wtorek, 31 stycznia 2023

Ziemniaczana zapiekanka z szynką i pieczarkami

Dzień dobry:)

Jakiś czas temu pokazałam Wam zapiekankę makaronową. I gdy tamtą piekłam wiedziałam, że wkrótce zrobię taką z ziemniaków. I tadam,jest! Rany jaka była smaczna, kilka prostych składników i wyszło fantastycznie. Moja rodzinka, a szczególnie mąż był zachwycony naszym obiadem. Mam jeszcze kilka pomysłów na ziemniakową zapiekankę więc wyglądajcie przepisu, a póki co zapraszam na tą 😀




800 g ziemniaków 

130 g pieczarek

1 cebula 

180 g szynki wieprzowej gotowanej ( w kawałku)

90 g papryki piqullo 

2 łyżki oleju 

2 trójkąty serka topionego śmietankowego

2 jajka 

125 g sera żółtego 

Sól, pieprz do smaku 

1 płaska łyżeczka przyprawy do ziemniaków 

Masło i bułka tarta do wysmarowania foremki 


Ziemniaki wyszorować i przełożyć do garnka. Ugotować do miękkości w mundurkach. Ostudzić i obrać z łupin, pokroić w plastry około 5 mm.

Szynkę zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Cebulę pokroić w półplasterki, a pieczarki w cienkie plasterki. 

Na patelni rozgrzać olej, wrzucić cebulę. Gdy się zeszkli dodać pieczarki. Gdy pieczarki zmniejszą objętość dodać szynkę. Smażyć całość około 5 minut  dodać pokrojoną paprykę ze słoika i 2 łyżki jej zalewy. Dusić, aż plyn odparuje. Doprawić solą i pieprz do smaku, zdjąć z ognia i ostudzić. 

Formę do zapiekania wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. 

Serek topiony zmiksować z jajkami i przyprawą do ziemniaków w blenderze z ostrzami. Ser zetrzeć na tarce o dużych oczkach. 

Na dno formy ułożyć pierwszą warstwę ziemniaków, jeden obok drugiego. Nałożyć połowę farszu z patelni i polać 1/3 zawartości blendera. Posypać 1/3 sera żółtego. 

Kolejna warstwa ziemniaków, potem farszu i znów mieszanka sera z jajkami i ser żółty. Dwie ostatnie warstwy to ziemniaki i ser żółty. 

Zapiekać w 180 st około 20-22 minuty, smacznego. 







niedziela, 29 stycznia 2023

Sznycle z kurczaka z pieczarkami i serem

Witajcie:)

I kończy nam się powoli pierwszy miesiąc nowego roku. I jak Wam upłynął? U mnie w sumie tak jak wszystkie miesiące- dom, praca i szkoła moich córuś. I oczywiście gotowanie dla tej mojej kochanej gromadki. Tym razem przygotowałam piersi z kurczaka pod pierzynką z pieczarek i sera żółtego. Tym obiadem szczególnie usatysfakcjonowany był mój mąż. Kurczak i ser żółty to zdecydowanie jego smaki. A Wy z czym łączycie piersi z kurczaka?

U nas od jutra ferie się zaczynają i moje Babeczki bardzo zachwycone tym faktem 😃




2 sznycle z kurczaka 

2 większe pieczarki 

2 łyżki ketchupu 

30 g sera żółtego 

3 łyżki oliwy 

1 ząbek czosnku 

Sól, pieprz do smaku 

1/2 łyżeczki suszonego tymianku 


Mięso umyć, osuszyć. Oprószyć solą i pieprzem. Obsmażyć na 2 łyżkach oliwy










sobota, 28 stycznia 2023

Mini skyrniki z pieczonym bananem i 2 urodziny bloga

Dzień dobry:)

Przed nami ostatni weekend stycznia. A dla mnie i mojego bloga jest to wyjątkowy weekend, bo akurat jutro będziemy obchodzić drugi rok, jak "pokazuję" Wam jak wygląda moja kuchnia. Pewnie początkowo część z Was spodziewa się samych dietetycznych przepisów czytając :" na diecie ". I w sumie trudno się dziwić, mnie sporo czasu zabrało zrozumienie, że dieta to nie tylko ta oznaczająca restrykcje czy odmawianie sobie wszystkiego. A przecież dieta to sposób odżywiania. Nie musi być reżimowe tylko rozsądne. Wiele różnych diet przeszłam zanim to zrozumiałam. Teraz jem wszystko, tylko rozsądnej dobieram składniki. I dzięki temu jestem zadowolona z życia, a nie ciągle umartwiona, że jestem głodna a i tak nie chudnę. Dlatego przewartościowałam pewne sprawy i od dłuższego czasu gotuje tak jak widzicie. Oczywiście słodkości też są i będą, bo uwielbiam piec i jeść. A kiedy da się trochę " oszukać " na cukrze czy tłuszczu to robię to i niczego nie żałuję 😄

Na jubileusz bardziej pasowałby tort, ale wyjątkowo nie miałam żadnego pomysłu na takowy. Za to od razu zmontował mi się pomysł na mini serniczki. Ale chciałam zrobić je inaczej i dlatego użyłam skyru zamiast twarogu i powstały skyrniki 😀 pyszne  delikatne, niezbyt słodkie i kaloryczne. W jednej sztuce jest około 150-160 kcal,a doskonale zaspokaja apetyt na słodycze. Serdecznie zapraszam na przepis. 

