poniedziałek, 22 listopada 2021

Ciastka imbirowe ( z kandyzowanym imbirem)

Dzień dobry:)

Chociaż szczerze mówiąc dla mnie średnio dobry...od czwartku mnie coś połamało...rwa kulszowa czy inne lumbago...I wszystkie moje plany weekendowe legły w gruzach bo nie do końca jestem mobilna 😉miałam trochę pokucharzyć,ale nic z tego nie wyszło...dobrze,że mam zapas zapisanych przepisów i mogę się z Wami czymś podzielić. 

Jakiś czas temu, odległym nawet kupiłam kandyzowane imbir. Miał być do herbatki, ale jakoś to nie wyszło...I gdy 2 tygodnie temu szukałam po szafkach inspiracji na ciasteczka, wpadła mi właśnie paczka z tym imbirem i "tadam" wyszły rewelacja ciastka! Moje córcie nogami przebierały, żeby je drapnąć, ale jak zwykle musiały wytrzymać aż matka zrobi sesję fotograficzną 😂 

Wy jednak nie czekajcie i zabierajcie się do roboty,naprawdę warto. Można oczywiście zrobić inne bardziej świąteczne kształty i będzie jeszcze większe Wow! Zapraszam:)))




40 g kandyzowanego imbiru 

240 g mąki orkiszowej 

2 jajka 

4 łyżki erytrolu 

2 łyżki cukru 

100 g masła 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

Polewa:

100 g gorzkiej czekolady 

100 ml śmietany 30%


Do malaksera lub pojemnika blendera z ostrzami przełożyć imbir i zmielić. Dodać mąkę, oba cukry i proszek do pieczenia. Znów zmiksować. Dodawać po 1 jajku, za każdym razem miksując. 

Następnie dodawać po kawałku masło i znowu zmiksować. Gdy miksowanie jest utrudnione wyłożyć masę na blat i zagnieść na gładkie ciasto. Owinąć folią spożywczą i włożyć do zamrażarki na godzinę. 

Po tym czasie rozwałkować na grubość 5-7 mm i wycinać dowolne kształty ( lekko podsycać ciasto mąką). Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. 

Piec w 150 st z termoobiegiem około 10-12 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce. 

Polewa:

Do rondelka przelać śmietanę i doprowadzić do wrzenia. Zdjąć z ognia i zalać nią połamaną czekoladę i zostawić na 2-3 minuty. Po tym czasie dokładnie wymieszać i zostawić do lekkiego zagęstnienia. Zanurzać ciastka do połowy i zostawić do stężenia, smacznego  







niedziela, 21 listopada 2021

Proste cytrusowe pałki drobiowe

 Dzień dobry w niedzielę:)

Zapraszam na obiad , który sam się robi. Wystarczy wieczorem zalać mięso marynatą, potem kolejnego dnia do piekarnika i pyszności lądują na stole. Idealna propozycja dla małych i dużych łasuchów 😉






10 pałek drobiowych

1/2 szklanki soku pomarańczowego

2 mandarynki

2 łyżki oliwy z oliwek 

1 łyżeczka soli

1 łyżeczka mielonego imbiru

1,5 łyżeczki czosnku granulowanego 


Do sporej miski wlać sok pomarańczowy. Dodać wyciśnięty sok z 1 mandarynki. Wlać oliwę I wymieszać. Dodać wszystkie przyprawy i dokładnie wymieszać. Włożyć pałki i dokładnie obtoczyć je w marynacie. Wstawić do lodówki na 12 godzin. 

Kolejnego dnia wyjąć mięso z lodówki na 2 godziny przed pieczeniem. Ułożyć w formie do pieczenia i wlać zalewę. Drugą mandarynkę przekroić na pół i włożyć do mięsa . Piec w 200 st z termoobiegiem 45-50 minut. Smacznego. 






sobota, 20 listopada 2021

Paszteciki do barszczu last-minute

Dzień dobry:)

Święta to czas wielu przygotowań i czasem jest tak,że tego czasu nam brakuje albo zwyczajnie zapomnieliśmy, że jeszcze trzeba było coś przygotować. Paszteciki do barszczu to z pewnością jeden z ważniejszych dodatków na świątecznym stole  ,ale również ciut zajmujący czas...dlatego mam dla Was przepis idealny- paszteciki z ciasta francuskiego. Ja swój farsz przygotowywałam od początku do końca do tego przepisu, ale przed samą Wigilią na pewno skorzystałabym z przygotowanej wcześniej kapusty z grzybami ( warto by ją tylko trochę posiekać) i włożyć do ciasta i zapiec. Prawda, że prosto i szybko? Dlatego nie dajmy się stresowi przedświątecznemu, bądźmy kreatywni ,a mówiąc wprost troszkę sobie ułatwmy. Będzie z pewnością pysznie i rodzinne,a o to przecież chodzi 🙂



2 opakowania ciasta francuskiego 

400 g kapusty kiszonej

250 g pieczarek

1 cebula 

2 łyżki oleju 

Sól, pieprz do smaku 

1 jajko


Kapustę drobno posiekać i przełożyć do garnka i zalać wodą w takie ilości, aby kapustą była przykryta. Ugotować do miękkości. Odcedzić. 

