Dzień dobry 🙂
Nie ma chyba prostszego,a przy tym tak pysznego wypieku jak babeczki. W sumie można powiedzieć, że to wypiek, który mogę zrobić z zamkniętymi oczami. Tym razem postawiłam na płatki migdałowe oraz kropelki czekoladowe. Pyszne do kawy i oczywiście zostały włożone do śniadaniówki. Gdyby ktoś mnie spytał jaki jest mój ulubiony smak babeczek, to miałabym problem z odpowiednią. Zrobiłam ich sporo, ale czołowe miejsce miałbym te właśnie z kropelkami. A jakie są Wasze ulubione babeczki?
Udanego dzionka 🌼
200 g jogurtu naturalnego
100 g cukru
100 ml oleju
200 g mąki pszennej typ 550
2 jajka rozm L
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Garść płatków migdałowych
Garść czekoladowych kropelek
Do miski przełożyć jogurt i jajka ( w temperaturze pokojowej) oraz cukier. Wymieszać. Dodać olej i ponownie dokładnie wymieszać.
W misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i przesiać do mokrych składników. Dodać płatki i kropelki i wymieszać do połączenia.
Foremki silikonowe do muffinek wyłożyć papilotkami i nałożyć po czubatej łyżce ciasta.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st i piec około 20-22 minut,do suchego patyczka. Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego.




Bardzo pomysłowe! Podobają mi się i na pewno są pyszne.
OdpowiedzUsuńO tak, babeczki zawsze są super! Mięciutkie, wilgotne, idealne do kawki :-) Dla mnie dodatkową zaletą jest to, że robi się je bez użycia miksera, wręcz ekspresowo!
OdpowiedzUsuńTwoje Moniu bardzo apetyczne!!
Od razu ma się ochotę sięgnąć po jedną ...
Jeśli miałabym wybrać babeczki, które najbardziej lubię to hmmm ... chyba będą to te z dodatkiem ugotowanego puree z pomarańczy.
Chociaż w sumie wszystkie są pyszne!
Spokojnego weekendu Kochana!
Monia!! Ty kusicielko!!
OdpowiedzUsuńMniam! :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam babeczki i muffinki. Są miękkie, wilgotne, idealny do herbatki.
OdpowiedzUsuńKocham płatki migdałowe i kocham czekoladę ;)
OdpowiedzUsuńTeż robię wnukom, łezki czekoladowe i posypka cukrowa wśród dzieci zawsze ma wzięcie.Lubie też dodać na wierzch kawałek owocu ,wiśnie, jagody, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńIdealny pyszny dodatek do kawki, bądź herbatki.
OdpowiedzUsuńOoo jak mniammuśnie się prezentują:)
OdpowiedzUsuńNic, tylko kawę parzyć i zajadać się!
Czy mam ulubione? Chyba ciężko byłoby wybrać te jedne, bo więcej jest tych, do których mam słabość:)
Mam takie proste, dyżurne czekoladowe, z kawałkami czekolady w środku, mieszane rózgą, pieczone w wiatropiecu i robione totalnie "na oko"😉
Miłego weekendu Moniu🤗😘
Piękne pieguski! Czekolada w babeczkach musi być:)
OdpowiedzUsuńChyba zrobię sobie takie babeczki na niedzielną kawkę :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam babeczki i mi też ciężko byłoby wybrać ulubione :D Twoje wyglądają cudownie! Dzięki za super inspirację ;)
OdpowiedzUsuńBardzo apetyczny wpis 🙂
OdpowiedzUsuńBabeczki to rzeczywiście jeden z tych wypieków, które szybko się robi i jeszcze szybciej znikają z talerza — a połączenie płatków migdałowych z czekoladą brzmi zawsze bezbłędnie 🙂
Fajnie, że podzieliłaś się przepisem, bo to właśnie takie proste, domowe rzeczy najczęściej wracają potem „na stałe” do kuchni 🙂
Babeczki to naprawdę świetny wypiek, wspaniały i dla dzieci i dla dorosłych, chyba wszyscy je lubią. Takie z kawałeczkami czekolady są pyszne :))
OdpowiedzUsuńŚciskam serdecznie, Ągness:)
Wyglądają bardzo apetycznie, chętnie skorzystam z przepisu 😍
OdpowiedzUsuńNie wytrzymałam i zajrzałam jeszcze na kolejnego Twojego posta, i dobrze: nie dość, że pysznie, to jeszcze tak ładnie!
OdpowiedzUsuńAż ślinka cieknie :)
OdpowiedzUsuńPycha 😋
OdpowiedzUsuńRzadko piekę ale jak już to z owocami, chyba najlepiej mi smakują :D
OdpowiedzUsuń