wtorek, 2 czerwca 2026

Czerwiec '26 w obiektywie

Dzień dobry 🙂 

Za nami czerwiec. To kolejny miesiąc, który szybko zleciał. Pewnie za sprawą oczekiwania na zakończenie roku szkolnego. I w końcu nastał. W czerwcu miałam ważną wizytę lekarską z Darunią, która wyjaśniła mi pewne sprawy. Teraz pogłębiamy diagnozę i będziemy walczyć dalej...

Póki co zapraszam Was na małe podsumowanie mijającego miesiąca. Nie mogłam się zdecydować, które zdjęcie dodać jako pierwsze - czy to z makiem czy z różą skąpaną w deszczu więc są jeden pod drugim 😉


Zdjęcia róż zrobione w sobotni poranek gdy szłam odebrać paczkę do paczkomatu. Obok paczkomatu taki piękny widok mnie zastał.





Kolejna porcja chmur. Dzięki temu, że mieszkam na 3 piętrze i nie mam na przeciwko żadnego bloku ( jedynie dyskont i stacje paliw) to mogę z balkonu podziwiać takie cuda. Co prawda muszę trochę pokombinować z ustawieniem telefonu między oczkami siatki, ale jakoś się udaje zrobić niezłe fotki.


Taki jegomość rósł przy przystanku autobusowym


Dwa zdjęcia poniżej to burza, która złapała nas w drodze do Świnoujścia. Pioruny też były, ale niestety nie mam refleksu i nie mam ich na zdjęciach 😳






Piękny park zdrojowy w Świnoujściu 






A tutaj mamy piękną roślinę,na którą się natknęłam na spacerze wzdłuż promenady w Świnoujściu. Zrobiłam zdjęcie i mówię do mojej rodzinki:" piękna to roślina,nie znam nazwy ale bardzo mi się podoba. Jak podzielę się tym zdjęciem to na pewno poznam nazwę" . No i dzięki naszemu Kochanemu Mamimkowi wiem że to trytomia 😁


Oczywiście ksieżnisia też musi być. Zdjęcie z ostatniego upalnego weekendu. Wyszlyśmy na balkon dopiero po 22 i tak pięknie się ustawiła do fotki 🥹


Tutaj czeka aż się odkurzacz naładuje i gdy zacznie pracę to wskoczy na niego i będzie się wozić 😂










A tutaj ma " kryjówkę" 😉 na szafie w pokoju u starszej córki 




I kilka moich stylizacji . Wiem,że wyglądam jak beza...od 22 czerwca jestem na redukcji. Gdy zaczynałam to było dokładnie 40 dni do wyjazdu na urlop, więc nazywam to postem😉 póki co jakoś idzie. Trzymajcie proszę kciuki, żebym nadal wytrwała 😁



Te dwie spódnice kupiłam w second -hand,gdy byłam w pierwsze dekadzie miesiąca w centrum miasta. W moim pobliżu nie ma tego typu sklepów...


W białej sukience byłam na zakończeniu roku i Daruni i jednocześnie na spotkaniu poczęstunkowym z Panią Dyrektor z mojej szkoły. Gdy weszłam do pracy kolega do mnie mówi -" Ty Pani Radwańska do Wimbledonu jeszcze parę dni "🤩


W minionym miesiącu obejrzałam:

1. Need for speed - film z 2014 roku,oparta na grach komputerowych o tym samym tytule. Głównie chodzi i wyścig, chociaż inne wątki są warte uwagi.

2. Kompania karna - film z 1990 z Charliem Sheenem. O młodym żołnierzu, który po bójce trafia do wojskowego więzienia gdzie wraz z innymi osadzonymi staję do walki z despotycznym szefem obozu karnego.

3. Skomplikowani - film obejrzany na Netflix. Pokrótce mówiąc - żona opuszcza męża, mąż wdaje się w romans z żoną przyjaciela. Przyjaciel walczy o wolność ( problemy finansowe i podatkowe) i swoją żonę. Na koniec pary wracają do poprzednich układów...jak dla mnie to wszystko było zbyt zakręcone i przede wszystkim nie do przyjęcia... ale ja już stara jestem i pewne zachowania nie mieszczą mi się w dyńce 😁 ale bardzo podobała mi się gra Dakoty Johnson. To córka Dona Johnsona ( znanego głównie z serialu - Miami Vive) i Nękanie Griffith.

4. Panie przodem - także na Netflix. Typowy samiec - najmądrzejszy, najlepszy a do tego kobieciarz, który nie szanuje kobiet...po wypadku budzi się w świecie zdominowanym przez kobiety, które zachowują się dokładnie tak jak on przed wypadkiem... oczywiście przechodzi przemianę i wraca " do siebie". Film bardzo przewidywalny i bardzo słaby...

