Dzień dobry 🙂
Zaczynamy ostatnio tydzień kwietnia. Do tego na koniec tego tygodnia majówka. Macie jakieś plany wyjazdowe? My niestety nie. Przyczyn jest kilka, ale jak to mówią samo życie. Jeśli pogoda będzie sprzyjała to pewnie wybierzemy się na dłuższy spacer,a jeśli nie to będę szaleć w kuchni. I może znowu przygotuję takie danko. Jakiś czas temu zaserwowałam takie risotto rodzince na obiad. Obawiałam się reakcji całej trójki, ale na szczęście obiad przypadł im do gustu. W związku z tym że nie byłam pewna reakcji rodziny,to porcja nie jest duża i oczywiście bez wina. Mąż nie lubi winnego posmaku w daniach wytrawnych i podejrzewam że taki mocny smak dziewczynkom też by nie pasował, więc to taka polska wersja risotto. Ale wyszło naprawdę smacznie. Serdecznie polecam i udanego tygodnia Wam życzę 🫶
300 g ryżu arborio
250 g brązowych pieczarek
10 cm pora
100 g boczku lardons - drobniutko pokrojony boczek
600 ml rosołu
300 ml wody
1 łyżka masła
60 go sera bursztyn
1 łyżka posiekanej natki
Pieprz do smaku
Pieczarki zmielić w malakserze lub blenderze z ostrzami. Por drobno pokroić.
W dużym garnku rozgrzać masło, wrzucić pora i boczek. Gdy się zeszklą, dodać pieczarki.
Po kolejnych 2-3 minutach dodać ryż, wymieszać. Gdy ziarenka zmienią barwę stopniowo dodawać rosół i wymieszać.
Gdy porcja płynu zostanie wchłonięta dodać kolejną. Tak długo aż ryż będzie miękki.
Zdjąć z ognia, doprawdy do smaku pieprzem. Dodać natkę i starty bursztyn. Wymieszać. Podawać od razu. Smacznego.




Uwielbiamy risotto i tez robimy bez wina, bo tak nam bardziej smakuje ;) Jak mam suszone grzybki, to też bardzo lubię dodać. Twoje wygląda przepysznie, mogłabym takie cudo mieć dzisiaj na obiad ;) Pozdrawiam serdecznie ;)
OdpowiedzUsuńLove the honesty here. Too many food bloggers act like if you don't use a bottle of $50 dry white wine, it’s not 'real' risotto. If the family cleaned their plates, you won. Using Amber cheese instead of Parmesan is a great local twist. It’s got that depth without being pretentious. Perfect comfort food for a long weekend at home when the world outside is doing too much.
OdpowiedzUsuńDobre, dania z ryżem robię z różnymi dodatkami, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńO, coś dla mojego męża. :) Dobrego tygodnia! PS My na majówkę nie wyjeżdżamy, ale na pewno zaliczymy spacerki i wycieczki po okolicy.
OdpowiedzUsuń