Dzień dobry 🙂
Dziś zapraszam Was na gołąbki w innej odsłonie. Muszę przyznać, że w takiej wersji bez zawijania zrobiłam je po raz pierwszy. Trzy czwarte mojej rodziny było zadowolone z takiego obiadu. Co szczególnie mnie ucieszyło, że Darunia chętnie zjadła takie pulpety,bo tych tradycyjnych nie chciała jeść. A Martynka z kolei woli takie tradycyjne. Te pulpety zjadła, ale od razu zadała pytanie kiedy będą " normalne" gołąbki 🤣 no choćby nie wiem jak się starać to nie dogodzisz wszystkim 🤣 Ale faktem jest, że taka wersja gołąbków jest szybsza, chyba łatwiejsza w przygotowaniu ale na pewno bardzo smakowite..
Przygotowujecie takie gołąbki czy raczej wolicie wersję tradycyjną? Czekam na Wasze zdanie 🙂
Serdecznie zapraszam na przepis i udanego tygodnia życzę,w niektórych województwach zaczynają się ferie. U nas dopiero za miesiąc. Buziaki 😘
Pulpety:
500 g piersi z kurczaka
500 g kapusty pekińskiej
1 jajko
1 torebka ryżu
2 łyżki bułki tartej
Po 1 łyżeczce: soli, pieprzu, papryki słodkiej, czosnku granulowanego, cebuli suszonej, majeranku
2 łyżki mąki
3 łyżki oleju
Sos pomidorowy:
600 ml rosołu
700 ml passaty pomidorowej
3 liście laurowe
2 ziela angielskie
Sól pieprz do smaku
2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka majeranku
Kapustę drobno pokroić albo zmielić w malakserze lub blenderze z ostrzami. Posolić i przez chwilę ugniatać, odłożyć na bok na 15 minut.
Ryż ugotować według przepisu na opakowaniu.
Mięso zmielić w maszynce do mięsa. Dodać przyprawy i przez 3 minuty wyrabiać.
Dodać odciśniętą z soku kapustę, ryż , jajko oraz bułkę tartą i dokładnie wymieszać.
Uformować średniej wielkości pulpety. Otoczyć w mące i smażyć z obu stron na dużej patelni ( partiami). Po usmażeniu przełożyć wszystkie pulpety do dużego garnka.
Sos:
Na patelnię po smażeniu pulpetów wlać rosół i passate i wstępnie zagotować. Następnie zawartość patelni przelać do garnka, dodać liść laurowy i ziele i zagotować.
Zmniejszyć ogień i gotować około 40 minut. Na koniec doprawić do smaku.
Podawać gorące z ziemniakami lub pieczywem. Smacznego.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz