poniedziałek, 14 października 2024

Prosty kwadratowy tort na urodziny

Dzień dobry 🙂 

Witajcie w nowym tygodniu. Jak minął Wam weekend? U nas pracowicie, ale sporo udało nam się zrobić. I że tak powiem pomiędzy skręcaniem jednej szafki a drugiej robiłam tort urodzinowy dla mojej młodszej córki. W piątek nasza Darunia skończyła 13 lat! Aż nie mogę w to uwierzyć, bo wciąż pamiętam ten moment gdy dowiedziałam się, że po raz drugi zostanę Mamą!  Tort jest mniej kaloryczny niż bym zwykle przygotowała, ale nie jest to zupełnie dietetyczny tort. Po pierwsze urodziny są w końcu raz w roku, więc nie ma co cudować,a z drugiej strony nie do końca mam teraz wenę do przygotowania tortów. Myślami jestem przy innych obowiązkach, ale tort musiał być, bo właśnie po narodzinach Daruni postanowiłam że na każde urodziny Moich Córeczek sama będę robiła torty. Co prawda zwykle na 2-3 tygodnie przed przygotowaniem tortu wiem co i jak zrobię,a teraz tak nie było, niestety. Ale ostateczny efekt jest nienajgorszy, córcia zadowolona, więc efekt osiągnięty 😀

Przy okazji najlepsze życzenia dla Całej Kadry Edukacyjnej.

Wszystkim życzę udanego tygodnia i zapraszam na fotki zachodu słońca zrobione na moim nowym balkonie 😁




Biszkopt:

4 jajka rozm L 

7 łyżek mąki pszennej 

1 czubata łyżka kakao 

8 łyżek erytrolu zmielonego na puder 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

Krem:

330 ml śmietany kremówki 

300 g skyru naturalnego 

3 łyżki erytrolu zmielonego na puder 

3 śmietan fix 

5 łyżeczek dżemu morelowego z obniżoną zawartością cukru 

1/2 puszki mandarynek 

1/2 banana 

Dodatkowo:

400 g śmietany kremówki 

1 łyżka erytrolu zmielonego na puder 

Słodycze do dekoracji 



Biszkopt:

W misce misce wymieszać mąkę wraz z proszkiem do pieczenia oraz kakao ,odłożyć na bok.

Do dużej miski przełożyć białka, a żółtka umieść w małej miseczce.

Do białek dodać szczyptę soli i ubić na pianę. Następnie stałe ubijając dodawać erytrol i mieszać do rozpuszczenia. W kolejnym kroku dodawać po jednym żółtku mieszać do połączenia.

Przesiać suche składniki i delikatnie ale dokładnie wymieszać.

Blachę od piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia i wyłożyć ciasto. Wyrównać. 

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st i piec około 10-12 minut. Wyjąć i ostudzić.

Pokroić na cztery kwadraty.

Krem:

Do miski przełożyć kremówkę, dodać erytrol i wstępnie ubić. Dodać skyr oraz zagęstnik do śmietany i dokończyć ubijanie na sztywno. Dodać dżem i po raz ostatni zmiksować.

Składanie tortu:

Na paterze ułożyć pierwszy blat biszkopta. Nasączyć zalewą z mandarynek. Nałożyć 1/3 kremu, ułożyć kawałki banana oraz mandarynki. Ułożyć drugi blat i trzeci i zrobić tak jak w przypadku pierwszego blatu. Ułożyć ostatni blat, nasączyć go. Cały tort owinąć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 3-4 godziny a najlepiej na całą noc.

Kolejnego dnia uwolnić z folii. Śmietanę ubić na sztywno i szprycą udekorować cały tort. Wierzch udekorować słodyczami według własnego uznania ( można udekorować świeżymi owocami). Smacznego.










I obiecane fotki 










niedziela, 13 października 2024

Indyczy strogonow

Dzień dobry 🙂 

Dziś coś co tygryski kochają najbardziej czyli gulasz. Uwielbiam! Nawet dieta liczenie kalorii tego nie zmieniło. Jedynie są bardziej warzywne,a gdy ma być mięsko to najlepiej drób. Tym razem indyk. Pyszne i rozgrzewające danie idealne na chłodne dni. A Wy kibicie gulasz? Udanej niedzieli 😘 




1 podudzie z indyka 

220 g piersi z indyka 

300 g pieczarek brunatnych 

1 cebula 

2 średnie ogórki kiszone 

1/2 czerwonej papryki 

1 łyżka musztardy 

4 łyżki oleju 

1 łyżka mąki 

1/2 łyżeczki pieprzu czarnego 

1/2 łyżeczki papryki słodkiej 

1/2 łyżeczki czosnku granulowanego 

Sól do smaku 

350 ml wody 



Z podudzia wykroić mięso i pokroić w kostkę. Pierś również pokroić.

