Dzień dobry 🙂
W zeszłym tygodniu rozpoczął się karnawał i może ktoś z Was planuje imprezkę z tego tytułu, ale nie wie co zaserwować gościom. W tej sytuacji ja śpieszę Wam z pomocą. Polecam śledzie z warzywami w zalewie pomidorowej. U mnie pomysł powstał z potrzeby zużycia różnych pootwieranych produktów, które były w lodówce po świętach. I zrobiłam coś czego do tej pory w przypadku przygotowywania śledzi nie zrobiłam. Pewnie zastanawiacie się o czym mówię. Otóż chodzi mi o olej. Do tej pory olej, który był w paczce ze śledziami wyrzucałam a do zalewy używałam oleju z szafki kuchennej. Tym razem postanowiłam wykorzystać i śledzie i olej. Takie rozwiązanie nie obciążyło smakiem dania a ja zaoszczędziłam 75 ml dobrego oleju . Niby nic, ale w sumie za wszystko płacimy to czemu by marnować nasze ciężko zarobione pieniądze. Zgadzacie się ze mną? Danie sycące, ale niezbyt ostre w smaku. Myślę że sprawdzi się i na imprezę czy na spokojną kolację. Serdecznie polecam 🙂
Wszystkiego dobrego 🌻
1 opakowanie śledzi w oleju - porcja 460 g czyli 5 płatów śledziowych
12 zielonych oliwek
2 ogórki kiszone
1 papryka grillowana z oliwą
Zalewa pomidorowa:
75 ml oleju ( ze śledzi)
200 g przecieru pomidorowego
50 g koncertu pomidorowego
50 g ketchupu łagodnego *
250 ml wody
100 ml octu
3 liście laurowe
Po 4 ziela angielskie i goździki
1 duży ząbek czosnku
3 średnie cebule
2 łyżki cukru
Szczypta chilli
Cebulę pokroić w piórka, czosnek w plasterki.
Do rondelka przełożyć wszystkie składniki salsy, dodać cebulę i zagotować. Gotować przez 7 minut. Zdjąć z ognia i ostudzić.
Śledzie osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić na 4-5 kawałków. Przełożyć do miski. Dodać pokrojonego w plasterki ogórka kiszonego.
Oliwki pokroić na 3 części a paprykę w kostkę. Dodać do śledzi. Wymieszać.
Zalać zalewą i dokładnie wymieszać. Wstawić do lodówki na dobę. Smacznego.
* Można oczywiście użyć jednego rodzaju ketchupu,ja miałam końcówki obu więc chciałam je dobrze wykorzystać.




Świetny pomysł na imprezowe jedzonko.
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę że Ci się podoba Wiolu 😀
UsuńFajny przepis ,robiłam podobna zalewę ale bez oliwek i papryki oraz beż goździkow, pyszne było, oliwek nie lubię .Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńOliwki to oczywiście opcjonalny składniki,a goździki jakoś zawsze daję do zalewy do śledzi. Również serdecznie pozdrawiam 🙂
UsuńSe ve delicioso!
OdpowiedzUsuńMuchas gracias 🙂
UsuńU mnie nowy rok przyniósł spore zmiany żywieniowe – z przyczyn niezależnych ode mnie musiałam przestać być wegetarianką. Sama jestem w szoku, ale teraz śledzie to mój absolutny numer jeden. Zapisuję przepis.
OdpowiedzUsuńTeż znam kogoś to z przyczyn zdrowotnych musiał przestać być wegeterinem... zdrowie najważniejsze. Liczę że danie będzie Ci smakować. Serdecznie pozdrawiam 🙂
UsuńZdecydowanie moja ulubiona wersja na śledziki :) Czasami kupuję, czasami robimy własne. Ostatnio polubiłam też mocno wersję z musztardą :) Idealny czas na takie smakołyki.
OdpowiedzUsuńZ musztardą jeszcze nie robiłam, ale już mnie zainspirowałaś Madziu 😃
UsuńWyglądają bardzo smakowicie. I pięknie podane.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Małgosiu, ta bulionówka to najnowszy nabytek 😉
UsuńSuper pomysł! 😊 Śledzie w zalewie pomidorowej brzmią pysznie, a przy okazji wykorzystanie oleju ze słoika to świetny trik – zero marnowania i oszczędność w jednym 👍 Na pewno wypróbuję przy najbliższej okazji!
OdpowiedzUsuńCieszę się że tak mówisz Iwonko i będzie mi bardzo miło gdy wyprobujesz mój pomysł. Serdecznie pozdrawiam 🙂
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńSmakowicie. :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję 🌻
UsuńJak to jest apetycznie podane! Z przyjemnością bym spróbowała. Serdeczności zostawiam.🤗🫶
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło że Ci się podoba, serdecznie dziękuję. Również serdecznie pozdrawiam 🙂🌻
UsuńW sumie lubię czasem jeść śledzie, więc chętnie wypróbuję przepis.
OdpowiedzUsuńBędzie mi bardzo miło 😀
UsuńLubię takie śledzie 😋
OdpowiedzUsuńI bardzo dobrze 💪
UsuńUwielbiam śledziki w każdej postaci :) Z chęcią wypróbuję ten przepis!
OdpowiedzUsuńJa też jestem śledziowa. Jedynie takich opiekanych w zalewie octowej nie lubię.
UsuńGorące uściski 😘
Oczywiście jestem na TAK! :-))) Przepysznie wyglądają! Tylko oliwki delikatnie odsunę na bok ;-) Oliwki i awokado to dwa produkty, których nie trawię.
OdpowiedzUsuńJa awokado też nie lubię,a do oliwek chyba dorosłam,bo kiedyś też nie lubiłam. Na szczęście brak oliwek nie będzie uszczerbkiem dla smaku więc można pominąć 😉
UsuńPyszne śledziki. Bardzo podoba mi się ta wersja 🧡.
OdpowiedzUsuńJa też w tym tygodniu robiłam śledziki żeby wykorzystać pozostały olej lniany. Dodałam jeszcze miód, cebulkę, żurawinę, pieprz, listki laurowe i ziele angielskie. Pyszne wyszły :)
Dobrego tygodnia! 🤗🧡
Oho, nie jestem wielką fanką śledzi, ale musze przyznać, że wyglądają smacznie! Aż zgłodniałam xD
OdpowiedzUsuńZdecydowanie jestem na TAK. Jak wiesz - uwielbiam śledzie!!
OdpowiedzUsuńJak pięknie wyglądają :) Uwielbiam smak pomidorowy i w takim połączeniu na pewno to poezja smaku!
OdpowiedzUsuń