poniedziałek, 6 października 2025

Pieczeń rzymska wg Moniki

Dzień dobry 🙂 

Mam pytanie - lubicie na zimno pieczeń rzymską czy jak niektórzy nazywają klops na zimno? Ja lubię raz na jakiś czas zrobić takie mięsko do chleba. Przez lata korzystałam z gotowego mięsa mielonego. Odkąd w zeszłym roku kupiłam robota wielozadaniowego, który ma także maszynkę do mielenia mięsa, kupuję mięso w kawałku i sama mielę. Od dłuższego czasu bardzo polubiłam się ze schabem. I z tego mięsa właśnie zrobiłam tą pieczeń. W związku z tym że to stosunkowo chude mięso, dodałam trochę boczku i wyszedł bardzo smakowity " obkład" do chleba. Serdecznie polecam wypróbować ten pomysł.

Życzę Wam udanego tygodnia,w zdrowiu przede wszystkim, bo u mnie kryzys. Dopadło mnie przeziębienie,a z wiadomych powodów niestety nie mogę zostać w domu... Wszystkiego dobrego 🙂 




700 g schabu bez kości 

125 g wędzonego boczku 

2 jajka 

1 cebula 

2 ząbki czosnku 

6 łyżek bułki tartej 

2 łyżki oleju 

1 łyżeczka soli 

1 łyżeczka pieprzu czarnego 

1/2 łyżeczki pieprzu białego 



Cebulę, czosnek oraz boczek drobno pokroić. Przesmażyć na oleju na złoty kolor.

Schab zmielić w maszynce do mięsa z drobnymi oczkami. Dodać zawartość patelni i także zmielić.

Dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać na jednolitą masę. 

Keksowkę wysmarować masłem i przełożyć masę mięsna, wyrównać. Wstawić do zimnego piekarnika nastawionego na 200 st i piec 70-80 minut. Smacznego.








niedziela, 5 października 2025

Babka z kisielem truskawkowym i cytrynowym

Dzień dobry 🙂 

Dziś zapraszam Was na prostą i ogólnie znaną babkę na bazie kiślu. Zwykle robi się ją z kiślem o tym samym smaku,ale gdy się zabrałam za pracę okazało się, że mam dwa różne smaki. A ze nie chciało mi się biec do sklepu to wykorzystałam zgromadzone zapasy i wyszła mi ciekawa w smaku babka. Oczywiście można przygotować ją na bazie kiślu o tym samym smaku. Przygotowanie proste i szybkie, więc do dzisiejszej popołudniowej kawy możecie się cieszyć tym pysznym wypiekiem. Serdecznie zapraszam na przepis i udanej niedzieli życzę 😘 





150 g mąki pszennej 

1 kisiel cytrynowy bez cukru ( 77 g)

1 kisiel truskawkowy bez cukru (77 g)

3 jajka rozm M 

100 ml oleju 

100 g erytrolu zmielonego na puder 

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 



Jajka powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę,kisiel oraz proszek do pieczenia wymieszać.

Do miski robota przełożyć jajka, dodać erytrol i ubijać aż masa zgęstnieje i będzie jaśniejsza.

Następnie cienkim strumieniem dodawać olej,stale mieszając. 

Do miski przesiać sypkie składniki i dokładnie wymieszać.

Formę na babkę wysmarować masłem i przełożyć ciasto. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st około 40-45 minut. Wyjąć z piekarnika, wstępnie ostudzić,a następnie przełożyć na kratkę i ostudzić zupełnie. Można oprószyć erytrolem zmielonym na puder. Smacznego.








piątek, 3 października 2025

Zapiekane rurki makaronowe

Dzień dobry 🙂 

Macie ochotę na zapiekankę makaronową? U nas w domu mogłabym być co drugi dzień. Dziewczyny ostatnio bardzo makaronowe się zrobiły. Co mnie także cieszy,bo wtedy mogę przemyć trochę warzyw,bo w sosie pomidorowym i z serem Darunia nie zauważa warzyw 😉 tym razem zamiast " zwykłego" makaronu użyłam rurek czyli makaron cannelloni. Danie to może nie jest szczególnie urodziwe, bo z wiadomych powodów rurki nie utrzymują kształtu. Ale zapiekanka jest tak smakowita, że mniej urodziwy wygląd ma drugorzędne znacznie. A jak u Was? Jakie zapiekanki makaronowe robicie najczęściej? Dajcie znać w komentarzach 🙂 udanego weekendu 🥰 





