Dzień dobry 🙂
Dziś coś dobrego dla amatorów kiełbasek. Ja takie przekąski robię dla męża do pracy. Wiecie już że pracuje w systemie dyżurowym po 24 godziny i trzeba zabezpieczyć go w posiłki. A wiadomo że nawet najlepsze kanapki w końcu się znudzą, więc staram się urozmaicać dla niego pracownicze kolację. I tak powstały te kiełbaski. Oczywiście nie trzeba je robić w takiej przeplatanej formie, można po prostu owinąć kiełbaskę w porcję ciasta. Ja chciałam żeby było od sercach i ładnie więc się trochę pobawiłam. Zaniosła ma też kilka sztuk współpracownikom z mojej zmiany i na szczęście wszystkim smakowało. Może i Wy się skusicie? Serdecznie polecam.
Udanego wtorku 😘
350 g mąki pszennej
1 opakowanie drożdży instant
100 g zimnego masła
100 g jogurtu naturalnego
2 jajka
2 g soli
10 g cukru
1 łyżeczka suszonej bazylii
10 cienkich kiełbasek śląskich
Do miski przełożyć mąkę, dodać cukier, sól i drożdż oraz bazylia. Wymieszać.
Masło zetrzeć na tarce o grubych oczkach i dodać do mąki. Dodać jajka oraz jogurt i wyrobić robotem na gładkie i elastyczne ciasto.
Odłożyć na kwadrans.
W międzyczasie kiełbaski przekroić na pół.
Ciasto podzielić na 20 kulek. Każdą rozwałkować na cienki placuszek i z każdej strony zrobić po 4-5 nacięć i ułożyć na środku kawałek kiełbaski
A następnie zakładać ciasto na przemian, jakby zaplatając warkocz
Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować roztrzepanym jajkiem.
Piec w 180 st oko 20 minut. Smacznego.









Świetne jedzonko, ciasto fajnie przyprawione i pyszne kiełbaski!
OdpowiedzUsuńSerdecznie dziękuję za pochwałę, cieszę się że pomysł się podoba 🙂
UsuńŚwietny pomysł
OdpowiedzUsuńDziękuję 🙂
UsuńMoje młodsze rodzeństwo lubi podobne przekąski. :)
OdpowiedzUsuńTo może kiedyś ich zaskoczysz takim pomysłem, serdecznie polecam 😀
UsuńThey would be great for picnic or afternoon snack!
OdpowiedzUsuńI agree with you, Agnes. Sausages like these are perfect for many occasions because they don't make a mess. At most, a few crumbs might fall. 😉
UsuńWspaniały pomysł na urozmaicenie menu i piękne wykonanie. Taki przeplatany wzór wymaga odrobiny cierpliwości, ale efekt wizualny robi ogromne wrażenie, a mąż na pewno bardzo docenia takie pyszne wsparcie na 24-godzinnych dyżurach. Miałam już okazję próbować takiego zestawienia i muszę przyznać, że chrupiące ciasto w połączeniu z dobrowolną kiełbaską smakuje po prostu wyśmienicie. Aż nabrałam ochoty, żeby znowu je przygotować. Dziękuję za przepis i inspirację, życzę miłego wtorku.
OdpowiedzUsuńTo duża zaleta tego przepisu że można dodać ulubione kiełbaski czy nawet " normalnych rozmiarów" kiełbasę. parówki oczywiście też się nadadzą. Nie wiem tylko jak ser żółty zachowałby się przy tej plecionce, ale gdyby zrobić w prostym płacie ciasta to z serem i kiełbaską też by zagrało. Bardzo dziękuję za miłe słowa i serdecznie pozdrawiam 🙂
UsuńŚwietny pomysł na przekąskę do pracy, pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńTeż tak uważam i również serdecznie pozdrawiam 🪷
UsuńUwielbiam takie kiełbaski w cieście. Mniam mniam.
OdpowiedzUsuńJa też, właściwe w każdym rodzaju ciasta.