Ale żeby nie było, coś tam obejrzała 😉

Przeczytałam,tfu wysłuchałam takie książek:

1. Fredrik Backman - Zwycięzcy. To trzecia część Miasta Niedźwiedzia. Jest to najdłuższa książka jaką słuchałam ponad 24 godziny słuchania. Ale warto. W tej części są wyjaśniane i zamykane sprawy, które zostały otwarte w dwóch pierwszych częściach.

2. Marek Stelar - Renegat. Druga część książki Intruz. Okazuje się że na tą książkę czytelnicy czekali 6 lat... ja miałam szczęście ponieważ pierwszą część poznałam 28 maja a drugą 9 czerwca więc jestem wygrana 💪 jednakże myślę że jeśli ktoś czekał te 6 lat to i tak warto było. Fabuła,a zwłaszcza zakończenie i wyjaśnienie spraw sprzed 30 lat wybija z kapci! Z czystym sumieniem mogę polecić tą książkę. Ja dowiedziałam się od Małgosi z bloga Pachnące Inspiracje. Dziękuję 😘 

3. Wioleta Piasecka - Lato w chacie pod starym świerkiem. Trzecia część sagi o chacie pod starym świerkiem. Każda rewelacyjna! A ta kończy się w bardzo krytycznym momencie. I już mnie skręca że nie znam dalszego ciągu. Ale podobno kontynuacja ma być pod koniec sierpnia. I już nie mogę się doczekać!

4. Ewelina Dobosz- Miałeś się nie pojawić. To już druga książka tej autorki jaką poznałam. I po raz drugi się nie zawiodłam . Książka polecona przez Mirke z bloga Oaza Recenzji. Opowieść o dwójce ludzi, którzy spotykają się na weselu wspólnych znajomych. A potem ich drogi się rozchodzą... do czasu gdy okazuje się że w tym samym czasie lecą do Nowego Jorku. I wtedy wszystko zaczyna się komplikować...oboje mają traumatyczna przeszłości - ona straciła męża w wypadku motocyklowym. On spowodował wypadek także na motocyklu ,w którym poważnie ucierpiała jego narzeczona, która która teraz jest w śpiączce a on się nią opiekuje...to nie może się skończyć happy endem,a jednak... koniecznie przeczytajcie. Ja właśnie przed chwilą zauważyłam że to druga część, wiec pierwsza jeszcze przede mną 😉

5. Marta Jednachowska - Błękitne koperty. Tą książkę polecający Aga z Kocie Czytanie i Wiola z Subiektywne o książkach. I ja za dziewczynami serdecznie polecam tą książkę. Okazuje się że czasem nasze życie nie jest takie jak nam się wydaje,a człowiek któremu obiecaliśmy wspólne życie może okazać potworem... stworzonym przez gorszego potwora - swoją rodzicielkę... musicie koniecznie przeczytać!

6. Max Czornyj- Nie uwierzysz kto zabił. To pierwsza książką tego autora. I wiem już, że będę chciała poznać kolejne. Rzeczywiście nie mogłam uwierzyć kto zabił. Jeśli i Wy chcecie się przekonać to koniecznie przeczytajcie. A może lepiej umieć przewidzieć sprawcę niż ja i szybko dojedziecie do prawdy. Dajcie mi proszę znać.

7. Iliana Xander - Kocham,Mama. Tą książkę poznałam Ania z Książkowy Las Anki. Ania ma mieszane odczucia co do tej książki. Ale ja jestem początkującym czytelnikiem thrillerów psychologicznych i mnie się bardzo podobała tak książka. Historia trochę nieprawdopodobna a z drugiej strony człowiek jest takim stworzeniem, że jest wstanie wiele wymyślić aby osiągnąć swój cel. Zwłaszcza gdy  w głowie ma demony, które pozwalają mu wierzyć że jest lepszy od innych i wszystko mu się należy...


W czerwcu na blogu pojawiło się 20 wpisów. 9 wpisów na słodko,9 na wytrawnie i 2 z szeroko rozumianej kategorie inne. Najchętniej przeglądanym przepisem był Serniczek polemoniadowy. Jest mi bardzo miło z tego powodu.

Dziś rozpoczynamy pierwszy wakacyjny miesiąc,ja za równy miesiąc ruszam w drogę. Mam nadzieję że będzie mnie w tym czasie ciut mniej 😂

Życzę Wam spokojnego i najlepszego lipca. Dziękuję za dobrnięcie do końca wpisu 😀

Buziaki 😘 

2 komentarze:

  1. Nie wiem jakim cudem nie widziałam wcześniej tego posta! :O To pewnie wina blogera...
    A znalazłam go przypadkiem, bo opowiadałam mężowi o Waszym ślicznym kotku i chciałam mu pokazać zdjęcia :D
    P.S. Świetne stylizacje! Naprawdę potrafisz znaleźć perełki w second handzie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kniphofia,Antorcha Africana se llama la flor....Me encanta tu gatito,yo tengo 3
    Bonitas fotos, saludos!!!

    OdpowiedzUsuń