poniedziałek, 30 marca 2026

Wielkanocna galareta drobiowa z jajkiem przepiórczym

Dzień dobry 🙂 

Spokojnie możemy już odliczać dni do świąt. Zostało nam już mniej niż tydzień. Dlatego też kolejny przepis na świąteczny stół. Tym razem galareta na bazie warzyw i piersi kurczaka. 

Gdy byłam dzieckiem galaretę w moim domu przygotowywał tata. Była to galareta na bazie nóżek świńskich. I nic mi się nie podobało w tym daniu. Od surowych nóżek po efekt końcowy. I jak się zapewne domyślacie nie jadłam tego... Jakieś dwa miesiące temu razem z mężem oglądałam program Rączka Gotuje i Pan Remigiusz robił właśnie galaretki drobiowe. Mąż stwierdził że chętnie by zjadł,bo w Jego domu też się robiło drobiowe i bardzo lubił. Gdy poszedł do pracy postanowiłam Go zaskoczyć i zrobiłam takie oto galaretki. Dałam dużo warzyw,chude mięsko to i mnie posmakowało to danie. 

A jak to jest u Was? Lubicie? Robicie? Czy nie możecie patrzeć na takie danie? Czekam na Wasze zdanie a komentarzach 😀

Udanego poniedziałku i całego przedświątecznego tygodnia 🐇🐣🐇




50 g mrożonego groszku 

50 g mrożonego żółtej fasolki szparagowej 

1 duża ugotowana marchewka 

1 ugotowana pierś z kurczaka 

750 ml rosołu 

6 jajek przepiórczych 

1/8 czerwonej papryki 

1 ogórek konserwowy 

20 g żelatyny 

Natka pietruszki 


Fasolkę i groszek gotować przez 5 minut w osolonym wrzątku, następnie odcedzić i ostudzić.

Pierś z kurczaka rozdrobnić, marchewkę, ogórek oraz paprykę pokroić. Marchewkę w plasterki, a pozostałe w kostkę.

Żelatynę zalać 2 łyżkami wody i zostawić do napęcznienia.

W międzyczasie zagotować rosół, zdjąć z ognia i dodać żelatynę. Wymieszać aby się rozpuściła. Zostawić do ostygnięcia.

Do ładnych pojemników na dno dać po płatku natki, następnie resztę warzyw i mięso,w sposób dowolny. Mniej więcej w połowie naczynia dać ugotowane na twardo jajka przepiórcze. Dać resztę składników i delikatnie wlać rosół. Wstawić do lodówki do całkowitego stężenia galarety. Przed podaniem wyjąć z pucharków, smacznego.






32 komentarze:

  1. Będę jadła w święta. Wtedy takie galaretki najlepiej smakują.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię I galaretę z nóżek i drobiowa ale na święta nie robię, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale smakowicie to wygląda! Dawno nie jadłam czegoś podobnego. Taka galareta drobiowa kojarzy mi się z dzieciństwem i dawnymi weselami. ;) PS Fajnie, że jesteś!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak dawne wesela były bogate w takie danka 😉
      Bardzo dziękuję za miłe słowa 🌼

      Usuń
  4. Pięknie podane, w świątecznej oprawie są bardzo apetyczne! Nasze jeszcze czekają na zrobienie:)
    Od pewnego czasu galaretki stały się naszą wielkanocną tradycją, bo to taka smaczna odmiana i odpoczynek od wędlin:)
    Dobrego tygodnia Monia🤗😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas chyba dopiero zacznie się kształtować taka tradycja, ale raczej tylko ja i mąż skorzystamy na tym 😉
      Dobrego tygodnia Marysiu 🙂

      Usuń
  5. U mnie też zawsze mam galarcik, nieco inny, ale ten Twój wygląda apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie sądziłam Mireczko, że coś takiego napiszesz, bo w Wielkopolsce gakarcik jest bardzo popularny 😀

