sobota, 23 maja 2026

Krokiety ze słodkiej kapusty z grzybami

Dzień dobry 🙂 

W związku z tym że nie samymi koktajlami i wypiekami człowiek żyje ( chociaż ja bym mogła 😉), polecam przepis na " coś normalnego" do jedzenia. Tym razem będą to krokiety. Farsz przygotowałam na bazie kapusty stożkowej. Do tej pory każdy farsz był na bazie kiszonej kapusty i muszę przyznać że chyba do krokietów wolę słodką kapustę. Mój mąż tak lubi krokiety, że z każdą kapustą mu smakują więc był zadowolony z tego obiadu. A jak to u Was w kuchni jest? Dajcie proszę znać 🤗

Udanej i spokojnej soboty 🫶🫶🫶




Nadzienie:

1 kg kapusty stożkowej 

3 liście laurowe 

3 ziela angielskie 

2 kulki jałowca 

1 cebula 

2 ząbki czosnku 

150 g marchewki 

1/2 pęczka koperku 

160 g pieczarek 

250 g boczniaków 

Garść suszonych grzybów 

3 łyżki oleju 

Sól pieprz do smaku 

1 łyżeczka mielonego kminku 

Naleśniki:

300 ml mleka 

400 ml wody gazowanej

1 jajko 

430 g mąki pszennej 

5 łyżek oleju 

1/2 łyżeczki soli 

Dodatkowo:

3 jajka 

1,5 szklanki bułki tartej 

Olej do smażenia 


Nadzienie:

Suszone grzyby zalać szklanką wrzątku i odłożyć na godzinę.

Kapustę drobno poszatkować. Przełożyć do garnka, dodać liście laurowe, ziele oraz jałowca. Wsypać dużą szczyptę soli i zalać wodą tak, aby było jej 2 cm więcej niż kapusty. Ugotować do miękkości. Odcedzić.

Cebulę pokroić w kostkę, czosnek w plasterki. Marchewkę i pieczarki pokroić w plasterki. Boczniaki pokroić w kostkę. Koperek posiekać.

W dużym garnku rozgrzać olej. Wrzucić cebulę, czosnek i koperek oraz marchewkę. Gdy się zeszklą, dorzucić pieczarki i boczniaki. Wymieszać i razem przesmażyć.

W międzyczasie pokroić suszone grzyby i dodać do garnka wraz ze szklanką wody. Dusić do odparowania płynu.

Następnie dodać kapustę i dusić całość jeszcze około 10 minut. Doprawić do smaku, wymieszać i odstawić do ostygnięcia. Można całość jeszcze raz przesiekać na desce, ale nie jest to konieczne.

Naleśniki:

W dużej misce wymieszać mikserem składniki ciasta na naleśniki i odstawić na 15 minut.

Następnie smażyć naleśniki na rozgrzanej patelni i średnicy 28 cm. Ostudzić.

Krokiety:

Na każdy naleśniki nałożyć solidną porcję nadzienia. Złożyć boki do środka,a następnie zrolować.

Panierować w roztrzepanym jajku i bułce tartej. Obsmażyć na rumiano z każdej strony. Podawać gorące. Smacznego.








piątek, 22 maja 2026

Fit cynamonki

Dzień dobry 🙂 

Chyba już kilkukrotnie wspominałam Wam, że moja starsza córka bardzo lubi cynamonki. Często je więc dla niej dla Niej piekę. Raz postanowiłam wyrwać się ze znanego przepisu i zrobiłam trochę odchudzoną wersję. Co oznacza, że zamiast cukru dodałam erytrol. Kiedyś gdy zaczynałam swoją przygodę z erytrolem to zrobiłam ciasto drożdżowe i nie wyrosło.... teraz już wiem co trzeba zrobić. Drożdżowe wymieszać z cukrem tradycyjnym ( wystarczy odrobina) poczekać aż podrosną a potem już można dodać resztę składników,w tym erytrol i ciasto drożdżowe rośnie. Oczywiście nie jest tak puchate jak na cukrze, ale jak mówi stare porzekadło:" jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma" 😉 jakby nie było życie to ciągle kompromisy, nawet podczas wypieków 😁 mnie bułeczki bardzo smakowały. Zresztą córka też chętnie po nie sięgała, więc raz na jakiś czas można zrobić takie ustępstwo od tradycji.

