Dzień dobry 🙂
Babeczki vel muffinki to bardzo wdzięczny deser. Nawet najprostsze smaki, lekko podkręcone dodatkami mogą wyglądać bardzo ładnie a do tego zawsze dobrze smakują. Gdy nie mam za dużo czasu,a chcę żeby dziewczynki moje miały coś dobrego na drugie śniadanie ( w przypadku Martynki do śniadaniowy do szkoły) , zamiast kupnego batonika robię właśnie mufinki. Dosłownie 10 minut roboty, potem praca piekarnika i ewentualne udekorowanie. Gdy czasu mniej to po prostu oprószenie cukrem pudrem,a gdy jest ciut więcej to polewa i cukrowe perełki, dzięki którym prosty wypiek jest jak klejnocik. A przecież wszyscy chcemy dla naszych ukochanych osób tego co najlepsze,prawda?
Dobrej i rodzinnej soboty 😘 😘 😘
200 ml jogurtu naturalnego
2 jajka rozm M
200 g mąki pszennej
100 ml oleju
100 g cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
11 łyżeczek konfitury truskawkowej
1 polewa czekoladowa deserowa
Do miski przełożyć jogurt,jajka oraz cukier. Dokładnie wymieszać. Dodać olej i ponownie wymieszać. Wszystko wymieszać trzepaczką.
Do drugiej miski przełożyć mąkę, dodać proszek do pieczenia i przesiać dodać miski z mokrymi składnikami. Wymieszać, ponownie trzepaczką.
Foremki do babeczek wyłożyć papilotkami i nałożyć płaską łyżkę ciasta. Nałożyć łyżeczkę konfitury i dać drugą łyżkę ciasta.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 i piec około 17-20 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce.
Gotową polewę ogrzać i wylać na babeczki. Smacznego.




Those sprinkles definitely give those muffins a holiday touch!
OdpowiedzUsuńZgadzam się, że trochę świątecznie wyglądają. Jestem ogromną fanką świąt, więc nie przeszkadza mi to 😉
UsuńProste i pięknie wyglądają :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Mirko🪷
UsuńO tak Moniu, babeczki są niezawodne!!
OdpowiedzUsuńUwielbiam je robić, bo są ekspresowe do wykonania, no i zawsze wypiek się udaje ;-)
Z racji tego, że u mnie do kawki dziś ... nic ;-( (dopiero popołudniu będę piekła struclę makową), porywam jedną babeczkę i zmykam z nią do pracy.
Spokojnego weekendu!
Dokładnie i każdy sobie z nimi poradzi.
UsuńKochana częstuj się śmiało 😘
Wszystkiego dobrego w nowym tygodniu 🍁
Te babeczki wyglądają rewelacyjnie. Pyszności.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Wiolu 😍
UsuńNiby proste, ale ta konfitura i polewa zamieniają Twoje babeczki w coś pysznego!
OdpowiedzUsuńI taki był plan 💪
UsuńOj tak, babeczki to zawsze znakomity pomysł. Wyglądają przepysznie <3
OdpowiedzUsuńSerdecznie dziękuję 🙂
UsuńWyglądają przepysznie i domowe wypieki zawsze smakują najlepiej. Dziewczynki na pewno były zachwycone takim słodkim akcentem w szkole. Cudownej i spokojnej soboty dla Was.
OdpowiedzUsuńDokładnie tak,bo oprócz znanych nam składników dużo serca w nich jest 🥰
UsuńRobisz takie pyszności, że nie sposób się oprzeć!
OdpowiedzUsuńI o to mi zawsze chodzi Aniu 😘
UsuńPiękne i pyszne 😋👍
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję 😘
UsuńPyszności! A wyglądają jak z okładki czasopisma o pieczeniu. Masz talent!!!!
OdpowiedzUsuńKasiu większej przyjemności swoimi słowami nie mogłaś mi zrobić, ślicznie dziękuję 😘
UsuńKochana, powinnaś założyć jakąś osiedlową cukierenkę, bo tyle pyszności, ile Ty wytwarzasz, to warto byłyby jakoś zdyskontować ;-)
OdpowiedzUsuńKonfitura truskawkowa i czekolada deserowa to genialne połączenie. Babeczki po prostu cudne i bardzo apetyczne:)
OdpowiedzUsuń