


Do miseczki przełożyć 40 g żelatyny, dodać wodę i wymieszać. Odstawić do napęcznienia.

Do rondelka przełożyć puree z truskawek, dodać cukier i zagotować, aby cukier się rozpuścił. Zdjąć z ognia i dodać żelatynę. Wymieszać do jej całkowitego rozpuszczenia. Można także użyć blendera. Zostawić do ostygnięcia.

Następnie dodać skyr i dokładnie wymieszać.

Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia. 

Każdy biszkopt zamoczyć w masie truskawkowej i układać w formie, jeden obok drugiego. Wylać masę truskawkową i wstawić do lodówki na około godzinę.

W międzyczasie do miski przełożyć galaretkę, dodać żelatynę i wymieszać. Następnie dodać wrzątek i wymieszać do rozpuszczenia.

Do galaretki dodać prażone jabłka i wymieszać. Przygotowaną piankę wylać na wierzchu masy truskawkowej i wstawić na 5-6 godzin do lodówki,a najlepiej na całą noc. 

Uwolnić z formy i pokroić. Smacznego.











niedziela, 19 kwietnia 2026

Kokosowo - malinowe deserki bez pieczenia

Dzień dobry 🙂 

Dziś kuchnia serwuje prosty, smaczny i jakże uroczy deserek w pucharkach. Roboty minimum, smaku maksimum czyli pomysł idealny. Już samo patrzenie na to cudeńko poprawia nastrój a każda kolejna łyżeczka przenosi na wyżyny radochy. Jeśli chcecie to poczuć,nic prostszego jak zrobić sobie taki deserek 😁

Spokojnej niedzieli 😍



55 g herbatników 

400 g mleczka kokosowego 

3 łyżeczki żelatyny 

2 łyżki erytrolu zmielonego na puder 

200 g śmietany kremówki 

125 g malin 

Kruche rurki

Małe beziki 



Herbatniki pokruszyć i przełożyć na dno szklanek lub pucharków, odłożyć na bok.

Żelatynę namoczyć w 2 łyżkach wody, następnie rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Przestudzić.

Do dzbanka przełożyć 50 g maliny i rozgnieść je widelcem. Dodać mleczko do oraz erytrol i dokładnie wymieszać. Następnie dodać żelatynę i po raz ostatni wymieszać.

Przelać na herbatniki i wstawić do lodówki do stężenia.

Śmietanę ubić na sztywno z erytrolem i wycisnąć rozety na wierzchu deseru. Udekorować rurkami,bezikami i owocami. Smacznego.










sobota, 4 kwietnia 2026

Wielkanocne ciasto kokosowe bez pieczenia

Dzień dobry 🙂 

Dziś ostatni przepis na tegoroczne święta wielkanocne. Tym razem jest to mój autorski pomysł. To właśnie po spróbowaniu tego ciasta pani dyrektor poprosiła mnie o upieczenie ciasta na wizytację.

Wbrew pozorom ciasto nie jest trudne w przygotowaniu, ale jak to bywa w przypadku ciast wielowarstwowych jest czasochłonne. I to nawet nie czas przygotowania a tężenia kolejnych warstw robi tu robotę. Ale raz na jakiś czas warto pokusić się o taki deser. Jeśli nie na nadchodzące Święta to może na dzień Mamy zrobicie? Serdecznie polecam.

Z okazji Świąt Wielkanocnych przyjmijcie proszę życzenia ode mnie 🐇🐇🐇🐇🐇🐣🐣🐣🐣🐣


Tak jak na Wielkanoc odradza się życie, niech odradzają się Wasze nadzieje i wiara w człowieka








Półkule z matchą:

300 ml mleka 

7 g żelatyny 

2 łyżeczki matchy w proszku 

1 łyżka cukru pudru 

Masa kokosowa:

800 g jogurtu greckiego 

40 g żelatyny 

60 go wiórków kokosowych 

25 g oleju kokosowego 

400 g jogurtu kokosowego 

6 łyżek cukru pudru 

Dodatkowo:

30 herbatników 

15 łyżeczek powideł 

14 okrągłych biszkoptów 


Forma 23*18 cm



Półkule z matchą:

Żelatynę namoczyć w 2 łyżkach wody. 

