poniedziałek, 25 maja 2026

Wieża obserwacyjna na Dziewiczej Górze i okolice

Dzień dobry 🙂 

Parę dni temu pokazywałam Wam gdzie spędziliśmy majówkę w tym roku. W Toruniu byliśmy z soboty na niedzielę, ale przecież majówka była już w piątek. I też chciało nam się gdzieś do zielonego wyjść. Tym bardziej że nasza starsza córka wybrała się ze swoją paczką na dreptanie kroczków... wyruszyli o 8 rano i w ciągu dwudziestu godzin zrobili 50 000 kroków ( w czerwcu po wystawieniu ocen mają w planach pokonać 70 tys kroków 😱).  No i ta aktywność starszego dziecka zmotywowała nas do wyjścia z domu, trochę dalej niż zwykle. Wybraliśmy się więc na Dziewicą Górę, która znajduje się wśród lasów na terenie Parku Krajobrazowego Puszczy Zielonka. 

Góra wznosi się na wysokości około 145 m nad poziomem morza. Nie jest to olbrzym,ale zadyszka była. A druga gdy wlazłam na wieżę 😉 Wieża ma 40 metrów i na samą górę trzeba pokonać 171 schodów, ale widok jest mega!







A tutaj wspomniany widok z góry 











A poniżej kilka zdjęć pięknej zielonej natury 
















Okazuje się, że niecałe pół godziny od domu można wejść w pięknie zieloną strefę. I odetchnąć pełną piersią. Jestem bardzo ciekawa jak to miejsce wygląda jesienią. Bo wczesna wiosna to naprawdę radość dla oczu.  

W tym roku mam nadzieję że uda mi się odkryć więcej takich wyjątkowych w okolicach Poznania. 


26 komentarzy:

  1. Pięknie! Warto odkrywać takie miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie 🤩 Piękne miejsce 😍 my uwielbiamy wycieczki górskie 👍

    OdpowiedzUsuń
  3. Super miejsce i jakie widoki! Bardzo lubię lokalne wycieczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No i właśnie to jest świetne, że tuż obok są takie miejsca, ktore potrafią pozytywnie zaskoczyć!
    Wieża robi wrażenie i chociaż mam lęk wysokości, to oczywiście bym tam wlazła:)
    Wyzwanie córki robi wrażenie, bo osiągnięcie takiego wyniku łatwe nie jest, a i nóżki na pewno odczują ten dystans. Robiliśmy 30 tysięcy, to już było dużo. Z drugiej strony, my już jesteśmy młodzieżą w czasie przeszłym 😅.
    Monia uśmiechnij się, uwielbiam Twój uśmiech 😘🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i taką Ciebie lubię 🤗

      Usuń
    2. Oj ja też mam lęk wysokości, ale i tak wszędzie muszę wleźć 😂

      Usuń
  5. Chyba nigdy nie zrobiłam na raz tylu kroków, no może raz, gdy musieliśmy iść na piechotę do domu w środku nocy z miejscowości oddalonej o 15 km (ale byłam młoda). Fajnie, że robicie sobie takie mini-wycieczki, my już dawno przekonaliśmy się, że urocze miejsca są czasami bardzo blisko... Buziaczki serdeczne :-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne miejsce i wspaniała motywacja do aktywnego spędzenia czasu. Taka soczysta, wiosenna zieleń niesamowicie ładuje akumulatory, a widoki z wieży zdecydowanie były warte każdego pokonanego schodu. Okolice Poznania i Puszcza Zielonka potrafią pozytywnie zaskoczyć takimi urokliwymi zakątkami tak blisko domu. Trzymam kciuki za kolejne udane, zielone odkrycia w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne widoki z tej wieży. Czasem daleko się szuka, a pod nosem jest ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Eksploracja okolicy jest świetna, to niesamowicie motywuje do częstszego wychodzenia z domu bez konieczności jakiś dalekich podróży :D Piękne widoki, sama przyjemność! No i wielkie brawa za tak fajne wyzwania młodzieży, super sprawa! ;)
    Pozdrawiam cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten widok wynagradza to wdrapywanie się :D Fajnie jest mieć takie miejsca zieleni wokoło siebie :) U mnie niestety coraz gorzej, budowa bloku koło bloku, okno w okno, ulice dodatkowe, jest hałas i coraz więcej aut przejeżdża na pełnym gazie koło okien. Marzy nam się cichsze miejsce, ale na razie musimy obejść się smakiem bo finansowo jest kiepsko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też taka betonoza wszędzie, ale co my biedne żuczki możemy 😁

      Usuń
  10. Oj to nie dla mnie, mam lęk wysokości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem,ja też mam lęki ale lubię wleźć żeby zobaczyć coś więcej 😂

      Usuń
  11. Byłam tam, piękna okolica i widoki z wieży! Warto pospacerować:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uczta dla oczu i duszy ... takie widoki Moniu :-))) My pieszo raczej mało km nabijamy, ale za to nadrabiamy wycieczkami rowerowymi. Mąż każdy weekend po 50 km, ja zdecydowanie mniej, ale 20 km wpada co tydzień. W ten sposób zwiedzamy sobie piękną Walię, bo czasami wielkie cuda natury są doslownie na wyciągnięcie ręki ...
    A, że ruch to zdrowie odkryłam już dawno temu, i w sumie śmieszne to jest, ale im jestem starsza tym ... więcej się ruszam ha ha ha.
    Dziękuję za fotorelację Kochana :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odkąd odeszłam z poczty nie byłam na rowerze. Ale spacery lubię od zawsze. Gdy mam na 12 do pracy, to zaraz po 7 idę na spacer 😉
      Buziaki 😘

      Usuń
  13. Do Puszczy Zielonki mam niedaleko, więc może któregoś dnia też tam podjadę :)

    OdpowiedzUsuń