Dzień dobry 🙂
Dział serwuje Wam sałatkę , trochę inną niż wszystkie wcześniejsze. Bazą tej sałatki jest kuskus. Dzięki niemu sałatka nabiera bardzo ciekawego charakterku. Do tego solidna porcja białka w piersi piersi z kurczaka, ale w wersji pieczonej a nie smażonej. Żeby było szybciej ułożyłam wiatropieca. I wyszła mi sycąca i lekka sałatka w sam raz na drugie śniadanie do pracy. A jak jest u Was w temacie kuskusu? Lubicie,nie lubicie? Dajcie znać w komentarzach 😁
Udanego wtorku 😘
190 g piersi z kurczaka
100 g kuskusu
250 ml wody
1,5 łyżeczki curry mielonego
1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
1 łyżeczka oleju
3 ogórki konserwowe
1 ugotowana marchewka
1/3 pęczka koperku
30 g skyru
50 g majonezu lekkiego
Sól pieprz do smaku
3 łyżki zalewy z ogórków konserwowych
Mięso umyć osuszyć i pokroić w małą kostkę. Do miski szczyptę soli, pieprzu, czosnek granulowany i pół łyżeczki curry. Dodać olej i wymieszać. Wrzucić kawałki kurczaka i ponownie wymieszać. Odstawić na 15 minut.
Mięso przełożyć na silikonowy lub papierowy wkład do wiatropieca i ułożyć kurczaka. Nastawić temperaturę 180 st i wstawić mięso. Po 7-8 minutach przemieszać i zwiększyć temperaturę do 200 st i zostawić na kolejne 5 minut. Wyjąć i ostudzić.
W małym garnku zagotować 250 no wody z curry i szczyptą soli. Gdy woda się zagotuje, wrzucić kuskusu, zamieszać i zdjąć z ognia. Zostawić pod przykryciem na 5 minut. W połowie czasu warto zamieszać.
Przełożyć do miski i ostudzić.
Z ogórków wykroić gniazda nasienne, pokroić w małą kostkę. Marchewkę także. Koperek posiekać.
Dodać do kuskusu wraz z kurczakiem, wymieszać.
W małej miseczce wymieszać majonez,skyr oraz zalewę. Dodać do sałatki, wymieszać. Wstawić do lodówki na godzinę. Smacznego.




Zdrowo, kolorowo. Smakowicie. :)
OdpowiedzUsuńI taki był plan!
UsuńO, jak dawno nie jadłam tej kaszy! Ale mi narobiłaś smaka :D Dzięki za inspirację! ;))
OdpowiedzUsuńCieszę się że mogłam Cię zainspirować 💗
UsuńJak ja dawno nie jadłam takiej sałatki. Mniam mniam.
OdpowiedzUsuńSerdecznie polecam!
UsuńCudowne połączenie, kuskus świetnie sprawdza się w takich sałatkach i daje super strukturę. Baza z pieczonym kurczakiem i dodatkiem koperku brzmi niezwykle apetycznie, a pomysł z zalewą z ogórków w sosie muszę koniecznie wypróbować. U mnie kuskus gości bardzo często, bo robi się błyskawicznie, a w takim wydaniu to idealna propozycja do pracy. Miłego dnia.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Aguś. Lubię komponować sałatki i cieszę się że ta Ci się podoba 🙂
UsuńKuskus nie jest moją ulubioną kaszą i chyba jest pod koniec listy kasz:)
OdpowiedzUsuńSałatka jest bardzo apetyczna i na pewno pyszna i zjadłabym bez wymyślania, gdybyś mi ją zaserwowała:))
Buziaki gorące 😘🤗
Ja też po wielu latach się przekonałam do kuskusu. Ale tylko " na zimno".
UsuńUściski 😘
Chętnie spróbowałabym takiej sałatki.
OdpowiedzUsuńSerdecznie polecam 😃
UsuńThat makes a great lunch!
OdpowiedzUsuńI ja poszłam tym tropem, że to dobry pomysł na drugie śniadanie. Serdecznie pozdrawiam 🪷
UsuńKuskus jem niezbyt często, a jak już to w wersji na ciepło (jako dodatek do zup, sosów, lub dań jednogarnkowych), ale Twoja sałatkowa propozycja brzmi i wygląda zachęcająco :-))
OdpowiedzUsuńBuziaki!
To ja wolę kuskus na zimno. I dlatego chętnie robię z nim sałatki. uściski 😘
UsuńJadłam kuskus kiedyś tam, ale jakoś specjalnie nie zapadł w mojej pamięci, więc chyba tak już zostanie. Ale ta Twoja sałatka wygląda tak smakowicie, że z pewnością bym nie wybrzydzała, tylko skonsumowała ją z apetytem :)
OdpowiedzUsuńUściski, kochana Moniu!
Czasem są takie smaki że nie zapadają w pamięć i nie ma co tego na siłę zmieniać 😉
UsuńWszystkiego dobrego 😍