Dzień dobry 🙂
Dziś mam coś dla miłośników domowej wędliny. Na temat wyższości domowych wyrobów nad sklepowymi nie będę się wypowiadać, ponieważ wszyscy wiemy że są lepsze. A z drugiej strony nie zawsze mamy możliwość, aby samemu przygotować takie mięso, więc nie można dać się zwariować. Ale gdy jest czas i chęci zachęcam do przygotowania takiej pieczeni. Tym razem postawiłam na szynkę wieprzową oraz boczek. Dla ładnego wyglądu i dodatkowych walorów smakowych do środka włożyłam jajko i pożywna wędlina gotowa. A jak to jest u Was? Tylko domowe wędliny, czy może tylko sklepowe? Lubicie przygotowywać pieczeń na kanapki? Dajcie proszę znać w komentarzach.
Udanego wtorku i całego tygodnia 🤩
1200 g szynki bez kości
100 g boczku w kostce
1 pęczek natki pietruszki
2 ząbki czosnku
1 cebula
Sól pieprz do smaku
1 łyżeczka przyprawy do pieczeni
3 jajka ugotowane na twardo
Masło i bułka tarta do formy
Mięso zmielić w maszynce do mięsa.
Przełożyć do miski, dodać boczek. Posiekać drobno cebulę, czosnek oraz natkę.
Dodać do mięsa. Doprawić do smaku i dokładnie wymieszać masę mięsna.
Keksówkę wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Nałożyć połowę masy mięsnej. Ułożyć obrane jajka i dać resztę masy mięsnej. Posypać bułką tartą.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st z opcją góra -dół. Piec około 70 minut. Wyjąć i podawać gorące lub na zimno. Smacznego.




Mniam,pyszna wędlinka do chlebka 😋👍Miłego dnia 🍀
OdpowiedzUsuńTakie domowe wędliny są najlepsze, a pieczeń w takim wydaniu to świetny pomysł.
OdpowiedzUsuńMuy practico para ir cogiendo un pedacito cada vez que abres la nevera,se ve rico!
OdpowiedzUsuńWow, rewelacja! Wygląda przepysznie.
OdpowiedzUsuńMniam, domowe wędliny najlepsze! :)
OdpowiedzUsuńPysznie wygląda Moniu! I oczywiście takie domowe "wiem co jem" jest o niebo zdrowsze i lepsze niż sklepowe "nie wiem co jest w środku" ;-)
OdpowiedzUsuńAle sklepowe też kupuję, chociaż bardzo mało, coś tam mężowi na kanapki jedynie, bo ja zdecydowanie nabiałowa jestem.
Twojej szynkowej pieczeni baaaardzo chętnie bym spróbowała :-)
Już mam ochotę na taki solidny plaster Twojej bardzo apetycznej pieczeni. Idealna do sałatki jarzynowej, a do tego chrzan i...no przecież, że pyszota!!!
OdpowiedzUsuńNiewiele kupujemy gotowych wędlin, a nawet bardzo niewiele, a jak już, to po dokładnym przestudiowaniu etykiety, z nadzieją, że zawiera prawdziwe informacje:)
Co domowe, to domowe...domowe najlepsze!!!
Pozdrawiam cieplutko 🤗
Very similar to German Falscher Hase :-)) Looks quite yummy!
OdpowiedzUsuńUwielbiam taką pieczeń🙂
OdpowiedzUsuń