Cebulę posiekać i zeszklić na oleju. W międzyczasie pieczarki zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Dodać do cebuli i dusić,aż płyn odparuje. Następnie dodać kapustę i przyprawy. Dusić całość około 5 minut i zostawić do całkowitego ostygnięcia. 

Ciasto pokroić na prostokąty średniej wielkości, na jednej połowie ułożyć farsz i zlepić drugą częścią ciasta. Dokładnie docisnąć. Z reszty ciasta wykroić foremką w kształcie choinki dekoracje i układać na wierzchu każdego pasztecika. Roztrzepanym jajkiem posmarować każdy pasztecik. 

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st i piec około 20-22 minut, do ładnego zrumnienienia. Smacznego. 








czwartek, 18 listopada 2021

Drożdżowe rogaliki orzechowe z dżemem

Dzień dobry:)

Zostałam ostatnio obdarowana ogromną ilością orzechów włoskich. Oprócz tego,że podjadamy je jako zdrową przekąskę to przygotowałam jeszcze takie rogaliki.  Jakoś bardzo rzadko piekę rogaliki, ale gdy zobaczyłam te orzechy,od razu wiedziałam, że będą rogaliki. Tym bardziej, że córcia jechała na wycieczkę klasową w " plener" i chciałam, żeby miała przekąskę, którą łatwo obsługiwać. Rogaliki są dobre na każdą okazję- do szkoły, pracy, podwieczorek czy świąteczny stół. Zapraszam,może i Wy się zainspirujecie:)




Zaczyn:

100 ml mleka

2 opakowania drożdży instant 

1 łyżka cukru 

2 łyżki mąki 

Ciasto właściwe:

600 g mąki 

100 g orzechów włoskich 

2 łyżki cukru 

3 łyżki erytrolu 

3 żółtka

200 ml mleka 

Szczypta soli

50 g masła orzechowego 

90 g miękkiego masła

Dodatkowo:

1 mały słoik dżemu z dzikiej róży 

1 jajko

Cukier puder do oprószenia 


Zaczyn:

Do letniego mleka wsypać drożdże i wymieszać. Dodać mąkę i cukier i znów wymieszać,na pastę. Przykryć ściereczką i zostawić na 15-20 minut do wyrośnięcia. 

Ciasto właściwe:

Do dużej miski wsypać mąkę, dodać odrobinę soli oraz oba cukry. Wrzucić zmielone orzechy i wymieszać. Dodać żółtka, wyrośnięty zaczyn oraz masło orzechowe i zacząć wyrabiać ciasto. Stopniowo dodawać letnie mleko i wyrabiać ciasto przez 5 minut. Zwykle masło pokroić na 5 porcji i dodawać po 1 do ciasta. Po każdym dodaniu masła wyrabiać masę przez minutę. Przykryć ciasto i zostawić na 1,5 godziny. 

Po tym czasie krótko jeszcze raz wyrobić i uformować kulę. Podzielić ją na 4 części. Każdą z części rozwałkować w cienki okrągły płat. Podzielić go na 4 części . Każdą część przekroić na pół I wten sposób otrzymamy 8,a właściwie 32 trójkąty. 

Na każdy trójkąt położyć niepełną łyżeczkę dżemu i lekko rozsmarować. Zwijać rogalik od podstawy trójkąta ku wierzchołkowi. Układać rogaliki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować roztrzepanym jajkiem i zostawić do wyrośnięcia na około 25-30 minut. 

Piekarnik nagrzać do 180 st z termoobiegiem I piec rogaliki około 22-25 minut, do ładnego zrumnienienia. Wyjać ,ostudzić na kratce. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. Smacznego. 






wtorek, 16 listopada 2021

Chleb z kaszą jaglaną i otrębami

Dzień dobry:)

Dzisiaj chlebek na bogato. Dzięki dodaniu kaszy jaglanej chleb długo zachowuje wilgotność. Ja swój jadłam przez tydzień i każdego dnia był  smaczny, bez odświeżania. Zachęcieni? Zapraszam dalej:)





100 g kaszy jaglanej- waga suchego produktu 

150 g mąki razowej pszennej 

80 g mąki razowej żytniej 

400 g mąki typ 750

30 g otrąb pszennych 

40 g drożdży

1,5 łyżeczki soli 

350 ml letniej wody 


Kaszę wsypać do rondelka, prażyć. Gdy zacznie pachnieć przełożyć kaszę na sito i przelać wrzątkiem. Ponownie do rondelka przełożyć kaszę i zalać 250 ml wody i ugotować kaszę do miękkości. Odcedzić I ostudzić. 

