Dzień dobry 🙂
Mam pytanie - lubicie na zimno pieczeń rzymską czy jak niektórzy nazywają klops na zimno? Ja lubię raz na jakiś czas zrobić takie mięsko do chleba. Przez lata korzystałam z gotowego mięsa mielonego. Odkąd w zeszłym roku kupiłam robota wielozadaniowego, który ma także maszynkę do mielenia mięsa, kupuję mięso w kawałku i sama mielę. Od dłuższego czasu bardzo polubiłam się ze schabem. I z tego mięsa właśnie zrobiłam tą pieczeń. W związku z tym że to stosunkowo chude mięso, dodałam trochę boczku i wyszedł bardzo smakowity " obkład" do chleba. Serdecznie polecam wypróbować ten pomysł.
Życzę Wam udanego tygodnia,w zdrowiu przede wszystkim, bo u mnie kryzys. Dopadło mnie przeziębienie,a z wiadomych powodów niestety nie mogę zostać w domu... Wszystkiego dobrego 🙂
700 g schabu bez kości
125 g wędzonego boczku
2 jajka
1 cebula
2 ząbki czosnku
6 łyżek bułki tartej
2 łyżki oleju
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka pieprzu czarnego
1/2 łyżeczki pieprzu białego
Cebulę, czosnek oraz boczek drobno pokroić. Przesmażyć na oleju na złoty kolor.
Schab zmielić w maszynce do mięsa z drobnymi oczkami. Dodać zawartość patelni i także zmielić.
Dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać na jednolitą masę.
Keksowkę wysmarować masłem i przełożyć masę mięsna, wyrównać. Wstawić do zimnego piekarnika nastawionego na 200 st i piec 70-80 minut. Smacznego.

















































