Dzień dobry 🙂
Był koktajl z kalafiora,pora więc na zupę. Ale tym razem nie taką klasyczną kalafiorowa tylko na bazie liści z kalafiora i brokułów. Delikatna w smaku, prosta w przygotowaniu. Aby zapewnić potrzebną ilość białka to każdej porcji dorzyciłam mięsko z kurczaka na której zupa była ugotowana. Sycące a przy okazji nie trzeba myśleć co zrobić z mięsem.
Serdecznie zapraszam na zupkę 😁
4 podudzia z kurczaka
130 g pora
330 g liści kalafiora
250 g brokuła
270 g młodych ziemniaków
185 g selera
2 litry wody
1 łyżeczka soli
Do garnka ( najlepiej większego) przełożyć mięso z kurczaka. Zalać wodą i postawić na ogień. Zagotować. Zbierać burzowiny.
Gdy ten proces się skończy przełożyć umyte warzywa. Dodać sól i ugotować domu miękkości warzyw.
Wyjąć podudzia z garnka a zupę zmiksować. Podawać z ugotowanym mięsem. Smacznego.







Świetna zupka. Nigdy nie wykorzystałam liści kalafiora do zupy. Pozdrawiam serdecznie 🌷🌷🌷🌷🌷
OdpowiedzUsuńW takim razie zachęcam!
UsuńBardzo ciekawy pomysł na wykorzystanie liści kalafiora, które tak często zupełnie niepotrzebnie marnują się w kuchni. Taka lekka, a dzięki dodatkowi mięsa jednocześnie pożywna zupa brzmi pysznie i z chęcią wypróbuję ten przepis przy najbliższej okazji.
OdpowiedzUsuńLekko a pożywnie. No i nic się nie marnuje.
UsuńNawet z liści kalafiora można zrobić coś pysznego.
OdpowiedzUsuńDokładnie tak!
UsuńPara tomarla así cómo templadita,tiene que estar muy rica, saludos!!!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję 🌼
UsuńA ja wyrzucam liście kalafiora i brokułu, a tu można taką fajną zupkę zrobić:)
OdpowiedzUsuńCieszę się że mogłam Cię zainspirować do nowych pomysłów 😃
UsuńMoniu, to jest genialne! Koniecznie muszę takie cudo wypróbować :D Jakiś czas temu do podobnej zupki krem wrzuciłam końcówki szparagów, z którymi w sumie nigdy nie wiadomo co zrobić.. a zupka była przepyszna ;)
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam :D
Ja takie końcówki użyłam do zapiekanki makaronowej. Ale do zupy też świetny pomysł. Bardzo dziękuję za miłe słowa 😘
UsuńDla mnie super :) Dużo wyrzucamy a tak na prawdę można wykorzystać zarówno liście kapusty, kalafiora lub rzodkiewek :)
OdpowiedzUsuńDokładnie. A wszystko takie drogie, więc trzeba wrócić do zwyczajów naszych dziadków czy nawet pradziadków i wszystko przerabiać.
UsuńNo znów jestem mądrzejsza, też będę wykorzystywać liscie z kalafiora do zup szczególnie kremowych, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńCieszę się że mogłam pomóc 😍 gorące uściski 😘
UsuńNo i Monia podaje nam na tacy kolejny fajny sposób na wykorzystanie tego, co najczęściej ląduje w śmietniku. Tylko tak sobie myślę, że chyba te liście z 2-3 kalafiorów muszą być, bo z 1 małego to chyba listków za mało. W każdym razie zawsze można odkładać je, trzymać w lodówce, żeby potem wykorzystać np do takiej pysznej zupki :-)))
OdpowiedzUsuńPowiem Ci Helenko, że to z jednej sztuki. Też byłam w szoku, że tyle jest tych liści. I muszę dodać że pięknie się mrożą takie liście kalafiora.
UsuńBardzo dziękuję za miłe słowa 😘
Przyznam, że liści to ja nigdy nie wykorzystywałam!!!
OdpowiedzUsuńW takim razie zachęcam Cię do wypróbowania tego pomysłu.
UsuńZnowu zaskakujesz propozycją smaków.
OdpowiedzUsuńCieszę się że umiem Was zaskoczyć 😀
UsuńPołączenie kalafiora i brokuła w zupie jest dla mnie dość zaskakujące :) Bardzo oryginalny przepis!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Moniu 😍 chociaż dla mnie kalafior i brokuł wydaje się naturalnym połączeniem.
Usuń