A co Wy myślicie o takich cynamonkach? Dajcie proszę znać w komentarzach 😀 

Udanego piątku 😘 





400 g mąki pszennej typ 750

150 g mąki pszennej pełnoziarnistej 

15 g cukru 

100 g erytrolu 

105 g margaryny wegańskiej w temperaturze pokojowej 

2 jajka w temperaturze pokojowej 

250 ml letniego mleka 

1 opakowanie drożdży instant 

Dodatkowo:

20 g margaryny wegańskiej w temperaturze pokojowej 

1 czubata łyżka erytrolu zmielonego na puder 

1 czubata łyżeczka cynamonu 


Do letniego mleka dodać cukier oraz drożdże. Wymieszać i zostawić na kwadrans aby popracowały.

Do miski przełożyć obie mąki, dodać erytrol. Wymieszać. Dodać jajka i ponownie wymieszać.

Wlać mleko z drożdżami i wstępnie wyrobić. Najlepiej przy użyciu haka, ponieważ ciasto jest dosyć luźne.

Następnie porcjami dodawać margarynę i wyrabiać do wchłonięcia tłuszczu. Gdy cały tłuszcz zostanie dodany do ciasta, wyrabiać jeszcze minutę i przykryć folią spożywczą i zostawić do podwojenia objętości.

Gdy ten etap nastąpi ciasto przełożyć na blat obsypany mąka. Szybko rozwałkować na spory prostokąt ( w zależności na ile ciasto pozwali). 

Posmarować ciepłą margaryną i posypać erytrolem wymieszanym z cynamonem. Zrolować i pokroić na 2 cm kawałki. U mnie wyszło 14 sztuk.

Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Zostawić na 20 minut.

W międzyczasie rozgrzać piekarnik ( góra - dół) do 180 st. Piec około 20 minut,do ładnego zrumieniania.

Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego.

* Cynamonki można polać roztopioną czekolada lub lukrem, ale wtedy będą bardziej kaloryczne.

** Mnie wyszło 14 sztuk po około 185 kcal 









czwartek, 21 maja 2026

Bułki carry

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam na pięknie wyglądające i aromatyczne bułki. Przepis prościutki a efekt wow. Gwarantuje że buzie domowników będą uśmiechnięte od ucha do ucha 🤩

Moja rodzinka była zachwycona takimi bułeczkami na śniadanie,a Wy co o nich sądzicie? Czekam na Wasze zdanie 😘



500 g mąki typ 650

250 ml ciepłej wody 

15 g roztopionego masła 

1 łyżeczka soli 

2 łyżeczki cukru 

1 płaska przyprawy curry 

1 opakowanie drożdży instant 

1/2 jajka 



Do miski robota przełożyć wszystkie składniki poza jajkiem i wyrobić na gładkie i lśniące ciasto,trwa to około 5-6 minut.

Następnie podzielić ciasto na 9 jednakowych części i uformować podłużne bułeczki lub takie jakie lubicie.

Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na całą noc.

Kolejnego ranka wyjąć bułki z lodówki, posmarować roztrzepanym jajkiem.

Piekarnik rozgrzać do 190 st ( góra -dół) i piec około 17-19 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce.

Smacznego.





,



środa, 20 maja 2026

Maślanowo - borówkowy koktajl z płatkami ryżowymi

Dzień dobry 🙂 

A może koktajl na dobry dzień i trawienie? Jak wiecie lubię robić koktajle, staram się łączyć różne składniki ze sobą. Czasem wychodzi lepiej czasem gorzej, ale zawsze to jakaś lekcja. Tym razem do maślanki i borówek dodałam płatki ryżowe i wyszedł całkiem ładny, ale też bardzo pożywny koktajl.

Serdecznie polecam przepis i udanej środy Wam życzę 🥰 




400 g borówek amerykańskich 

1 litr maślanki 

150 g dojrzałych bananów 

100 g płatków ryżowych błyskawicznych 

3 łyżki erytrolu 

Sok z 1 cytryny 

650 ml wody 



Do miski przełożyć płatki i zalać je 400 ml przegotowanej ciepłej wody. Odstawić na godzinę.

Po tym czasie do dużej miski przełożyć maślankę, borówki oraz banany i erytrol ( najlepiej zmielony na puder) i zmiksować.

Dodać wyciśnięty sok z cytryny oraz płatki wraz z wodą oraz pozostałe 250 ml wody. Dokładnie zmiksować. Podawać schłodzone. Smacznego.