Do garnuszka przelać mleko, dodać matchę oraz cukier puder. Wymieszać. Zagotować całość, aby proszek matchy dobrze połączył się z mlekiem.

Zdjąć z ognia i dodać żelatynę. Wymieszać do rozpuszczenia. Ostudzić.

Do silikonowej foremki do półkul ostrożnie wylać masę i zostawić do stężenia w lodówce.

Masa kokosowa:

Żelatynę namoczyć w 3- 4 łyżkach wody. Następnie rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali, ostudzić.

Olej kokosowy rozpuścić i ostudzić.

Do dużej miski przełożyć wszystkie jogurty, dodać wiórki kokosowe oraz cukier puder. Dokładnie wymieszać. Dodać olej kokosowy i ponownie wymieszać. Na koniec dodać żelatynę i całość po raz ostatni dokładnie wymieszać.

Składanie ciasta:

Herbatniki sklejać ze sobą po 2 sztuki za pomocą powideł. 

Na dużym talerzu umieścić opaskę tortową i na dnie ułożyć herbatniki.

Ostrożnie wylać 1/3 masy kokosowej. Ułożyć półkule z matchą i dać resztę masy kokosowej. Ułożyć biszkopty i wstawić do lodówki na około 8 godzin lub całą noc. Przed podaniem uwolnić z opaski. Smacznego.
















piątek, 30 stycznia 2026

Sernikowa kanapka bez pieczenia

Dzień dobry 🙂 

Przed nami ostatnie godziny stycznia, pierwszy miesiąc roku za nami. Oj ucieka nam ten czas.... niestety nie mamy na to wpływu...na zgryzoty najlepiej zjeść coś słodkiego. Tym razem mam dla Was ciasto bez pieczenia. Będę nie skromna, ale bardzo jestem zadowolona z tego ciasta. Wyszło mi tak jak to sobie zaplanowałam. Piękne, delikatne, niezbyt słodkie. Ja przygotowałam to ciasto na nowy rok,a część zabrałam do pracy. I znowu było mi bardzo miło, że deser smakuje. Za dwa tygodnie Walentynki, to może pokusicie się na jego przygotowanie? Ja szczerze polecam. Przygotowanie nie jest trudne, ani pracochłonne. Przyda się nie tylko początkującym cukiernikom czy osobom nie posiadającym piekarnika...to ciasto po prostu dla każdego 😄

Udanego weekendu 🥰 




45 czarnych herbatników 

200 ml mleka

Śnieżka do mleka 

500 g serka homogenizowanego naturalnego 

1 galaretka przezroczysta bez cukru+400 ml wody 

20 g żelatyny 

3 łyżki erytolu zmielonego na puder 

140 g malin 

Dodatkowo:

150 g skyru 

1 łyżeczka erytolu zmielonego na puder 

1 śmietan fix 

6 malin 

Pasta waniliowa ( opcjonalnie)


Forma 23*18


Galaretkę wymieszać z żelatyną i rozpuścić w 400 ml wrzątku. Dokładnie wymieszać i odstawić do ostygnięcia.

Mleko ubić ze ścieżką, dodać erytol i serek i dokładnie wymieszać.

Następnie stopniowo dodawać zimną galaretkę i mieszać do połączenia.

Formę wyłożyć folią spożywczą i ułożyć pierwszy rząd herbatników.

Wylać ostrożnie połowę kremu i rozrzucić maliny. Przykryć drugim rzędem herbatników. Wylać resztę kremu i ułożyć ostatni rząd herbatników.

Ułożyć na wierzchu folię spożywczą, obciążyć talerzykiem lub deska do krojenia ( można ułożyć dwa identyczne kartony mleka lub innego napoju). 

Wstawić do lodówki na 8 godzin lub całą noc.

Kolejnego dnia skyr ubić z ertrolem, zagęstnikiem do śmietany oraz pasta na gęsty krem. 

Nałożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć ozdobne kleksy na każdym ciastku. Udekorować malina. Pokroić na małe porcje wzdłuż granic herbatników. Smacznego.













niedziela, 14 września 2025

Ricotnik ze śliwkami bez pieczenia

Dzień dobry 🙂 

Dziś niedziela czyli dzień ciasta. Ja tak nazywam każdą niedzielę 😉 dziś zapraszam Was na ciasto bez pieczenia na bazie ser ricotta i śmietanki z dodatkiem śliwek. Pomysł prosty, ale bardzo smakowity. Tekstura jest taka delikatnie piankowa. A żelka śliwkowa smakuje wprost obłędnie. Mam nadzieję że zachęciłam Was do wypróbowania tego pomysłu, do czego serdecznie zachęcam 🙂

Udanej niedzieli 🙂 



750 g śliwek 

250 g ricotty 

200 g śmietany 30%

6 łyżeczek żelatyny 

6 łyżek erytrolu zmielonego na puder 

2 łyżeczki mąki ziemniaczanej+ 100 ml wody 

150 ml wody 

7 biszkopt podłużnych 


Tortownica 18 cm


Śliwki umyć i osuszyć. Przekroić na pół i wyjąć pestkę. 650 g przełożyć do rondelka, dodać 150 ml wody i 6 łyżek erytrolu i zagotować. Gotować aż owoce zaczną się rozpadać 

W międzyczasie do dwóch miseczek lub szklanek dać po 3 łyżeczki żelatyny, zalać wodą do napęcznienia i odłożyć na bok. 

Mąkę ziemniaczaną także wymieszać z wodą.

Do gotujących śliwek dodać mieszankę wody i mąki i dokładnie wymieszać. Po 2 minutach zdjąć z ognia, dodać żelatynę ( 1 przygotowaną porcję) i dokładnie wymieszać do rozpuszczenia.

Z garnka wyjąć około 3-4 chochelki owoców, przełożyć do miski i ostudzić np.w zlewie napełnionym zimną wodą .

Do pozostałych w garnku owoców dodać odłożone 100 g śliwek i dokładnie wymieszać.

Drugą porcję żelatyny rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Lekko ostudzić.

Śmietanę ubić na puszystą pianę wraz z erytrolem. Dodać ricottę i wymieszać. Do rozpuszczonej żelatyny dodać 2 łyżki masy i wymieszać. Następnie przelać do miski, aby nie było grudek. Dodać odłożone, ostudzone śliwki i delikatnie wymieszać.

Tortownicę wyłożyć folią spożywczą ( spód) a boki folią rantowa. Ułożyć biszkopty,w razie czego docinać.

Wylać ostrożnie masę z ricottą i wstawić do lodówki na 15-20 minut. Następnie wyłożyć ostrożnie i wyrównać resztę śliwek. Wstawić do lodówki na co najmniej 5-6 godzin. Smacznego.












sobota, 8 marca 2025

Niskokaloryczne torciki z mango na lebneh

Dzień dobry 🙂 

Dziś zapraszam Was na proste i smakowite torciki na bazie mango, wykończone galaretką i owocami. Takie torciki sprawdzą się na wiele okazji, nie tylko na Dzień Kobiet. Troszkę czasu trzeba im poświęcić, ale smak i wygląd wszystko rekompensują. Ja przygotowałam torciki w wersji mini, ale oczywiście można zrobić to w tradycyjnej tortownicy, myślę że te składniki sprawdza się w tortownicy o średnicy 16-18 cm. Schemat przygotowania będzie taki sam,zmieni się jedynie naczynie, którego użyjecie. Oczywiście nie trzeba się ograniczać do tortownicy,w pucharach czy ozdobnych słoiczkach też będzie pięknie deser się prezentował. I nie martwcie się, jeśli nie macie silikonowej formy z półkulami, owoce i galaretkę można wyłożyć na zastygniętą masę mango i ponownie poczekać do stężenia. Liczę, że te dodatki wskazówki zachęcą Was do przygotowania deseru. To deser w sam raz na wiosenne sobotnie popołudnie. Dlatego też serdecznie polecam i zapraszam Was 🙂

Z okazji Dnia Kobiet składam Wszystkim Nam :


Dzisiaj Dzień Kobiet, więc biusty do góry,

niech znikną z Twej twarzy gradowe chmury.

