niedziela, 26 kwietnia 2026

Szybciutkie rogale z czekoladą i rodzynkami

Dzień dobry w niedzielę 🙂

Dziś mam dla Was pomysł na szybciutkie rogale. Tak szybki , że nawet nie trzeba porcjować ciasta bo już jest poporcjowane. Wystarczy włożyć ulubione nadzienie i radocha gotowa. Pewnie się zastanawiacie skąd takie ciasto? Odkryłam je w dyskoncie na literę A. Są w takim niepozornym opakowaniu w kształcie tuby. W środku jest ciastu zrolowane i podzielone na 6 porcji, więc jeśli potrzebujecie więcej rogali to trzeba kupić więcej opakowań tego produktu. Korzystacie z takiego półproduktu? 

Udanej niedzieli 😍 





1 tuba gotowego ciasta na crosiannty

100 g czekolady gorzkiej 

6 łyżeczek rodzynek 

1 jajko 

1 łyżka grubego cukru 


Czekoladę podzielić na 6 pasków. 

Ciasto wyjąć z tuby. U nasady każdego trójkąta ułożyć pasek czekolady i po łyżce rodzynek. Zwinąć w rogalika.

Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Rogaliki posmarować roztrzepanym jajkiem. Obsypać cukrem.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st i piec około 18-20 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego.










8 komentarzy:

  1. Znam to ciacho:)
    Rzadko korzystam ale zdarza się, kiedy potrzebuję mieć "słodycz" na szybko.
    Twoje rogale są w wersji na bogato: czekolada, rodzynki...mniamm!
    Bardzo pyszna propozycja!
    Miłej niedzieli Monia 😘
    U nas tak wieje, że strach wyjść z domu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej Monia, mam nadzieję, że przy rogalikach niedzielna kawka Wam wyjątkowo smakowała :-) Ja korzystam z gotowego ciasta francuskiego, ale to jest chyba ciasto francusko-drożdżowe. U Martika w Słowenii jest takie (w moim pobliżu brak) i wychodzą z niego pyszne cynamonki :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć Kochana, korzystam z półproduktów, ale u mnie nie ma ani Ald... ani Auch... nie ma dyskontu na A. A rogaliki pewnie pyszne. Dobrego tygodnia Moniczko, wróciłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam pojęcia o takim gotowym cieście na croissanty, to jest genialne! Trzeba będzie spróbować ;) Pozdrawiam cieplutko Moniu :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej. Muszę kiedyś kupić ciasto francuskie i przygotować takie rogaliki z nadzieniem czekoladowym. Takie słodkości coś dla mnie ;)
    Pozdrawiam cieplutko i od serducha <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Absolutnie nie widzę nic złego w korzystaniu od czasu do czasu z takich półproduktów :-) Takiego na croissanty nigdzie u nas nie spotkałam, jedynie ciasto francuskie, kruche, na pizzę i filo. Twoje rogaliki wyglądają pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają niesamowicie i aż mi ślinka cieknie na sam widok. Strasznie żałuję, że jestem teraz na diecie i nie mogę się takimi poczęstować. Udanej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń