Dzień dobry. Za nami prawie pierwszy tydzień nowego roku, więc pora pokusić się o podsumowanie ubiegłego roku. W sumie robię takie podsumowanie roczne po raz pierwszy i nie do końca wiedziałam jak się za to zabrać. Zrobiłam je więc po swojemu bez zerkania jak robią to inni blogerzy. Jeśli jesteście ciekawi jak to mi wyszło, serdecznie zapraszam dalej 🤩
Zdjęcie poniżej jest pożyczone z sieci, cała reszta fotek to moja inwencja twórcza 😉
W 2025 roku powołałam do życia 150 wpisów. Przeważająca większość tych postów -86 %- to wpisy kulinarne. Pozostałe 14% to podsumowania poszczególnych miesięcy ( od marca do grudnia),a także naszych wyjazdów i wakacyjnych wyjść w naszym mieście.
Spośród wpisów kulinarnych, tak dla własnej wiedzy wyodrębniam sobie sześć kategorii przepisów,a są to:
- Pieczywo - w ubiegłym roku opublikowałam 6 pomysłów na ten wypiek.
- Słodkie - nazwa jak najbardziej ogólna,w skład wchodzą ciasta, rolady, desery bez pieczenia,muffinki czy pieczywo drożdżowe nie będące chlebem czy bułkami. Tych pomysłów w 2025 roku było 43.
- Dania wytrawne - to także pojęcie ogólne: zupy, gulasze, mięso, pierogi, sałatki czyli przystawki itd..Okazuje się, że to najliczniejsza grupa spośród opublikowanych przepisów bo 51 takich wpisów było.
- Torty - w całym 2025 roku przygotowałam ich 8. I mam tutaj na myśli torty z prawdziwego zdarzenia a nie wszelkie a'la torciki...
- Koktajle - tych było 13. Myślę że to mniejsza liczba niż w 2024 gdy byłam na diecie, ale nie sprawdzałam tego.
- Ciastka - ostatnia grupa i tych przepisów było 10.
Do wyżej wspomnianych wpisów było 8 wpisów podsumowujących dany miesiąc, nazwałam te wpisy:"...w obiektywie". I muszę tutaj od razu zauważyć, że wpisy te cieszą się całkiem sporym zainteresowaniem co bardzo mnie cieszy. I serdecznie dziękuję za każdą obecność 😘
I ostatnia kategoria wpisów to nasze rodzinne wyjazdy i wyjścia do muzeów w naszym pięknym Poznaniu. W ubiegłym roku udało się nam zrealizować sześć wyjazdów,z czego trzy do miejsc w których jeszcze nie byliśmy. Do tego był wypad do Gdyni i oczywiście dwa razy do naszego ukochanego Darłówka 😉
W podziale na poszczególne miesiące wpisy układały się tak:
- Styczeń -13 wpisów
- Luty -7 wpisów ( te dwa pierwsze miesiące zawsze są takie skromne lub były takie skromne przez moją poprzednią pracę. Na przełomie tych miesięcy było zawsze znacznie więcej korespondencji do dostarczenia i trudno było wykrzesać siły)
- Marzec - tylko 8 wpisów...w tym przypadku to głównie choroba młodszej córki dała nam popalić. Przez ponad 2 tygodnie utrzymywał się brzydkie katar i metody naszej pani pediatry nie przynosiły skutku...gdy zrezygnowana poszłam do innego lekarza okazało się że to już mocno nadziębione zapalenie zatok i potrzebny był antybiotyk. Na szczęście okazał się skuteczny. A po wszystkim trzeba było jeszcze brać broncho vaxom, ale jakoś z tego wyszliśmy 💪
- Kwiecień - 18 wpisów - zawsze w te w świąteczne miesiące mam więcej wpisów i pomysłów. Grudzień dopiero jest świetnym przykładem na tą tezę.
- Maj - 6 wpisów
- Czerwiec -4 wpisy ( maj i czerwiec to te dwa miesiące,w których myślałam że muszę się pożegnać z blogiem, ponieważ będę potrzebowała więcej czasu Abu uczyć się z córką. Obiecała że sama się ogarnie i ja mogłam wrócić do swojej pasji.
- Lipiec - 17 wpisów. Lato to czas gdy można więcej poszaleć w kuchniach,bo mimo wszystko mniej jest tych obowiązków.
- Sierpień - od kilku lat to nasz miesiąc na długi urlop. Wyjeżdżamy wtedy na 10-14 dni i wtedy nie piekę,nie gotuje i nie bloguje. Co oczywiście nie jest łatwe 🤣
- Wrzesień - 16 wpisów. I muszę przyznać, że jestem zaskoczona, że udało mi się tyle dodać postów,bo zapewnie pamiętacie, że w tym miesiącu byłam pracownikiem w dwóch różnych firmach. I biegłam z jednej pracy do drugiej.
- Październik - wpisów 12. To miesiąc gdy już przeszłam do nowej pracy i musiałam się przestawić na pracę na zamiany i do tego dopadło mnie paskudne przeziębienie więc i sił 8 pomysłów nie było za dużo. Ale tort z okazji urodzin Daruni musiał być 🤩
- Listopad - 15 wpisów. Można powiedzieć że taki umiarkowany miesiąc pod względem wpisów.
- Grudzień- 25 postów! Pod względem ilości postów w grudniu to grudzień 2023 roku był taki sam, też 25 sztuk. Ja ogromnie uwielbiam okres bożonarodzeniowy i po chwilowej pustce pomysły same się pchają do głowy.
Kolejna porcja zdjęć to nasze wyjazdy. W ubiegłym roku udało się nam pojechać do Międzyzdrojów i Krynicy Morskiej. Obok Helu, który odwiedziłyśmy w 2024 roku były to miejsca, które bardzo chciałam odwiedzić. A w maju wybraliśmy się tylko we dwoje z mężem na weekendowy wypad do Karpacza. Z okazji 20 rocznicy ślubu,tak sobie pomyślałam że tak symbolicznie zdobędziemy górki szczyt wspólnie,bo do tej pory razem w górach nie byliśmy. I był to naprawdę piękny wypad. Był to też pierwszy wyjazd we dwoje od 16 lat, czyli odkąd urodziły się nasze córki nie udało się nam wyrwać tylko we dwoje.
I jeszcze na zakończenie tego i tak długiego wpisu, chciałabym się pochwalić, że ten konkretny wpis jest 800 setnym wpisem na moim blogu. Prawie 5 lat zajęło mi opublikowanie takiej ilość postów. Piszę prawie,bo równe 5 lat będzie 29 stycznia. Mam zgromadzone w kopiach roboczych jeszcze ze 40 przepisów, kolejne z 5 czeka na napisanie a jeszcze kolejne kłębią się w głowie. Myślę więc, że jeszcze popchnę ten wózek, ale chyba muszę pomyśleć o częstotliwości wstawienia wpisów... bo w tego chwili to wygląda tak, że dużo czasu spędzam w kuchni, potem dużo czasu na pisaniu i tak naprawdę od kilkunastu miesięcy jestem w sporym pędzie... chyba od czasu pakowania się do przeprowadzki, więc będzie to już z 16/17 miesięcy... ale nie martwcie się ja tak piszę,a potem mój syndrom niespokojnych rąk ( jak mówi o mnie bliska koleżanka 😁) nie daje mi spokoju i znów wpisy będę 3- 4 razy w tygodniu...
Póki co serdecznie dziękuję za każde odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Naprawdę to doceniam i jest to dla mnie ważne. To dla Was i dzięki Wam tworzę przepisy i chcę być w tym coraz lepsza, chociaż czasem z naprawdę marnym skutkiem mi to wychodzi 😱
Po raz kolejny życzę Wam wszystkiego najlepszego w nowym roku i liczę że przejdziemy przez ten rok razem. Gorąco Was pozdrawiam i ściskam 😘
Monika















































































Kawał dobrej roboty w tym 2025 roku. Statystyki robią wrażenie, ale to te wspólne wyjazdy i rodzinne momenty cieszą najbardziej. Gratuluję 800. wpisu na blogu i życzę Ci, żeby ten nowy rok był równie inspirujący, ale może z odrobiną więcej czasu na oddech. Zainspirowana Twoim podsumowaniem z ciekawości zajrzałam do swoich statystyk i u mnie jest 856 opublikowanych postów. Pozdrawiam i ściskam❤️🤗
OdpowiedzUsuńDziękuję Agnieszko, Twoja liczba postów robi ogromne wrażenie. Tym bardziej że przeczytanie tylu książek to jest wyzwanie. Bardzo dziękuję za miły komentarz 🌸
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńTo był naprawdę dobry rok! I życzę Ci kolejnego równie wartościowego. Mi osobiście bardzo podobały się wpisy z daniami wytrawnymi, których było najwięcej oraz zestawienia miesięczne, dzięki którym mogłam Cię lepiej poznać. Pozdrawiam i życzę jeszcze raz szczęśliwego Nowego Roku!🫶🤗
OdpowiedzUsuńMiło mi słyszeć, że podsumowania Ci się podobają. Cieszy mnie także, że wytrawne przepisy przypadły Ci go gustu. Jeszcze kilkanaście mam zachomikowanych do opublikowania, co będę wkrótce czynić 🤩
UsuńWszystkiego dobrego 🙂
Ja bardzo lubię zaglądać do twoich przepisów, a moja mama parę razy już niektóre wypróbowała. Czasami warto zwolnić, aby mieć nadal przyjemność z pisania.
OdpowiedzUsuńWiolu bardzo dziękuję. Sprawiłas mi ogromną radość swoją wypowiedzią, że podsuwasz Mamie moje przepisy do przetestowania. To naprawdę bardzo miłe! Serdecznie dziękuję 🌼
UsuńFajne podsumowanie, widać, że 2025 rok był bardzo bogaty we wpisy, a 25 w grudniu to prawdziwy rekord :) W Nowym Roku życzę Ci kolejnych fajnych wpisów nie tylko kulinarnych :) ja nie robiłam takiego podsumowania, ale mnie zdopingowałaś i muszę zajrzeć do moich statystyk :) uściski Kochana :)
OdpowiedzUsuńhttps://apetycznie-klasycznie.pl/
Jestem bardzo ciekawa ile Ty Madziu zgromadziłaś smakowitych wpisów. Bo wszystkie Twoje pomysły są rewelacyjne.
UsuńBardzo dziękuję za miłe słowa, serdecznie pozdrawiam 🙂
150 wpisów to bardzo dużo, ale ciekawych przepisów i pięknych zdjęć oraz garstki prywaty nigdy nie za wiele! gratuluję i życzę dalszych sukcesów!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Aniu bardzo mi miło że tak myślisz. Bardzo dziękuję i również życzę sukcesów i serdecznie pozdrawiam 🏵️
UsuńPiękne podsumowanie pełne smakołyków i dobrej energii 🧡.
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego w Nowym Roku! 🤗🧡
Kasieńko bardzo dziękuję. Cieszę się że zajrzałaś.
UsuńWszystkiego najlepszego w nowym roku 🌟
Super podsumowanie a zdjęcia kulinarne przepyszne, gratuluję.Pisz jak uważasz bo sporo tego napisałaś, dobrego roku.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Ulu. Tobie również wszystkiego co najlepsze w nowym roku 🌟
UsuńSuper 👍 cieszę się że mogę tu zaglądać i chętnie korzystamy z Twoich przepisów 😊 Szczęśliwego Nowego Roku 🥂🍀😘
OdpowiedzUsuńAniu a mnie bardzo cieszy, że do mnie zaglądasz. I bardzo dziękuję za testowanie moich pomysłów. Wiele to dla mnie znaczy. Wszystkiego dobrego 🙂
UsuńWspaniały rok za Tobą ze świetnymi przepisami, które ja staram się śledzić na bieżąco. Gratuluję piątej rocznicy bloga i 800 wpisu! Niech kolejne lata dają Ci wiele satysfakcji z tego, co robisz :)
OdpowiedzUsuńMireczko bardzo dziękuję za Twoją obecność i każdy komentarz. Gorące uściski 🏵️
UsuńGratuluję wytrwałości w tworzeniu! Aż tyle wpisów, to świadczy o ogromnej pracowitości! :D
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję. Miło mi że tak uważasz,bo ja czasem myślę że jednak nie wszystkie klepki mam na stanie 🤣
UsuńSerdecznie pozdrawiam 🙂
same pyszności a i zdjęcia z wypadów bardzo fajne
OdpowiedzUsuńIza pięknie dziękuję za odwiedziny i przemiłe słowa 🌼
UsuńPrzepiękne podsumowanie! Niesamowity był ten rok. Gratuluję tylu przepisów! Piękne blogowe statystyki. W nowym roku życzę ci kolejnych sukcesów! Jak najwięcej radości z pasji! Cudownie też że udało wam się trochę pozwiedzać. Może ten rok też będzie obfitować w niesamowite wycieczki. Życzę tylko miłych wspomnień. Wszystkiego dobrego dla ciebie i całej twojej rodziny 🌹
OdpowiedzUsuńKlaudia bardzo dziękuję! Co do wycieczek to też mam nadzieję że się uda wyjechać w nowe rewiry , ale co będzie to życie pokaże.