770 g schabu bez kości 

250 g cukini 

2 marchewki 

3 ząbki czosnku 

250 g pieczarek 

250 g makaronu cannelloni 

2 łyżki oleju 

2 łyżki słodkiego sosu chili 

2 czubate łyżki ketchupu 

Sól pieprz do smaku 

1/2 łyżeczki papryki słodkiej mielonej 

50 g pecorino

Dodatkowo:

350 g passaty pomidorowej 

1 puszka pomidorów 

200 g tartej mozzarelli

Blacha 



Mięso umyć i osuszyć. Zmielić w maszynce na małych oczkach. 

Wszystkie warzywa rozdrobnić w malakserze. 

W dużym garnku rozgrzać olej i wrzucić warzywa, zeszklić. Następnie dodać mięso i dusić całość do miękkości składników. Doprawić solą i pieprzem oraz papryką w proszku . Dodać sos oraz ketchup i gotować jeszcze dwie minuty. 

Zdjąć z ognia i ostudzić. Dodać pecorino i wymieszać.

Makaronowe rurki( surowe )porządnie nadziać przygotowanym mięsem i układać w formie wysmarowanej masłem.

Do dzbanka przełożyć passatę oraz pomidory z puszki i dokładnie zmiksować. 

Sos wylać na makaron i obficie posypać serem. Przykryć forme folią aluminiową.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st z termoobiegiem i zapiekać przez 35 minut. Następnie zdjąć folię aluminiową i dopiec kolejne 5-7 minut. Smacznego.











środa, 1 października 2025

Wrzesień w obiektywie

Dzień dobry 🙂 

I przeminął nam wrzesień. Mnie wyjątkowo szybko minął ten miesiąc, chociaż bałam się że będzie się dłużył. Dziś zaczynam pracę na pełen etat w szkole,do końca tego tygodnia będę chodzić 9:30-17:30, w następnym tygodniu 6-14 i tak na zmianę. Już bardzo dawno nie pracowałam na zmiany, więc będzie potrzeba trochę czasu aby się przyzwyczaić. Póki co zapraszam Was na serię zdjęć jakie udało mi się zrobić w minionym miesiącu.





Widok z mojego balkonu na zachodzące słońce.






Na jednym z osiedli,na którym pracowałam zainstalowaną była taka piękna fontanna. Niby prosta, ale ja lubię wszelkie takie instalacje z których tryska woda.










Oczywiście nie mogło zabraknąć żółciutkich nawłoci 


Na koniec pracy trafiłam do pracy na adresy na których przez 8 lat pracy nie byłam. I na trawie obok jednego z domów ujrzałam takie cuda, i nie  mogłam nie zrobić zdjęcia 😉


A to w lasku obok naszego osiedla 


To zdjęcie podoba mi się szczególnie 🙂



I jeszcze Bella. Oczywiście wszędzie musi wskoczyć. Tu na górnych szafkach w kuchni 


A tutaj mąż na krześle na balkonie rozłożył ręcznik,aby szybciej wysechł i Bella wskoczyła pod ręcznik i ze 2 godziny tak leżała. Od tamtej pory robimy jej takie " namioty" z ręcznika na balkonie. Gdy jest jej za gorąco to wychodzi i chowa się w cieniu krzesła 😁



I kilka moich stylizacji. Nic szczególnego, ale kilka nowości się pojawiło. Sweterek różowy i te dwie różowe bluzki kupiłam w Darłówku podczas urlopu. Od lat zawsze z czymś wracam z tego sklepu,bo mają bardzo ciekawe rzeczy,inne niż w sieciówkach. No i w końcu kupiłam sobie trencz w jasno brązowym kolorze 😉





I jeszcze kilka zdjęć zrobionych przez moją starszą córkę Martynkę. Muszę przyznać że ma niezłe oko do ładnych kadrów.





