piątek, 27 marca 2026

Pierogi z kapustą i białą kiełbasą

Dzień dobry 🙂 

Kochane Moje z całego serca dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze! Przeczytałam je po kilka razy, wiele razy się wzruszyłam i doszłam do wniosku, że skoro Wam się chcę przychodzić do mnie i czytać moje wypociny,ja muszę się pozbierać z mojego marazmu i być tutaj. Od początku roku testowałam i gromadziłam przepisy na Wielkanoc i najzwyczajniej w świecie szkoda mi mojej pracy, żeby nie ujrzała swiatła dziennego. A może komuś pomysły się spodobają i się nimi zainspiruje. 

Co do przyszłości bloga już nic nie będę komentować i się usprawiedliwiać, muszę jedynie pamiętać że silne emocje to zły doradca i nie będę a przynajmniej postaram się nimi nie kierować.

A teraz parę słów o przepisie. Nie jest to klasyczny przepis Wielkanocy ale luźno nią inspirowany. Przygotowałam pierogi na bazie kapusty i białej kiełbasy. Tak na talerzu białej kiełbasy nie lubię, ale z jakimś pysznym dodatkiem to dam radę. Miks okazał się zaskakująco smaczny. A dodatek kurkumy nadal pierogom wiosennego klimatu. A jak u Was? Zdarza się Wam robić pierogi na Wielkanoc czy to danie wyłącznie na Boże Narodzenie?

Gorące uściski i udanego piątku Wam życzę Kochani 🌸🌸🌸




Ciasto:

400 g mąki 

1/2 łyżeczki mielonej kurkumy 

200 ml letniej wody 

1/2 łyżeczki soli 

2 łyżki oleju 

Farsz:

4 sztuki białej kiełbasy 

450 g kapusty kiszonej 

2 liście laurowe 

2 ziela angielskiego 

1 cebula 

1 ząbek czosnku 

2 kromki suchego chleba 

1 łyżka majeranku 

Sól pieprz do smaku 




Farsz:

Do garnka przełożyć kapustę kiszoną, dodać liście oraz ziele. Zalać wodą i ugotować do miękkości. Odcedzić i lekko odcisnąć.

Kiełbasę obrać z osłonki i przekroić na 5-6 kawałków, przełożyć do silikonowej formy. Dodać kawałki cebuli i czosnku i wstawić do wiatropieca. Nastawić temperaturę na 180 st i wstawić na 15 minut. Co jakiś czas przemieszać zawartość. Po kwadransie dodać kapustę, wymieszać i wstawić na kolejne 10 minut.



Następnie ostudzić farsz i zmielić w maszynce do mięsa. Chleb także zmielić.

Doprawić całość do smaku i dokładnie wymieszać.

Ciasto:

W wodzie dokładnie wymieszać kurkumę. 

Do miski przełożyć mąkę, dodać sól i olej. Wymieszać. Stopniowo dolewać wodę i wyrobić na gładkie ciasto.

Odstawić na 20 minut.

Następnie ciasto podzielić na 2 części i każdą rozwałkować na cienki placek. Wycinać kwadraty, nałożyć łyżeczkę farszu i zlepiać pierogi. 

Gotować w osolonej wodzie przez 2 minuty od wypłynięcia pierogów. Wyjmować łyżką cedzakową.

Smacznego.









29 komentarzy:

  1. Nigdy nie jadłam takich pierogów. Nawet nie wiedziałam, że można takie zrobić Dla mnie totalna innowacja smakowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam zaskoczyć Cię nowym smakiem 😃

      Usuń
  2. Masz całkowitą rację i bardzo się cieszymy, że nadal będziesz dzielić się z nami takimi super przepisami! ;)
    Pomysł na taki farsz mnie zaskoczył, ale już przekonałam się, że biała kiełbasa fajnie się sprawdza w różnych połączeniach :) Chodzą za mną krokiety z barszczykiem. Spróbuję zrobić je z takim farszem! Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak krokiety też z pewnością będą pyszne. Muszę kiedyś zrobić dla męża. On bardzo lubi krokiety,ja wolę naleśniki na słodko 😉
      Bardzo dziękuję za przemiłe słowa i wsparcie 🌹