Z podanych składników wyszło mi 5 porcji koktajlu po 460 g i około 237 kcal porcja. 










wtorek, 19 maja 2026

Tort na urodziny niespodziankę

Dzień dobry 🙂 

Dziesięć dni temu moja starsza córka zadała mi pytanie czy upiekę tort na przyjęcie - niespodziankę, którą ze swoją paczką robią wspólnej koleżance. Jak się domyślacie nie wahałam się ani chwili. Zadałam tylko pytanie czy sama ma pomysł na tort czy zdaje się na mnie. Powiedziała, żeby sama wybrała jaki chcę zrobić tort. Chwilę pomyślałam i już wiedziałam co i jak...no i gdy doszło do ostatecznego dekorowania tortu okazało się że muszę zmienić koncepcję...a było to tak: tort przełożyłam kremem i udekorowała boki we środę popołudniu,a w czwartek po 14 ( czyli jak wrócę z pracy) miałam oblać go czekoladą i dać resztę ozdób które chciałam,bo imprezka miała zacząć się o 16-17...no i w środę o 21:30 moje dziecko oznajmiło mi że po tort przyjdzie do domu o 14,bo jubilatka ma się na imprezie pojawić o 15...no i wiedziałam już, że mój pomysł nie wypali. Więc tego późnego wieczora robiłam rozetki z kremu na wierzchu tortu,a w czwartek o 5 rano układałam słodycze, aby przez noc w lodówce niepotrzebnie nie rozmiękły...

Zdjęcia jak się domyślacie nie są moje autorstwa. Dziewczyny musiały mi zrobić, bo o 5 rano nie było czasu na robienie zdjęć,a po powrocie z pracy nie było już czemu robić fotek. Na zdjęciach więc nie wszystkie szczegóły tortu widać,bo dziewczyny zrobiły zdjęcia jak umiały 🥹

Najważniejsze jest jubilatce i wszystkim zgromadzonym tort smakował i się podobał. Córka powiedziała, że wszyscy zgodnie orzekli że tort jest przepiękny i przepyszny 😀

Udanej niedzieli 😍 




Biszkopt jasny:

3 jajka 

3 łyżki mąki pszennej 

3 łyżki mąki ziemniaczanej 

6 łyżek drobnego cukru 

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 

Biszkopt kakaowy:

3 jajka 

3 łyżki mąki pszennej 

2 łyżki mąki ziemniaczanej 

1 łyżka kakao 

6 łyżek drobnego cukru 

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 

Ganache z białą czekoladą:

660 ml śmietany kremówki 

160 g białej czekolady 

Krem na wierzch i boki:

300 ml śmietany kremówki 

250 g mascarpone 

1 łyżka cukru pudru 

Barwniki spożywcze 

Dodatkowo:

150 g malin 

100 ml soku pomarańczowego 

Słodycze do dekoracji 


Tortownica 18 cm


Biszkopt jasny:

Do misy robota przełożyć jajka i cukier. Ubijać aż masa zwiększy swoją objętość i zrobi się jaśniejsza. 

Dodać wymieszane i przesiane składniki. Delikatnie wymieszać łyżką.

Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia ( dno) i przelać ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st i piec około 40 minut do suchego patyczka. Wyjąć i ostudzić.

Biszkopt ciemny:

Upiec w taki sam sposób jak biszkopt jasny. Łatwiej jest gdy są dwie tortownice i biszkopty pieką się w tym samym czasie.

Ganache:

Wieczorem przed składaniem tortu należy zrobić ganache. Do rondelka przełożyć śmietanę, dodać rozdrobnioną czekoladę i delikatnie podgrzewać do jej rozpuszczenia. Zdjąć z ognia, przykryć folią ( w kontakcie) i zostawić do ostygnięcia. Następnie wstawić do lodówki na 10- 12 godzin.

Po tym czasie ubić na sztywny krem.

Wykonanie:

Każdy biszkopt rozkroić na pół ( wzdłuż).

Pierwszy blat ułożyć na podkładzie i nasączyć sokiem pomarańczowym. Nałożyć 1/3 kremu i malin Dać następny blat biszkopta ( nasączyć)i krem i maliny . I tak do wyczerpania blatów i kremu ( kolory biszkoptów układać na przemian).

Wstawić do pół godziny do lodówki .

W międzyczasie ubić serek ze śmietaną i cukrem na jednolity krem. Podzielić na dwie części i do każdej dodać inny kolor barwnika. U mnie niebieski i czerwony.

Każdy kolor kremu nałożyć na boki tortu. Z reszty zrobić rozetki na wierzchu tortu. Udekorować słodyczami ( u mnie ptasie mleczko, precelki w różowej polewie,kruche rurki z czekoladą oraz ciastka z dżemem oraz waflowe motylki).