Do miski przełożyć musztardę oraz wszystkie przyprawy i dokładnie wymieszać. Wrzucić mięsa i wymieszać tak, aby każdy kawałek pokrył się marynatą. Odstawić na około, pół godziny. Następnie dodać mąkę i wymieszać.

W dużym rondlu rozgrzać dwie łyżki oleju u wrzucić połowę mięsa. Dokładnie obsmażyć,z każdej strony. Wyjąć łyżka cedzakową. Dodać kolejną łyżkę oleju, dodać resztę mięsa i także go obsmażyć. Wyjąć łyżka cedzakową. 

Do rondla dodać resztę oleju i pokrojoną w dużą kostkę cebulę. Zeszklić. Dodać pieczarki pokrojone na ósemki. Po 2 minutach dodać mięso oraz wodę. Zmniejszyć i dusić do miękkości indyka.

W międzyczasie pokroić i paprykę w małą kostkę. Dodać do garnka na 5 minut przed końcem duszenia. W razie konieczności doprawić solą do smaku.

Smacznego 










piątek, 11 października 2024

Babeczki z fasoli z masłem orzechowym

Dzień dobry 🙂 

Te babeczki robiłam bardzo dawno temu i gdzieś mi się przepis zawieruszył więc dopiero teraz nadrabiam. Pyszne, dosyć ciężkie babeczki. Akurat gdy się chce czegoś czekoladowego, wystarczy jedna sztuka i po zachciance 😁


Jednocześnie chciałam Was uprzedzić i równocześnie przeprosić, że w ciągu najbliższego miesiąca może się zdarzyć tak że nie będę regularnie odwiedzała Waszych blogów i odpowiadała na Wasze komentarze tutaj u mnie. Coraz więcej dostaw mebli do nas dociera i aktywnie działamy. A potem jeszcze ostateczne przewiezienie wszystkiego. Póki co jakoś to wszystko godzę, ale nie wiadomo jak długo, więc Was uprzedzam. Przepisy będą się pojawiać, bo mam je w kopiach roboczych więc tutaj obaw nie ma, ale z resztą różnie bywa....



1 puszka czerwonej fasoli 

55 g mąki orkiszowej jasnej 

70 g masła orzechowego 

70 g erytrolu 

25 g kakao 

1 jajko 

1 łyżka proszku do pieczenia

100 ml mleka 

10 g orzechów laskowych łuskanych 

23 g gorzkiej czekolady 


Fasolę odcedzić i przepłukać pod bieżącą wodą. Przełożyć do pojemnika blendera, dodać jajko, masło orzechowe i zmiksować. Dodać mleko, mąkę, erytrol, proszek i kakao i ponownie zmiksować. 

Foremki silikonowe wypełnić ciastem i piec w 180 stopniach około 25 minut. Do suchego patyczka. Wyjąć, ostudzić. 

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali i udekorować odrobiną każda babeczkę. Orzechy uprażyć i drobniutko posiekać, posypać babeczki. 

Smacznego!

12 sztuk po 105 kcal





czwartek, 10 października 2024

Koktajl czekośliwka

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam na koktajl, kolejny 😀 okazuje się, że to mój 41 pomysł. Jestem tym bardzo zaskoczona i zadowolona, że przez ten czas gdy prowadzę bloga czyli 3,5 roku udało mi się wyczarować tyle koktajlowych propozycji. Teraz wyznaczyłam sobie samej cel czy możliwe jest stworzenie koktajlu o smaku numer 50??? Zobaczymy,czas pokaże czy będzie to możliwe. Póki co zapraszam na obłędny w smaku koktajl na bazie śliwek i kakao. Rozpusta jakich mało,a nie idzie w boczki 💪💪💪 pięknie zapraszam.




500 g dojrzałych śliwek 

20 g kakao 

1 łyżeczka cynamonu 

1 litr maślanki 

3-4 łyżki erytrolu zmielonego na puder 


Do dużego dzbanka przełożyć pokrojonego śliwki, dodać kakao, cynamon oraz maślankę i zmiksować na gładko.

Podawać mocno schłodzone.

Smacznego.









środa, 9 października 2024

Francuskie rogaliki na bogato

Dzień dobry 🙂 

Na wstępie zaznaczam , że przepis ani trochę nie jest dietetyczny, ale nie mógł być 😉Rogaliki przygotowałam na szkolny kiermasz nazywany u nas słodką przerwą. Cały dochód przeznaczony był na pomoc dla domu dziecka, które ucierpiało w trakcie powodzi. Gdy tylko przeczytaliśmy ten komunikat na stronie szkoły wiadomo było że się włączymy. I tak zaczęło się rozmyślanie co upiec. Zwykle piekę muffinki, więc stwierdziłam że zrobię coś innego. A przecież wszyscy kochają rogaliki, więc wybór padł na rogaliki. Córcia zaniosła do szkoły i mówiła że najszybciej zeszły. Stwierdziła też że moje wypieki były najładniejsze, ale w związku z tym że to moje dziecko to nie do końca obiektywna jest 😁

