środa, 29 kwietnia 2026

Sznycle drobiowe z szynką, pieczarkami i serem ( zapiekane w wiatropiecu)

Dzień dobry 🙂 

Dziś danie obiadowe na bogato i to bardziej w męskiej wersji. Chociaż muszę przyznać że mnie też bardzo smakowało. Bo że mężowi mojemu to chyba nie muszę nikogo przekonywać. Jest mięsożercą i lubi takie dania. Pomysł, który z powodzeniem można przygotować przez cały rok. Sprawdzi się na " proszonym" obiedzie,albo tak po prostu w niedzielę. U nas tak właśnie było. W niedzielę naszła mnie wena na coś innego i oto jest taki obiad. Serdecznie zapraszam do stołu 😃




1 duża pierś z kurczaka 

2 pieczarki 

2 plastry szynki z tłuszczykiem 

4 łyżki tartego sera cheddar 

1 jajko 

1 łyżka mąki ziemniaczanej 

3 łyżki bułki tartej 

Sól pieprz do smaku 

Po 1/4 łyżeczki curry, czosnku granulowanego oraz papryki ostrej mielonej 

Olej do smażenia 


Mięso umyć i osuszyć. Przekroić na dwa płaty, które ostrożnie rozbić.

W miseczce wymieszać wszystkie przyprawy i dokładnie natrzeć mięso. Odłożyć na 15-30 minut. 

W międzyczasie na suchej, rozgrzanej patelni obsmażyć plastry szynki. Gdy będą rumiane, przełożyć na talerz a na patelnię przełożyć pokrojone w plasterki pieczarki. Obsmażyć z obu stron. Przełożyć na talerz.

Jajo rozstrzepać. Mąkę wymieszać z bułką tartą. Sznycle panierować w jajku i bułce, smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron. Zdjąć z patelni i osączyć na papierowym ręczniku. 

Na sznycle ułożyć szynkę, pieczarki i obficie posypać serem. Wstawić do wiatropieca i zapiekać 2-3 minuty ( najlepiej układać pozostałe składniki na szynclach gdy będą już w szufladzie wiatropieca, zapieczone łatwiej wyjąć). Podawać gorące.







10 komentarzy:

  1. Mój mąż chętnie by pojadł takie jedzonko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda to na bardzo konkretny i smaczny obiad. Męska część mojej rodziny z pewnością byłaby zadowolona z takiego zestawienia, bo połączenie kurczaka z szynką i wyrazistym serem to u nich zawsze strzał w dziesiątkę. Chętnie wypróbuję ten przepis przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Monia, to jest taki sznycel na bogato, a pachnie nawet z fotki :)
    Wykorzystam przepis na niedzielny obiad. Może to jest danie bardziej na męski obiad, ale ja też chętnie się do tej uczty przyłączę:)
    Miłego dnia życzę 🤗😘

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pyszności, chętnie bym zjadła, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój mąż też byłby zadowolony z takiego obiadu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że mięsożernych mężów jest tu więcej, i oczywiście mój również do tego grona należy :)) Obiadek pyszny! Robiłam podobnie tylko z piekarnika. Wszystko w tym daniu fajnie pasuje i komponuje się smakowo. Uczta dla podniebienia! Brawo!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie rarytasy! Luksusowe kotleciki, aż zgłodniałam :D A ja dzisiaj wegetariański obiad mam... Aż żałuję hahah :D Zapisuję pomysł na później, dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają obłędnie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyszności, nie dziwię się twojemu mężowi , że zajadał ze smakiem :)

    OdpowiedzUsuń