Schłodzić przez godzinę i podawać. Smacznego.












niedziela, 17 maja 2026

Dwukolorowa babka na białkach z owocami i kruszonką

Dzień dobry 🙂 

Dziś będziemy " utylizować" nadmiar białek. I mnie będzie babka. Chociaż najbardziej z białkami kojarzy się beza lub beziki to i mnie w domu nie ma chętnych na takie słodkości. Za słodkie dla nich. Musiałabym kiedyś zrobić na erytrolu, ale boje się że nie wyjdą a prąd do ich wykonania się zmarnuje...no jeszcze nad tym pomyśle... póki co zrobiłam babkę w dwóch kolorach z owocami. Dwa tygodnie temu miałam imieniny i takie ciacho zaniosłam do pracy. Było też drugie, ale pokażę go Wam innym razem. 

Babka nie do końca wyszła tak jak to widziałam w głowie, ale efekt jest do przyjęcia. Jedna z osób z pracy stwierdziła,że ciasto jest tak urocze że żal jej było jeść. Na szczęście zjadła i to ze smakiem 💪 

Babka dzięki użyciu samych białek ma bardzo ciekawą teksturę. Serdecznie zapraszam na przepis, może jeszcze dziś zrobicie jeśli macie zapas białek? Ja do tego zachęcam 😘

Udanej niedzieli 😍🌼🪷🌼🪷🌼



270 g białek 

180 g drobnego cukru 

180 g mąki pszennej 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

Szczypta soli 

120 ml oleju 

77 g kisielu wiśniowego ( 1 opakowanie)

70 g mąki pszennej 

1 łyżeczka kurkumy mielonej 

12 malin 

10 truskawek 

1 łyżka mąki ziemniaczanej 

Kruszonka z tego przepisu Klik



Do misy robota przełożyć białka, dodać szczyptę soli i wstępnie ubić. Gdy białka się spienią dodawać po łyżce cukier i ubijać do jego rozpuszczenia.

W misce wymieszać mąkę( 180 g) z proszkiem do pieczenia i przesiać do ubitych białek. Delikatnie wymieszać.

Następnie stopniowo dodawać olej i także delikatnie mieszać do połączenia składników.

Ciasto zważyć i podzielić po równo na dwie porcje.

Do jednej porcji dodać kisiel, wymieszać do połączenia. Do drugiej dodać mąkę wymieszaną z kurkumą i także wymieszać.

Tortownicę kwadratową o wymiarach 20 cm wysmarować masłem, oprószyć mąką Na środku foremki nałożyć łyżkę jeden kolor ciasta,na to drugi i do wyczerpania ciasta tak postępować.

Maliny delikatnie obtoczyć w mące ziemniaczanej i ułożyć na cieście. Truskawki rozkroić na pół i także oprószyć mąką. Ułożyć obok malin.

Obficie posypać kruszonką.

Piec w 170 st około 45 minut lub do suchego patyczka.

Wyjąć z piekarnika, ostudzić i uwolnić z formy. Smacznego.







piątek, 15 maja 2026

Pasta z fety i szpinaku

Dzień dobry 🙂 

Zapraszam Was na prostą pastę, która skradła moje serce. Aż sama jestem zdziwiona, że aż tak mi smakowało. A do tego pięknie wygląda. Idealny kolor na wiosenne śniadanie. Ja do tej pasty podałam także ogórki zielone i pomidorki. Można taką pastą nieźle się nasycić. Jeśli jesteś ciekawi jak to pasta smakuje, to koniecznie musicie ją sobie przygotować. Polecam 🥰 

Udanego piątku i weekendu 🫶🫶🫶




100 g szpinaku baby 

150 g mrożonego groszku 

6 cm pora 

1 cebula 

200 g fety

1 łyżka oleju 

3 łyżki mleka 

50 ml wody 

50 ml mleka 

Pieprz do smaku 



Cebulę i por pokroić.

W głębokiej patelni rozgrzać olej i wrzucić rozdrobnione warzywa. Gdy się zeszklą dodać groszek ( nie rozmrażać).

Gdy groszek rozmrozi się na patelni dodać szpinak, przykryć pokrywką.

Po 2 minutach szpinak zmniejszyć swoją objętość, dodać wodę i dusić aż cały płyn odparuje. 

Zdjąć z ognia i ostudzić.

Następnie przełożyć do miski lub dzbanka, dodać fetę oraz stopniowo dolewać mleko i zmiksować na gładko.

Doprawić pieprzem i gotowe. Smacznego.