Udało się zebrać ponad 1300 zł w czasie słodkich przerw w ciągu dwóch dni, tak więc wynik zacny i cieszę się że mam w tym swój udział 🥹




4 płaty ciasta francuskiego 

200 g masy z białego maku 

170 g kremu czekoladowego 

100 g suszonej żurawiny 

100 g orzechów włoskich łuskanych 

1 jajko 

100 g cukru pudru 

2-3 łyżki wrzątku 



Żurawinę i orzechy drobno posiekać, przełożyć do miski. Dodać masę makową, krem i dokładnie wymieszać-najlepiej dłońmi ( nałożyć rękawiczki jednorazowe).

Ciasto rozwinąć i wykroić z niego 5 dużych trójkątów ( najlepiej się sprawdzi nóż do pizzy).

Nałożyć po łyżce masy i delikatnie rozsmarować. Zwinąć rogaliki,od podstawy ku górze. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i lekko wygiąć,aby dać kształt rogalika.

Posmarować roztrzepanym jajkiem. 

Piec w 190 st około 20-22 minuty do ładnego zrumieniania.

Wyjąć i ostudzić na kratce.

Z cukru pudru i wrzątku zrobić lukier i udekorować rogaliki. Smacznego.









wtorek, 8 października 2024

Jesienne śniadanie w słoiku

Dzień dobry 🙂 

Dziś propozycja na śniadanie do pracy, ale oczywiście może to być smakowity deser. Ja po prostu zjadłam w pracy na śniadanie i dlatego tak nazwałam ten pomysł. Najważniejsze, że są duszona gruszka i jabłko,do tego mak i wychodzi naprawdę sycący słoiczek. Serdecznie zapraszam na przepis 🙂




1 gruszka 

1 jabłko 

50 g płatków owsianych błyskawicznych 

400 g jogurtu naturalnego 

5 g maku mielonego 

1 łyżka mielonego erytrolu 

1 łyżeczka miodu 


Płatki uprażyć na suche patelni, pilnować aby się nie przypaliły. Przełożyć na talerz aby ostygły.

Owoce umyć, osuszyć i pozbawić gniazd nasiennych. Pokroić w małą kostkę. Przełożyć na patelnię, dodać 1/2 szklanki wody i dusić do miękkości. Gdy płyn odparuje dodać miód, wymieszać i zdjąć z ognia.

Jogurt wymieszać z erytrolem i makiem.

Do dwóch słoików na dno po równo wsypać płatki, wyrównać. Dodać jogurt i na wierzchu owoce. Smacznego.








niedziela, 6 października 2024

Pieczone klopsiki w prostym sosie własnym

Dzień dobry 🙂 

Kolejna propozycja na obiadek w sosie. Pewnie się dziwicie czemu licząc kalorie robię sosik do mięsa... odpowiedź jest bardzo prosta,z takim zwykłym sosikiem moje dziewczyny zjedzą każde mięso. A ja sobie po prostu nie nakładam sosu i nie ma paniki. 

Słowem wyjaśnienia ja używałam mięsa ze skrzydełek, ponieważ robiłam to danie przed wyjazdem na urlop,a jak wiecie rozmrażałam lodówkę i musiałam użyć mięso. Ale roboty było tyle, że nigdy więcej tego nie powtórzę 🫣😁😱



 

500 g mięsa mielonego z łopatki 

6 skrzydełek z kurczaka lub 180 g mięsa drobiowego 

1/ 2 łyżeczki papryki słodkiej mielonej 

Sól pieprz do smaku 

15 g zmrożonego masła 

Sos:

2 łyżki mąki orkiszowej jasnej 

500 ml wody 

1 łyżka sosu sojowego 

1 łyżeczka pieprzu czarnego mielonego 

Ew. Sól do smaku 



Ze skrzydełek oddzielić mięso od kości i skóry i zmielić w maszynce do mięsa lub blenderze z ostrzami ( jeżeli korzystamy z mięsa drobiowego w jednym kawałku także należy go zmielić). Przełożyć do miski , dodać mielone oraz przyprawy i dokładnie wymieszać aby masa się kleiła. Uformować klopsiki wielkości piłki do ping pong i układać w formie do zapiekanki. Zetrzeć na tarce o grubych oczkach masło i posypać z wierzchu. Wstawić do piekarnika, włączyć temperaturę 160 z termoobiegiem. Po 20 minutach zwiększyć do 180 i piec jeszcze 20 minut. Wyjąć z piekarnika.

Sos: 

Tłuszcz zgromadzony w formie przelać do rondla , zagotować. W międzyczasie mąkę wymieszać z wodą i sosem sojowym oraz pieprzem. Dodać do garnka i zagotować cały czas mieszając. Włożyć klopsiki i gotować jeszcze 2 minuty. Smacznego