Niech żyje cellulit i kurze łapki,

bo i tak jesteście fajne babki.

Udanego Dnia Kobiet i całego weekendu 🫶🫶🫶🫶



600 g jogurtu naturalnego 

430 g mango z puszki ( w plastrach)

150 g skyru naturalnego 

25 g żelatyny 

3 łyżki erytrolu zmielonego na puder 

3 babeczki bez tłuszczu ,np. z tego przepisu Klik

1 opakowanie galaretki krystalicznej bez cukru+ 400 ml wody 

4 łyżki borówek 


Na miskę nałożyć sitko, obłożyć je ręcznikiem papierowym i wylać jogurt naturalny. Przykryć folią i wstawić do lodówki na 12-15 godzin.

Galaretkę i 1 łyżeczkę erytrolu rozpuścić w gorącej wodzie i ostudzić. Do silikonowych półkul wsypać po 5-6 borówek i zalać galaretką. Wstawić do lodówki na noc.

Kolejnego dnia żelatynę namoczyć w 2-3 łyżkach wody. Gdy napęcznieje rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali, lekko ostudzić.

Do dzbanka przełożyć zawartość sitka,skyr oraz mango ( wraz z zalewą) oraz erytrol. Zmiksować na gładko.

Do żelatyny dodać 2 łyżki masy jogurtowej i wymieszać. Następnie stale miksując wlać ją do dzbanka.

Ringi do deserów lub małe miseczki wyłożyć kawałkami babeczki bez tłuszczu ( pokroić na plastry). Wlać tężejącą masę mango.

Z formy silikonowej wyjąć galaretkę i ułożyć delikatnie na środku torcików. Wstawić do lodówki do stężenia.

* Z podanych składników wyszło mi 6 torcików po około 161 kcal jeden.










środa, 29 stycznia 2025

Proste jogurtowo - kawowe torciki i 4 urodziny bloga

Dzień dobry 🙂 

Dwa tygodnie temu obiecałam Wam przepis na lekko kaloryczny deser, więc tadam...jest. Proste torciki w moim ulubionym smaku czyli kawowym. Torciki nie są pracochłonne. Jedynie trzeba się wykazać cierpliwością, bo muszą stężeć. Delikatne w smaku, mocno kawowe i nie idą w boczki 😉 Idealne do świętowania urodzin. Tym razem to urodziny bloga. 4 lata temu powołałam do życia Smakołyki na diecie. Oczywiście miało to być dla mnie źródło motywacji podczas diety, którą rozpoczęłam. Kolejnej zresztą i niestety z marnym skutkiem...waga nie spadła, ale blog zaczęło odwiedzać coraz więcej osób i żal było mi go kasować, pomimo że przepisy mało wówczas nawiązywały do nazwy bloga. Smakołyki to mój trzeci blog. Pierwszy założyłam z 10 lat temu, ale platforma przestała istnieć więc blog przepadł. Potem drugi sama usunęłam bo za bardzo się w tym zatraciłam i straciłam kontrolę nad pewnymi rzeczami... dlatego gdy już założyłam Smakołyki to obiecałam sobie że będę rozsądniejsza w jego prowadzeniu. Szczerze mówiąc różnie mi to wychodzi, ten rozsądek, ale żal mi pracy którą w niego włożyłam. Pomimo że zdaje sobie sprawę, że mój blog jest słaby technicznie i niezbyt atrakcyjny wizualnie, ale jak powtarzam od lat,nie jestem techniczna i te wszystkie nazwy i komendy nic mi nie mówią.... jestem tak " zdolna" że 20 lat temu chciałam dostroić jeden z kanałów w naszym pierwszym telewizorze a skończyło się na tym, że zupełnie go usunąłem 🤣 myślę więc, że to daje obraz tego jaki ze mnie majster 😏😁

Nie przedłużając serdecznie zapraszam Was na przepis i serdecznie,z całego serca dziękuję że do mnie zaglądacie. Tym bardziej że wiem ile doskonałych blogów kulinarnych jest w sieci. DZIĘKUJĘ 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 😘 





2 domowe muffinki ( ja użyłam takich bez cukru i tłuszczu)

300 g skyru naturalnego 

400 g jogurtu naturalnego 

2,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

200 ml wrzątku 

3 łyżki erytrolu zmielonego na puder 

3 łyżeczki żelatyny 

Dodatkowo:

Szczypta nasion chia do dekoracji 

4 borówki

1 śmietan fix 


Żelatynę zalać 3 łyżkami wody i zostawić do napęcznienia.

Kawę zalać wrzątkiem. 2- 3 łyżki kawy odłożyć na bok,a do reszty dodać żelatynę i wymieszać do jej rozpuszczenia. Zostawić do ostygnięcia.

W międzyczasie przygotować ringi do składania deserów. Wyłożyć je folią rantową,a na dnie ułożyć pokrojoną na plastry muffinkę. Nasączyć odłożoną kawą.

Do wysokiego dzbanka przełożyć jogurt naturalny ( cały) i 150 g skyru. Dodać erytrol i dokładnie wymieszać. Następnie stopniowo dodawać kawę i mieszać całość do ładnego połączenia. Wstawić do lodówki na pół godziny do wstępnego stężenia.

Następnie wlać masę jogurtowo- kawową do ringów. Wstawić do lodówki na 8 godzin lub całą noc.

Kolejnego dnia resztę skyru ubić na sztywno ze śmietan -fixem. Udekorować torciki.

Z podanych składników wyszły mi 4 torciki po 175 kcal. Kalorie wyliczone na podstawie użytych przeze mnie niskokalorycznych muffinek ( sama je upiekłam).

Smacznego.










piątek, 17 stycznia 2025

Maślankowiec z malinami i żurawiną bez pieczenia

Dzień dobry 🙂 

Przed nami weekend i myślę że można pomyśleć o jakimś cieście czy deserze. U mnie dziś wersja nie dietetyczna. Jest to ciasto, które zrobiłam miesiąc temu do pracy dla moich współpracowników. Jest to ostatni deser jakim uraczyłam moje koleżanki i kolegów z okazji moich urodzin. Proste, smakowite i całkiem ładnie wygląda. Wszyscy bardzo chwalili,mam więc nadzieję że i Wam będzie smakować. Serdecznie polecam. Oczywiście cukier można wymienić na erytrol lub ksylitol i wtedy będzie mieć wersję mniej kaloryczną. A ja obiecuje, że kolejny deser jaki Wam pokażę będzie w pełni dietetyczny. Zapraszam na przepis i udanego weekendu życzę. 

Do poniedziałku 🫶 


 



150 g żurawiny świeżej 

300 g mrożonych malin 

150 g cukru 

45 g żelatyny w proszku 

1 litr maślanki 

400 g jogurtu naturalnego 

30 g okrągłych biszkoptów 

Sok z 3 mandarynek 

330 ml śmietany kremówki 

2 śmietan fix 

2 łyżki cukru pudru 

Tortownica 23 cm


Żelatynę zalać taką ilością wody,aby dobrze ją pokryła. Zostawić do napęcznienia.

Do garnka przełożyć umytą żurawinę, dodać maliny ( nie trzeba ich rozmrażać) oraz cukier. Postawić na małym ogniu i zagotować. Gotować do rozpadnięcia owoców ( żurawina pęka i trochę strzela). Zdjąć z ognia i zmiksować.

Następnie przecedzić przez sito. Do musu dodać żelatynę i ponownie zmiksować. Zostawić do ostygnięcia.

Do dużej miski przelać maślankę, dodać jogurt i wymieszać. Stopniowo dodawać mus owocowy i mieszać aż masa będzie jednolita.

Wstawić do lodówki na około 30 minut aby delikatnie zaczęła tężeć.

W międzyczasie z mandarynek wycisnąć sok.

Tortownicę wyliczyć folia spożywczą. Biszkopty maczać w soku i układać na dnie, jeden obok drugiego. Następnie ostrożnie przełącznik masę maślankowa i wstawić do lodówki na co najmniej 8-10 godzin.

Następnego dnia śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem i zagęstnikiem do śmietany. Wyszprycować na wierzchu tortu. Smacznego.








poniedziałek, 6 stycznia 2025

Kanapka bajaderkowo- piernikowa

Witajcie 🩷 

Wiem, że to może dziwnie zabrzmi, ale trochę cieszę się że ten dziwny czas się kończy. I nie mam tu na myśli świąt,bo ten okres uwielbiam! Ale ten czas między nowym rokiem a Świętem Objawienia Pańskiego, potocznie nazywanym świętem Trzech Króli. Może gdybym ten cały okres miała wolny to byłoby inaczej. A tak chodzę do pracy w kratkę,a w moim zawodzie to naprawdę nie dobre. Bo każdy taki nietypowy dzień jest przeładowany jest korespondencją...ale te szalony czas się za parę godzin kończy i wrócimy do rzeczywistości. Przyjemniej na kilka dni,bo 20 stycznia ruszają u nas ferie zimowe więc dzieci będą w domu. Ale na mnie to nie wpływa,bo nie biorę żadnego wolnego na ten czas. Mąż jeszcze na kursie językowym, więc i tak nie ma szans na zimowy wypad. Ale już myślimy o długim urlopie i tym gdzie go spędzimy 😉 ale to jeszcze mnóstwo czasu więc wróćmy do tu i teraz .

Zapraszam Was na pomysł, który pozwoli Wam wykorzystać resztki ciasta lub pierniczków. To także dobry patent na wykorzystanie nie udanego ciasta lub takiego z którego jesteście niezadowoleni...ja swoją porcję przygotowałam w połowie grudnia na swoje urodziny i zaniosłam do pracy, dlatego dekoracje jeszcze świąteczne, ale oczywiście można pominąć. Muszę przyznać że trochę się bałam reakcji moich współpracowników ale kanapka i bardzo im smakowały. Wszyscy bardzo chwalili. Nawet moje córcie, bo im też porcję zostawiłam. Jeśli jesteście ciekawi co i jak to serdecznie zapraszam dalej 🙂

Udanego nowego tygodnia 😘 



1050 g zmielonej nieudanego suchego ciasta ( u mnie ciastka piernikowe)

3 łyżki słodkiego kakao 

70 g roztopionej masła 

40 g orkiszu ekspandowanego 

40 g wiórków kokosowych 

100 g pestek dyni 

270 g powideł węgierkowych 

100 dżemu malinowego 

250 ml skondensowanego niesłodzonego 

200 ml śmietany kremówki 

2 łyżki cukru pudru ( opcjonalnie)

400 g herbatników maślanych ( 60 sztuk)

50 g białej czekolady 

50 g gorzkiej czekolady 

Ozdoby czekoladowe 



Do bardzo dłużej miski lub garnka przełożyć suche ciasto. Dodac wiórki, pestki dyni i orkisz oraz kakao.Wymieszać. 

Następnie dodać dżem, powidła oraz masło i ponownie dobrze wymieszać.

Skosztować masy jeśli będzie dla Waszych za mało słodka dodać cukier puder. Wlać śmietankę oraz mleczkiem. Dokładnie wymieszać na jednolitą masę.

Z przygotowanej masy uformować kule o średnicy 9-10 cm. Kulkę wkładać pomiędzy dwa herbatniki, ostrożnie spłaszczyć i przy użyciu noża wyrównać brzegi. Postąpić w ten sam sposób do wykonywania wszystkich składników. Przełożyć na talerz i wstawić do lodówki na 2-3 godzinę.

