Dzień dobry 🙂
Kolejna propozycja na wykorzystanie jagód. Bułeczki drożdżowe z jagodami i kruszonką. Moja Martynka bardzo lubi bulli z jagodami i cynamonki, więc chętnie je piekę dla Niej. Zresztą ja co nieco też skubnę. Te mi wyszły wyjątkowo ładnie. Skusicie się? Serdecznie zapraszam 💗
Udanego czwartku 😘
550 g mąki pszennej
90 g cukru pudru
1 opakowanie drożdży instant
85 g miękkiego masła
200 ml jogurtu naturalnego
100 ml wody
Szczypta soli
140 g mrożonych jagód
1 łyżka cukru pudru
1 łyżka mąki pszennej
1 jajko
1 łyżka mleka
4 łyżki domowej kruszonki z tego Przepisu
Jogurt powinien być w temperaturze pokojowej.
Mleko podgrzać, dodać cukier oraz drożdże. Wymieszać i odstawić na 10- 15 minut.
Masło rozpuścić w mikrofali i lekko ostudzić. Następnie dodać pastę waniliową i wymieszać.
Do misy robota przełożyć mąkę, dodać szczyptę soli oraz drożdże z mlekiem. Wymieszać.
Następnie wyłączyć robota, dodać jogurt i wyrabiać hakiem 3 minuty.
Po tym czasie dodać masło i wyrabiać kolejne 5 minut, aby masło dobrze się wchłonęło.
Misę przykryć ściereczką i odstawić na 1,5 godziny do podwojenia objętości.
Gdy ciasto wyrośnie, odgazować go ( uderzyć mocno pięścią), a następnie podzielić na 10 porcji.
Z każdej porcji uformować zgrabne kulki. Odłożyć na 30 minut do wyrośnięcia.
Gdy to nastąpiło dnem szklanki zrobić " dołek".
Do miseczki przełożyć jagody, dodać cukier i mąkę ziemniaczaną. Wymieszać. Do każdej luki włożyć owoce. Oprószyć kruszonką.
Jajko rozstrzepać, dodać mleko i wymieszać. Boki bułek posmarować przygotowaną mieszanką.
Bułki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. Piec około 20 minut, do ładnego zrumienienia. Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego.






Baked those before with other berries, so I know they are GREAT!
OdpowiedzUsuńNo przecież, że się skuszę:)
OdpowiedzUsuńKto by się oparł takim cudnym jagodowym bułeczkom:))
Czestuję się i pałaszuję z przyjemnością, bo nie poszalałam w tym roku z jagodami.
Śliwki za to non stop, najczęściej na drożdżowym cieście, na "kołderce" z wiórków kokosowych i z kruszonką:))
Buziaki gorące Monia 😘
Na taką bułeczkę zawsze się skuszę. Idealna do herbatki. Przepis zapisałam, dziękuję bardzo.
OdpowiedzUsuńo rany jakie pyszności, takie domowe bułeczki to jest to!!!
OdpowiedzUsuńMoja mama kiedyś robiła takie bułeczki, dawno już nie jadłam takich domowych drożdżówek! Twoje wyszły ślicznie Moniu ;))
OdpowiedzUsuńPyszne na pewno. Dla mnie wszystko co z jagodami jest pyszne, takie smaki z dzieciństwa. Kiedyś u babci na wsi jagód było pod dostatkiem i za darmo, prosto z lasu. Jeszcze z kruszonką, czego chcieć więcej:)
OdpowiedzUsuńNo uwielbiam po prostu! Buziaki 🙂
OdpowiedzUsuńOoo, jakie wysokie i puszyste! Wyszły świetnie, i tak pachnie wtedy w całym domu, gdy się je piecze...
OdpowiedzUsuńPorywam jedną, ja też lubię takie drożdżówki ^_^
OdpowiedzUsuńNa widok takiej bułeczki, aż ślinka cieknie :)
OdpowiedzUsuńPyszności 😋 a jakie piękne wyszły 🤩👍
OdpowiedzUsuńO matko, ale one wyglądają! 😍 Jagodzianki z kruszonką to dla mnie absolutna klasyka i zdecydowanie mam problem, żeby skończyć na jednej 😂💜 A domowe, jeszcze lekko ciepłe… nie mają konkurencji. Martynka wie, co dobre! 😋 Świetnie Ci wyrosły! ❤️
OdpowiedzUsuńA nie rozmemłają się te mrożone jagódki? Uwielbiam jagodzianki. Spróbuję upiec.
OdpowiedzUsuń