Do miseczki wlać 100 ml letniej wody, dodać drożdże i rozpuścić je. Dodać 100 g mąki pszennej i wymieszać. Zostawić do wyrośnięcia.

Do dużej miski wsypać wszystkie mąki, dodać otręby I sól. Dodać kaszę i wymieszać. Dodać zakwas i 250 ml wody i wyrobić ciasto. Wystarczy 5 minut wyrabiać. 

Przykryć folią spożywczą i zostawić do wyrośnięcia. W zależności od temperatury otoczenia potrwa to 1-1,5 godziny. 

Po tym czasie wyłożyć ciasto do dwóch keksówek- mniejszej i większej. Zostawić na kolejne 30 minut do wyrośnięcia. 

Piekarnik rozgrzać do 180 z termoobiegiem i piec około 50 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego. 






poniedziałek, 15 listopada 2021

Prosta pasta porosołowa z kuskusem

 Witajcie w nowym tygodniu:)

U Was też co niedzielę jest rosół? U mnie praktycznie tak. Jedynie gdy mąż ma dyżur w niedzielę,to rosół jest w sobotę. Jednakże rosół jest w każdy weekend. I powstaje pytanie co zrobić z warzywami z rosołu, bo jak zdążyliście mnie już poznać to wiecie, że nie lubię marnować jedzenia. Najczęściej z tych warzyw robię sałatkę jarzynową, ale od czasu do czasu lubię zrobić coś innego. I tak powstała ta pasta. Chwila roboty i pyszna pasta gotowa. Zapraszam:)





150 g ugotowanej marchewki 

140 g ugotowanej pietruszki 

50 g ogórka kiszonego 

100 g kuskus

70 g koncentratu pomidorowego 

50 g słodkiego sosu chili 

Sól pieprz do smaku 


Kuskus przełożyć do miski. Wlać wrzątku powyżej 1 cm warstwy kaszki. Zostawić na 10 minut do napęcznienia ( pod przykryciem). Zdjąć pokrywkę, ostudzić kaszkę. 

Do pojemnika blendera przełożyć warzywa i zmiksować na gładko. Dodać kuskus, przyprawy, sos i koncentrat. Wymieszać. odłożyć do lodówki na co najmniej godzinę. 

Smacznego. 

100 g to 92 kcal. 




niedziela, 14 listopada 2021

Puszyste muffinki piernikowe

Witajcie, Witajcie 🙂🙂🙂

Ja zaczynam odliczanie do świąt,zostało ciut ponad 6 tygodni .Myślę, więc że to najwyższa pora na rozpoczęcie testowania przepisów na tą okazję . Święta Bożego Narodzenia uwielbiam od zawsze, a odkąd na świecie pojawiły się moje córcie to jeszcze bardziej. Dlatego pierwszy przepis na tegoroczne wypieki świąteczne jest ukłanem w ich stronę i będą to muffinki piernikowe. Muffinki to chyba ulubione " ciacha " moich córek i dlatego powstała wersja świąteczna. I pewnie inne świąteczne muffinki też powstaną 😉




300 g mąki 

30 g kakao 

95 g drobnego cukru 

75 g erytrolu 

2 łyżeczki proszku do pieczenia 

1 łyżeczka cynamonu 

Po 1/2 łyżeczki mielonego anyżu, gałki muszkatołowej i goździków

130 g dżemu z czarnej porzeczki 

3 jajka

120 ml mleka 

120 ml oleju 

Polewa:
150 g śmietany 30%

100 g gorzkiej czekolady 

40 g mlecznej czekolady 

Kolorowa posypka- opcjonalnie 


Do miski przesiać mąkę, dodać kakao i wszystkie przyprawy, wymieszać. 

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, następnie stopniowo dodawać mieszankę cukrów. I ubijać nadal. Dodać po 1 żółtku. Następnie cienkim strumieniem wlewać olej I cały czas miksować. W kolejnym kroku na przemian dodawać mleko i sypkie składniki i mieszać. Na koniec dodać dżem i wymieszać łyżką. 

Foremki do muffinek wyłożyć papilotkami I nałożyć po łyżce ciasta. Piec w 180 st około 20-22 minuty do suchego patyczka. Wyjąć I ostudzić na kratce. 

Polewa: 
Śmietanę doprowadzić do wrzenia. W międzyczasie obie czekolady połamać i przełożyć do miseczki. Zalać śmietanką i zostawić na 2 minuty. Następnie dokładnie wymieszać do rozpuszczenia czekolady. Zostawić do ostygnięcia. Każdą babeczkę polać polewą i posypać cukiereczkami. Zostawić do zastygnięcia. Przed podaniem warto babeczki włożyć do dodatkowej papilotki, ponieważ mogą być przybrudzone od polewy. Smacznego.