      Usuń
  3. Mniam ależ apetyczne pierogi 😋My białą kiełbasę kupujemy rzadko a na Wielkanoc robimy swojską do zupki chrzanowej 🙂
    Monika cieszę się że piszesz ,że jesteś tu i że mogę tu zaglądać 😊👍 pozdrawiam serdecznie 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ciągle nie skosztowałam zupy chrzanowej... muszę kiedyś zrobić, ale pewnie już po świętach. Ja białej też nie jem, ale mąż lubi, kupi sobie najczęściej za dużo i ja potem kombinuje jak spożytkować ten nadmiar 😏
      Aniu ja też się bardzo cieszę i serdecznie pozdrawiam 😘

      Usuń
  4. Jakie apetyczne , pierogów nie ma u mnie na żadne święta.Może masz jakiś sernik w zanadrzu? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Tak, w niedzielę będzie pomysł na sernik. Uściski 🙂

      Usuń
  5. Monia, nawet nie wiesz (a może wiesz)jak się cieszę na widok nowego postu:)
    Ani przez moment nie wierzyłam, że możesz tak po prostu zrezygnować z czegoś, co kochasz, co daje ogromną radość i satysfakcję. Jesteś i to jest najważniejsze!
    Twoje pierogi faktycznie są takie wielkanocne. Żółciutkie jak kurczaczki, pachnące białą kiełbasą, która jest symbolem tych świąt i prezentują się niezwykle apetycznie:)
    Pozdrawiam cieplutko🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Moja, wiem i bardzo Ci za to dziękuję! Fakt, bardzo mi brakowało i kucharzenia i blogowania, czułam się tak nieszczęśliwa, że aż chora. Mam nadzieję że teraz zacznie wszystko wychodzić na prostą,to i ja się ogarnę.
      Porównanie do kurczaczków bardzo mi się podoba, chociaż ja jakoś na to nie wpadłam.
      Gorące uściski 🌹🌹🌹

      Usuń
  6. Twój przepis na pierogi z kapustą i białą kiełbasą wygląda wyjątkowo apetycznie i zachęcająco. Podoba mi się połączenie tradycji z wiosennym akcentem kurkumy, które dodaje pierogom lekkości i koloru. Twoje wskazówki dotyczące przygotowania farszu i ciasta są bardzo przejrzyste, dzięki czemu nawet osoby mniej doświadczone w kuchni mogą odtworzyć to danie. Doceniam też osobisty ton wpisu i szczerość w opisie kulinarnych eksperymentów. Czy często testujesz nowe kombinacje smakowe do klasycznych potraw, czy pierogi z kapustą i białą kiełbasą to wyjątkowy pomysł na Wielkanoc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za przemiłe słowa.
      Co do kombinacji smakowych, często jest tak że inspiruje mnie konkretny składnik. Najczęściej taki, który musi być szybko wykorzystany aby nie wylądował w koszu. Z pierogami było tak, że gotowałam kapustę do tradycyjnych pierogów z mięsem, więc ugotowałam więcej kapusty i dodałam podopieczną białą kiełbasę i wyszło smacznie. Kurkumę dodałam aby pierożki ładnie wyglądały bo farsz raczej taki szarawy to smutne było by to danie 😉

      Usuń
  7. Wow! Muszę koniecznie zrobić taką wersję pierogów! Cieszę się, że pozostajesz w blogosferze 🙂 Kryzysy się zdarzają, ale czasami warto je przeczekać, nabrać dystansu, trochę dać sobie luzu i pozostać przy swoich pasjach. 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Mirko i oczywiście masz rację. Mam nadzieję że będę o tym pamiętać w przyszłości 😃