Następnie każdą z czekolad osobno rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Zrzucić dekoracyjny wzór na każdej kanapce z obu kolorów czekolady, ulicy ozdobę czekoladową i zostawić do zastygnięcia. Smacznego.








wtorek, 12 listopada 2024

Pralinki krówkowe z dmuchanego ryżu

Dzień dobry 🙂 

I jak minął Wam długi weekend? U mnie bardzo pracowicie. Ale liczę że jeszcze 7-10 dni i będę mogła powiedzieć, że wszystko już poza mną. Naprawdę nie mogę się już doczekać tego momentu,aby móc powiedzieć że przeprowadzka jest już tylko historią...

Historyczny też jest przepis. W sensie, że z zeszłego roku a nie z jakimś tradycjami czy coś 🤣 te pralinki zrobiłam w ubiegłym roku dla współpracowników z okazji moich urodzin. Tak smakowały moim dzieciom, że potem powtórzyłam pomysł na święta. Znacie? Robicie takie pralinki? Takie pralinki to dobry pomysł na wykorzystanie zapomnianych i twardszych już krówek. Serdecznie polecam 🙂 

Udanego tygodnia 😘 




170 g cukierków krówek

55 g białej czekolady

55 g masła

70 g dmuchanego ryżu


Cukierki przekroić na pół. Czekoladę połamać. Przełożyć do miski wraz z masłem.

Miskę postawić na garnku z gotującą się wodą. Ogrzewać do rozpuszczenia wszystkich składników ( można składniki postawić w rondlu bezpośrednio na ogniu, ale wtedy łatwiej masę przypalić). Zdjąć z garnka i dodać ryż. Wymieszać dokładnie.

Odstawić na chwilę na bok,a następnie firmować pralinki wielkość orzecha włoskiego. Odkładać do małych papilotek. Można schować do lodówki, ale nie jest to konieczne. Smacznego.







niedziela, 20 października 2024

Herbaciany sernik stracciatella na zimno

Dzień dobry 🙂 

Dziś mam dla Was przepis z którego jestem bardzo dumna! Piękne, smaczne i niezbyt kaloryczne. A do tego nikt się nie pozna, że to wersja fit. A największym hitem są te rozetki na wierzchu. Chociaż wyglądają jak zrobione z ubitej kremówki z serkiem mascarpone, to wcale tak nie jest! Są przygotowane z skyru ubitego z zagęstnikiem do bitej śmietany. Znalazłam ten pomysł w sieci i nie mogłam się doczekać kiedy go wypróbuję i jest to naprawdę mega! Od teraz tak będę dekodować swoje desery,hurra! Zapraszam dalej jeśli jesteście ciekawi co i jak. Gorąco pozdrawiam i miłej niedzieli życzę 🫶





300 g sera na sernik z wiaderka 

150 g skyru naturalnego 

3 łyżki erytrolu zmielonego na puder 

3 torebki herbaty malinowej + 200 ml wrzątku 

3 czubate łyżeczki żelatyny + 3 łyżki wody 

3 kostki gorzkiej czekolady 

6 biszkoptów bez cukru ( ja użyłam domowych)

Dodatkowo:

150 g skyru naturalnego 

1 łyżeczka erytrolu zmielonego na puder 

1 śmietan fix 



Żelatynę namoczyć w wodzie i odstawić na bok.

Herbatę zalać wrzątkiem i zostawić na 5 minut. Następnie wyjąć torebki herbaty i dodać namoczoną żelatynę i wymieszać do jej rozpuszczenia. Odstawić do ostygnięcia.

W misce wymieszać skyr z serem oraz erytrolem. Stopniowo dodawać galaretkę z herbaty i dokładnie wymieszać.

Czekoladę zetrzeć na tarce o małych oczkach i dodać do masy serowej. Wstawić do lodówki na około pół godziny aby masą wstępnie stężała.

W międzyczasie ringi do miniporcji ustawić na płaskim talerzu lub desce. Wyłożyć spod biszkoptem,w razie konieczności dociąć.

Wlać masę w równej ilości i wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

Skyr wymieszać z erytrolem, dodać śmietan fix i ubić na sztywno. Wyciskać rozetki na wierzchu serniczków. Smacznego.