Dzień dobry 🙂
Dawno nie było przepisu na babeczki ( zresztą dawno też nie piekłam babeczek 🥺), więc pogrzebałam w czeluściach archiwum swojego bloga. I trafiłam na przepis dla totalnych świrusków na punkcie kokosowego smaku. Ja w domu mam co najmniej dwóch takich świrusków , więc w ubiegłym roku 😱 przygotowałam im takie potrójnie kokosowe babeczki. Największą furorę zrobiła kokosowa kruszonka. I o takie reakcje walczymy 😀
Udanego czwartku 😘
200 g mąki pszennej
50 g wiórków kolorowych
80 g oleju kokosowego
150 g serka homogenizowanego kokosowego
2 jajka
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
80 g drobnego cukru
80 g erytrolu
Kruszonka:
10 g mąki
10 g cukru
10 g mąki
10 g wiórków kolorowych
Olej rozpuścić i ostudzić. Wiórki kokosowe zmielić w młynku do kawy.
Do miski przełożyć serek ( powinien być w temperaturze pokojowej), dodać jajka ( też w temperaturze pokojowej). Wstępnie wymieszać. Dodać cukry, olej kokosowy i dokładnie wymieszać.
W drugiej misce wymieszać mąkę, proszek oraz wiórki kokosowe i dodać do mokrych składników. Wymieszać do połączenia.
Foremki na muffiny wyłożyć papilotkami i nałożyć po czubatej łyżce ciasta.
Do pojemnika blendera przełożyć składniki na kruszonkę i kilka razy pulsacyjnie rozdrobnić. Posypać babeczki z wierzchu.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 20-22 minut, do suchego patyczka. Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego.





Monia one pachną kokosem przez ekran!!!
OdpowiedzUsuńPrzepychotka :-)
Spokojnego dnia Kochana!
Helenko miło mi że tak mówisz. Ale faktycznie zapach kokosowy może uzależnić 😉
UsuńDobrego dzionka 🌼
Ostatnio chodzi za mną coś kokosowego. I takie ciasteczka bylyby idealne.
OdpowiedzUsuńW takim razie zapraszam do pieczenia Wiolu 😀
UsuńUwielbiam wszystko, co kokosowe, więc ten post od razu zwrócił moją uwagę. Twój przepis brzmi niezwykle apetycznie i z wielką chęcią wypróbuję go przy najbliższej okazji.
OdpowiedzUsuńAgnieszko będzie mi bardzo miło. Babeczki robi się szybko i stosunkowo długo zachowują wilgoć.
UsuńMiłego dnia 😘
Dołączam do grona kokosowych świrusów😅
OdpowiedzUsuńKocham ten smak, a zapach pieczonych ciast z kokosem jest niepowtarzany!
Piękne, pyszne i tak elegancko podane że trudno oczy oderwać👌
Dobrego dnia Monisiu 😘
Marysia bardzo dziękuję. Masz rację zapach po domu roznosi się przepiękny. Jutro będę piec kruchego ciastka kokosowe na specjalne zamówienie Darunii 😁
UsuńTobie także dobrego dnia 😘
Takich nie robiłam, czym zastąpić olej kokosowy ? Gdzie kupujesz papilotki bo ja ostatnio trafiam że muffiny się przyklejają do papieru, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńOlej kokosowy można zastąpić olejem rzepakowym lub słonecznikowym lub rozpuszczonym masłem. Olej kokosowy dodaje dodatniego aromatu kokosowego ale nie jest konieczny.
UsuńPapilotki to w sumie kupuje gdzie popadnie, najczęściej Carrefour,action lub Pepco.
Dziękuję,
UsuńThey look so beautiful and tender.
OdpowiedzUsuńbardzo lubię smak kokosa!
OdpowiedzUsuńDla fanów kokosu to czysta rozpusta :)
OdpowiedzUsuń