      Usuń
  8. Hura, jest Monia, czyli M2018 znowu nadaje! Marazm wiosennego przesilenia odchodzi precz, gdy na talerzu pojawiają się takie pierogi :-D. I nie uwierzysz Moniś - w tamtym tygodniu robiłam pierogi z białą kiełbasą! Obejrzałam bowiem mojego ulubionego Remigiusza Rączkę, któren z jakimś dominikaninem robił pierogi św. Jacka, właśnie tak nadziane. Wykonu dokonałam więc i ja, i wyszło mi coś na kształt worków z ciasta (bo wykrawałam szklanką od piwa, hie hie), w środku których telepała się zbita kulka, powstała w gotowaniu z surowej białej kiełbasy. I tak kminiłam: z czym by tu pomieszać te kiełbę, coby to nie było takie zbite? No i mam odpowiedź: Z KAPUSTĄ! Dziękuję kochana za wypróbowaną inspirację. Buźka, cieszymy się, że wróciłaś :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzyniu! Uwielbiam Twoje komentarze! Uśmiech od ucha do ucha mam od razu 😘
      Remigiusz a i ja bardzo lubię. Ale tego programu nie oglądam, czasem uda mi się obejrzeć Rączka gotuję. Pomysł na pierogi więc jest wykminiony osobiście przeze mnie aby kiełbasa nie padła łupem kosza 🤣
      Ja też się cieszę się jestem z Wami! 🌹🌹🌹

      Usuń
  9. Uwielbiam takie pierogi. Wyglądają niezwykle apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie na Wielkanoc pierogów nie ma, a i w ciagu roku rzadko, bo my rodzina wyjątkowo "mało pierogowa" :-)) Za to biała kiełbasa pod kilkoma postaciami, bo oboje z Mężem uwielbiamy. Tylko świadomość, że jest niestety kaloryczna mnie ogranicza he he :-))Twoje pierożki wyglądają baaardzo apetycznie, i gdyby tak ktoś podsunął mi z nimi talerz, to bez zmrużenia oka wciągnęłabym kilka! No i najważniejsze!!!! Od tego powinnam zacząć: jak miło Cię znowu czytać kochana! Bądź proszę Cię ... bądź tu z nami ... Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, całkowicie mnie zaskoczyłaś tym wyznaniem o pierogach. Moja rodzina mogłabym co tydzień jeść pierogi.
      Helenko to mnie bardzo miło, że tak piszesz. Będę,po świętach pewnie rzadziej ale będę 💗
      Gorące pozdrowienia 🙂

      Usuń
  11. Narobiłaś mi ochoty na takie pierogi. Już zaczęłam wyobrażać sobie je w żurku wielkanocnym. Mniam. Cieszę się że jesteś. Ja miałam kiedyś prawie roczną przerwę. Jednak tak was lubię, że nie wyobrażam sobie zniknąć z tej społeczności. 🤩😁💖🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zgadzam się z tą sympatią. Też mi brakowało kontaktu z Wami 😘
      O ciekawy pomysł na wykorzystanie takich pierogów do żurku 🤤

      Usuń
  12. Pierożki jak kurczaczki ^_^ Nadzienie zaskakujące i na pewno pyszne :) Oczy mi się ucieszyły na widok twojego nowego wpisu i przepisu, nie strasz nas tak więcej że znikniesz..;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę obiecuje i jeszcze raz dziękuję za wyrozumiałość i przepraszam za zamieszanie 😘
      Cieszę się że pierogi przypadły Ci do gustu 😀

      Usuń
  13. Taki farsz brzmi po prostu bajecznie! Kiedyś jadłam podobny, ale zamiast kapusty był por i kasza gryczana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to też ciekawe połączenie, o ile kasza była niepalona bo tej palonej jakoś nie lubię 🫣

      Usuń
    2. Tatarka była, więc by Ci zasmakowało.

      Usuń
  14. Ojej, ale miła niespodzianka, że jednak jesteś z nami! Bardzo się cieszę :))). Świetny pomysł z tymi pierogami, farsz bardzo ciekawy. Sama rzadko robię pierogi, bo kupujemy gotowe bardzo smaczne, ale na pewno nie kupię gotowych z takim oryginalnym nadzieniem, więc wypróbuję Twój przepis. Dziękuję za inspirację i pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło że się cieszysz Małgosia że będę dalej prowadzić wpisy. Ja na kupne póki co nie trafiłam dobre więc robię w domu i bardzo to lubię. Jedynie nie umiem ładnych falbanek robić 😭
      Gorące uściski 😘

      Usuń