To jest księżyc " złapany" w sobotę 27 września na wprost naszych okien,a i dołu nasz dyskont 😄


I to w sumie tyle u mnie. Czekam na rozwój października. Będzie to także drugi miesiąc gdy młodsza córka będzie mieć korepetycje z matematyki i mam nadzieję że w końcu przestanie się bać pana od korepetycji...w lipcu zdiagnozowano u Niej lęk społeczny i podjęliśmy terapię, która mam nadzieję chociaż trochę Jej pomoże...

Udanego i spokojnego października Wam życzę 😘 😘

poniedziałek, 29 września 2025

Ciasto drożdżowe z serem, śliwkami i kruszonką

Dzień dobry 🙂 

Zaczynamy ostatnie dwa dni września, ja się bardzo z tego cieszę z wiadomych powodów. A jak upłynął Wam weekend? Mnie sobota bardzo pracowicie. Można by powiedzieć, że nad wyraz cukiernicze 😉 w sumie zrobiłam 5 różnych ciast ( w tym torcik na imieniny męża) oraz przygotowałam bułki na niedzielne śniadanie. Pozostałe słodkości są na dziś do pracy,na pożegnanie ze współpracownikami. Przepracowaliśmy razem 8 lat, więc mam nadzieję że będą mnie wspominać 🥹

A teraz pora przejść do dzisiejszego przepisu. Obiecane ciasto drożdżowe ze śliwkami. Nie jest to może ciasto na konkurs ( szczególnie pod względem urody), ale w smaku jest naprawdę rewelacyjne! Sama się zdziwiłam, że tak wysoko mi wyrosło, chociaż trochę nie równo. A z drugiej strony to wypiek domowy, więc może te nierówności dodają mu uroku. Co o tym myślicie? W sieci widziałam wiele przepisów na drożdżowe z serem,ale wszędzie to był twaróg. Ja miałam do wykorzystania serek homogenizowany, któremu wkrótce miała skończyć się data ważności i trochę się bałam czy na takim płynniejszy mnie serze wyjdzie ciasto. Na szczęście wszystko pięknie się udało, ciasto bardzo nam smakowało i co najważniejsze znowu nic nie zmarnowałam 💪

Udanego tygodnia i nadchodzącego października 🥰🍂🍄




500 g mąki pszennej 

100 g drobnego cukru 

1 opakowanie drożdży instant 

175 ml letniego mleka 

3 jajka rozm M 

70 g miękkiego masła 

Szczypta soli 

500 g serka homogenizowanego naturalnego 

2 łyżki cukru pudru 

1 łyżka ekstraktu waniliowego 

1 jajko 

1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej 

250 g śliwek 

Kruszonka:

30 go masła 

2 łyżki mąki 

2 łyżki cukru 


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej 

Do miski przełożyć mąkę, dodać cukier, drożdże i szczyptę soli. Wymieszać.

Dodać roztrzepane jajka i wstępnie wymieszać. Następnie dodać mleko i wyrabiać hakiem robota przez 5 minut. 

Stopniowo dodawać miękkie masło i wyrabiać kolejne 4 minuty, aż tłuszcz się dobrze wchłonie. Przykryć ściereczką i odstawić na 1-1,5 godziny do wyrośnięcia.

Po tym czasie formę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć ciasto. Wyrównać.

Do miski przełożyć serek, dodać jajko, ekstrakt i cukier. Dokładnie wymieszać. Na koniec dodać mąkę i wymieszać aby nie było grudek.

Serek wyłożyć na ciasto drożdżowe i ułożyć śliwki.

Składniki na kruszonkę przełożyć do pojemnika blendera z ostrzami i pulsacyjnie wymieszać. Wysypać na ciasto. Zostawić pod przykryciem na kolejne 15 minut.

Wstawić do nagrzanego piekarnika do 180 st ( góra -dół) i piec około 40-45 minut.

