poniedziałek, 9 lutego 2026

Pizza pepperoni na zakwasie

Dzień dobry 🙂 

Z tego co wyczytałam to Dzień Pizzy obchodzony jest trzy razy w roku. Pierwszy raz 17 stycznia gdy świętują Włosi, dzień związany ze św. Antonim. Kolejna data to 9 lutego czyli Międzynarodowy Dzień Pizzy, popularny w Europie i USA, upamiętniający wpis pizzy neapolitańskiej na listę UNESCO) oraz 31 sierpnia kiedy to dzień pizzy obchodzony jest w Brazylii.  W Polsce najpopularniejsza jest data 9 lutego. Dlatego też ja dziś częstuje Was pizzą na zakwasie. Zrobiłam taka poraz pierwszy i muszę przyznać, że jestem zaskoczona smakiem i strukturą ciasta pizzowego. Jeśli macie zakwas to serdecznie polecam wypróbować taką pizzę. A jeśli nie,to przepis wyjdzie i bez zakwasu. Proces tworzenia ciasta będzie wyglądać tak samo, jedynie zostanie pominięty jeden składnik. Polecam na dzień pizzy albo na pizzę w każdy inny dzień roku 😉

Udanego tygodnia 🙂 





Ciasto:

400 g mąki typ 00

1 łyżeczka cukru 

1/2 łyżki soli 

3 g drożdży w proszku 

50 g zakwasu 

2 łyżki oliwy 

Ok. 200 ml ciepłej wody 

Dodatki:

15 plasterków salami pepperoni 

3 pieczarki 

1/2 cebuli 

10 zielonych oliwek 

4 łyżki sosu do pizzy ( z puszki)

1/2 kulki mozzarelli 

3 łyżki sera cheddar 

1 łyżka mąki kukurydzianej 



Do miski przełożyć mąkę, dodać sól i cukier oraz drożdże. Wymieszać. Dodać zakwas i znowu wymieszać.

Stopniowo dolewać wodę i wyrabiać ciasto. Następnie dodać oliwę i wyrabiać hakiem około 5 minut.

Przełożyć domu natłuszczonej miski, przykryć i odstawić do wyrośnięcia.

Po tym czasie, ciasto odgazować. 

Stolincę oprószyć mąką kukurydzianą. Ciasto lekko zagnieść,a następnie rozciągnąć i dopasować do formy.

Na cieście rozsmarować sos pomidorowy i ułożyć dodatki. Posypać tartym cheddarem i dodać kawałki mozzarelli. 

Piekarnik rozgrzać piekarnik na funkcji grill do temperatury 220 st i piec pizzę około 8-10 minut,do ładnego zrumienienia.  Smacznego.











37 komentarzy:

  1. Uwielbiam domową pizzę. Kilka dni temu jadłam taką u mojej mamy. Twój przepis kochana zapisuje, bo pizzy na zakwasie jeszcze chyba nigdy nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zrobiłam na dzień pizzy zwykła ( bez zakwasu), ale jeszcze taką na zakwasie powtórzę.

      Usuń
  2. Pizza na zakwasie to nowość, lubię pizze ale bez oliwek, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Składniki to zawsze indywidualny dobór, więc na spokojnie 🙂

      Usuń
  3. O! To już wiem, co dziś zrobię na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka domowa pizza jest najlepsza. Mniam mniam.

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię pizzę, ale neapolitańską, chyba jedyna jaką zjem. Ale domowej by nie odpuściła!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszyscy bardzo lubimy pizze i co jakiś czas robimy ją w domu, choć aż wstyd się przyznać… najczęściej na kupionych podkładach :). Po Twoim przepisie czuję jednak, że nie mam już wymówek i chyba naprawdę muszę w końcu zabrać się za własne ciasto, bo to wszystko wygląda PRZEPYSZNIE i domowo ❤️
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie jakoś nigdy się nie zdarzyło robić na kupnym podkładzie, pierwsze pizze były takie sobie, ale lata walki doprowadziły do tego że nieskromnie powiem ciasto wychodzi świetnie. Młodsza córka mówi, że moja pizza jest najlepsza, więc to dla mnie największy komplet!

      Usuń
  7. Pizza prezentuje się niezwykle apetycznie!
    Nawet nie wiedziałam, że dziś ma swojego święto:) Jemy tylko domową ale na zakwasie, to dla mnie nowość. Mam zakwas w proszku i następnym razem spróbuję. Na pewno smak będzie troszkę inny ale ciekawy:)
    Wszystkiego dobrego Monia i miłego tygodnia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak smak jest bardziej wyrazisty. Ja taką na zakwasie też robiłam po raz pierwszy, stwierdziłam że skoro mam zakwas w lodówce to trzeba go wypróbować do pizzy i to był dobry pomysł 🙂
      Wszystkiego dobrego Maminku!😘

      Usuń
  8. Pięknie ci wyszła. Domowa pizza jest najlepsza. Mniam

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyszności! Ostatnio zrobiłam pinsę i też wyszła nawet fajnie, choć zapomniałam o pieczarkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze pinsy nie robiłam, nawet nie wiem jak to się robi. Muszę poszukać 😉

      Usuń
  10. Pyszna. Ostatnio robiłam z ananasem. 😋🤤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś jadłam z ananasem ale jeszcze sama takiej nie robiłam.

      Usuń
  11. Twoja pizza wygląda bardzo apetycznie! <3 Dzień Pizzy będę świętować w piątek. <3

    OdpowiedzUsuń
  12. zaintrygowałaś mnie zakwasem! tak jeszcze pizzy nie robiłam, a zakwas mam cały czas w lodówce i regularnie korzystam z niego piekąc chleb :)
    czy '3g drożdży' w Twoim przepisie to suche drożdże (w proszku)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pierwszy raz robiłam na zakwasie. Tak chodziło mi o drożdże w proszku, już poprawiłam. Dziękuję za czujność 🙂

      Usuń
    2. dzięki za info :) zapisuję i spróbuję, bo brzmi i wygląda kusząco <3

      Usuń
  13. Echhhh, może następnym razem będe świętowała, bo już dziś za późno. Bardzo smakowite to dzisiejsze święto :-)) Uwielbiam domową pizzę, ale na cienkim spodzie, więc Twoja Moniu jest dla mnie idealna! Narobiłaś mi dziewczyno smaku, a zaraz ... 22-ga! :-))) Mniam, mniam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam pizzę 10 dni temu, ale postanowiłam że na dzień pizzy też będzie i w niedzielę zarobiłam ciasto i czekało w lodówce. Wróciłam z pracy po 14 i od razu zabrałam się za robotę 😉
      Gorące uściski Helenko!

      Usuń
  14. Jaka smakowita ta pizza ^_^ Szczerze nie pamiętam czy robiłam pizze z zakwasem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pychotka ♥ Pizzę uwielbiamy ale nie pamiętam kiedy ostatni raz jedliśmy taka z restauracji. Od kilku lat robię wersje domową i czasami nawet trzy lub cztery razy w miesiącu :) Twoja wersja wygląda przepysznie ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Pare razy próbowałam coś upiec na zakwasie i za każdym razem kończyło się to fiaskiem. Jestem jednak przekonana, że Twoja pizza wyszła znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Znakomita pizza, wygląda jak z najlepszej włoskiej pizzerii :)
    https://apetycznie-klasycznie.pl/

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyszła Ci wspaniale! Ja też czasem dodaję trochę zakwasu chlebowego, nawet nie ze względu na wyrastanie (drożdże spokojnie dają radę), ale na smak oraz fakt, że ciasto jest dłużej świeże. Buzienki!

    OdpowiedzUsuń