Dzień dobry 🙂
Zacznę mój wpis od podziękowań i przeprosin. Bardzo dziękuję w imieniu swoim i Martynki za życzenia urodzinowe. Wszystkie przekazane i córcia jest wzruszona, że i Niej pomyślałyście przy okazji czytania przepisu na Jej tort urodzinowy. Przepraszam za przerwę w nadawaniu. Ale po powrocie z ferii zrobiłam sobie mały reset. Może nie taki na sto procent ale znacznie odłożyłam internet.
Jak już widzicie byliśmy na krótkim wypadzie w Sopocie. Udało się nam spełnić nasze małe zamierzenie, aby kiedyś zobaczyć plaże i morze pod śniegiem. I w tym roku udało się to aż nadto. Śniegu tyle że dobre 25 lat tyle śniegu nie widzieliśmy.
Na pobyt pojechaliśmy w sobotę do południa,a nie jak pierwotnie zakładałam w piątek po pracy. I okazuje się że to bardzo dobrze,bo jak minęliśmy bramki autostradowe w Gdańsku to jakbyśmy do innego świata wjechali.... śniegu tyle, że podczas mijane po drodze dużych sklepów widzieliśmy pracowników, którzy zrzucają śnieg z dachów... naprawdę momentami miałam wrażenie że pojechaliśmy w góry a nie nad morze... zapraszam na fotorelację, to sami się przekonacie 😃
W sobotę było dosyć pochmurno, ale i tak widać jak wygląda morze...a właściwie nie bardzo widać morze 😉





































Ten obrośnięty lód wokół podpór robi wielkie wrażenie.
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, morze w zimowej odsłonie ma wyjątkowy klimat. Dobrze, że udało Wam się odpocząć i naładować baterie. Spokojnego powrotu do pracy.
OdpowiedzUsuńSuper, że wyjazd był udany. Uwielbiam polskie morze o każdej porze roku, także zimą. Piękne zdjęcia! Wszystkiego dobrego. :)
OdpowiedzUsuńW zeszłym roku byłam w Sopocie. Była to również zima. Piękne miasto, podziwiałam zamarznięte morze.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam gorąco 💖
Każdemu z nas czasami potrzebny jest taki mały reset więc cieszę się, że spędziliście rodzinne chwile w przepięknie skutym lodem Sopocie ! Z iskierkami w oczach oglądam te zdjęcia, cóż za wspaniała zima i ta kra ! Bardzo mi się tęskni za takimi widokami :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Miło było widzieć śnieg nad morzem na Twoich fotkach...u nas w górach każda zima taka jest ...Piękna fotki a najważniejsze że wyjazd udany i odpoczeliście 👍
OdpowiedzUsuńKocham polskie morze każdą porą roku
OdpowiedzUsuńJak tam pięknie było i tyle śniegu :D Naprawdę udany wyjazd miałaś :D
OdpowiedzUsuńAleż pięknie i naprawdę zimowo! Mnóstwo śniegu, a u nas zima bezśnieżna.
OdpowiedzUsuńGdybym tam była, też pstrykałabym fotki, bo jest się czym zachwycać.
Świetnie spędzony czas, akumulatorki naładowane, można pracować i planować kolejny wyjazd, już w innej scenerii:)
Pozdrawiam cieplutko!
Wspaniałe kadry, takie zmarznięte morze to niesamowity widok i taki kontrastowy ze złotym ciepłym paskiem i szumem fal, jaki znamy z wakacyjnych wyjazdów. Dobrze, że naładowałaś baterie, ale jeszcze lepiej, że do nas wróciłaś :)
OdpowiedzUsuńZamarznięte morze wygląda niesamowicie. Jak inna planeta. Chciałabym kiedyś zobaczyć na żywo. Pozdrawiam ciepło! 🤗
OdpowiedzUsuńAngelika
Ja akurat mieszkam w Gdyni, ale mieliśmy piękną zimę. Jeszcze w niedzielę zabraliśmy psa na plażę, bo już robi się pośniegowa ciapa...
OdpowiedzUsuńPięknie spędzony czas a śniegu to Wam wystarczy na długo, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWspaniale wygląda śnieg w połączeniu z morzem. Sopot to piękne miasto.
OdpowiedzUsuńMieliście udaną wyprawę.
Pozdrawiam serdecznie :)
Piękne widoki. Fajnie, że odpoczęliście. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńFaktycznie widoki niezapomniane :)
OdpowiedzUsuńŚwietna fotorelacja, zimowa aura dopisała w tym roku, mróz był w Trójmieście od końca grudnia, do prawie końca lutego. Monia, jak wiesz kocham Trójmiasto, a Sopot, jak Gdańsk ma mnóstwo pięknej architektury.
OdpowiedzUsuńDużo dobrych życzeń posyłam Martynce, wszystkiego najpiękniej spełnionego życzę!
Posyłam Ci uściski, zmęczona dziś jestem po pracy, ale cieszę się, że udała się Wam wycieczka. Dobrego!
Witaj Moniu. Przepiękna fotorelacja, widac, że wypad był udany :-) Wiesz, że ja również nigdy nie byłam nad morzem zimą? No i pewnie nie prędko będę, bo zimą nie latam do Polski. Ale kto wie, może kiedyś? :-))) Mam nadzieję, że akumulator naładowany, bo jak się siedzi w domu, to jednak nie to samo. Czasami warto zorganizować sobie chociaż krótki wypad, żeby odciąć się od codzienności. Pozdrawiam cieplutko!!
OdpowiedzUsuńChętnie wybrałabym się nad morze zimą, jednak mam bardzo daleko. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się przyjechać w wakacje:) Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńCieszę się że wypoczęłas! Nad morzem, tak jak ja 😘
OdpowiedzUsuń