Dzień dobry 🙂
Spokojnie możemy już odliczać dni do świąt. Zostało nam już mniej niż tydzień. Dlatego też kolejny przepis na świąteczny stół. Tym razem galareta na bazie warzyw i piersi kurczaka.
Gdy byłam dzieckiem galaretę w moim domu przygotowywał tata. Była to galareta na bazie nóżek świńskich. I nic mi się nie podobało w tym daniu. Od surowych nóżek po efekt końcowy. I jak się zapewne domyślacie nie jadłam tego... Jakieś dwa miesiące temu razem z mężem oglądałam program Rączka Gotuje i Pan Remigiusz robił właśnie galaretki drobiowe. Mąż stwierdził że chętnie by zjadł,bo w Jego domu też się robiło drobiowe i bardzo lubił. Gdy poszedł do pracy postanowiłam Go zaskoczyć i zrobiłam takie oto galaretki. Dałam dużo warzyw,chude mięsko to i mnie posmakowało to danie.
A jak to jest u Was? Lubicie? Robicie? Czy nie możecie patrzeć na takie danie? Czekam na Wasze zdanie a komentarzach 😀
Udanego poniedziałku i całego przedświątecznego tygodnia 🐇🐣🐇
50 g mrożonego groszku
50 g mrożonego żółtej fasolki szparagowej
1 duża ugotowana marchewka
1 ugotowana pierś z kurczaka
750 ml rosołu
6 jajek przepiórczych
1/8 czerwonej papryki
1 ogórek konserwowy
20 g żelatyny
Natka pietruszki
Fasolkę i groszek gotować przez 5 minut w osolonym wrzątku, następnie odcedzić i ostudzić.
Pierś z kurczaka rozdrobnić, marchewkę, ogórek oraz paprykę pokroić. Marchewkę w plasterki, a pozostałe w kostkę.
Żelatynę zalać 2 łyżkami wody i zostawić do napęcznienia.
W międzyczasie zagotować rosół, zdjąć z ognia i dodać żelatynę. Wymieszać aby się rozpuściła. Zostawić do ostygnięcia.
Do ładnych pojemników na dno dać po płatku natki, następnie resztę warzyw i mięso,w sposób dowolny. Mniej więcej w połowie naczynia dać ugotowane na twardo jajka przepiórcze. Dać resztę składników i delikatnie wlać rosół. Wstawić do lodówki do całkowitego stężenia galarety. Przed podaniem wyjąć z pucharków, smacznego.




Będę jadła w święta. Wtedy takie galaretki najlepiej smakują.
OdpowiedzUsuńW takim razie smacznego 🙂
UsuńLubię I galaretę z nóżek i drobiowa ale na święta nie robię, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńCzyli smakosz z Ciebie 🤩
UsuńWielkanoc już w 100% zawitała!
OdpowiedzUsuńZgadzam się 😀
UsuńAle smakowicie to wygląda! Dawno nie jadłam czegoś podobnego. Taka galareta drobiowa kojarzy mi się z dzieciństwem i dawnymi weselami. ;) PS Fajnie, że jesteś!!!
OdpowiedzUsuńO tak dawne wesela były bogate w takie danka 😉
UsuńBardzo dziękuję za miłe słowa 🌼
Pięknie podane, w świątecznej oprawie są bardzo apetyczne! Nasze jeszcze czekają na zrobienie:)
OdpowiedzUsuńOd pewnego czasu galaretki stały się naszą wielkanocną tradycją, bo to taka smaczna odmiana i odpoczynek od wędlin:)
Dobrego tygodnia Monia🤗😘
U nas chyba dopiero zacznie się kształtować taka tradycja, ale raczej tylko ja i mąż skorzystamy na tym 😉
UsuńDobrego tygodnia Marysiu 🙂
U mnie też zawsze mam galarcik, nieco inny, ale ten Twój wygląda apetycznie.