      Usuń
  6. My z mężem uwielbiamy galaretki, teraz robimy na golonce i udkach drobiowych ale kiedyś i w moim i męża rodzinnym domu robiono z ratek świńskich 😉Twoje galaretki wyglądaja cudnie a to mąż miał super niespodziankę 👍 Pozdrawiam 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa Aniu i za podzielenie się wspomnieniami. Gorące uściski 😘

      Usuń
  7. To akurat moja trauma z dzieciństwa- babci mi wmuszała pod karą niedostanie ciasta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mnie na szczęście nie zmuszali do jedzenia 😅

      Usuń
  8. Świetna propozycja na święta. Galarety wyglądają bardzo smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mama zawsze robiła galarety na wszystkie święta Ich przygotowanie zajmowało tak wiele czasu, że ostatecznie odeszliśmy od tej tradycji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak,te tradycyjne na świńskich nóżkach dużo czasu potrzebują...

      Usuń
  10. U mnie galareta drobiowa gości bardzo często na stole, bo uwielbiamy! Praktycznie więc jak tylko mam "porosołowe" mięsko, robię galaretę. Jest nie tylko smaczna ale i zdrowa, więc zajadam się nią bez najmniejszych wyrzutów sumienia. Na Wielkanoc akurat nie mam jej w planach, bo była w ostatni weekend, więc ... byłoby trochę za często. Twoja wygląda rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak takie poroslowe mięso jest idealne na takie danie. Następnym razem z takim właśnie zrobię.
      Helenko bardzo dziękuję za przemiłe słowa 🌼

      Usuń
  11. U mnie zawsze jest galareta wieprzowa, przeważnie taka, jak w dzieciństwie, niemal samo mięso w galarecie w zwykłym rondu: https://mamamarzynia.blogspot.com/2022/06/galareta-wieprzowa-czyli-studzienina.html
    Wpis na blogu pokazuje tę, na którą wysadziłam się, bo zięć był na święta, a u nich w Alpach to jedyna kanoniczna potrawa na świąteczny stół. Twoje też są ładne i NA PEWNO zdrowsze, niż nasza domowa :-)
    A co do humoru w zeszłym tygodniu to prawda: baaardzo się ucieszyłam, że jesteś :-* Ja nie mam kont na żadnych mediach społecznościowych, w ogóle tam nie zaglądam dla zdrowia psychicznego, ale bardzo przywiązałam się do niewielkiego grona moich blogowych przyjaciół. Wy staliście się dla mnie ważni i ciężko byłoby się pogodzić z faktem, że Monia o dobrym sercu i ślicznych oczach już na mnie nie spojrzy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzyniu bardzo dziękuję za pochwałę galarety.
      A za słowa skierowane do mnie składam Ci całusy w oba policzki! Tak mnie nimi wzruszyłaś! Bardzo dziękuję! I doskonale wiem co masz na myśli bo ja też poza blogiem nie mam innych kont społecznościowych.
      Gorące uściski i pozdrowienia 😘

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  12. Twoja wersja wygląda pięknie, tak kolorowo i zachęcająco :) Ale z galaretek to jem tylko.. owocowe :D Było kilka prób i nijak nie mogłam się przekonać do tego smaku.. Wynalazłam za to u Ciebie tyle innych przepisów, że mam pod dostatkiem inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak miłe słowa. Cieszę się że mogłam Ci pomóc. Tak na marginesie owocowe galaretki to też mój ulubiony smak,a te wytrawne to pewnie " od wielkiego dzwonu" zjem 😉

      Usuń
  13. Ja nie lubię ale mąż uwielbia galarety i tylko dla niego robię, twoja jest piękna, tyle pysznych składników :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tego mi było trzeba! Zawsze będę fanką Twoich pomysłów. Przyjemnego i smacznego Wielkiego Tygodnia! 🐣🌷🐇🐑🤗🫶

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana! Twoje słowa to miód na moje serce, bardzo dziękuję 😘😘😘

      Usuń
  15. Na proszę! Wygląda obłędnie! :)

    OdpowiedzUsuń