Jednocześnie bardzo dziękuję za każde odwiedziny i komentarz, serdecznie zapraszam do dalszego odwiedzania mnie. Pozdrawiam Monika 😘





Spód:

120 g suchego biszkoptu lub herbatników 

70 g masła 

Szczypta cynamonu 

Masa skyrowa:

300 g skyru naturalnego 

2 duże banany

3-4 łyżki erytrolu 

3 łyżeczki żelatyny 

Dodatkowo :

200 ml śmietany kremówki 

1 śmietan-fix

1 łyżeczka słodkiego kakao 

12 chipsów bananowych


Spód:

Masło rozpuścić i ostudzić. Ciastka przełożyć do pojemnika blendera z ostrzami i zmielić. Przełożyć do miski, dodać cynamon i masło. Wymieszać, aby masa była jednolita. 

Do silikonowych foremek na muffinki nałożyć po łyżce ciasta i " uklepać " kieliszkiem. Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy skyrowej. 

Masa skyrowa:

Banany ułożyć na blasze do pieczenia wyłożonej papierem i wstawić do piekarnika. Nagrzać go do 200 st z termoobiegiem i piec owoce około 10 minut, aż całkowicie ściemniają. Wyjąć i ostudzić. 

Żelatynę namoczyć w 2 łyżkach wody, następnie rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Lekko ostudzić. 

Do pojemnika blendera lub do miski przełożyć skyr, banana i erytrol. Zmiksować. 

Do żelatyny dodać 1-2 łyżki masy i wymieszać. Następnie dodać do reszty kremu i zmiksować.

Masę wylać na spód z ciasteczek i wstawić do lodówki na 3-4 godziny. Po tym czasie ostrożnie wyjąć z foremek. 

Dekoracja:

Śmietanę ubić na sztywno z kakao i zagęstnikiem. Przełożyć do rękawa cukierniczego i udekorować serniczki, dodać chips bananowy. Schłodzić przed podaniem, smacznego. 










czwartek, 26 stycznia 2023

Duże ciacha orzechowo-owsiane

Witajcie:)

Parę dni nie było słodkiego wpisu, więc pora nadrobić. Duże i pyszne ciastka na bazie płatków owsianych i orzechów. Idealne do kawy, do śniadaniówki szkolej czy ot tak gdy mamy ochotę " na coś dobrego ". Zapraszam na przepis:)

Zostawiam Was z przepisem, a sama lecę upiec muffinki na szkolny kiermasz,tylko jeszcze sama nie wiem jakie będą....😉



250 g masła lub margaryny tortowej 

80 g cukru brązowego 

100 g erytrolu 

3 jajka rozm.L 

200 g łuskanych orzechów włoskich 

200 g płatków owsianych 

150 g mąki pszennej 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

50 g kuwertury z białej czekolady 


Z podanych składników wyszło mi 22 duże ciastka. 

Orzechy zmielić w blenderze z ostrzami. Następnie dodać płatki i krótko zmielić. 

Do dużej miski ( naprawdę dużej) przełożyć masło i dodać oba cukry. Utrzeć na jasną i puszystą masę. Następnie dodawać po 1 jajku, za każdym razem dokładnie wymieszać. 

Dodać wszystkie sypie składniki i wymieszać. 

Odstawić do lodówki na całą. 

Po tym czasie blachy wyłożyć papierem do pieczenia .

Z ciasta nabierać porcję po 50 g i formować kuleczki. Układać na blasze. Następnie płaskim naczyniem spłaszczyć każdą kuleczkę- najlepiej ulżyć na wierzchu papier do pieczenia, aby się ciasto nie przyklejało. 

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st z termoobiegiem i piec 10-12 minut do ładnego zrumnienienia. W połowie czasu zamienić układ blach w piekarniku. Wyjąć i ostudzić na kratce. 

