Dzień dobry w nowym tygodniu:)
Jak żyjecie po upalnym weekendzie? Ja zamknęłam się na cztery spusty w domu z rodzinką i kotem i jakoś poszło. Trochę popracowałam nad przepisami na blogu, trochę oglądałam programy kulinarne i sporo grałam z córciami i mężem w karty. Nasza ulubiona to makao i Sen. To gra, którą młodsza córcia dostała 2 lata temu jako prezent świąteczny, gdy w klasie robili sobie mikołajki. Naprawdę ciekawa gra, bez problemu do kupienia w sieci. Serdecznie polecamy:)
Ale jak podałam w tytule wpisu miało być o Ogrodzie, a nie grach, tak więc do brzegu 😁 Odwiedzając Wasze blogi i przepiękne ogrody, troszkę pozazdrościłam Wam tych klimatów i dwa tygodnie temu zaciągnęłam rodzinkę do naszego poznańskiego ogrodu botanicznego. Jak się zaraz po zdjęciach przekonacie jest to bardzo urokliwe miejsce.
Ogród Botaniczny, a dokładnie Ogród Botaniczny Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu jest placówką oświatową i edukacyjną UAM oraz pełni funkcję parku publicznego. Zaczątki tego miejsca sięgają lat 1922-1925. Przez kolejne lata ogród się rozrastał zarówno powierzchniowo jak i w eksponaty przyrody i nie tylko, które można tu zobaczyć. Serdecznie zapraszam na spacer. Wszystkie pokazane tutaj zdjęcia są mojego autorstwa.
Gdy miniemy bramę wejściową od razu uderzył nas obłędny zapach lip oraz taki piękny i kolorowy widok.
W trakcie spaceru niejednokrotnie można natknąć się na urocze oczka wodne z małym bądź większymi fontannami.
Mnie urzekła ta fotanna-tancerka, wg projektu poznańskiej artystki Pani Małgorzaty Węcłąwskiej.
Przechadzając się alejkami można podziwiać wszelkiego rodzaju drzewa.
Równie piękny widok stanowią rabaty z licznymi krzewami róż.
Bardzo pięknie, wyglądające jak malowane są te lilie wodne, bardzo mnie zachwyciły.
Ciekawa również jest ta rabata.
Szczególnie spodobały mi się takie roślinki i chociaż nie wiem jak się nazywają są urocze:)
I na koniec ławki, które są "dźwigane" przez mocarnych ludzików 😂
Oczywiście jest to tylko wycinek ogrodu po którym spacerowaliśmy, ponieważ cały ogród ma prawie 22 ha, więc jest co dreptać. Jesteśmy jednak umówieni z rodzinką na kolejne spacery. Nam bardzo się podobało w ogrodzie botanicznym, a jak Wasze wrażenia po naszym spacerze? Dajcie znać w komentarzach:)