Dzień dobry 🙂
Sezon na dynię rozkręcił się na dobre, więc i u mnie musi się pojawić coś z dynią...co prawda ten sernik robiłam w styczniu, więc...z tegorocznej jesieni też mam zapas puree z dyni i liczę, że jeszcze podczas tego sezonu uda mi się Wam cos pokazać. Póki co zapraszam na ten sernik. Pyszny, stosunkowo lekkie i całkiem nieźle wygląda. Ja robiłam w formie 18*23 cm, ale myślę że tortownica 20 cm też się nada. Serdecznie zapraszamy i udanej soboty życzę 😘
400 g puree z dyni
2 pomarańcze
250 g ricotty
150 g skyru
20 g żelatyny
3 łyżki erytolu
6 korzennych ciastek
Dodatkowo:
150 g skyru
1 śmietan fix
1 łyżeczka erytolu
Ciasteczka do dekoracji
Z pomarańczy otrzeć skórkę i wycisnąć sok.
Żelatynę namoczyć w 2 łyżkach wody. Następnie rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali.
Do rondelka przełożyć puree, skórkę i sok oraz erytrol. Zagotować. Zmiksować blenderem, następnie dodać że żelatynę i dokończyć blendowanie. Dodać skyr oraz ricottę. Dokładnie wymieszać.
Na dno formy ułożyć ciastka, wyłożyć masę serową i delikatnie wyrównać. Wstawić do lodówki aby masa stężała. Czas stężenia około 5-6 godzin.
Gdy sernik stężeje, drugą porcję skyru zmiksować z erytrolem i zagęstnikiem. Udekorować sernik. Ułożyć ciastka. Smacznego.





Uwielbiam serniki, ale takiego jeszcze nie jadłam :)
OdpowiedzUsuńW takim razie serdecznie polecam 😍
UsuńMoniu - rewelacja!
OdpowiedzUsuńJa za dynią w daniach wytrawnych nie przepadam, ale za to uwielbiam ją w ciastach i deserach :-)
Twój serniczek wygląda cudnie, i czuję jego smak (w myślach)!
Świetny przepis, a efekt końcowy wow!
Uściski!
Bardzo dziękuję Helenko. Ja w sumie robiłam tylko zupę krem i kiedyś dodałam do gulaszu. Ale w tym tygodniu kosztowałam dyni w zalewie octowej z goździkami i muszę przyznać że zaskakująco dobre to było.
UsuńMiło mi, że sernik Ci się podoba 🙂
Dynie jadłam tylko jako zupę i jako kompot , Tobie wyszedl wspaniały sernik, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńO proszę,a ja kompotu z dyni jeszcze nie piłam...
UsuńNo przyznam, że o dyniowym serniku to bym nawet nie pomyślała!
OdpowiedzUsuńW takim razie cieszę się mogę Ci podpowiedzieć Aniu 😘
UsuńTen dyniowy sernik wygląda niezwykle apetycznie, a delikatne połączenie dyni, pomarańczy i korzennych ciastek to cudowna, aromatyczna propozycja na ten jesienny czas. Dziękuję za tę smakowitą inspirację i życzę ci pięknej, spokojnej soboty.
OdpowiedzUsuńTo ja serdecznie dziękuję za przemiłe słowa i również życzę udanej niedzieli ☀️
UsuńLooks bakery perfect! I love its smooth and tender texture.
OdpowiedzUsuńSerdecznie dziękuję za miłe słowa 😘
UsuńPiękny, okazały i ten kolorek świetny!
OdpowiedzUsuńMasz Monia pomysły i dar do tworzenia pyszności!
Mogłabym się u Ciebie stołować, gdyby to tylko było bliżej :)
Dobrego odpoczynku! Buziaki 😘
Marysiu bardzo dziękuję 😘
UsuńDynia hokkaido ( bo z tej zawsze robię puree) nadaje piękny kolor.
Serdecznie zapraszam każdego dnia 😘
Gorące uściski 😘
Przyznam, że nie jadłam nigdy takiego dyniowego sernika.
OdpowiedzUsuńW takim razie zachęcam do wypróbowania pomysłu 🙂
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńMniam 😋 taki sernik musi być pyszny 😋👍
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Aniu,a tak był bardzo smakowity 😁
UsuńAleż ma piękny kolor. Masz Ty świetne pomysły na ciacha. Ten serniczek zabieram do swojego przepiśnika:)
OdpowiedzUsuńEwa pięknie dziękuję za miłe słowa, będziesz mi bardzo miło gdy kiedyś przygotujesz ten sernik.
UsuńKochana, ale Ty potrafisz wyczarować cuda z prostych składników! 😍❤️ Dynia, pomarańcze i korzenne ciasteczka to połączenie, które od razu kojarzy mi się z jesienią. 🍂🥰 A do tego ricotta i skyr, więc można zjeść kawałek bez większych wyrzutów sumienia! 😂 Bardzo podoba mi się ten pomysł, szczególnie że sernik nie wymaga pieczenia. Chyba zapiszę sobie przepis, bo wygląda naprawdę kusząco! 😋❤️
OdpowiedzUsuńAniu serdecznie dziękuję za miłe słowa. Masz rację ten sernik to kwintesencja jesieni. A że jest ciut mniej kaloryczny to też przemawia na jego korzyść 😉
UsuńWszystkiego dobrego 😘