czwartek, 30 lipca 2026

Kapusta do zadań specjalnych ( zero waste)

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam Was na kolejne danie porządkowe. W szufladzie lodówki " zapodziała" mi się ćwiartka młodej kapusty. Do tego trochę cukini, marchewka i liście botwinki, których nie dodałam do barszczu bo rodzinka by takiej zupy nie zjadła...do tego trochę białka w postaci wędliny i boczku i szybkie danie, które można dowolnie podawać gotowe. Taka kapusta doskonale nadaje się jako jarzynka na ciepło do drugiego dania. Można ugotować makaron i podać jako łazanki, albo zrobić z nich pierogi. Ja część podałam do drugiego dania,a resztę zamroziłam i pewnie wykorzystam tak jak napisałam wcześniej. Wszystko pięknie wykorzystane a przy okazji powstało naprawdę smakowite danie.

Miłego czwartku 🌸 




435 g białej kapusty 

1 cukinia - ok. 350 g 

1 duża marchewka- 150 g

1 pęczek liści z botwiny 

1 duża cebula 

75 g boczku wędzonego surowego pokrojonego w kostkę 

2,5 parówki drobiowej

2 łyżki oleju 

1 łyżka cukru 

2 łyżki zalewy z ogórków konserwowych 

1 szklanka wody 

Sól pieprz do smaku 


Kapustę, cukinię i marchewkę poszatkować blenderem z ostrzami lub malakserze. 

Cebulę pokroić w dużą kostkę, a liście botwiny drobno pokroić.

Parówki pokroić w drobną kosteczkę.

Na dużej patelni rozgrzać olej i wrzucić boczek. Gdy zmieni kolor dodać parówki. Po 2 minutach dodać cebulę. 

Gdy się zeszkli dodać resztę warzyw. Przesmażyć przez 3-4 minut, następnie dodać szklankę wody, przykryć i dusić do miękkości. Od czasu do czasu kontrolować ilość płynów. Gdyby było za mało a warzywa jeszcze twardawa w to dodać jeszcze trochę. 

Doprawić do smaku solą i pieprzem oraz cukrem i zalewą z ogórków. Dusić jeszcze 2-3 minuty i zdjąć z ognia. Smacznego.













20 komentarzy:

  1. To naprawdę autentyczna kuchnia zero waste. Super pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super danie ! Pyszne 😋i nic się nie marnuje 👍

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wykombinowane :-))
    Z młodej kapusty można zdziałać cuda, i nigdy później nie jest taka smaczna jak wiosną i latem.
    Miłego dzionka Monia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Helenko, coś w tym jest. Młoda to młoda kapusta 😉
      Miłego dnia 😘

      Usuń
  4. Świetny pomysł na pyszne wykorzystanie resztek w duchu zero waste. Taka uniwersalność w kuchni to ogromna zaleta, bo danie brzmi apetycznie i daje mnóstwo możliwości na kolejne posiłki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zawsze warto mieć coś Teligi pod ręką, aby zrobić szybki obiad.

      Usuń
  5. Smakowicie wygląda. Dla mnie koniecznie boczuś musi być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też, ale nie musi być go szczególnie dużo 😄

      Usuń
  6. Pomysł bardzo ciekawy i nic się nie zmarnowało - same plusy! Dzięki za kolejną świetną inspirację ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super łazanki jak dla mnie, jako dodatek do obiadu też, dobrze wymyśliłaś, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kapustę lubię w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No powiem Ci Kochana- znów coś dla mnie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie cieszy, że nadajemy na tych samych falach i moja kuchnia przypadła Ci do gustu Aniu 😘🌸

      Usuń