Dzień dobry 🙂
Dziś coś dla fanów ciasta drożdżowego. Ostatnio moja starsza córka bardzo zapalała miłością do drożdżówek. I tak sobie kombinuje dla Niej i dla siebie. Tym razem zrobiłam bułeczki z czekośliwką, którą już poznaliście u mnie. Do tego kruszonka, bo z kruszonką wszystko jest lepsze. Ja zawsze mam zamrożony zapas kruszonki, dlatego w przepisie nie ma z jakiej ilości ją zrobiłam, tylko ilość jaką użyłam.
Udanej niedzieli ☀️ 🍁🍂
430 g mąki
35 g cukru
16 g cukru waniliowego
1 opakowanie drożdży instant
100 g jogurtu greckiego w temperaturze pokojowej
150 ml śmietany 30% w temperaturze pokojowej
2 żółtka
8 łyżek czekośliwki
8 łyżek kruszonki
Do miski przełożyć mąkę,oba cukry, drożdże i wymieszać.
Dodać śmietanę, jogurt oraz żółtka i wyrobić na gładkie i elastyczne ciasto. Odłożyć do wyrośnięcia.
Po tym czasie podzielić na 8 części. Każdą uformować w kulę i odłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Zostawić na 20 minut. Po tym czasie szklankę i płaskim dnie umoczyć w mące i odcisnąć ślad w cieście.
Nałożyć po łyżce powideł. Posmarować brzegi mlekiem i posypać kruszonką.
Piec w 190 st około 20 minut. Wyjąć i ostudzić na kratce. Smacznego.









Wyglądają apetycznie i do mojej porannej kawy byłyby idealne.
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję Wiolu 😀
UsuńTakie pyszotki bym mogła jeść codziennie!!
OdpowiedzUsuńTo jesteśmy we dwie,a właściwie we trzy moja starsza córka też jest drożdżówkowa 😍
UsuńTeż za mną chodzą drożdżowki, muszę młodych zaprosić bo sama dla siebie to trudno, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńNo tak dla jednej osoby to trudno się robi drożdżówki.
UsuńWłaśnie chodzą mi po głowie drożdżówki ze śliwkami i kruszonką. Twoje wyglądają wspaniale!
OdpowiedzUsuńO tak ze śliwkami to zawsze dobry pomysł 😄
UsuńOczywiście jestem Moniu team drożdzówkowy (jak Ty i starsza córcia), bo dla mnie ciasto drożdżówka i wszelkie drożdzówki - to najlepsze wypieki na świecie :-)
OdpowiedzUsuńZ czekośliwką musiało smakować bosko!!!
Uściski!!
Helenka to nie tylko fanka drożdżówek ale także Mistrzyni drożdżowego 😘
UsuńOj narobiłaś mi smaku, Moniu :D
OdpowiedzUsuńMuszę się w końcu zmobilizować i zrobić takie domowe drożdżówki! ;)
Serdecznie polecam 😀
UsuńŚliczne te zdjęcia, naprawdę apetyczne. Czekośliwka, mniam! A myku z zamrożoną kruszonką nie stosowałam, zapomniałam sobie, że tak można, a wszak to szczera prawda, że kruszywo niesamowicie dodaje smaku ciastom :-) Buźki :-***
OdpowiedzUsuńCieszę się że mogłam coś podpowiedzieć Marzyniu 🪷
UsuńUwielbiam drożdżówki popijane kakao. Twoje kochana wyglądają obłędnie. Oczywiście zapisuję przepis.
OdpowiedzUsuńAguś podwójnie dziękuję 😘
UsuńPiękne drożdżówki 👍idealne do ☕
OdpowiedzUsuńAniu bardzo dziękuję 😘
UsuńYO QUIERO UNO!!!!
OdpowiedzUsuńPolecam 😃
UsuńAle pysznie! Mniam. :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję 🪷
UsuńWypieki wyglądają wspaniale. Ja jestem wielką fanką drożdżówek i jak jeszcze miałam sprawny piekarnik to piekłam je bardzo często. Twój przepis jest wyśmienity i chętnie bym go wykorzystała. Sama kocham wszystko co ma kruszonke ❤️
OdpowiedzUsuńKlaudia miło mi, że tak uważasz. Na pewno jeszcze zrobisz takie drożdżówki 😘
UsuńGorące uściski 🙂
Drożdżówki prezentują się wspaniale. Uwielbiam kruszonkę to dobry pomysł na zamrożenie większej ilości.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Haniu bardzo dziękuję za miłe słowa. Również serdecznie pozdrawiam 🙂
UsuńJakie cudowne! 😍 Chętnie bym skosztowała chociaż jedną. Serdecznie pozdrawiam 🤗🫶
OdpowiedzUsuńTo jak będziesz w Polsce, daj znać to zrobię specjalnie dla Ciebie 😘
UsuńCudowne. Bardzo jesienne.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję , taki był plan żeby wpisały się w jesienną aurę.
UsuńJak Ty już coś zaproponujesz, to zaraz mam ochotę to zrobić :)
OdpowiedzUsuńMirko, ależ poprawiłaś mu humor swoimi słowami 😘
UsuńTeż mam czekośliwkę, ale jeszcze nie mam droźdżówek:)
OdpowiedzUsuńTwoich na pewno też już nie ma, bo takie rarytasy znikają natychmiast:)
Pozdrawiam cieplutko 😘
Pierwsza partia zniknęła w jeden dzień,a druga w dwa dni 🤣
UsuńGorące uściski Marysiu ♥️