OdpowiedzUsuńTak właśnie sądziłam Mireczko, że coś takiego napiszesz, bo w Wielkopolsce gakarcik jest bardzo popularny 😀
UsuńMy z mężem uwielbiamy galaretki, teraz robimy na golonce i udkach drobiowych ale kiedyś i w moim i męża rodzinnym domu robiono z ratek świńskich 😉Twoje galaretki wyglądaja cudnie a to mąż miał super niespodziankę 👍 Pozdrawiam 😘
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za miłe słowa Aniu i za podzielenie się wspomnieniami. Gorące uściski 😘
UsuńTo akurat moja trauma z dzieciństwa- babci mi wmuszała pod karą niedostanie ciasta!
OdpowiedzUsuńNo to mnie na szczęście nie zmuszali do jedzenia 😅
UsuńŚwietna propozycja na święta. Galarety wyglądają bardzo smakowicie.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Małgosiu 🙂
UsuńMoja mama zawsze robiła galarety na wszystkie święta Ich przygotowanie zajmowało tak wiele czasu, że ostatecznie odeszliśmy od tej tradycji :)
OdpowiedzUsuńO tak,te tradycyjne na świńskich nóżkach dużo czasu potrzebują...
UsuńU mnie galareta drobiowa gości bardzo często na stole, bo uwielbiamy! Praktycznie więc jak tylko mam "porosołowe" mięsko, robię galaretę. Jest nie tylko smaczna ale i zdrowa, więc zajadam się nią bez najmniejszych wyrzutów sumienia. Na Wielkanoc akurat nie mam jej w planach, bo była w ostatni weekend, więc ... byłoby trochę za często. Twoja wygląda rewelacyjnie!
OdpowiedzUsuńO tak takie poroslowe mięso jest idealne na takie danie. Następnym razem z takim właśnie zrobię.
UsuńHelenko bardzo dziękuję za przemiłe słowa 🌼
U mnie zawsze jest galareta wieprzowa, przeważnie taka, jak w dzieciństwie, niemal samo mięso w galarecie w zwykłym rondu: https://mamamarzynia.blogspot.com/2022/06/galareta-wieprzowa-czyli-studzienina.html
OdpowiedzUsuńWpis na blogu pokazuje tę, na którą wysadziłam się, bo zięć był na święta, a u nich w Alpach to jedyna kanoniczna potrawa na świąteczny stół. Twoje też są ładne i NA PEWNO zdrowsze, niż nasza domowa :-)
A co do humoru w zeszłym tygodniu to prawda: baaardzo się ucieszyłam, że jesteś :-* Ja nie mam kont na żadnych mediach społecznościowych, w ogóle tam nie zaglądam dla zdrowia psychicznego, ale bardzo przywiązałam się do niewielkiego grona moich blogowych przyjaciół. Wy staliście się dla mnie ważni i ciężko byłoby się pogodzić z faktem, że Monia o dobrym sercu i ślicznych oczach już na mnie nie spojrzy :-)
Marzyniu bardzo dziękuję za pochwałę galarety.
UsuńA za słowa skierowane do mnie składam Ci całusy w oba policzki! Tak mnie nimi wzruszyłaś! Bardzo dziękuję! I doskonale wiem co masz na myśli bo ja też poza blogiem nie mam innych kont społecznościowych.
Gorące uściski i pozdrowienia 😘
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńTwoja wersja wygląda pięknie, tak kolorowo i zachęcająco :) Ale z galaretek to jem tylko.. owocowe :D Było kilka prób i nijak nie mogłam się przekonać do tego smaku.. Wynalazłam za to u Ciebie tyle innych przepisów, że mam pod dostatkiem inspiracji :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za tak miłe słowa. Cieszę się że mogłam Ci pomóc. Tak na marginesie owocowe galaretki to też mój ulubiony smak,a te wytrawne to pewnie " od wielkiego dzwonu" zjem 😉
UsuńJa nie lubię ale mąż uwielbia galarety i tylko dla niego robię, twoja jest piękna, tyle pysznych składników :)
OdpowiedzUsuńAch Ci mężowie,jak dobrze z nami mają 🙂
UsuńTego mi było trzeba! Zawsze będę fanką Twoich pomysłów. Przyjemnego i smacznego Wielkiego Tygodnia! 🐣🌷🐇🐑🤗🫶
OdpowiedzUsuńKochana! Twoje słowa to miód na moje serce, bardzo dziękuję 😘😘😘
UsuńNa proszę! Wygląda obłędnie! :)
OdpowiedzUsuń