Dzień dobry 🙂
Od paru tygodni staram się jeść więcej białka. Wiadomo nie zawsze się udaje, ale maksymalnie się staram aby w każdym posiłku była spora porcja białka. Wracam więc do produktów, które są szczególnie bogate w białko. I tak przypomniało mi się o wątróbce drobiowej. Dobre 2-3 lata nie robiłam tych podrobów, więc pora wrócić do takich składników. A że u mnie nigdy nie może być " zwyczajnie" więc dodałam składniki po swojemu. Wyszło pyszne i bardzo sycące danie. Serdecznie polecam Wam ten przepis 😄
Gorące uściski 😘
1 cebula
1 ząbek czosnku
230 g białej kapusty
225 g wątróbki z kurczaka
1 łyżka oleju
Sól do smaku
1/2 łyżeczka curry
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
Cebulę i czosnek pokroić w plasterki. Kapustę drobno posiekać.
Wątróbkę oczyścić i pokroić w kostkę.
Na patelni rozgrzać olej, wrzucić wątróbkę i gdy utraci swój kolor zdjąć ją z patelni.
Wrzucić tam cebulę i czosnek. Po minucie dodać kapustę. Delikatnie oprószyć solą. Gdy kapusta puści soki, dodać wątróbkę oraz szklankę wody dusić wszystko do miękkości. A razie czego dodać więcej wody i dużych dalej.
Zdjąć z ognia, dodać curry i natkę. Dokładnie wymieszać. Smacznego.






Mój mąż lubi wątrobkę więc ten przepis chętnie wypróbuję.
OdpowiedzUsuńMuy bien alimento el hígado, saludos!!!
OdpowiedzUsuńMuszę dodać kiedyś curry do wątróbki. Ciekawy pomysł.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy przepis 😊 muszę zrobić bo moje smaki 👍
OdpowiedzUsuńWątróbkę drobiową robię nawet często w warzywach i wtedy surówka z kapusty ale Twoje połączenie jest bardzo ciekawe i muszę je wypróbować, bo jestem ciekawa tego dania, które przygotowała królowa kuchni( świetna łopatka!).
OdpowiedzUsuńDobrego dnia Monisiu 😘🤗
Świetne i nieoczywiste połączenie. Dodatek curry do duszonej kapusty z wątróbką to genialny pomysł na przełamanie rutyny i bardzo ciekawy sposób na przemycenie wartościowego białka w codziennej diecie. Oby więcej takich kreatywnych eksperymentów w kuchni.
OdpowiedzUsuńDla mnie pychotka :) Ja ogólnie jestem fanką podrobów, u nas w domu nigdy nic się nie marnowało, a mieliśmy, hodowaliśmy własne zwierzęta.
OdpowiedzUsuńDobrze zrobiona wątróbka to rarytas :) Twoja na taką wygląda. Takiej wersji nie próbowałam.
OdpowiedzUsuńPyszna propozycja Moniu! U nas wątróbka drobiowa (częściej nawet z indyka niż z kurczaka) raz w miesiącu wpada na obiad :) Jest nie tylko smaczna, ale i zdrowa. Najczęściej z dużą ilością cebuli i dodatkiem kiszonej kapusty albo ogórka. A tu proszę, Monia przychodzi z podpowiedzią, że można ją połączyć także z młodą kapustą.
OdpowiedzUsuńDziękuję Moniu za kolejny super przepis :-))
xxx
Wygląda smakowicie :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam wątróbkę, ale z takim połączeniu jeszcze nie robiłam.
OdpowiedzUsuńI adore liver. This looks very appetizing!
OdpowiedzUsuń