Wyjąć z piekarnika i ostudzić na kratce. Smacznego.








niedziela, 28 września 2025

Kaczka pieczona w rękawie

Dzień dobry 🙂 

Dawno nie było pomysłu na pieczyste, więc nadrabiam tą zaległość. Tym razem przygotowałam kaczkę w rękawie do pieczenia i chyba póki co to najlepsza kaczka jaką zrobiłam. Z oczywistych względów upiekłam ją w piekarniku, a nie w wiatropiecu. Ale można znaleźć plus takiej sytuacji,w domu zrobiło się cieplej. Co przy nadchodzących chłodnych dniach może być dobrym pomysłem - pyszny obiad i milutkie ciepełko 😁

Udanej niedzieli 🙂 




1 tuszka kaczki - ok. 2 kg 

1 duża mandarynka 

2 łyżki miodu 

1 łyżeczka papryki słodkiej mielonej 

1 ząbek czosnku 

Sól pieprz do smaku 


Mięso umyć, dokładnie osuszyć.

W miseczce wymieszać przyprawy. Dodać startą skórę z mandarynki. Wycisnąć sok i wraz z miodem dodać do marynaty.

Czosnek pokroić w plasterki i dodać do miseczki. Całość wymieszać.

Kaczkę przełożyć do rękawa do pieczenia, wlać marynatę i dokładnie obtoczyć. 

Wstawić do lodówki na 16-18 godzin. 

Kolejnego dnia wyjąć z lodówki na około 2 godziny przed planowanym pieczeniem aby mięso nabrało temperatury pokojowej.

Piekarnik nagrzać do 200 st. W rękawie zrobić kilka niewielkich nacięć,aby para mogła uchodzić. Piec kaczkę 2 godziny. Po tym czasie wyjąć z piekarnika i dać odpocząć przez 15 minut i podawać. Smacznego.








piątek, 26 września 2025

Gotowane babeczki o smaku cappuccino

Dzień dobry 🙂 

Przygotowywaliście kiedyś gotowane babeczki? Ja od czasu do czasu lubię takie przygotować. I tak przygotowane babeczki są dobrym rozwiązaniem dla osób, które nie dysponują piekarnikiem. W teksturze są takie gąbczaste i mnie bardzo podoba się taka forma, babeczki z piekarnika takie nigdy mi nie wyszły. Jeśli jesteście ciekawi jak wychodzą takie babeczki serdecznie zachęcam do wypróbowania pomysłu. 

P.s. przepraszam za chwilową nieobecność na Waszych blogach. Niestety dwie prace dają mi się trochę we znaki. Na szczęście jeszcze tylko to wtorku na dwa etaty,a potem już na jeden. Liczę więc gdzieś za 7-10 dni wrócę do swoich aktywności, bo póki co naprawdę nic mi się nie chce. Marzę tylko o tym żeby spać. Z tego miejsca chce powiedzieć że chylę czoła przed tymi którzy z różnych powodów muszą pracować na 2 lub więcej etatów 🩷

Bardzo dziękuję za Waszą obecność i za każde dobre słowo, które dla zostawiacie. Naprawdę to bardzo dziękuję i jest to dla mnie bardzo ważne 😘😘😘

Udanego weekendu 🥰 




70 g proszku cappuccino 

150 g mąki pszennej 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

100 g erytrolu zmielonego na puder lub cukru 

100 g margaryny wegańskiej 

100 ml mleka 

2 białka 



Margarynę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali, mleko delikatnie wymieszać.

Mąkę, cappuccino i proszek do pieczenia wymieszać.

Do miski przełożyć mleko, rozpuszczoną margarynę, białka oraz erytrol, jeśli wolicie można erytrol zamienić na zwykły cukier. Zmiksować.

Dodać sypkie składniki i dokładnie wymieszać.

Aluminiowe foremki do muffinek wyłożyć papilotkami i nałożyć po czubatej łyżce ciasta.

Foremki wstawić do garnka. Wlać wrzątek do połowy wysokości foremek


Pokrywkę zabezpieczyć czystą ściereczką i przykryć garnek 


Postawić na średnim ogniu i gotować bez podnoszenia pokrywki 18 minut. Następnie wyjąć z garnka i ostudzić. Smacznego.