UsuńPomysłowo i pysznie. Ja czasami wykorzystuję gotowe ciasto francuskie , ale takie ciasto zrobione samodzielnie to inna bajka. Pozdrawiam serdecznie ♥️♥️
OdpowiedzUsuńJa gotowe ciasto francuskie też bardzo chętnie wykorzystuje. Bardzo dziękuję za odwiedziny Marysiu, serdecznie pozdrawiam 🪷
UsuńŚwietny pomysł!
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję 😘
UsuńHej Monia! Widziałam to ciasto - bardzo ponętnie wygląda. A nazwa Piękna Monika jest adekwatna do Twojego nowego zdjęcia profilowego :-) Kiełbaski zaś są lepsze na takim cieście, niż na francuskim, bo mniej tłuszczu i można tak ładnie zawinąć. Buziaki ze Słowenii :-***
OdpowiedzUsuńMarzyniu dołączę się cytatem z przepisu:"Piękna Monika ma w sobie wszystko to, co najlepsze".
UsuńSama prawda :-**
Kochane bardzo dziękuję za przemiłe słowa 🌼
Usuń❤️
UsuńJakie pyszności, czasami robiłam w gotowym cieście francuskim, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Ulu, ciasto francuskie to bardzo wdzięczny produkt.
UsuńKiełbaski w takim wydaniu zostawiają daleko w tyle wszystkie kanapki:)
OdpowiedzUsuńPrezentują się cudnie i tak apetycznie że z zazdrością patrzę na ten pełen smaku talerz😋
Świetny pomysł, super ciasto, a wszystko razem, to żarełko doskonałe, i prawdziwa uczta! Mniam...
Buziaki gorące 😘
Marysiu Ty to zawsze tak pięknie mnie pochwalisz, że zaraz mam uśmiech od ucha do ucha 🤩 bardzo Ci dziękuję za takie piękne słowa 😘
UsuńPrzepyszne i jakie piękne! 😍😍
OdpowiedzUsuńŚliczne dziękuję 😘
UsuńKiełbasek i parówek unikam, bo naczytałam się o szkodlwiości azotynu sodu...
OdpowiedzUsuńRozumiem 🙂
UsuńSzkoda, że nie widziałam postu tydzień temu bo szukałam wtedy właśnie dodatków do grila :) Miłego dnia!
OdpowiedzUsuńAngelika
Nic straconego, można przygotować go na kolejnego grilla 😉 serdecznie pozdrawiam 🙂
UsuńAż ślinka leci, jak patrzę na te wspaniałe kiełbaski :)
OdpowiedzUsuńWyglądają bardzo apetycznie i z pewnością doskonale smakują.
Myślę, że Twój mąż, Monia, docenia Twoją kreatywność i pracowitość :)
Buziaki gorące!
Iwonko mam nadzieję że jest tak jak piszesz 😉a tak serio to bardzo mu smakowały te kiełbaski. Gorące uściski 😘
UsuńPychotka Moniu!!
OdpowiedzUsuńFajne urozmaicenie klasycznych (i czasem już nudnych) kanapek.
Ciasto krucho-drożdżowe bardzo lubię, i na słodko, i na wytrawnie. Jest o niebo lepsze od francuskiego.
Fajnie, że dogadzasz Mężowi. 24 godzinna zmiana?? O rany jak to przeżyć?
Ściskam gorąco!
Ja też coraz bardziej lubię pracę z ciastem krucho drożdżowym. Przede wszystkim ładnie się poddaje pracy.
UsuńMąż jest żołnierzem zawodowym i jak to mówią " służba nie drużba"..
Serdecznie pozdrawiam 🙂
Ooo byłoby to idealne na przekąskę dla gości! Można pewnie też łatwo je odgrzać w piekarniku :D Dzięki za inspirację!
OdpowiedzUsuńTak, też jestem zdania że na wiele okazji sprawdza się takie kiełbaski.
UsuńSuper pomysł i smakowity, ale dla siebie nie będzie mi się chciało robić, bo mąż nie przepada za takimi daniami.
OdpowiedzUsuńRozumiem Cię. Też mam dania które sama jem i też mi się nie chce dla samej siebie robić. Buziaki 🌼
Usuń