UsuńBardzo dziękuję za Twoją obecność i każde miłe słowo.
Serdecznie pozdrawiam 8 wszystkie dobrego w nowym roku całej Waszej Trójce życzę 😘
Ile pyszności i świetnych zdjęć! Wszystkiego dobrego. Miłego dalszego blogowania. :)
OdpowiedzUsuńPodwójnie dziękuję moja Droga 🙂
UsuńRównież wszystkiego dobrego życzę 🌼
Fajne podsumowanie Moniu. Pracowity rok za Tobą! Życzę, aby ten 2026 przyniósł Ci równie fajne chwile jak ten miniony. Niech w głowie rodzą się nowe pomysły na wypieki, a blogowanie przynosi radość i satysfakcję :-))
OdpowiedzUsuńHelenko bardzo dziękuję. Życzę sobie tego samego, ale także Tobie i pozostałym blogerom.
UsuńGorące uściski 😘
Witam już w nowym roku :)
OdpowiedzUsuńWoow :o 800? Podziwiam. Ja mam chyba 500 coś opublikowanych. Gratuluję.
Miłego dnia!
Angelika
Bardzo dziękuję za miłe słowa 🌼 serdecznie pozdrawiam 🙂
UsuńMoniko, ależ wspaniałe podsumowanie! 😍 Niesamowite, ile energii, pomysłów i serca wkładasz w swojego bloga. 150 wpisów w ciągu roku – to naprawdę imponujący wynik, a do tego różnorodność przepisów i piękne relacje z Waszych wyjazdów pokazują, że tworzysz coś wyjątkowego.
OdpowiedzUsuńUwielbiam, że w podsumowaniu widać Twoją autentyczność – opowieści o chorobie córki, wyzwaniach w pracy czy wakacyjnych urlopach sprawiają, że wszystko staje się bardziej „żywe” i bliskie czytelnikom. 💖 A ten 800. wpis? Gratulacje! To ogromne osiągnięcie!
Iwonko bardzo dziękuję za przemiłe słowa. Ja z natury jestem gadułą, więc i na blogu lubię pogadać. A ile razy samą siebie upominam, żeby być cicho i nic z tego nie wychodzi
UsuńBardzo dziękuję za odwiedziny 😀 serdecznie pozdrawiam 🙂
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńPiękne statystyki! co za rok! mam nadzieję,że ten rok da Ci również dużo radości!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję i też mam taką nadzieję. Serdecznie pozdrawiam 🙂
UsuńPrzeciekawe podsumowanie! Wspaniale też zobaczyć tak wiele zdjęć Twoich pięknych dań w jednym wpisie ;)
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło, że Ci się podoba. Pierwszy raz robiłam takowe podsumowanie i nie bardzo widziałam jak się do tego zabrać.
UsuńBardzo dziękuję za odwiedziny 🏵️
Boziu kochana, gratuluję. Tyle postów i to każdego miesiąca. Dużo pracy, ale i pasji w tym, podziwiam. :) Przepiękne zdjęcia, tyle smakołyków, które bym pochłonęła. ;D Piękne zdjęcia morza, takie to też zawsze relaksują.
OdpowiedzUsuńGratuluję raz jeszcze i życzę cudownego roku. :******
Aga pięknie dziękuję za miłe słowa. No ja taki dzikus jestem, nie usiedzę. Muszę cały coś robić ( czytaj najlepiej w kuchni 😉) , bo jak nic nie robię to chochliki w mojej głowie mówią że marnuje czas zamiast coś zrobić.
UsuńBardzo dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej. Gorące uściski 🌼
😄 To był smakowity rok! Wszystkiego Najlepszego w 2026 roku 🥳
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję i również wszystkiego dobrego życzę 🏵️
UsuńMonia
OdpowiedzUsuńTo co zrobiłaś przez ten rok, to mistrzostwo ! Wynik imponujący!
Dopiero w takim zestawieniu widać to najlepiej! Wiem doskonale jak wymagające jest prowadzenie bloga, a przecież jest jeszcze praca, rodzina i całe mnóstwo innych absorbujacych rzeczy.
Jesteś dzielna!!!
Monia, niech ten rok będzie dla Ciebie czasem spełnionych marzeń! Wszystkiego co najlepsze życzę i czekam na kolejne posty🤗😘