Dzień dobry 🙂
Sezon truskawkowy w pełni więc trzeba go wykorzystać maksymalnie jak się da. W takim razie polecam proste, ale jakie ładne i smakowite racuszki na bazie skyru z truskawkami. Idealne na obiad na słodko ( jeśli takowy akceptujecie) albo na pyszny letni deser. Ja polecam na każdą porę dnia 😁
Buziaki 🌼
150 g skyru naturalnego w temperaturze pokojowej
330 ml skyru naturalnego do picia w temperaturze pokojowej
2 jajka rozm M w temperaturze pokojowej
200 g mąki pszennej
150 g mąki orkiszowej jasnej
1 opakowanie drożdży instant
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki cukru
4-5 dużych truskawek
7 łyżek oleju
Do misy robota przełożyć oba skyry, dodać cukier oraz jajka. Wymieszać na jednolitą masę.
W drugiej misce wymieszać obie mąki, proszek do pieczenia i drożdże. Przesiać do mokrych składników. Wymieszać.
Dodać 4 łyżki oleju i wymieszać po raz ostatni. Przykryć talerzem lub ściereczką i odstawić na godzinę.
W międzyczasie pokroić truskawki na krążki.
Patelnię rozgrzać. Resztę oleju wlać do miseczki lub na talerzyk i za pomocą silikonowego pędzelka posmarować patelnie. Zmniejszyć ogień. Nałożyć porcję ciasta,na środek dać krążek truskawki. Smażyć z obu stron do zrumienienia.
Ja po obróceniu racuszków na drugą stronę, lekko je dociskam i przykrywam pokrywką,aby ciasto dobrze " dociągnęło". Zdjąć z patelni i podawać ciepłe z kawałkami truskawek lub cukrem pudrem. Smacznego.






Takich jeszcze nie robiłam, wiec muszę wypróbować :)
OdpowiedzUsuńBardzo zachęcam 🙂
UsuńUwielbiam te placuszki, są przepyszne.
OdpowiedzUsuńCieszę się 🌸
UsuńRacuszki kocham, chociaż nie robię ich zbyt często ;-) Twoje puchatki wyglądają przepysznie!!! Mniam mniam!
OdpowiedzUsuńJa też nie robię za często, ale gdy dziewczynki chcą racuszki to staram się wymyślić nowe wersje. Buziaki 😘
Usuńuwielbiam takie racuszki na śniadanie :) Twoje pięknie wyrosły i mrugają oczkiem, żeby je zjeść :)
OdpowiedzUsuńhttps://apetycznie-klasycznie.pl/
Takie z nich łobuziaki 😂
UsuńMniam! Idealna inspiracja na najbliższy weekend. ;)
OdpowiedzUsuńBardzo mnie cieszy taka informacja 😁
UsuńPuchate, rumiane i jeszcze z talerza oczko puszczają:)
OdpowiedzUsuńOj poczęstowałabym się z przyjemnością gdyby to tylko było możliwe:)
Dobrego dnia Monia😘
Może kiedyś będzie sposobność 😄 gorące uściski 🙂
UsuńDoskonały pomysł Moniu! Jutro takie zrobię i pochwalę się jak mi wyszło :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko ;)
Będzie mi bardzo miło i mam nadzieję że smak przypadnie Ci do gustu 🙂
UsuńPięknie wyglądają i napewno są pyszne, na skyrze jeszcze nie robiłam, głównie z kefirem, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńU nas ostatnio bardziej skyr w lodówce , więc powstała taka wersja. Na kefirze też robiłam, naleśniki także 😉
UsuńIdealne na rozpoczynający się sezon truskawkowy!
OdpowiedzUsuńNie sposób się nie zgodzić 😍
UsuńWow, to oczko robi dobrą robotę. Rewelacja!
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję Wiolu 😘
UsuńKurczę! Takich cudeńków to jeszcze nie robiłam!
OdpowiedzUsuńNo to że tak powiem Aniu - do pracy rodacy 😄
UsuńMEGA! Sama słodycz :D
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję 😘
UsuńObiady na słodko dla mnie są super , gorzej z mężem. Placuszki wyglądają pysznie. Pozdrawiam serdecznie ♥️
OdpowiedzUsuńU mnie mąż też nie bardzo obiady na słodko 😁 bardzo dziękuję za miłe słowa 🌼
UsuńWyglądają pysznie. Możliwe, że zrobie je w ten weekend.
OdpowiedzUsuńSerdecznie polecam i będzie mi bardzo miło 😀
UsuńPiękne i smakowite placuszki, ja jeszcze w tym roku nie jadłam truskawek, muszę to nadrobić koniecznie :D
OdpowiedzUsuń