Kuwerturę posiekać i rozpuścić w kąpieli wodnej. Lekko ostudzić i przełożyć do rękawa cukierniczego i udekorować ciacha. Smacznego. 






wtorek, 24 stycznia 2023

Pizzerki z ciasta francuskiego

Dzień dobry:)

Mam nadzieję, że nie macie dosyć ciasta francuskiego? 😉 Bo mam kolejny pomysł na nie. Do tego pieczarki, sos pomidorowy oraz ser żółty i pyszne pizerrinki gotowe. Jesteśmy w połowie karnawału, więc jeśli organizujecie jakąś domówkę z tej okazji to takie pizerrinki będą idealną przekąska. Ponieważ doskonale smakują na ciepło, ale można przygotować je wcześniej i takie chłodne też będą pyszne. Mam nadzieję, że Was zainspirowałam. 

Pysznego wtorku 🙂



1 płat ciasta francuskiego 

400 g pieczarek 

8 łyżek sosu pomidorowego 

80 g sera żółtego 

1 cebula 

1 łyżka sosu teryiaki 

Sól, pieprz do smaku 

2 łyżki oleju 



Cebulę drobno pokroić. Wrzucić ją na rozgrzany olej i zeszklić. Pieczarki zmielić w blenderze z ostrzami i dodać na patelnię. 

Dusić aż płyn odparuje z grzybków. Dodać sól, sos teryiaki oraz pieprz. Wymieszać, zostawić do ostygnięcia. 

Z ciasta wykroić 8 krążków o średnicy 10-12 cm. Na każdy nałożyć po łyżce sosu i rozsmarować go. Nałożyć pieczarki, posypać tartym serem. 

Piec w 200 st około 15 minut. Smacznego. 










niedziela, 22 stycznia 2023

Udka w prostym sosie własnym

Dzień dobry:)

Szukacie pomysłu na dzisiajszy obiad? To może drobiowe udka w prostym sosie własnym. Ja przygotowałam taki obiad tydzień temu i mąż zapytał mnie dlaczego dopiero teraz wpadłam na taki pyszny pomysł? Bo właśnie czemu? Pewnie dlatego, że w głowie zakodowało mi się,że takie mięsko nadaje się tylko do pieczenia lub grillowania. Czyli faktem jest, że ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. Zaciekawiłam Was? Jeśli tak to zapraszam dalej 🙂




4 udka z kurczaka 

1 łyżeczka mielonego czosnku 

1 łyżka majeranku 

Sól, pieprz do smaku 

1 łyżka smalcu ze skwarkami

2 łyżki oleju 

500 ml rosołu 

1 czubata łyżka mąki +1/2 łyżki rosołu 

1 łyżka sosu sojowego 

1 łyżka sosu teryiaki 




Mięso umyć, dokładnie osuszyć. Przyprawy wymieszać w małej miseczce i dokładnie obsypać mięso. Odłożyć na 10 minut.

Dużą patelnię rozgrzać, dodać smalec wraz z olejem. Gdy tłuszcz będzie gorący wyłożyć mięso i dokładnie obsmażyć z każdej strony. Gdy mięso będzie ładnie rumiane zalać rosołem, zmniejszyć ogień i przykryć pokrywką. Dusić do miękkości i do odparowania większości płynu.

Do małej miseczki przełożyć mąkę, dodać rosół oraz oba sosy i dokładnie wymieszać. Mięso przełożyć na talerz, a na patelnię wylać zaklepkę z mąki, dokładnie wymieszać i zagotować. Włożyć ponownie
mięso i gotować jeszcze minutę. Podawać gorące, smacznego.







piątek, 20 stycznia 2023

Lany chrust na mleczku kokosowym

Dzień dobry:)

Do Tłustego Czwartku zostało mniej niż miesiąc czasu. Postanowiłam więc poćwiczyć już teraz jakieś smakołyki. I przypomniało mi się, że bardzo dawno nie robiłam lanego chrustu. A jak już zdążyliście mnie poznać zawsze muszę coś zmienić. Tym razem postawiłam na mleczko kokosowe. Chrust wychodzi bardzo delikatny,ale ku mojemu rozczarowanie smaku kokosowego nie czuć. Ale i tak warto było zrobić ten deser. Dziewczynki były zadowolone, że mogły pochrupać coś do czytanej lektury szkolnej,za czym średnio przepadają 😉







200 ml mleczka kokosowego 

75 ml śmietany kremówki 

200 g mąki 

3 jajka 

2 łyżki wódki 

Olej do smażenia 

Cukier puder 


Do miski wlać mleczko oraz śmietanę, dodać mąkę. Dokładnie wymieszać trzepaczką. Dodać wódkę oraz żółtka ( białka odłożyć do osobnej miski). Ponownie dokładnie wymieszać.

Białka ubić na pianę. Dodać do ciasta i delikatnie wymieszać. Przełożyć do rękawa cukierniczego lub do butelki z " dziubkiem".

Olej rozgrzać, następnie wyciskać " esy-floresy" na tłuszcz. Smażyć na ładny rumiany kolor. 

Odsączyć na ręczniku papierowym i oprószyć cukrem pudrem przed podaniem. Smacznego.