Dzień dobry 🙂
Mam do Was pytanie. Skąd macie rabarbar? W sensie macie w ogrodzie czy kupujecie? Ja muszę zaopatrywać się w sklepie, względnie na straganie ale raczej w sklepie. Teraz pracuje z takimi Kobietkami, które mają swoje ogrody i mają w nich rabarbar. Mam obiecane, że jak tylko porządnie urośnie to dostanę pęczek...i tak się zastanawiam skąd rabarbar w sklepie? Ponoć polski,a łodygi grube... to chyba spod folii? Albo napisane że polski,a jest z innych krajów....no nic dopóki nie otrzymam tego ogrodowego, zapraszam Was na przepis z zeszłego roku, nawet dokładnie sprzed roku bo zdjęcia robiłam 7 mają 😉( rabarbar marketowy). Ciasto wyszło mi bardzo puszyste i bardzo bardzo dobre. Zaniosłam do pracy ( jeszcze na poczcie) i przynajmniej dwie koleżanki pytały mnie o przepis. Były zaskoczone że takie wyrośnięte to ciasto. Ja zresztą też byłam zdziwiona że takie wysokie mi wyszło. Serdecznie zapraszam 🤩
600 ml maślanki
700 g mąki pszennej
2 jajka
2 żółtka
250 g cukru drobnego
140 g roztopionego masła
2 opakowania drożdży instant+ 4 łyżki ciepłej wody
3 łodygi rabarbaru
Kruszonka:
30 mąki
30 g masła
30 g cukru
Tortownica 26-28 cm
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej, ja maślankę wystawiam na 3-4 godziny wcześniej na blat aby się ogrzała.
Do miseczki przełożyć drożdże, dodać wodę i wymieszać, dodać łyżeczkę cukru i ponownie wymieszać. Zostawić na 15 minut aby popracowaly.
Do misy robota przełożyć mąkę, dodać cukier. Wymieszać. Dodać jajka i żółtka i ponownie wymieszać.
Dodać drożdże oraz maślankę i wyrabiać hakiem około 3 minuty.
Następnie dodać masło i wyrabiać aż tłuszcz się wchłonie.
Przykryć ściereczką i odłożyć do podwojenia objętości.
Tortownicę wysmarować masłem i przełożyć ciasto ( jest dosyć luźne),lekko wyrównać.
Rabarbar umyć, osuszyć i pokroić w cienkie plasterki, obłożyć ciasto.
Do pojemnika blendera z ostrzami przełożyć składniki kruszonki o pulsacyjnie pokroić. Posypać ciasto i zostawić na 15 minut
W międzyczasie piekarnik nagrzać do 180 st góra dół i piec 45-60 w zależności od zdolności piekarnika. Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego.




Sezon na rabarbar w pełni, więc trzeba spróbować tego wypieku.
OdpowiedzUsuńDokładnie 😀
UsuńOj, do kawy idealne. Wygląda rewelacyjnie!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję 😘
Usuńit looks so good. This cake looks incredibly soft and rich, especially with how beautifully it rises in the tin. I like that you shared the full process because little details like warming the buttermilk really make a difference in baking. The rhubarb and crumble combination gives it such a classic homemade feel that never gets old. Garden rhubarb always has a different character, so I hope your colleagues bring you plenty this season. I just shared a new post on my blog as well and would love if you stopped by to read it www.melodyjacob.com
OdpowiedzUsuńDear, thank you so much for your kind words. Heating the buttermilk significantly speeds up the dough's rising process, allowing you to enjoy this delicious treat sooner. Warmest regards and hugs 😘
UsuńMoniu, jak to ciasto pięknie wyrosło! Wcale się nie dziwię, że koleżanki pytały o przepis :D Uwielbiam ciasta na maślance, bo są takie wyjątkowo puszyste i wilgotne. Rabarbar kupuję na lokalnym straganie :)
OdpowiedzUsuńMiłej niedzieli! ;))
Tak maślanka ma w sobie coś takiego że ciasto drożdżowe pięknie rośnie. Ja na stragan ma dosyć daleko więc w sumie zostaje mi dyskont..
UsuńUdanego tygodnia 😘
Idealne ciasto na obecne dni :D
OdpowiedzUsuńZgadzam się 🌼🤗
UsuńMonia, Twoje ciasto jest piękne!
OdpowiedzUsuńFaktycznie urosło, że tylko podziwiać!!!
Rabarbar w sklepach podobno jest nasz krajowy. Może są jakieś uprawy ale szczerze mówiąc, nie interesowałam się do tej pory. To co mnie zaskoczyło, to cena, bo wcale nie jest niska i rabarbar z pospolitej byliny powoli zmienia się w towar luksusowy:)
Kupuję najczęściej na targu. Ostatnio dostałam kilka solidnych łodyg od sąsiada i upiekłam ciasto z przepisu Agness( pyszota!), resztę sobie zamroziłam, będzie na zaś :)
Wszystkiego dobrego Monia😘
O tak cena jest powalająca... aż trudno uwierzyć. Rabarbar w sumie droższy niż winogrona... ale przynajmniej jeden wypiek w sezonie z rabarbarem musi być.
UsuńUdanego tygodnia 😘
Moniko rabarbar polsku, 2 tygodnie temu dostalam od syna z wioski , w sklepach dosyć drogi a w sumie to chwast , ciasto wyszło rewelacyjnie, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za miłe słowa 🌼
UsuńUwielbiam drożdżowe z rabarbarem,nie mam swojego kiedyś miałam ale mi zginął.... pozdrawiam cieplutko 😘
OdpowiedzUsuńOj to wielka strata...
UsuńNoo Kochana, tym ciastem mnie kupiłaś całkowicie! Uwielbiam drożdżówe z rabarbarem i kruszonką :-)))
OdpowiedzUsuńA Twoje jest dosłownie pokazowe!
Co do rabarbaru, to dostępny jest w angielskich marketach przez większą część roku, u mnie (w polskim sklepie) jest dostępny sezonowo. Ale, jak Maminek wspomniał, cena jest wcale nie mała, a sam rabarbar ciężki , więc mało wydajny. No i ten u mnie taki zwykły zielony, a mi się marzy kupić gdzieś malinowy :-))))
Ale, aby podtrzymać tradycję wypieków sezonowych, coś tam już też z nim upiekłam :-)))
Ja tego malinowego też nigdzie nie widziałam. Wiem że jest taki bo mój ulubiony mistrz gotowania- Jamie Oliver takiego używa 😘
UsuńTak przyjemniej jeden wypiek musi być. Chociaż u mnie jak się uda to będą dwa 💪
Buziaki 😘
Ależ pyszności. Na pewno zrobię jak dostanę rabarbar, bo coś mi trudno ostatnio na niego trafić.
OdpowiedzUsuńO,to mnie zaskoczyłaś. Ja mam w pobliżu trzy najpopularniejsze dyskonty i w każdym jest dostępny.
UsuńUdanego tygodnia 😘
Kurczę, w końcu muszę zrobić ciasto z rabarbarem. Już od dawna za mną chodzi.
OdpowiedzUsuńJak dorodna drożdżówka, pycha :D
OdpowiedzUsuńPiękna ta drożdżówka, jak wyrosła. No i na maślance jest zawsze przepyszna! Jak u babci:)
OdpowiedzUsuń